Stefan !

09.02.13, 17:17
Weź leki !!
    • kicho_nor Re: Stefan ! 09.02.13, 17:34
      Ha! jakieś jaja się szykują
      • sifre Re: Stefan ! 09.02.13, 17:35
        Nie ciesz się ...zaraz wytną.
        • sorel.lina Re: Stefan ! 09.02.13, 17:38
          Nie wytną! Nie ma czego.
          • 1agfa Re: Stefan ! 09.02.13, 17:43
            Mówi się: "Stefanie".
            Nie warto wycinać,
            niech ta informacja
            (o formie)
            zostanie big_grin
          • sifre Re: Stefan ! 09.02.13, 17:49
            sorel.lina napisała:

            > Nie wytną! Nie ma czego.


            Skoro znasz myśli założyciela to w pokłonach odchodzę.
            zauważ, że nie czepiam się składni, bo ... co mnie to obchodzi.

            ps. wolno się przelogowujesz, spróbuj na dwie przeglądarki smile))
            • sorel.lina Re: Stefan ! 09.02.13, 18:03
              sifre napisała:

              > zauważ, że nie czepiam się składni, bo ...


              ... bo nie ma czego! Mimo to dziękuję i w rewanżu też się nie czepiam. Bye!

        • 1agfa Re: Stefan ! 09.02.13, 23:52
          Nic nie wycięto, nic nie usunięto -
          Sifre nie zajrzała, nie skomentowała wink

          sifre napisała:

          > Nie ciesz się ...zaraz wytną.
    • blondynka.2801 Re: Stefan ! 23.02.13, 19:00
      Oj, Stefan, jak mi ciebie brak! big_grin
      • k.karen Re: Stefan ! 23.02.13, 19:31
        A poza tym, dobrze się czujesz... w tym więźniu, droga Blondynko?
        • kicho_nor Re: Stefan ! 23.02.13, 20:57
          Blondynko
          Weź się i na zalube się zrób
          Nie koczkonuj zametnogrypsnie
          A odzyskany odprysły czas
          Whikasuj w kota dzikiego
          No!
          • blondynka.2801 Re: Stefan ! 23.02.13, 21:07
            kicho_nor napisał:

            A odzyskany odprysły czas
            Whikasuj w kota dzikiego


            O większego trudno zucha,
            Jak był Stefek Burczymucha...
            — Ja nikogo się nie boję!
            Choćby niedźwiedź... to dostoję!
            Wilki?... Ja ich całą zgraję
            Pozabijam i pokraję!
            Te hieny, te lamparty
            To są dla mnie czyste żarty!
            A pantery i tygrysy
            Na sztyk wezmę u swej spisy!

            Lew!... Cóż lew jest?! — Kociak duży!
            Naczytałem się podróży!
            I znam tego jegomości,
            Co zły tylko, kiedy pości.
            Szakal, wilk?... Straszna nowina!
            To jest tylko większa psina!...
            (Brysia mijam zaś z daleka,
            Bo nie lubię, gdy kto szczeka!)
            Komu zechcę, to dam radę!
            Zaraz na ocean jadę
            I nie będę Stefkiem chyba,
            Jak nie chwycę wieloryba! —

            I tak przez dzień boży cały
            Zuch nasz trąbi swe pochwały.

            Aż raz usnął gdzieś na sianie...
            Wtem się budzi niespodzianie.
            Patrzy, a tu jakieś zwierzę
            Do śniadania mu się bierze.
            Jak nie zerwie się na nogi,
            Jak nie wrzaśnie z wielkiej trwogi! —
            Pędzi jakby chart ze smyczy...
            — Tygrys, tato! Tygrys! — krzyczy.
            — Tygrys?... — ojciec się zapyta.
            — Ach, lew może!... Miał kopyta
            Straszne! Trzy czy cztery nogi,
            Paszczę taką! Przy tym rogi...
            — Gdzież to było?
            — Tam na sianie.
            Właśnie porwał mi śniadanie...

            Idzie ojciec, służba cała,
            Patrzą... a tu myszka mała,
            Polna myszka siedzi sobie
            I ząbkami serek skrobie!...

            Dobranoc.
            big_grin
            • kicho_nor Re: Stefan ! 23.02.13, 21:47
              Jeśli czterdziestoletnie dziewczątko
              Trzpioci mile
              Czy z nią zadając się, nie sądzisz
              Że jesteś pedofilem?
              • wscieklyuklad Re: Stefan ! 23.02.13, 22:01
                Tak drogi Kicho_norze, jeśliś starszy krzynkę.
                Czyżbyś czasem na myśli miał asan Blondynkę?
                Kiedy czytam jej posty budzi się uciecha.
                Sądziłem, że nad "Stefan" ta stawia "Wojciecha"!
                Ale cóż kiedy zmysły pogrążone w błędzie?
                Miejsce gąski w kurniku. Na najniższej grzędzie!

Pełna wersja