kicho_nor
23.07.14, 18:45
W związku z rozwojem medycyny, jak i wzrastającą świadomością ludności
co do zaspakajania potrzeb w owej dziedzinie wydaje mi się,że nie za wcześnie
będzie powołanie nowych specjalności, które wypełnią pojawiającą się już lukę.
I Tak, zdaje się pojawia się nowe zapotrzebowanie na eutanestezjologa.
Taki specjalista mógłby dokonywać eutanazji zgodnie z własnymi przekonaniami
niezależnie czy jest wierzący, bądź nie.
Rodzina skupiona za szybą w czasie wykonywania czynności specjalisty
mogłaby oglądać jak specjalista podaje na życzenie pacjenta ostatniego papierosa.
Dalej, w związku z rozwojem medycyny co wyżej itd.
należy by powstały pięcioosobowe komisje złożone z prenaestezjologów, które
by przewagą głosów decydowały czy nienarodek a z zaawansowanym zezem
lewego oka nadaje się do społeczeństwa czy tylko do aborcji.