euroxia
30.03.12, 19:50
Sytuacja wygląda tak:
Mama wzięła kredyt. Konsumpcyjny.
Nie zapłaciła.
Komornik.
Komornik zajął telewizor, DVD, i.....psa.
Pies rasowy, komornik wycenił na 2 i pół tysiąca.
Pies córki wierzycielki. Córka lat pięć.
Płacze.
Dom matki i cała reszta - nie na matkę zapisana....ino pies na nią stoi.
Taka oto sytuacja. Realna, opisana na Gazecie.
Ktoś się zgłasza - zapłaci za długi matki......
A mnie wzięła cholera!
Może ktoś za mnie spłaci kredyt???? Chętni mile widziani
Wybaczcie ironiczny ton.
Witam Wszystkich cieplutko