Dodaj do ulubionych

Okno wiele daje

29.07.05, 18:59
Opisywałem tu już dużo zdarzeń jakie można zaobserwować przez okno. Teraz
spieszę przekazać, że ma ono też funkcję edukacyjną. :-) W jaki sposób?
Proste! Patzrąc na przejeżdżające pojazdy i obserwując ich zachowanie na
drodze można sobie zrobić praktyczną lekcję techniki. Dziś utrwaliłem lekcję
pt. "wybite tylne amortyzatory". :-D Jeździ taki jeden i na identycznym
odcinku tak mu tył pojazdu się kołysze, że szok! Lekcja - "niesprawne
hamulce/nieuwaga na drodze" była opisywana już w wątku "A nie mówiłem?" .
Obserwuj wątek
    • moniek76 Re: Okno wiele daje 29.07.05, 19:25
      A daje, daje!!! Ja mam balkon wychodzący na takie mini-rondełko i szczególnie w
      zimie można poobserwować samochody, które nie zdążyły wyhamować i lądowały
      centralnie na środku ronda, na klombie:) Ostatniej zimy robiliśmy nawet
      zakłady, które auto zatrzyma się najbiżej latarni ronda i ile kół urwie:)
      • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 29.07.05, 21:01
        Hehe
        Coś jak rondo w Gromniku czy na Klikowskiej.
        • kuczman Re: Okno wiele daje 30.07.05, 04:29
          Qwerty, a jakichs ladnych Tarnowianek przez to okno nie zauwazyles?;))
          • caro333 Re: Okno wiele daje 30.07.05, 11:46
            O!To,to!!! Można by obserwacje pod naukę anatomii podciągnąć!Nasz znajomy
            Irishman nazywa to "birdwatching".:)) Więc i ornitologia...:))
            • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 30.07.05, 11:58
              Twarze to przez okno jednak cięzko dostrzec - za duża odległość - więc mam
              usprawiedliwienie. ;-)
              • caro333 Re: Okno wiele daje 30.07.05, 12:03
                Twarze twarzami...Wszak kobiety poza nimi też coś posiadają...:)))
                • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 30.07.05, 12:11
                  caro333 napisał:

                  > Twarze twarzami...Wszak kobiety poza nimi też coś posiadają...:)))

                  Np. trzustkę - jej kształt w sposób idelany odzwierciedla naturę ludzką, a po
                  sposobie umiejscowienia można wywnioskować poglądy polityczne posiadaczki. Na
                  podstawie jej obrazu USG można też dowieść jak dana osoba będzie się zachowywać
                  na starość... :-P
                  • caro333 Re: Okno wiele daje 30.07.05, 12:15
                    No nie...Qwerty...Nie przy jedzeniu...:)Coś się tej,jak jej tam...trzustki tak
                    uczepił? Nie było nic...bliżej? Przyglądałeś się dobrze aby?:)
                    • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 30.07.05, 12:27
                      Śledziona? Względnie jeżeli piszesz "bliżej" (czyli mam rozumieć - blizej linii
                      oczu, a więc wyżej od ziemi i od tej trzustki), to może młoteczek i kowadełko -
                      także istotne organy. Z których jeden z definicji powinien przesądzać o
                      wytrzymałości organizmu na uderzenia, a drugi o zawartości żelaza we krwi. ;-)
                      • caro333 Re: Okno wiele daje 30.07.05, 12:35
                        Powiedz mi, co ona ma najbliżej okna kiedy się oddala,ta przykładowa kobieta?
                        • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 30.07.05, 12:38
                          Czubek głowy! Względnie włos na tej głowie rosnący (ale nie potrafię powiedzieć
                          który, bo aż tak dobrego wzroku to nie mam). :-P
                          • caro333 Re: Okno wiele daje 30.07.05, 12:57
                            Ciepło! Ciepło! Przecież mnie o mózg chodziło!...:))))
                            • kuczman Re: Okno wiele daje 30.07.05, 13:17
                              Spoko, spoko... juz tam jakas despotka zlapie go przez to okno, wyciagnie za
                              fryzure i w koncu przestana go sledziony interesowac;))
                              • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 30.07.05, 14:54
                                Bez obawy - nie dosięgnie! :-P
                                • caro333 Re: Okno wiele daje 01.08.05, 13:51
                                  Tak sobie pomyślałem,że jednak lepiej jest kontemplować okolicę z kawiarnianego
                                  ogródka... Wtedy może jednak dosięgnąć!:))I nie wykręcaj się,Qwerty,że nie masz
                                  blisko okna takiego ogródka! Wiem,co mówię,bo uprawiałem "birdwatching"( nie
                                  zaniedbując jednocześnie miłej konwersacji z aniołkiem)przez ostatnie dwa
                                  wieczory.Miłe to jest bardzo.Zapewniam Cię.Takie przydymione młode miąśko,które
                                  samo ci (stadami!) podpełza...:)))A wieczór ciepły,a napoje chłodne...A apetytu
                                  człowiek nabiera...A rozmarzyłem sie za bardzo!:)
                                  • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 14:34
                                    caro333 napisał:

                                    > nie wykręcaj się, że nie masz blisko okna takiego ogródka

                                    Wykręcę się - nie mam. :-P Chyba że w kontekście poniższego:

                                    > Takie przydymione młode miąśko które samo ci (stadami!) podpełza

                                    Tegoroczne dżdżownice?!?!?! Hmmm, ciekawe, ciekawe. Proszę bliżej, szczególnie
                                    że jak napisałeś:

                                    > A apetytu człowiek nabiera...

                                    Czyżby chodziło o ognisko na ziemi świżo przekopanej, kiedy te stworzonka z
                                    gruntu wyłażą i się łopaty czepiają?
                                    • caro333 Re: Okno wiele daje 01.08.05, 14:44
                                      Jakie dżdżownice!!!???
                                      Sarenki,łanie,kurczaczki,gąski,sroczki,cielątka...no,słów mi już brakuje!!!:)))
                                      • teklat Re: Okno wiele daje 01.08.05, 14:51
                                        MIĄŚKO jednym słowem... whatever it means....
                                        • caro333 Re: Okno wiele daje 01.08.05, 14:55
                                          Miąśko takie młode a i na to człowiek odpowiednich zębów nie ma...:(((Whatever
                                          it means!
                                          • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 14:58
                                            To se na kawałki zawsze możńa pokroić. Albo w maszynce zemleć. Względnie
                                            pozostaje jeszcze metoda karmienia "na ptaszka" - z dziubka do dziubka -
                                            uprzednio przeżute.
                                      • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 14:53
                                        caro333 napisał:

                                        > Sarenki,łanie,kurczaczki,gąski,sroczki,cielątka...

                                        Aaaa! O las Ci chodziło! No to jaśniej trzeba od razu. Nie - lasu blisko nie
                                        ma. Najbliższy to tak na odległość strzału z kałasznikowa. Bliżej - to ledwie
                                        kilka drzew na krzyż. Ale nawet do tego lasu na polowania (czyli jak to ładnie
                                        określiłeś - "młode miecho") nie chodzę, bo:
                                        1) trzeba mieć zezwolenie na to
                                        2) do żywych istot strzelał bez konieczności nie będę.
                                        • teklat Re: Okno wiele daje 01.08.05, 14:57
                                          Kurczaczki leśne... cielęta leśne... Czy ja coś w ewolucji przegapiłąm?????
                                          • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:00
                                            A przepiórki i bażanty to co? I tury, bizony? Jak może istnieć stwierdzony
                                            podczas wielu polowań naocznie "zwyczajnie dziki człowiek", to i tamte się
                                            trafią. ;-)
                                            • teklat Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:02
                                              Ty, Qwerty, już nie trajluj, tylko posłuchaj co starsi doświadczeni koledzy (i
                                              koleżanki) mówią...
                                              • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:04
                                                No, mówią, że mam jakieś "miąśko" wtranżalać. W sumie spoko, ale co w piątki?
                                                Oraz jak się to ma do Waszych nawoływań odnośnie jedzenia czegoś więcej niż
                                                schabowy z kapustą. :-P
                                        • caro333 Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:08
                                          Kiedy byłem małym chłopcem...dowiedziałem się z literatury,że dawniej panowie
                                          hrabiowie i nawet zwykli dzierżawcy "psowali" młode wiejskie dziewczęta po
                                          stogach,rowach i innych zaroślach.Żal mi było tego psowanego miąśka,bom
                                          szlachetnego i romantycznego serca był...No ale jak się jeszcze o "ius primae
                                          noctis" dowiedziałem...I jakieś teatrum na ten temat dramatyczne
                                          obejrzałem...Pozazdrościłem szlachcie!!!Wyznaję!!!W ten sposób w rozdarciu
                                          takim serce moje pozostawało na dość długo...Aż sam się przekonałem,że to
                                          miąśko tylko z daleka wygląda na ...zdatne do psowania.Bo jak się zbliży, a nie
                                          daj Boże odezwie!...To ja nawet za "ius primae noctis" dziękuję! Teraz
                                          szczególny czuje się dysonans pomiędzy obrazem stworzonym na kanwie,z
                                          kilkudziesięciu metrów, przez własną wyobraźnię a rzeczywistością na
                                          k...,ch...,p... ubraną w goły pępek z kolczykiem(pięknie wraz z ramionkami i
                                          brzuszkiem) opalony.Ot miąśko!
                                          • caro333 Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:10
                                            PS.Jeśli jednak wieczór jest ciepły i spokojny a wyobraźnia popuszczone ma
                                            wodze,w ogródku przy deptaku może być pięknie...:)))
                                            • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:16
                                              "W Ciechocinku tam gdzie dom zdrojowy
                                              Maxi Kaz rusza na łowy
                                              Na deptaku czai się na panie
                                              Każda szansę dziś dostanie" :-P
                                              • caro333 Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:27
                                                A żebyś wiedział - sprawdziłem "organoleptycznie",tam jest polowanie,ale to
                                                chłopy są zwierzem łownym a kobity....Ja np wcześniej umrę, niż mnie aniołek do
                                                sanatorium samego puści...:)))
                                                • teklat Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:37
                                                  "Bo nie zna życia, kto nie był w sanatorium.." jak mawia mój kolega, który,
                                                  owszem, bywał. I ma obserwacje.

                                                  Nisko chylę czoła przed mądrością Aniołka!
                                                • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:38
                                                  Ja byłem w Ciechocinku, ale na szczęście ledwo 3 godziny i to w dodatku w wieku
                                                  8 lat, więc mnie te problemy nie dotyczyły. :-P Za to pamiętam te wspaniałe
                                                  tężnie i zegar z kwiatów.
                                                  • teklat Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:42
                                                    Dlatego po trzech godzinach trudno mówić o znajomości życia....
                                                  • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 15:49
                                                    Ale to jest znajomość tej lepszej strony życia! :-D
    • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 16:44
      O! Miałem rację - znowu jechał i znowu się tak ładnie kiwał. :-)
      • lemuriza Re: Okno wiele daje 01.08.05, 17:58
        Łomatko, qwerty...
        Wyglądanie natrętne przez okno kojarzy mi się z paniami-plotkarkami.
        Miałam taką jedną sąsiadkę, co non stop przez okno zerkała dyskretnie ha,ha zza
        firanki.
        Myślała, że jej nikt nie widzi.
        • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 18:15
          Jakie okno i spoglądanie takie plotki. ;-)
          A co ja zrobię, że akurat tak mam komputer ustawiony, że patrząc na niego widzę
          i to co jest za oknem?
        • teklat Re: Okno wiele daje 01.08.05, 18:16
          hmmmm... Na Pułaskiego w Tarnowie zawsze widziałam siedzącą w otwartym oknie
          kobietę... Początkowo wystarczało jej, gdy otwierała tylko tę mniejszą część
          okna... potem - zamykała mniejszą, a otwierała większą część, bo w tej
          pierwszej się nie mieściła. Po jakimś czasie zobaczyłam ją: musiała mieć
          otwarte całe okno.
          Qwerty - uważaj :))))))
          • qwerty.tarnow Re: Okno wiele daje 01.08.05, 18:21
            Spoko - mam duże (i w połowie dzielone) kwatery. :-P
            • teresa50 Re: Okno wiele daje 01.08.05, 20:59
              No i dobrze, że nie na siódmym piętrze !
              • teklat Re: Okno wiele daje 01.08.05, 21:23
                To bez znaczenia... Tamta kobieta była dobrze zaklinowana - w całym tym oknie.
                Z pewnością by nie wypadła.
                • kuczman Re: Okno wiele daje 02.08.05, 02:55
                  samo zycie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka