Dodaj do ulubionych

Friko i Koko

15.10.15, 12:17
Friko i Koko, duet gadający do siebie
Ja wchodzę na takie forum gdzie podobnie tylko dwie
osoby gadają do siebie.
No to znów wszedłem a tam jedna osoba mówi że wychodzi z domu.
Na to druga osoba że też wychodzi z domu. Wstrząsające.
-Zawinęły pupami z wdziękiem prawoskrętnym fochem tak
aż się tynk znad futryny drzwiowej posypał i tyle.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Friko i Koko 15.10.15, 13:05
      a Friko & Koko przed wyjsciem sobie buzi daly?big_grinbig_grinbig_grin
      • vidavil-125 Sąd Parysa 15.10.15, 13:35
        Sąd Parysa

        Przypomnę jak było
        A było tak: Zorro siedział w paryskiej kawiarni w towarzystwie żony
        i dwóch pań. Panie uwielbiały Zorra i adorowały go na wszelkie możliwe
        sposoby. Żona jako żona nie wniesie nowych emocji w życie Zorra
        ale panie mogą.
        Zorro odurzony urokiem jednej z pań dokonuje wyboru.
        Okazja się nadarza gdy urokliwa pani idzie do toalety. Ani obecność żony
        ani obecność drugiej pani nie powstrzymuje Zorra i idzie on za uroczą panią
        do jej toalety też.
        Zona jak żona wszystko zniesie by by dalej być żoną ale przyjaciółka tej uroczej
        to już nie.
        Wybór przez Zorra przyjaciółki to odrzucenie i policzek dla tej drugiej. No i zaczęła się Troja.


        • sorel.lina Re: Sąd Parysa 15.10.15, 13:42
          A potem pojawi się koń trojański i zacznie się Odyseja. I Eneida, bo wszystkie drogi prowadzą do... no nie, tym razem nie do Rzymu. wink
          • vidavil-125 Re: Benedyktyni 15.10.15, 14:20
            Benedyktyni

            Kto ma czas. Czas mają długoletni więźniowie i Benedyktyni.
            Długoletni więźniowie znają na wylot paragrafy i kodeksy. Znają
            bo mają dużo czasu. Benedyktyni też mają dożo czasu ale oni w księgach
            skrobią.
            Zorro nie będąc ani długoletni więźniem ani benedyktynem, on mozolnie
            z wywalonym językiem na policzek malował obrazek przez trzy tygodnie.
            Nawalił na ten obrazek tyle przedmiotów że szesnaście podmiotów mogłoby
            go ścigać, pierwej za dupę go wziąwszy.
            To nie koniec listy.
            Już trzeci miesiąc dwie osoby mozolą się (benedyktyńsko) nad przyswojeniem kodeksów
            i paragrafów by przekonać się i innych że namalowany obrazek narusza ich
            wizerunek. Na razie wizerunek przedstawia plażową makietę fotografa- wsadzasz
            głowę a fotograf cyknie ci zdjęcie.


            • sorel.lina Re: Benedyktyni 15.10.15, 14:36
              vidavil-125 napisał:

              > Na razie wizerunek przedstawia plażową makietę fotografa- wsadzasz
              > głowę a fotograf cyknie ci zdjęcie.

              big_grinbig_grinbig_grin

              Miesiące studiowania paragrafów byłyby świetnym "ćwiczeniem" woli nawet dla benedyktynów!
              Umartwianiem ciała i umysłu. "Ora et labora" !
              • vidavil-125 Re: Benedyktyni 15.10.15, 14:44
                Klaro
                Nie jestem łysy, mam siwe ale to ze słońca.
                A co do coca coli co już pisałem że jeden był w Londynie
                jeszcze grubo przed osiemdziesiątymi latami. Był w kraju pytany
                czy pił coca colę. Nie piłem odpowiedział, aby się ideologicznie
                nie tumanić, dodał.
            • 1zorro-bis Re: Benedyktyni 15.10.15, 15:00
              DOBRE!!!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              vidavil-125 napisał:

              > Benedyktyni
              >
              > Kto ma czas. Czas mają długoletni więźniowie i Benedyktyni.
              > Długoletni więźniowie znają na wylot paragrafy i kodeksy. Znają
              > bo mają dużo czasu. Benedyktyni też mają dożo czasu ale oni w księgach
              > skrobią.
              > Zorro nie będąc ani długoletni więźniem ani benedyktynem, on mozolnie
              > z wywalonym językiem na policzek malował obrazek przez trzy tygodnie.
              > Nawalił na ten obrazek tyle przedmiotów że szesnaście podmiotów mogłoby
              > go ścigać, pierwej za dupę go wziąwszy.
              > To nie koniec listy.
              > Już trzeci miesiąc dwie osoby mozolą się (benedyktyńsko) nad przyswojeniem kode
              > ksów
              > i paragrafów by przekonać się i innych że namalowany obrazek narusza ich
              > wizerunek. Na razie wizerunek przedstawia plażową makietę fotografa- wsadzasz
              > głowę a fotograf cyknie ci zdjęcie.
              >
              >
          • 1zorro-bis Re: Sąd Parysa 15.10.15, 14:59
            ....do Bielefeld? A moze do Minden?big_grinbig_grinbig_grin
            sorel.lina napisała:

            > A potem pojawi się koń trojański i zacznie się Odyseja. I Eneida, bo wszystkie
            > drogi prowadzą do... no nie, tym razem nie do Rzymu. wink
        • 1zorro-bis Re: Sąd Parysa 15.10.15, 14:58
          Kicho.....nie zapominaj, ze Helana miala te ......40 lat mniej! Dla takiej to moze warto bylo toczyc bitwe o TR......toalete.
          Ale dla takiej, po szescdziesiatce?!big_grin
          No, bez zartow!
          Zona tysiac razy lepsza i....madrzejsza!big_grinbig_grin
          vidavil-125 napisał:

          > Sąd Parysa
          >
          > Przypomnę jak było
          > A było tak: Zorro siedział w paryskiej kawiarni w towarzystwie żony
          > i dwóch pań. Panie uwielbiały Zorra i adorowały go na wszelkie możliwe
          > sposoby. Żona jako żona nie wniesie nowych emocji w życie Zorra
          > ale panie mogą.
          > Zorro odurzony urokiem jednej z pań dokonuje wyboru.
          > Okazja się nadarza gdy urokliwa pani idzie do toalety. Ani obecność żony
          > ani obecność drugiej pani nie powstrzymuje Zorra i idzie on za uroczą panią
          > do jej toalety też.
          > Zona jak żona wszystko zniesie by by dalej być żoną ale przyjaciółka tej urocze
          > j
          > to już nie.
          > Wybór przez Zorra przyjaciółki to odrzucenie i policzek dla tej drugiej. No i
          > zaczęła się Troja.
          >
          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka