bryk.ab 23.11.04, 15:27 Wiecie, co dzisiaj zrobiłam na poprawienie nastroju?Poszłam do fryzjera, czuję się świetnie, nowa głowa, to jest to!!Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwerty.tarnow Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 16:08 No ale wychodząc od fryzjera z nowym uczesaniem na taką paskudną pogodę to albo: - należy ubrać czapkę względnie inne nakrycie głowy albo: - czynniki atmosferyczne będą oddziaływać na głowę I w obu przypadkach spowoduje to zniszczenie fryzury. Czy więc warto? Choć przecież niby przede wszystkim liczy się samopoczucie. Efekt zewnętrzny schodzi na dalszy plan... Odpowiedz Link Zgłoś
giks Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 16:28 a ja własnie kończę konsumować paczkę Dumli (tych cukierków toffi). To tez tak z okazji paskudnej pogody i depresyjnych nastrojów. Odpowiedz Link Zgłoś
giks Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 16:50 ja też :)) fajne są jeszcze krówki mordoklejki.Robią takie dzieś w naszych okolicach :) Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 16:58 a ja odganiam brzydką pogodę dobrymi myślami - nie myślę o brzydkiej pogodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 17:03 Ja na szczęście już dzisiaj nie musę nigdzie wychodzić - to jest optymistyczne prrzy tej pogodzie... herbatka, kończenie patchworków, "Klanik" obejrzany jednym okiem... risotto z wcoraj podgrzane w mikrofali. Nie jest źle :))) Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 20:02 ja juz uszylam trzy kadlubki i nawet zaopatrzylam je odpowiednio. Tzn w glowe i odzienie. Skrzydla tez sa i nawet dwa maja aureolki :-) Dzieki stokrotne Teklo ! Dzieki Tobie mam w zyciu cel :-)) Acha, glowe wycinam razem z kadlubkiem, tak mi wygodniej bo nie musze sie martwic jak to potem doszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 20:37 To sa korpusiki :-) aniolkow, ktorymi Tekla zarazila mnie i Lemurize. Sprobuj, moze i Tobie sie spodoba ? Fajna zabawa ! Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 20:44 No i proszę - jak rozkręciłam akcję aniołkową....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 21:22 Brawo, brawo. Jak się da to Wam zrobię zdjęcie tego ze styropianu , ale muszę prosić o pomoc Lobuzka ( aparat), może się Wam też spodoba. Mnie się podoba, choć nie moje dzieło:))), ale wygląda oryginalnie bardzo. Mój jest niebiesko-czerwony. co do janiołków szmacianych to mam dopiero jeden frankenstainowaty kadłubek i jeden wycięty niezszyty:(. ale zrobię na pewno zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 21:34 zrób koniecznie, bardzo jestem ciekawa... Może jest równie inspirujący, jak moje szmaciaki? Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 21:52 Myślę, że jest i myślę, ze Ci się spodoba. Postaram się zrobić, ale to za parę dni, jak się zobaczę z Lobuzkiem i uzyczy aparatu:) Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: coś na brzydką pogodę 23.11.04, 22:24 A ja wysle zdjecie zaraz, mam juz cztery aniolki :-) Tylko prosze o wyrozumialosc, dopiero zaczynam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
giks Re: coś na brzydką pogodę 24.11.04, 09:24 podeślijcie mi też zdjęcie co bym wiedzała jak to zrobić ;) w sumie mam teraz troche czasu a świeta bisko :))) Odpowiedz Link Zgłoś