caro333
10.01.05, 13:03
Qwerty mnie zainspirował.Razem z Łobuzkiem uznali za haniebne postępowanie
Caritasu-korzystanie z okazji WOŚP i prowadzenie zbiórki pieniędzy w tym
samym miejscu i czasie.Ja się zastanawiam,czy pojęcie "hańba" aby nie jest
dziś określeniem "pustym".Że w naszej współczesnej rzeczywistości nie
istnieje coś takiego.Pomyślcie chwilę...Co znaczy "hańba"?..Jak byście dziś
określili to pojęcie?Myślałem o tym całkiem niedawno w kontekście
pojęcia "honor".Czy istnieje coś takiego jak honor?Co to oznacza?A może oba
pojęcia to już tylko archeologia?...Twarde "h" na początku tych słów mnie
sugeruje,że wymawiało się je ze ściśniętym gardłem,z bardzo dużymi
emocjami...Taka teoryjka na prywatny użytek:)I co Wy na to?...