wscieklyuklad
19.05.15, 10:50
Naprawdę z tras ne.
No bo jak inaczej nazwać DZIEWIĄTE JUŻ W TYM ROKU potraktowanie pasażerów jakbydło?
Ostatni - sześciodniowy strajk - zakończył się 10 maja. Mija ledwie tydzień a już następny strajk "dojcze do bana" Hansa do luftu, Dojcze do bana - przynajmniej nazwy firm uzasadniają jakość świadczonych usług. Chodzi oczywiście o szmalec i skrócenie tygodnia pracy!
Wiadomo! Siedziałby se w wolny dzień maszynista w chałupie i lał połowicę (do ust, albo w usta), bo przecież Niemce nie podpisały ustawy antyprzemocowej! Czy ktoś słyszał ostatnio o jakimś strajku kolei w demokratycznej Polsce?
Nie!
Bo Polski Kolejarz rozumie czym jest ciężka praca 7 dni w tygodniu!
Bo Polski Kolejarz nie zniósłby łez Biednej Matki Polki, ani Dziecka Polaka stojącego przez tydzień na peronie Nowoczesnego Dworca, by doczekać się wreszcie przewoźnika!
Bo Polski Kolejarz rozumie, że taki strajk to rujnowanie tak firmy, jak i demokratycznej Oyczyzny!
Bierzmy więc przykład z Ukochanego Polskiego Kolejarza.
O dziesiątym strajku uprzejmie PT. poinformuję!