wscieklyuklad
30.10.14, 18:21
hamerykańskie na Dobro Nasze Narodowe Naywiększe brudną dłoń podniesły!
Na Mistrza się zmachnąwszy przed Temidy go powiedły oblicze z wrażym w Grocie Podwawelskiej uwięzieniu zamiarze! Rowerowej rzejażdżki wyzbyć pragnęły!
Nóż się w Wiśle roztworzył, karpie fenolem karmione raniąc!
Morderstwo! - okrzyk - po wałach biegło uśmiechem zębicznym przyjmowane.
Rozbijemy zabawę! Siajej piało!
Dwaj ludzie z szafą-szafotem (gruby i chudy) - efbiajowcy zawołani - w krzaczorach się zaczaili, by Skarb Narodowy unicestwić!
Lampa bulwarowa przygasła, jako zazwyczaj, gdy spadają Anioły!
Wstręt przechodniów spokojnych ogarnął, Rosemary dziecko załkało!
"Nieustraszony toż wampirów pogromca" - z uszu do uszu podawano!