Dodaj do ulubionych

Punktowanie się kandydatów

13.05.15, 20:14
13 maja
PBK ustala - uruchamiam procedury prawne które umożliwią przeprowadzenie referendum z 3 ważnymi pytaniami , już 6 września. Trzecie pytanie brzmi (mniej więcej tak) - czy trudne do rozstrzygnięcia sprawy podatkowe powinny być rozpatrywane na korzyść firmy i obywatela.

AD może powiedzieć - po co takie retoryczne pytanie ? Ta zasada powinna być od dawna stosowana i nie trzeba do tego referendum. Stawianie teraz takiego pytania obciąża rządy PO.
Ja (A.Duda) nie czekam na objęcie urzędu prezydenta, swoimi siłami i środkami, już teraz uruchamiam bezpłatne porady dla przedsiębiorcom, w tym dla tych niesłusznie ściganych przez fiskusa.
--------------------------
Teraz jest wywiad na żywo w TV INFO.
Nie chce mi się punktować słabości tego wywiadu . Ocenię go na 3+ , najwyżej -4 .
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Punktowanie się kandydatów 13.05.15, 20:18
      To takie moje dywagacje.
      Pisząc jakby w imieniu AD , starałem się wykazać słabość 3 pytania .
      • sorel.lina Re: Punktowanie się kandydatów 13.05.15, 21:58
        A podsumuje... prezes:

        https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/p240x240/11230584_10152824274131485_444184710939947987_n.png?oh=9e3a095917d769055d5c6883520815cb&oe=5603CBCF
        • czuk1 Punktowanie się kandydatów 14.05.15, 13:25
          Ucieszyłem się, że sztabowcy prezydenta Komorowskiego ruszyli głową. Wykryli prowokacje PiS, uaktywnili kandydata na prezydenta i poprawiają jego wizerunek. Jest więc nadal szansa by poprawiać sylwetkę Komorowskiego w oczach wyborców.
          Potrzebny jest wysiłek całego otoczenia PO. Np. dziś w Kruszwicy Andrzej Duda wygłosił demagogiczne ale i merytoryczne przemówienie. Dużo w nim było nieprawdy, blefu i obietnic nie do nie zrealizowania. Dziś natychmiast sztab Komorowskiego powinien się do niego odnieść, zdyskredytować, obalić, pokazać działania PO/Prezydenta , jego poglądy i zamiary.
          I ta taktyka walki powinna być kontynuowana. Atak na atak.
          • sorel.lina Re: Punktowanie się kandydatów 14.05.15, 13:56
            czuk1 napisał:

            > Ucieszyłem się, że sztabowcy prezydenta Komorowskiego ruszyli głową. Wykryli pr
            > owokacje PiS, uaktywnili kandydata na prezydenta i poprawiają jego wizerunek.


            Tak. Młody człowiek , który "przypadkowo" znalazł się na ulicy obok Prezydenta i " spontanicznie" zadawał mu pytania, okazał się działaczem PiS, kandydatem z ramienia tej partii w wyborach samorządowych. A "krzyczącą" o swoim nieszczęściu "inwalidkę" mogliśmy zobaczyć na zdjęciu z Kaczyńskim i Brudzińskim... smile

            > Dziś natychmiast sztab Komorowskiego
            > powinien się do niego odnieść, zdyskredytować, obalić, pokazać działania PO/
            > Prezydenta , jego poglądy i zamiary.
            > I ta taktyka walki powinna być kontynuowana. Atak na atak.


            Zgadzam się: atak na atak! Z tym że bez niskich chwytów typu: "nie pokazuje się z rodziną, bo rodzina ma coś do ukrycia", albo "rodzina się go wstydzi", albo "żona-kaszalot, syn robi przekręty", itp. Więc atak na atak - owszem, ale merytorycznie, bez insynuacji i kłamliwych prowokacji.
            • sorel.lina Re: Punktowanie się kandydatów 14.05.15, 17:33
              "Cyniczne wykorzystywanie"

              Jako przykład podano środowy spacer prezydenta po Powiślu, gdzie rozmawiał z wyborcami. Jak wyjaśnił poseł PO Jakub Rutnicki osoba, która zaczepiła Komorowskiego, informując, że wyjeżdża do Norwegii, to działacz PiS Ziemowit Piast Kossakowski, który startował w wyborach samorządowych z listy PiS do rady dzielnicy Ursynów w Warszawie, z miejsca nr 2.

              - Zadajemy pytanie wprost, czy warto wysyłać na ulice własnych aparatczyków po to, aby próbowali zadawać pytania, jako zwykli Polacy, którzy nie wiedzą, jak się odnaleźć w rzeczywistości i muszą kupować bilet do Norwegii - mówi Rutnicki.

              Niepełnosprawna była podstawiona?

              Rutnicki poinformował także, że niesprawna pani Bogusia, która opowiedziała Komorowskiemu na ulicy o swoich problemach i została zaproszona do Pałacu Prezydenckiego, była w 2007 r. na konwencji wyborczej PiS w Szczecinie. Na dowód pokazał zdjęcie, na którym pani Bogusia ściska rękę prezesowi PiS.

              - Spotkała się z Jarosławem Kaczyńskim i Joachimem Brudzińskim i pewnie też mówiła o swoich problemach. (...) Pani Bogusia od 2007 r. mówiła z działaczami PiS o swoich problemach, te problemu absolutnie nie zostały rozwiązane. Jak w takim razie będzie działała "Dudapomoc" - pytał Rutnicki

              /źródło: TVN24/
              • 26maj Re: Punktowanie się kandydatów 14.05.15, 21:27
                Dwaj kandydaci za pomocą swoich sztabów bawią sią z ludźmi jak małe dzieci w piaskownicy wiaderkami i łopatkami, oglądają to ambasadorowie akredytowani w stolicy i pewnie ze śmiechu nie mogą się powstrzymać
                • hardy1 Re: Punktowanie się kandydatów 14.05.15, 23:47
                  Oczywiście, że "się bawią z ludźmi".
                  Tyle, że nie uważam, iż akredytowani ambasadorowie "ze śmiechu nie mogą się powstrzymać". Jakbyśmy tego nie oceniali, w innych państwach walka wyborcza między głównymi kandydatami do najważniejszych stołków podobnie wygląda.Taka "uroda" kampanii przedwyborczej.

                  Na mnie tego typu podchody w ogóle nie działają. Interesuje mnie całkiem co innego u kandydatów.
                  • 26maj Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 00:36
                    ma się takie wrażenie jakby Kukiz sznurki ciągnął
                    • czuk1 Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 09:49
                      26maj napisał: ma się takie wrażenie jakby Kukiz sznurki ciągnął.

                      Sam ? Jest za głupi na takie zagrania. Zaczęły się przygotowania do jesiennych wyborów parlamentarnych. Już przyssała się (prawdopodobnie) do Kukiza grupa "fachowców", doradców {{{{ jak ongiś doradcy "Solidarności" wink }}}} i wspólnie mają pomysł na utworzenie partii , która na jesieni (korzystając z aktualnego poparcia) przedstawi program dla
                      ludu i .... wejdzie do Sejmu. Oczywiście wejdą przede wszystkim twórcy tej parti - doradcy i sam szeryf.
                      • czuk1 Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 09:50
                        Filmik potrzebny w tej kampanii. smile
                        • sorel.lina Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 11:01
                          Przyszłość ma na imię... Polska??? shock

                          https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/s480x480/11036802_818791091530263_6852746335148467058_n.jpg?oh=6f027f5cf0dee300a09166071061de8f&oe=5604C56E
                          • czuk1 Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 13:53
                            Zmianę wladzy ustawodawczej i wykonawczej można płynnie zrobić na jesieni , eliminując tych polityków/ te partie które będą realizować wizję państwa świeckiego, nowoczesnego, rozwojowego, otwartego na świat, przyjaznego obywatelom.
                            Andrzej Duda i całe to PiS takich rządów i takiej prezydentury nie gwarantuje. Ten człowiek który teraz przemawia , w sprawach gospodarczych plecie głupoty (oceniając bardzo źle poprzednie lata i oceniając katastrofalnie stan obecny) i obiecuje tylko hasłową , nierealną wizję Polski. Szczyt hipokryzji , obłudy i ułudy. Narodzie .... nie wierz demagogom.
                            • wscieklyuklad Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 14:31
                              Ciemny Naród kupuje gładkość wypowiedzi z wyjątkiem matury, gdy "dys"/leksja/grafia itd. itp. są powodem współczucia dla dotkniętego tym felerem - nie da się wykluczyć, iż obecny prezydent dotknięty jest mnogością owych "dys", cała różnica polega jedynie na tym, iż ludziom na świecznikach w odróżnieniu od zwykłego szaraczka nie wybacza się żadnych oznak słabości/błędów.
                              Politycy winni więc zdawać na co dzień egzaminy maturalne, gdyż wówczas obecna ospałość Bron-coma, byłaby powodem obrony, nie napaści.

                              Obejrzałem wczoraj w Superstacji wywiad z "człowiekiem z odbytem na brodzie" (tak kiedyś określano Mariana Krzaklewskiego - pomysłodawcę i sponsora naszej florenckiej debaty z najwybitniejszymi działaczami włoskiego CISL-u).
                              Indagowany elekt (bo już można go uznać za prezydenta), zaprezentował monotonną mowę ciała - pomimo pięknej duszy, całe swe jestestwo zawarł w gestykulacji, która wyglądała (i będzie wyglądać) identycznie przez całość programu.
                              Ręce ułożone w geście "energetyzuję przestrzeń" - czyli ugięte w łokciach z równolegle wyprostowanymi dłońmi - odległość między nimi constantyczna i zdająca się mówić "patrzta, jaką rybę złowiłem" (choć wielkość potencjalnego łupu nie powalała widza na zmuszone do szacunku kolana).
                              Dłońmi tymi właściciel potrząsał stwarzając- wymuszoną zapewne przez pijarowców - iluzję wewnętrznej determinacji, pewności i siły.

                              Pytania niewygodne - w tym o referenda światopoglądowe, prezydent omijał szerokim łukiem w sposób typowy dla pisiąt - powrót do myśli poprzedniej, którą trzeba zawrzeć w milionie słów, lub zmiana tematu i dalej - jak wyżej.
                              Wypowiedź była wartka, gładka, stylistycznie poprawna i nie pozostawiajaca żadnego innego wrażenia, jak błogostan, że wreszcie ktoś stworzył perspektywę permanentnego orgazmu Rzesz.
                              Będziemy w ciągłej superekstazie, zachłystując się nie tylko obecną grą wstępną, i pieszczotą uszu, ale ciągłym pobudzaniem stref erogennych samozachwytem nowego zwierzchnika Sił Zbrojnych i Narodu.

                              Ciemny Lud musiał więc to kupić, a 14% liczba niezdecydowanych mogła wyłącznie stopnieć do nic nieznaczącego ułamka. Dziecięta skręciwszy film kilkudziesięciosekundowy, dokonały skrętu dotychczas nam panującego Organu.
                              Postawiwszy permanentny orgazm przeciw bólowi doznań cielesnych obecnego prezydenta, duduś po raz już ostatni nawiązał do seksualnych doznań gawiedzi.
                              Po zmianie stróża żyrandola pozostanie nam już bowiem tylko emocja sado-maso.
                      • 26maj Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 20:24
                        czuk1 15.05.15, 09:49
                        26maj napisał: ma się takie wrażenie jakby Kukiz sznurki ciągnął.

                        Sam ? Jest za głupi na takie zagrania. Zaczęły się przygotowania do jesiennych wyborów parlamentarnych. Już przyssała się (prawdopodobnie) do Kukiza grupa "fachowców", doradców {{{{ jak ongiś doradcy "Solidarności"

                        Dwaj najlepsi kandydaci ślą do niego ukłony
                        • ulisses-achaj Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 20:37
                          Duży błąd moim zdaniem. Przynajmniej w przypadku BK.
                  • sorel.lina Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 09:12
                    Zarzucano prezydentowi Komorowskiemu, że ukrywa swoją rodzinę, jakoby dlatego, że się jej wstydzi. Złośliwie przy tym dodawano, że ma ku temu powody, bo rodzina nie nadaje się do pokazywania.
                    Tymczasem, prezydent ma raczej powody, by być ze swojej rodziny dumny!
                    Zresztą sami oceńcie.

                    Dzieci i wnuki Prezydenta

                    https://r-scale-42.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/db1915052d15f7815c8b88e879465a1e/cdf78f3a-fa94-11e4-b9cf-0025b511226e.png?type=0&srcmode=0&srcx=1/2&srcy=1/1&srcw=99/100&srch=99/100&dstw=640&dsth=360

                    Bliscy Prezydenta nie wstydzą się swojego ojca.
                    Do tej pory nie uczestniczyli w kampanii, unikali wystąpień publicznych.Taki był ich wybór, bo cenią sobie prywatność. Jednak, żeby przeciąć spekulacje na temat ich stosunków z ojcem, zdecydowali się nakręcić spot.

                    "Wiemy jednak, że jest to ważny moment. Naprawdę dużo zależy od tego, jaką wspólnie podejmiemy decyzję 24 maja", mówią.

                    Jak tłumaczą w przesłanym oświadczeniu dzieci Bronisława Komorowskiego, film powstał wyłącznie z ich inicjatywy i nie jest efektem pracy sztabu wyborczego.
                    "Nagraliśmy i zmontowaliśmy go sami z pomocą naszych przyjaciół filmowców, którym jeszcze raz bardzo dziękujemy. Mówimy w nim własnymi słowami o tym, do czego mamy głębokie przekonanie", dodają.
                    Jak piszą w oświadczeniu, "nikt nie jest idealny, nasz Tata też. Jesteśmy jednak pewni, że jego wybór jest najlepszym z obecnie możliwych"

                    "Pewnie nas nie znacie. Nie jesteśmy celebrytami. Nasze życie jest zupełnie normalne. Pracujemy, wychowujemy dzieci, płacimy podatki, mamy kredyty. Jedyne co jest nietypowego w naszym życiu to to, że nasz tata jest prezydentem" - tak zaczyna spot jedna z córek pary prezydenckiej.
                    "My też naprawdę nie we wszystkim się z nim zgadzamy, ale znamy go i wiemy, że totalnie zależy mu na Polsce"
                    Jeden z synów dodaje, że wybory to sprawa ważna. "Dlatego 24 maja pójdziemy i zagłosujemy na naszego tatę"
                    "To jest jedyna rzecz, którą możemy teraz zrobić razem. Zachęcamy"

                    Pod oświadczeniem podpisali się: Elżbieta Komorowska, Piotr Komorowski, Zofia Komorowska, Sylwia i Tadeusz Komorowscy oraz Maria i Karol Makowscy.
                    • sorel.lina Re: Punktowanie się kandydatów 15.05.15, 09:35
                      Znalazłam ten filmik. smile
                      Jest amatorski, ale - moim zdanie - naturalny, nie wyreżyserowany, nie sztuczny i nie na koturnach. Nie taki, jak zwykle bywają klipy wyborcze. Budzi sympatię swoim autentyzmem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka