Dodaj do ulubionych

Nasze siatkarki

21.09.05, 21:32
w półfinałach ME! Zapowiada się supersportowy weekend.
No bo zuzlowcy Unii w niedzielę jadą po złoto ( mam nadzieję) do Bydgoszczy!
Obserwuj wątek
    • lemuriza Re: Nasze siatkarki 24.09.05, 19:57
      Jesteśmy w finale!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Hurrra!!!!!!!!
      Ależ mecz!
      A ja mam problem. Jutro finał o 19.00, a o 19.30 finał zużlowców.
      Nie da się oglądnąć dwóch meczów...:(((((((((
      • kuczman Re: Nasze siatkarki 24.09.05, 20:06
        Jak to nie... taki telewizorek rozmiaru Palm pilota...
        • qwerty.tarnow Re: Nasze siatkarki 24.09.05, 20:52
          Jak to nie: komputer --> Internet i bezpośrednio oba mecze w relacjach na
          żywo. :-P Albo najlepiej sobie czas całkiem w inny sposób wykorzystać, a po
          wyniki tylko na samym końcu zaglądnąć - stary i sprawdzony sposób! :-)
          • kuczman Re: Nasze siatkarki 24.09.05, 23:27
            O, to ja poprosze o linka do relacji na zywo z zuzlu:))
            • lemuriza Re: Nasze siatkarki 25.09.05, 09:20
              I tu się mylicie.
              Po pierwsze żużel jest na Polsacie Sport a ja takowej stacji nie posiadam, więc
              żeby obejrzeć zużel miałam się wybrać na stadion Unii, gdzie mają być ustawione
              wielkie telebimy.
              Po drugie siedzenie z pilotem w ręku i przerzucanie z kanału na kanał jest bez
              sensu, żadnego meczu się w ten sposób nie obejrzy. Będzie się znac tylko wynik
              a z meczu niewiele wiedzieć. Wiem, bo już raz tak oglądałam.
              Kuczman , relacja będzie na stronie www.sportowefakty.pl, ale lepiej byłoby Ci
              chyba wejsć na stronę Radia Maks, tam będzie relacja na zywo, więc możesz
              posłuchać.
              • lobuzek1 Re: Nasze siatkarki 25.09.05, 10:34
                Radio Kraków też transmituje na żywo żużel.
                www.radiokrakow.pl
                • kuczman Re: Nasze siatkarki 25.09.05, 11:14
                  Czesc Lobuzek!
                  Chlip, chlip.... tani bekart, jeszcze nie sprawilem sobie glosnikow do kompa po
                  przeprowadzce....
                  No, dobrze mi tak, nawet wczoraj bylem w skladzie gdzie oferuja 5.1 system za
                  wrecz grosze a pomyslalem sobie, eh, nastepnym razem:P
                  • kuczman Re: Nasze siatkarki 25.09.05, 21:15
                    No to Lemur szaleje z radosci;))
                    Moj anio;ek tez, jako namietna siatkara:D
                    • lemuriza Re: Nasze siatkarki 25.09.05, 22:46
                      Lemur nie mógł szaleć z radości tak jakby chciał bo meczu nie oglądał, ponieważ
                      był na stadionie Unii.
                      Na bieżąco jednak otrzymywaliśmy informację co się dzieje w Zagrzebiu.
                      No i popatrzcie co za wieczór!!!!!!!!
                      Polki mistrzyniami Europy. Unia mistrzem Polski!!!!!!!!!!!!!!!!
                      Wczoraj rano jechalismy do K-owa, puściłam sobie swoją starą kasetę. Kasetę,
                      którą nagrałam na imprezę, którą robiłysmy z koleżankami po tym jak zdobyłysmy
                      mistrzostwo ligi miedzyuczelnianej w siatkówce. Kasetę otwiera " We are the
                      champions". Powiedziałam do slava - jutro bedziemy śpiewać to dwa razy!
                      Nie myliłam się!!!!!!!!!!!!!! Tak się cieszę!!!!!!!!
                      Załuję tylko, że meczu nie oglądałam./
                      • lemuriza Re: Nasze siatkarki 26.09.05, 18:40
                        czyż to nie jest piekne?
                        sport.onet.pl/2872,20,galeria_media.html
                        • qwerty.tarnow Re: Nasze siatkarki 26.09.05, 18:51
                          Ja tu nic nie chcę sugerować (i myślę, że Caro i Kuczman poprą mnie w tym
                          zdaniu), ale dlaczego one ściskają się wzajemnie, a nie np. z mężami/braćmi,
                          itp. czy nawet w braku rodziny - z trenerami? :-D
                          • lemuriza Re: Nasze siatkarki 26.09.05, 18:55
                            To ma by jakas prowokacja czy co?
                            • qwerty.tarnow Re: Nasze siatkarki 26.09.05, 20:16
                              To ma być pytanie (względnie stwierdzenie) retoryczne. ;-)
                              • lemuriza Re: Nasze siatkarki 27.09.05, 19:29
                                "Jestem szczęściarą, zarabiam pieniądze i robię to co lubię" powiedziała dziś
                                Małgorzata Glinka.
                                Jak ja jej zazdroszczę....
                                I jak bardzo żałuję pewnych życiowych decyzji. Chciałam być nauczycielką wf-u,
                                mogłabym uczyć małe dziewczynki gry w siatkówkę... ale moja Mama się
                                sprzeciwiła, a mnie nie wystarczyło determinacji...
                                Bardzo żałuję.
                                • kuczman Re: Nasze siatkarki 01.10.05, 09:02
                                  Chyba wciaz mogla bys to robic jako trener- gdzies, chocby i bezplatnie. To
                                  mogly by byc poczatki odnalezienia siebie...
                                  • lemuriza Re: Nasze siatkarki 01.10.05, 12:54
                                    raczej nie kuczmanie, do tego trzeba miec kwalifikacje ( nie tylko umieć grać w
                                    siatkówkę).
                                    Są co prawda na PWSZ studia podyplomowe z wf-u i myslałam o tym... tyle, że ja
                                    mam juz trochę lat... za późno chyba zaczynać wszystko od nowa, startowac od
                                    pensji ok. 800 zł ( bo taką mają początkujący nauczyciele). Ciężko byłoby domek
                                    utrzymać:).A i z pracą dla wuefisty nie jest tak łatwo.
                                    A co do zajęć prowadoznych bezpłatnie, to po prostu czasu by brakowało...
                                    zwłaszcza, że powoli zbliża się w mojej pracy taki okres, że będe chyba masę
                                    czasu spędzać w pracy po godzinach:((((>
                                    Trudno... trzeba się pogodzić z tym co jest:).
                                    • kuczman Re: Nasze siatkarki 01.10.05, 15:05
                                      Cos chyba musi byc dostepnego dla fachowca entuzjasty, niekoniecznie z papierami.
                                      Asysta? A moze tydzien albo dwa podczas wakacji?
                                      I juz bakcyl zaspokojony, wspomnienia i usmiech na reszte roku zapewniony. Byle
                                      nie narzekac...
                                      • lemuriza Re: Nasze siatkarki 01.10.05, 16:17
                                        nei narzekam:),czasem tylko żal.... Cieszę się , ze czasem jeszcze mogę pograć,
                                        dzięki mojemu stabilzatorowi na kolano:). Bo miałam bardzo długą przerwę, aż w
                                        końcu slav mi poradził, żeby kupić ten stabilzator i spróbować. Drogi był jak
                                        nieszczęście, ale warto było:).Radośc, szczęście... kiedy jest sie na sali i ma
                                        piłkę w rękach... Wielkie szczęście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka