cieplanata 02.03.12, 07:28 Wiosna wiosna, wiosna Ktoś kiedyś przy wódeczce powiedział, ze nawet cień przyjaciela wystarczy, żeby poczuć się szczęśliwy. Bardzo sie cieszę, że mogłam usiąść w Waszym cieniu Witajcie WKN Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 10:34 Dzień dobry Natko, Hardy i WKN Potwierdzam, Hardy. Prawdę rzecze Natka Spokojnej pracy, moi kochani i miłego dnia Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 12:52 Cześć Ulissesie Za oknami mokro i zimno to może na rozgrzewkę ten artykuł? www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96857,11151770,Nie_stawaj_na_glowie__Czym_wlasciwie_jest_joga_.html A nie mówiłam, że człowiek powinien mocno stać na nogach a nie na głowie? Przecież to proste, że jak ktoś staje na głowie to na własne życzenie zamienia pewne funkcje organizmu i wtedy tam gdzie powinna być głowa jest...... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 13:02 Dzięki, Karen.. Joga - chyba za wysoka poprzeczka jak dla mnie, ale medytacja też jest ok i siedzenie w pełnym lotosie nie sprawia mi żadnej trudności.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 13:20 Karen, na głowie staję...znaczy na rękach...ale tylko krótko, w ramach gimnastyki . Nie na długo! Bo by mi się pokiełbasiło i tam gdzie mam głowę, miałbym... Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 14:52 Ulissesie Potraktowałam sprawę ambicjonalnie, no bo jeśli Tobie siedzenie w pełnym lotosie nie sprawia trudności to dlaczego miałoby mnie? Ufff...no to spróbowałam i melduję, że żyję i nawet bez kontuzji Usiadłam, tak jak w tej "instrukcji obsługi jogi" nakazują. Założyłam jedną nogę bez żadnych trudności ale z drugą trochę się namęczyłam. Kiedy się już udało, to siedzę tak w tym pełnym lotosie, zasupłana nogami na struclę i czekam aż kosmiczna energia spłynie na mnie i będę mogła zanurzyć się w błogiej medytacji. Czekam, czekam...czekam i jedyne o czym mogłam myśleć, to dylemat czy dam radę się rozsupłać kiedy zechcę skończyć medytować. Im dłużej siedziałam tym mój dylemat stawał się większy. Nic błogiego się nie pojawiło, w każdym razie nie wtedy kiedy tak siedziałam. Wreszcie ( chyba za sprawą kosmicznej energii) pomyślałam - czas spróbować się rozsupłać. Ufff...trwało to dłużej niż zasupłanie ale się udało i nawet od razu wstałam i dopiero wtedy ogarnął mnie prawdziwy błogostan, że aż sobie krzyknęłam - Jak dobrze wstać i mieć na miejscu zdrowe nogi, hura! To teraz się pytam, była to medytacja czy nie była? )))))) Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 15:06 Niewątpliwie była. Nad zasupłaniem... .... Żadna moja zasługa że lotos mi nie sprawia problemów, genetyczne sprawy i wrodzona wiotkość Ale serio mówiąc, lotos wymaga rozciągnięcia ścięgien - zwykle przez gimnastyczne ćwiczenia, a na pewno trzeba się "rozgrzać" zanim się usiądzie, i dlatego medytować mozna też w półlotosie. A kiedy już siedzisz koncentrujesz się na oddechu, jest kilka technik, które pozwalają się wyciszyć i po pewnym czasie wejść w stan alfa.. Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 16:42 Ależ wszystko było jak trzeba, Ulissesie! Najpierw rozgrzewka z rozciąganiem ścięgien - odkurzyłam cały dom, z góry na dół, wszędzie gdzie sięgnęłam. Rozgrzałam się przy tym jak diabli. Tylko oddech musiałam uspokoić i się uspokoił w trakcie supłania. Nawet oczy zamknęłam żeby przejść w stan alfa ale tu chyba przesadziłam bo doszłam do omegi, zaraz potem jak udało mi się zasupłać drugą nogę. To już było niebezpieczne bo poczuć się jak alfa i omega to już tylko krok do...nieśmiertelności. Więc otworzyłam oczy żeby upewnić się czy jeszcze jest moje odbicie w lustrze a tym samym czy jestem śmiertelna, po czym ponownie je zamknęłam i wtedy zaczęłam myśleć o rozsupłaniu. Ale cieszę się, że to była medytacja a co Ty potwierdziłeś Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 16:56 Gratulacje.... łóżko z gwoździami wysłać należy kurierem czy zwykłym priorytetem? Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 17:05 Nie, przywieź mi osobiście. Pokażesz jak z tego korzystać Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 17:25 Super! Nawet przygotowałam już wszystkie możliwe kleje z żywicą epoksydową włącznie Na razie....A póki co idę pomedytować przy garach Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 17:33 A ja przy pracy ..... Tylko uważaj z klejami... Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 17:40 Do pierogów nie dodam, spokojnie Znikam już naprawdę Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 2 marca CWP 02.03.12, 18:10 Założyłam jedną nogę bez żadnych trudności ale z drugą trochę się namęczyłam. Kiedy się już udało, to siedzę tak w tym pełnym lotosie, zasupłana nogami na struclę i czekam aż kosmiczna energia spłynie na mnie i będę mogła zanurzyć się w błogiej medytacji. Nie przejmuj sie pozycja, Karen Jesli bedziesz mogla zatrzymac natlok mysli, to juz jest duzy sukces. Niezaleznie, w jakiej pozycji jestes Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 19:47 Znam lepsze sposoby, bez zmuszania się do pozycji lotosu Po prostu kiedy chcę ograniczyć jednoczesną wielość natłoku myśli, zostawiam "priorytety" a resztę wrzucam do "zamrażalnika myślowego". Przeprowadzam zwyczajną selekcję...ot, pragmatyzm europejski Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 21:51 Hardy, kiedy i mnie ten pełny lotos też coś nie bardzo pasuje Normalnie to nie mam natłoku myśli, raczej to zasupłanie w struclę wywołało ten natłok Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 22:11 Jaką struclę??? Lotos to bułka z masłem.. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 22:52 ...ale ta strucla. ta strucla...przecież można się nie rozsupłać...a nie zawsze znajdzie się na podorędziu nowy Olek Macedoński Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 23:07 Muszę to zobaczyć a najlepiej na tym łóżku z...gwoździami Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 23:09 szkoda że nie będzie mi dane być tego świadkiem.. Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 21:47 Nie przejmuj sie pozycja, Karen Jesli bedziesz mogla zatrzymac natlok mysli, to juz jest duzy sukces. Niezaleznie, w jakiej pozycji jestes Szczurku, a mogę na leżąco? Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 2 marca CWP 02.03.12, 22:06 Szczurku, a mogę na leżąco? Jesli nie zasniesz... Odpowiedz Link
k.karen DOBRANOC :) 02.03.12, 23:16 Szczurku, pewnie zasnę bo bardzo lubię spać i nie dam rady czuwać w stanie alfa, czytałeś że przechodzę od alfy do omegi I wystarczyło, że przeczytałam o zaśnięciu i już mi się chce spać. Dobranoc Wszystkim, dobranoc Podwórko, miłych snów o wiośnie i do jutra )) A to jako kołysanka, bardzo lubię tę piosenkę i z przyjemnością ją zagram Kancelaria - Zabiore Cie wlasnie tam Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: DOBRANOC :) 02.03.12, 23:43 Dobranoc, Karen A do mnie się przyczepiło to - jedna z najważniejszych, "autobiograficznych" piosenek Agnieszki O. i smutna kołysanka... Koniecznie w tym wykonaniu. Magdalena Kumorek - Sama chciała Odpowiedz Link
czaro.01 Re: DOBRANOC :) 03.03.12, 03:09 Dla Blondi za Osiecką i ...jutro będzie dzień miłej soboty Wszystkim życzę, a po sobocie? "Niedziela będzie dla nas" ) Czaro. Odpowiedz Link
hardy1 Re: DOBRANOC :) 03.03.12, 00:19 Idziecie już spać? To dobranoc Bardziej mi odpowiada dzisiaj "Zabiorę Cię właśnie tam"... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: DOBRANOC :) 03.03.12, 00:29 No to ja też się udam... bo higieniczny tryb ... Dobranoc Wszystkim Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: DOBRANOC :) 03.03.12, 03:02 I wystarczyło, że przeczytałam o zaśnięciu i już mi się chce spać. Znam takich, co musza wiele medytowac, aby zasnac, Karen Jestes w niezlej pozycji wyjsciowej Dobranoc Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 13:18 Hej Karen i Uli Wreszcie mam luźniej Czyżbyś żył na innym kontynencie, Uli? U mnie od godziny pełne słońce na przemian z małymi chmurkami Na jutro i pojutrze zapowiadają pełne słońce Przed chwilą szedłem i szedłem...a ziemia pod stopami schła i schła...na potęgę Wiosna nasza! Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 13:42 Akurat!!! Zimno i plucha... u mnie wiosny niet ... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 14:35 ...a widzisz Od razu masz lepszy humor...kiedy wspomnisz, że idzie ku wiośnie i lecie, a nie jesieni i zimie Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 14:42 a żebyś wiedział... jeszcze dwa miesiące i popływam... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 15:36 Faktycznie, przecież mamy już marzec...a w maju już cieeepło jest Moze znów będę miał wodę zdatną do pływania? Znaczy wpław, jak w ubiegłym roku Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 15:40 mój poniższy wpis nie jest świadectwem mojego braku zdolności do pogłębionej refleksji, ale odzwierciedleniem epifanii, której właśnie doświadczam... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 16:01 Tylko za bardzo się nie unoś! Ty tylko początki słońca Idę skorzystać ze słońca...jeżeli u Ciebie się ukazało, to u mnie niedługo może być problem... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 02.03.12, 16:02 Spoko, już się schowało, możesz spokojnie wybywać.. Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 2 marca CWP 02.03.12, 16:32 Zarżę grzecznie na dzień dobry... spróbuję ...nikogo nie przestraszyć! Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 16:45 Cześć Kosmito A ja się Ciebie nie boję, a po moich medytacjach to..ho,ho! Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 14:56 Hardy, to jest naprawdę niesprawiedliwe! U mnie ani widu ani słychu słońca już nie mówiąc, że wcale mi się nie chce iść i iść i sprawdzać czy ziemia schnie i schnie...bo u mnie nie schnie! O! Ale prawdę rzekłeś - Wiosna nasza! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 15:17 Sporawiedliwie Natura jednak dzieli, Karen U Ciebie pewnie cieplej, bo bliżej równika rezydujesz...za to ja mam pełne słońce! Zaraz idę pomaszerować, "tymi dróżkami leśnymi, po brzegach drzewami obsypanemi, sokami już wiosennemi nabrzmiewającemi" Trzeba korzystać ze słonecznej pogody...na weekend też taka ma być Odpowiedz Link
1agfa Re: 2 marca CWP 02.03.12, 20:11 Dobry wieczór, Hardy , dobry wieczór Wszystkim. Tylko pozazdrościć Ci moge Hardy, bo u mnie paaaskudnie, szaro i mokrawo. Słońce tylko mrugnęło (nie powiem, nawet kilka razy, ale się skryło - tyle go widziano... Moi drodzy, absencja moja nastapiła z ważnych, calkowicie niezależnych ode mnie powodów, proszę o usprawiedliwienie Bardzo mi nie pasowała ta absencja!! Nazywa się to siła wyższa, lub "powody obiektywne" Jutro tu bedę, jutro nawet pozwole sobie posiedzieć na Podwórku! HA! Dziś nawet poczytać nie zdążę. PS. Jedna osoba płci męskiej dojechała z bagażem, druga osoba płci przeciwnej - bez bagazu. Kiedy bagaż dojedzie - nie wiadomo. Ale wiadomo, że ja "dojadę" na Podwórko wcześniej Pozdrowienia Wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 20:57 Agfo Dlaczego się tłumaczysz? Zaglądamy na Podwórko z przyjemnością, ale w wolnym czasie...ja też dopiero od dzisiaj jestem już swobodniejszy Forum to sprawa wtórna. Wpierw real, nasze życie Kłopot z zaginięciem bagażu...gdyby to jeszcze bagaż zaginął osobie płci męskiej...ale przecwpołożnej?! Dla kobiety to wielki ambaras, kiedy cały bagaż ginie na raz Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 21:26 Dobry wieczór, Podwórko. Cześć, Hardy. Wiem, że Ci obiecałam, ale przepraszam, nie dziś. Jest mi beznadziejnie smutno i idę się zagrzebać do nory. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 21:37 Dobry wieczór i...dobranoc Blondynko, jak się domyślam. Życie zawsze przynosi jakieś niespodzianki...ale jutro też jest dzień. Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 21:58 Dobry wieczór, Blondynko No cóż, każdy ma takie chwile...ważne żeby nie pozwolić im trwać długo, więc wygrzeb się z tej "nory" szybko. Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 21:55 Dobry wieczór Agfo Nam też nie pasowała Twoja absencja ale wiadomo jak to z siłą wyższą. Zatem, do zobaczenia jutro Ps. Mam nadzieję, że ten bagaż szybko się znajdzie. Chyba bym się wściekła gdyby to mnie się przydarzyło Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 02.03.12, 22:50 Karen - Twój osobisty bagaż pewnie by się zmieścił w podręcznej torebce...więc nie zgubiłabyś go... Odpowiedz Link
k.karen Re: 2 marca CWP 02.03.12, 23:10 Oj nie! Mylisz się Hardy, baaaaaardzo się mylisz ))))) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 03.03.12, 00:15 Nie potrzeba nawet torebki? Wystarczy...saszetka? Odpowiedz Link
hardy1 3 marca CWP 03.03.12, 08:18 Poranne rozpoznanie bojem (znaczy podniesienie rolet okiennych) - pełne słońce (duży plus), zero stopni (mały minus). Ogólnie - ocena pozytywna. Takich ocen i Wam życzę. Sobotnio dzień dobry Wszystkim Odpowiedz Link
k.karen Re: 3 marca CWP 03.03.12, 11:32 Dzisiaj cudowne słońce! Wiosna! )))) Dzień dobry, Hardy i WKN Wszystkim miłego dnia i wspaniałego humoru na cały dzień Ps do Szczurka - co tam u Ciebie, wszystko w porządku, bo czytam o jakiś strasznych tornadach w Twoim regionie? Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 12:05 Właśnie, Karen, właśnie - wspaniała pogoda )) To i szkoda czasu na siedzenie przed kompem...ot, wpadłem na chwilę do domu, na kawę. Trzeba korzystać z tej pogody. Pierwsza taka w tym roku Odpowiedz Link
llmirka Re: 3 marca CWP 03.03.12, 12:10 Przecudnym słońcem witam Podwórko Dzień dobry Karen, Hardy Nie da się ukryć, pogoda iście wiosenna i zal, że na długi spacer brak czasu. Podjęłam się prostego, jak się zdawało zadania, a teraz, kiedy czas wywiązać się.... eeeeech....jak zgryzę ten orzech, nowy garnitur będzie konieczny I to piękne słońce i wołający las.... nie pomaga, nie pomaga myśleć składnie Wszystkim cudnej, leniwej soboty i jednego spaceru więcej.... za mnie Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 14:38 Mirko - umówimy się tak. Podjedzony, udam się na dłuższy spacer piękną skarpą wiślaną, w lesie...potem zobaczę jak budują to co drogowcy budują...akurat bardzo mnie interesuje ta budowa Z tym, że teraz wyjdę "w Twoim imieniu". To będzie tak, jakbyś to Ty poszła na spacer Poświęcę się... Odpowiedz Link
llmirka Re: 3 marca CWP 03.03.12, 15:50 Dzięki Hardy za Twe poświęcenie A pokłoń się drzewom w lesie, a i listek jaki zielony do Wisły wrzuć, niechaj jej wody zaniosą go do morza, by i morze wiedziało, że odwiedziła nas Wiosna Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 18:28 ♫ Słońce już zaszło, myśmy więc siedli po drugiej stronie ekranuuuu ♫ )) Dobry wieczór, bo ciemno już na dworze Mirko, wrzuciłem nawet kilka listków...ubiegłorocznych a więc suchych. Zielonych jeszcze nie ma. To nawet lepiej. Niech suche spływają do morza, to zielone wyrosną na drzewach Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 3 marca CWP 03.03.12, 19:22 No tak - miałem się wybrać na spacer i nic z tego nie wyszło ... ej .. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 19:28 Twoja strata, Uli. Byłem 2 godziny...mimo zimna dotleniłem się Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 19:39 Dobry wieczór, Hardy, Szczurku, Ulissesie i WKN Pierwszy przedwiosenny dzień. I choć było chłodno, to - Hardy - ja spacer tez "zaliczyłam". Pachnie wiosną... Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 20:10 Hej, Blondynko Dzisiaj już lepiej? Chłodno, ale naprawdę na spacerze czułem szybko zbliżającą się wiosnę...a jakie miałem piękne widoki...z wysokiej skarpy wieeele kilometrów w głąb, na drugą stronę rzeki Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 21:11 ...mmmmm..... znaczy mam zawarte usta. Nic już nie mówię. Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 3 marca CWP 03.03.12, 19:02 Ps do Szczurka - co tam u Ciebie, wszystko w porządku, bo czytam o jakiś strasznych tornadach w Twoim regionie? U mnie w porzadku, Karen Te toranda szalaly na poludniu stanu. Ale w ubieglym roku pewien wieczor spedzilem w schronie Nie zartuje Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 19:30 ...indywidualnym schronie, jakich wiele Amerykanie budowali w latach 50-tych, w czasie strachu przed wojną atomową? Czy też zbiorowym, publicznym? A może tylko takim do ochrony przed tornadem? Poważnie pytam, Szczurze. Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 3 marca CWP 03.03.12, 21:07 ...indywidualnym schronie, jakich wiele Amerykanie budowali w latach 50-tych, w czasie strachu przed wojną atomową? Czy też zbiorowym, publicznym? A może tylko takim do ochrony przed tornadem? O wyslalem post, ale sie gdzies zagubil Mieszkam w kompleksie, ktory ma schron, wiec to nie jest indywidualna inicjatywa Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 21:12 ...a więc Amerykanie też są społeczni, nie tylko indywidualiści Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 3 marca CWP 03.03.12, 21:56 ...a więc Amerykanie też są społeczni, nie tylko indywidualiści Tak, to powien paradoks. Pod powierzchnia indywidalizmu kryje sie bardzo mocny instynt spoleczny Bez tego spoiwa Ameryka nigdy nie zaistnialaby w dziejach swiata na tak duza skale Odpowiedz Link
k.karen Re: 3 marca CWP 03.03.12, 22:09 Wszystkim mówię pięknie - dobry wieczór Napisałam przed chwilą pierwszy w życiu limeryk i bardzo się tym chwalę I nie ukrywam, że oczekuję pochwał Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 22:17 Chwalimy, chwalimy, chwalimy! I jak to dobrze brzmi - pierwszy raz w życiu było i Karen przeżyła miło Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 22:18 Powtórzę to, co napisałam za ścianą: Karen - BRAAAAWO!!! BIIIS!!! Odpowiedz Link
k.karen Re: 3 marca CWP 03.03.12, 22:22 Dziękuję, dziękuję...choć pochwały wymusiłam Może dam radę jeszcze jeden napisać Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 3 marca CWP 03.03.12, 22:38 Napisałam przed chwilą pierwszy w życiu limeryk i bardzo się tym chwalę I nie ukrywam, że oczekuję pochwał Podoba mi sie Odpowiedz Link
k.karen Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:06 Dziękuję Szczurku i ładnie dygam Dobrze, że te tornada to nie u Ciebie. Mogę sobie tylko wyobrazić siłę tego żywiołu po doświadczeniach z dużo mniejszymi "prądami wstępującymi" jakimi są noszenia w powietrzu i pod chmurami burzowymi - cumulonimbusami. Największy na jaki trafiłam miał w "kominie" wznoszenie 18m/s a do postawy chmury było jeszcze sporo metrów. Dobrze, że wtedy nie leciałam sama, był ze mną instruktor i udało nam się w porę uciec przed "zassaniem" jednak poczułam strach. Z każdym metrem, im wyżej tym szybsze było wznoszenie. Ale to przecież nic w porównaniu z trąbami powietrznymi Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:14 ...18 metrów na sekundę?! To prawie 65 kilometrów na godzinę...o 15 więcej niż w mieście jest dozwolone...ale po ulicy a nie w górę Odpowiedz Link
k.karen DOBRANOC :) 03.03.12, 23:28 A to był początek, Hardy Wyżej mogło być nawet 50/s albo i więcej ale wolę tego nigdy nie sprawdzać i trzeba pamiętać, że to był szybowiec a nie samolot Ja też już się dzisiaj pożegnam. Dobranoc Wszystkim, śnijcie piękne sny... do jutra Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:41 Mogę sobie tylko wyobrazić > siłę tego żywiołu po doświadczeniach z dużo mniejszymi "prądami wstępującymi" > jakimi są noszenia w powietrzu i pod chmurami burzowymi - cumulonimbusami. > Największy na jaki trafiłam miał w "kominie" wznoszenie 18m/s a do postawy chm > ury > było jeszcze sporo metrów. No pieknie Na jakich samolotach potrafisz latac, Karen? Tak, tornado jest potwornym zywiolem. Majac do wyboru miedzy pizdziawa na kieleckim dworcu czy torandem, lepiej chyba wybrac to pierwsze Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:07 Podoba się, że Karen... : a/napisała? b/chwali się? c/nie ukrywa tego? d/nie ukrywa że oczekuje pochwał? Odpowiedz Link
1agfa Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:06 Dobry wieczór Wszystkim. A gdzież to jest Twój limeryk, Karen, ja tez chcę chwalić Żebym to ja umiał... To ten watek limerykowy Blondynki ? Jeszcze nie zdążyłem nic przeczytac, kapałem się! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:10 Cześć Agfo )) Wszyscy dzisiaj są prawie "pierwsi" Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:59 Dobry wieczór, zbyt dawno niewidziany Agfo Tęskniłam. Mam nadzieję, że bagaż wreszcie dotarł tam, gdzie miał dotrzeć. Odpowiedz Link
1agfa Re: 3 marca CWP 04.03.12, 00:31 Dobry wieczór Ci ,Blondynko Bagaż jeszcze nie dotarł! Co najlepsze, dokładnie nie wiadomo kiedy to bedzie, niestety. Kobieta bez swojej walizki z ciuchami... Próbujemy dowiedziec się...a gdzież tam ! Juz wspominałem, że ja czekałem dwa tygodnie, ale to był czas ostrej zimy, ogromnych sniegów, lotów wstrzymanych na kilka dni - i mogłem sobie pozwolic na takie czekanie, bo pobyt był na długi czas obliczony. W tym przypadku jest inna sytuacja. Biedaki... Miło że pytasz, i miło Cię widzieć w takiej "limerykowej" formie, (przeczytałem watek), brawo Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 3 marca CWP 04.03.12, 00:36 No, i oczywiście, ze zawróciłam, zobaczywszy Twój post. Wiesz, ze mnie wyciągasz z ramion... hmmmm... Morfeusza? Kobieta bez walizki z ciuchami to ósma plaga egipska. Wyobrażam sobie stan ducha tej Kobiety. Nie do pozazdroszczenia. A teraz, Agfo, całus na dobranoc i mam nadzieję Cię tu jutro spotkać... Odpowiedz Link
1agfa Re: 3 marca CWP 04.03.12, 00:51 No cóz, dość wolno piszę, puku puku puk Przykro mi z powodu zawiedzionego (chwilowo)...Morfeusza Jutro będę wczesniej, mam nadzieję Tylko proszę bez opowiadania, czyją matką jest ta nadzieja itd... Dobrej nocy nocy Wszystkim, spokojnej i zdrowej, i jasnego, udanego poranka Dobranoc. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 3 marca CWP 03.03.12, 22:20 Ta uważałem, Szczurze. Amerykanie mają silne poczucie indywidualizmu, ale połączonego z pomocą wzajemną. Jak powiedziałeś - inaczej by nie zaistnieli Odpowiedz Link
1agfa Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:16 Dobry wieczór, Szczurze Słyszałem, że podobnie jest w Australii; widocznie pionierskie warunki uczą współpracy w istotnych sprawach. Im te warunki trudniejsze, tym współpraca ścislejsza. Odpowiedz Link
rata.sofisticada Re: 3 marca CWP 03.03.12, 23:56 Dobry wieczór, Szczurze Słyszałem, że podobnie jest w Australii; wido > cznie pionierskie warunki uczą współpracy w istotnych sprawach. > Im te warunki trudniejsze, tym współpraca ścislejsza. Witaj Agfo Uwazam, ze nie ma zaawansowanej wspolpracy "w istotnych sprawach", jesli nie ma takowej w podstawowych ludzkich interakcjach. To temat niewatpliwie obszerny i ciekawy. Odpowiedz Link
1agfa Re: 3 marca CWP 04.03.12, 00:21 Niewątpliwie masz rację, Szczurze, najpierw ta podstawowa współpraca, niejako wymuszona, w urządzaniu się we wrogim i obcym świecie, wśród nieprzyjaznej i nieznanej przyrody, kiedy trzeba było walczyć o przetrwanie. Ale "na bazie" takich własnie doświadczeń powstawała współpraca na wyższych, juz innych poziomach, jak sądzę. Potem dopiero sprawy istotne, lub inaczej nazwę: nadrzędne, a jednak zależne od powstałych wcześniej związków i kontaktów. To temat - rzeka Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 04.03.12, 00:02 ...i ja już niedługo udaję się w objęcia Morfeuszki...dobranoc Wszystkim Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 04.03.12, 00:28 Ja tez już idę spać. Dobranoc Wszystkim i do napisania. Odpowiedz Link
1agfa Re: 2 marca CWP 04.03.12, 00:43 Na dobranoc opowiem Ci Blondynko o tęczy i o opalach. Kazdy opal jest inny, nie ma jednakowych egzemplarzy. Według aborygeńskiej legendy dawno temu padały w Australii wielkie deszcze. Kiedy stały sie nazbyt groźne i dokuczliwe, ludzie zaczęli prosic duchy o pomoc; najpotężniejszy duch wysłuchał tych próśb i zakazał deszczom padać. Pokazała sie tęcza, mimo to deszcz znowu zaczął padać. Rozgniewany duch roztrzaskał tęczę, której okruchy powbijały sie głęboko w ziemię, tworząc opale o jej barwach, o wszystkich barwach tęczy. Deszcze też rzadziej padają... Dobranoc Blondynko Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 2 marca CWP 04.03.12, 12:50 Wiesz, Agfo... Wiesz, Blondynko... Zawsze fascynowały mnie kamienie. Nie te "biżuteryjne", oprawione w złoto, srebro, platynę... Kamienie. Ot, kamienie po prostu... Kamienie z zamkniętą w nich historią Ziemi, Kosmosu... Człowieka - dzięcięcia gwiazd... Godzinami mogę wpatrywać się w radosny błękit turkusu, tajemniczą zieleń nefrytu, pstrą szarość granitu, enigmatyczno-błękitną czerń bazaltu, złowrogo-doskonałą czerń obsydianu, niepokojąco-złamaną biel krystaliczną kwarcytu... Kamienie opowieści snują... Patrząc, słucham... w magii pogrążona... I wiecie..? Tylko diament nie ma mi nic do powiedzenia... Jest w swej czystości i doskonałości... pusty... Biorę węgiel w dłonie... rzucam w ogień.... niech zapłonie... życiem... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 04.03.12, 13:18 Dzien dobry, Karen,Sorellino, Agfo, Hardy, Kosmito i WKN Życzę Wam miłej niedzieli i uciekam od kompa na przedwiosenne słoneczko. Bo lubię Was, ale to słońce za oknem baaaardzo mnie kusi.... Wieczorem wrócę i pogadamy, dobrze? Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 04.03.12, 22:51 sorel.lina napisała Zawsze fascynowały mnie kamienie Tak, Sorellino , a jeszcze niosą ze sobą moc. Mój ulubiony wodnisto zielony turmalin podobno "wzmacnia, uzdrawia i oczyszcza zarówno ciało, jak i umysł, przynosząc jasność i uspokojenie". A zatopiony w obrączce mojego ulubionego pierścionka z turmalinem rubin symbolizuje odwagę i miłość. A nawet jeśli nie... Cóż, wiara czyni cuda, czyż nie ?? Nie zgadzam się natomiast z tym, że diament jest pusty. Dla mnie jest fascynujący i skrywający w swej pozornej przejrzystości tajemnicę. Zimny, a gorący. Ogień zatopiony w kostce lodu. Odpowiedz Link
1agfa Re: 2 marca CWP 04.03.12, 23:09 Ja tutaj, pisząc o aborygańskiej legendzie, zapomniałem dopisac, że to nie tylko opale z roztrzaskanej tęczy powstały, (choc one szczególnie licznie i barwy od tęczy wzięły), ale jako tęczowe okruchy powstały tez złoto, diamenty, perły i wszelkie inne kamienie i bogactwa. A potem powstała nowa tęcza, i nowa... Najciekawszy i najmniej znany, najmniejszy i najdalszy kontynent Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 04.03.12, 23:25 Ale jak widać, Agfo, tęcza odgrywa swoja rolę w wielu, nawet bardzo odległych od siebie, kulturach. U nas jest przeciez symbolem pojednania Boga z człowiekiem, bo to ją właśnie zobaczył Noe na znak końca potopu. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 2 marca CWP 05.03.12, 00:44 Tęcza to archetyp. Jednaki dla wszystkich kultur chyba. Aborygeni - tak, rzeczywiście mają głęboką mądrość... Dla nich lądy, wyspy, morza, rzeki, skały to żyjące istoty...powstałe, jak i wszystko inne, w czasie snu. Czyjego snu...? Czas snu... czas Początku i czas Teraz...czas równoległy... Czyj czas...? Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:03 sorel.lina napisała: czas Początku i czas Teraz...czas równoległy... Czyj czas...? Nasz czas? Twój? Mój? Jej? Jego? Dany tylko raz? Do wykorzystania? Albo roztrwonienia? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:20 Czas jest snem... człowieczym snem, danym po to, by poczuł swe istnienie... Czasu nie ma. Jest tylko Sen w wiecznym Teraz. Czas Snu - Czas Tworzenia... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:27 Cześć Wszystkim Melduję tylko że jestem (posłusznie melduję) i uciekam do pracy .. DN Odpowiedz Link
hardy1 Re: 2 marca CWP 05.03.12, 13:09 Ha, tu jesteście ...znaczy byliście... Mnie zaś pół godziny temu komp się znarowił, właśnie kiedy chciałem na nim popracować. Drugi taki raz w pół miesiąca... Po wielokrotnych próbach ruszył i dłuuugo się naprawiał, wszystko sam sprawdzał...zmyślna maszyna Mimo wszystko zawołam komputerowca, niech sprawdzi co jest... W każdej chwili może się przecież sytuacja powtórzyć... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:30 Czas Snu - Czas Tworzenia... Taaak... Ale dany tylko raz... I może schowany pod rzęsami, ale raczej nie hologram w 3D... Wierzę w ślepy los, ale też w sprawstwo. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:33 blondynka.2801 napisała: > Wierzę w ślepy los, ale też w sprawstwo. Bo to, Blondynko dwa imiona, a rzecz jedna... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:38 sorel.lina napisała: Bo to, Blondynko dwa imiona, a rzecz jedna... A mnie od zawsze najbardziej nurtują proporcje tej jedności... Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:41 blondynka.2801 napisała: > A mnie od zawsze najbardziej nurtują proporcje tej jedności... Popatrz na symbol Yin-Yang... Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:47 Upsss... No, to mam problem. Bo to zakłada 50/50. A praktyka wskazuje coś innego. Chyba, że patrzeć z bardzo szerokiej perspektywy. Ale do niej nie czuję się - jeszcze?!? - aż tak upoważniona... Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:50 Równowaga to sprawa pierwszorzędnej wagi! Prawda, że trudno ją utrzymać, zwłaszcza balansując na linie Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:52 P.S. Tymczasem idę zrównoważyć real z wirtualem! DN, DN! Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: 2 marca CWP 05.03.12, 12:55 Jedynie słuszny pomysł, Sorellino. Ja też. DN! Odpowiedz Link