09.05.15, 06:44
nim wyjdę na śmietnisko coś z Polityki dla Sakrala:

Prof. Bogdan Wojciszke i dr Wiesław Baryła, autorzy pracy „Kultura narzekania i jej psychologiczne konsekwencje”, zwracają uwagę na fakt, że o ile na całym świecie obowiązuje norma pozytywności, tzn. ludzie określają się jako bardziej szczęśliwi niż nieszczęśliwi, raczej zadowoleni z życia i różnych jego elementów niż niezadowoleni. Zapytani zaś w dowolnej chwili o nastrój, relacjonują znacznie częściej nastrój pozytywny niż negatywny. W Polsce jest dokładnie na odwrót.
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Ale 09.05.15, 06:49

      Albo taki na ten przykład fragmencik:

      "Cholera, nie dość, że prawie pada, to jeszcze słońce wychodzi. Znowu będzie parno” – skarży się taksówkarz pan Kamiński, bohater filmiku zrealizowanego w ramach inicjatywy „Poland. Come and complain” (Polska. Przyjedź, ponarzekaj).

      No cóż, taksówkarze po prostu tak już mają (ale w maju nic nie mają czyli nie ukwiecają).
      Dlatego z taksówkarzami tylko o pogodzie, zwłaszcza jak nie kumaty rzeczywistości. Bo sytuacja pogodowa jest przynajmniej łatwa do weryfikacji.
      Boże, bo mi chleb i obierki zwędzą! Leceeeeeeę!
      • sak.ral Re: Ale 09.05.15, 10:37



        WU z uśmiecham na ustach witam Ciebie,Szanowną Małżonkę,i inne dobre dusze


        "No i cuda może zdziałać uśmiech. To świetny sposób na przechytrzenie chandry.
        Wywołanie uśmiechu na swojej twarzy sprawia, że szybko stajemy się szczęśliwsi,
        a nasz nastrój udziela się innym."


        Mirosław
    • witekjs Gwałtniechsię gwałtemodciskarzekła dupado mrowiska 09.05.15, 11:59
      "Gwałt niech się gwałtem odciska, rzekła dupa do mrowiska" - / Kofta /

      pyzyozyciurozprawy.blogspot.com/2012/07/gwat-niech-sie-gwatem-odciska-rzeka.html
      • wscieklyuklad Re: Gwałtniechsię gwałtemodciskarzekła dupado mro 09.05.15, 13:41
        Nie taję,Witku, że nie było lekko! Liczyłem, że lokalne menelstwo będzie odsypiało piątkowe wybryki i na śmietnisko zawita nie wcześniej, niż wczesnym popołudniem. Miałem więc nadzieję, że obłowię się, gdyż w weekend śmieciarki nie jeżdżą, więc poziom śmieci w kontenerach pnie tylko przekracza brzeg pojemnika, ale tuż obok można dogrzebać się czegoś w stertach leżących tuż obok.
        Dla mnie ma to dodatkowe znaczenie, gdyż ze względu na karłowatość wrodzoną (naturalnie wyłącznie fizyczną, gdyż czoło mam raczej wysokie) nie dostrzegam zawartości kontenera, gdy śmieci nie wystają nad poziom. Ze sterty natomiast zawsze coś się wygrzebie, zwłaszcza, że ranne ptaszki rozpoczynają dzień od śniadania, a nawet szykują coś do obiadu - np. obierają ziemniaki lub włoszczyznę i wtedy można załapać się na całkiem niezłą wyżerkę.
        Prawdziwy uśmiech budzą także puste butelki po alkoholu - stawiam je na kilka minut szyjką ku dołowi, co daje szansę zaliczenia choćby kropli - to niepowtarzalne doznanie smakowe, pozwalające z optymizmem spędzić resztę dnia a i nocy nawet.
        A rankiem od nowa.
        Tyle, że dziś była duża konkurencja.
        Znalazłem tylko psie odchody, a smak kropli płynu wyskokowego musiał mi dziś zastąpić odór okołośmietnikowej uryny.
        Ale i tak nie tracę optymizmu, o czym pisze na innym wątku, na jaki zawitaleś!
        Pozdrawiam zatem, zachęcając do dyskusji!
        • wscieklyuklad Re: Gwałtniechsię gwałtemodciskarzekła dupado mro 09.05.15, 13:48
          PS. Nawiązując do Twojego "gwałt niech się gwałtem odciska itd" pozwolę sobie na następujące skojarzenie: lunetę człek w astronomii kumaty i ją rozumiejący przyłoży sobie do oka. Niekumaty włoży ją sobie tam, gdzie gwałt się gwałtem odciska.
          Tym różni się właśnie intelektualista od tępaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka