Dodaj do ulubionych

witulka z trepa pociągnięte

10.02.16, 19:43
wituśniezabijajcienaschcemypracowaćdlakraju to mój największy ulubieniec/
Dlatego, choć mamy wątek poświęcony Piś-ankom i mifidtrom, zakładam specyalny wontek poświęcony witusiowi.
Można powiedzieć, że wituś się wkurwiło na widok Wreszcie Niepodległej Polski, która wyzwoliła się przecież spod Niemieckiego Neokolonializmu, a jednak została przez szkopskiego szutnika zaprezentowana w pozycji na kolanach (ZNOWU!) i to pod butem tyrana kaczelnika w mundurze huntalnym i okularach Szanownego Pana Prezydenta Świętej Pamięci Wojciecha Jaruzelskiego.
wituś napisało Notę, w której zaapelowało do Niemieckich Ponuraków i Skrajnych Chamów, by powstrzymali takie porównania i przestali Drwić z Polskiego Demokraty-Patryoty Suwerena Erekta pisięcego.
wituś odwołało się do przyzwoitości podupadajacego kraiku i spodziewało się co najmniej bicia w piersi, jeśli nie przeproszenia - też zresztą na klęczkach.
Tymczasem bliski współpracownik Szanownej Pani Kanclerz Angeli Merkel a zarazem wiceminister spraw zagranicznych wymierzył klapsa polskiemu matołowi w sposób jak niżej:

W Niemczech mamy wolność wyrażania swoich opinii i wolność artystyczną - tak rzecznik Angeli Merkel, Steffen Seibert, skomentował oburzenie Witolda Waszczykowskiego wywołane karykaturą Jarosława Kaczyńskiego pokazaną w czasie karnawału w Duesseldorfie.

Seibert dodał, że nie ma tutaj znaczenia fakt, że niektórzy mogą się z tym czuć „odrobinę mniej komfortowo”. Dziennikarze zwrócili się też z pytaniami do przedstawicieli organizatorów karnawału w Duesseldorfie. Ci odmówili oficjalnego komentowania sprawy, ale zauważyli, że satyra jest bardzo ważnym elementem wydarzenia, które corocznie przygotowują.

Przypomnijmy. Wczoraj szef polskiego MSZ skrytykował satyrę na sytuację w Polsce, która pojawiła się na paradzie w Duesseldorfie, nazywając ją „wybrykiem”. Poinformował, że ministerstwo „w sposób dyplomatyczny” zapyta Niemców, czemu miało to służyć.

- W sposób dyplomatyczny będziemy zwracać uwagę i pytać naszych partnerów w Niemczech, czemu służą takie wybryki – mówił minister w Polskim Radiu. Jego zdaniem jest to wyraz „lekceważenia Polaków i polskich polityków”. - Chcemy to robić w sposób wyważony tak, by nie naruszać, jeśli tam jest jakaś wartość artystyczna, wolności słowa i wolności wypowiadania się – dodał.

Podczas karnawałowej parady w Duesseldorfie wśród wielu innych makiet (przedstawiających m.in. Angelę Merkel albo Donalda Trumpa) pojawiła się pobita kobieta uosabiająca Polskę pod butem ubranego w mundur Jarosława Kaczyńskiego. Ostre satyry na polityków w formie gigantycznych makiet są znakiem rozpoznawczym obchodów zakończenia karnawału w Nadrenii. Te z Duesseldorfu od lat przygotowuje rzeźbiarz Jacques Tilly, który nie waha się bardzo ostro wyśmiewać niemieckich, ale także zagranicznych polityków, jak choćby Władimira Putina, Francoisa Hollande'a czy tureckiego prezydenta Recepa Erdogana.

Mam nadzieję, że jest to odbierane z humorem. Nie miałem na myśli nic złego, obraźliwego. Prace powstają z humorem. To jest karnawał i tak to powinno być odbierane - mówił Tilly, zaskoczony ostrą reakcją MSZ na karykaturę.


Matoł napisało tymczasem połajankę pod adresem BBC, również stawiając redachtorów do pionu.
Kretynowi demokracja europejska pomyliła się z polską dyktaturą, a wolność słowa ze słowem miłym pisiętom i kaczelnikowi w od-bycie własnym.
Pozostaje żywić nadzieję, że BBC uzmysłowi tępakowi, że może se pisać na Berdyczów i palcem grozić Polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu, a nie instytucjom europejskim i prawdziwie wolnym mediom.
wituś- kończ wreszcie, wstydu oszczędź! Przecież politykiem nie jest się dozgonnie!
Daj se spokój z funkcją, która cię przerosła i jakiej nie dasz rady!
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: witulka z trepa pociągnięte 10.02.16, 19:46
      https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-0/s526x395/12715379_992078110828271_1301156448592305837_n.jpg?oh=727b2245849a58e3cb809ae2700e1824&oe=57398525
      • 1zorro-bis Re: witulka z trepa pociągnięte 10.02.16, 21:53
        Fotyga przy nim to byla dyplomatka.
        A to to, to jest matol....big_grin
        • blessing_house Re: witulka z trepa pociągnięte 10.02.16, 21:56
          Fatyga nie byla przy nim dyplomatka!
          Witus jest smieszna miernota. Fatyga byla miernota tragiczna.
    • ulisses-achaj Re: witulka z trepa pociągnięte 11.02.16, 00:17
      "czemu miało to służyć.??? " Oto zaiste nieśmiertelne pytanie, które jako Koszałek Opałek pamiętam z czasów komuny pod rozmaitymi wezwaniami. Pojawiało się w 1968, w 1970 ("słuzyło" wtedy "syjonistom" i "niemieckim rewizjonistom"), leciało z przekaziorów pokazujących masówki i zebrania partyjne po wydarzeniach w Radomiu w 1976 r. no i oczywiście także w czasach I Solidarności. PiS nie tylko hołubi dawnych pezetpeerowskich aparatczyków, ale twórczo nawiązuje do ich "myśli i metod. Nadal nie mogę wyjść z podziwu, że znajdują się ludzie, którzy po tym wszystkim, co dane nam było przeżyć, są tak nieprawdopodobnie ciemni i głupi, aby popierać obecny tzw. "rząd" oraz "tfurcze" działania jego smile. Miernoty u władzy, towarzysze Szmaciacy, czciciele wazeliny i siermiężnego zamordyzmu niech żyją! smile
      • wscieklyuklad Re: witulka z trepa pociągnięte 11.02.16, 18:20
        Witold Waszczykowski skomentował też wizytę Komisji Weneckiej w Polsce. - Po tych dwóch dniach miałem wrażenie, że oni byli trochę zakłopotani i zagubieni. Sprawa powinna zostać wyjaśniona poprzez rozmowy polityczne i nie wymagała takiej interwencji. Ale w Polsce i w Europie rozpętano histerię pod hasłem: "przyjedzie Komisja Wenecka i ukarze was" - tłumaczył szef MSZ.

        - Jestem spokojny o opinię Komisji Weneckiej, to może być opinia salomonowa, która wskaże, co można poprawić, to nie jest wyrok. Rząd na pewno weźmie ją pod uwagę, jednak nic się nie robi z dnia na dzień czy w ciągu nocy - podkreślił Waszczykowski.

        Szef MSZ zdradził również kulisy rozmów w Moskwie ws. zwrotu wraku tupolewa. - Daliśmy Rosjanom do zrozumienia, że im dłużej trzymają u siebie wrak, tym bardziej sugerują, że mają coś na sumieniu w tej sprawie - zaznaczył. Odniósł się też do teorii o zamachu w Smoleńsku. - Muszę brać pod uwagę taką tezę, bo w ciągu kilku lat śledztwa wielu fachowców wskazywało na takie rozwiązanie. Chciałbym to sprawdzić. Mam nadzieję, że nowa komisja odtworzy to śledztwo - dodał.

        I dalej, jak w poście Ulissesa z "hahaha".
        Bossssszzzzze!
        Czy nie ma nic lepszego nad tego klauna?
        • wscieklyuklad Re: witulka z trepa pociągnięte 18.02.16, 16:16
          O Malwerołs Saksesie Ministra Spraw Zagranicznych Europy w Hameryce - ni dudu!

          Bo i z czego się tu cieszyć, gdy takie komentarze się publikatiorżniczą?
          Witold Waszczykowski miał powody, by przygryźć wąsa po spotkaniu na temat umocnienia obecności NATO w Polsce z Johnem Kerry, amerykańskim sekretarzem stanu. Podczas trwającej niecałe 7 minut konferencji, Kerry w swojej wypowiedzi niespodziewanie odstąpił od tematu spotkania i powiedział o wyzwaniach wewnętrznych, z jakimi boryka się Polska, wspominając Komisję Wenecką, badającą sytuację z Trybunałem Konstytucyjnym. Ta nieoczekiwana dygresja sekretarza stanu musiała skonfundować dziennikarzy, bo gdy po konferencji padło jedyne pytanie to dotyczyło pocisków instalowanych w Chinach.


          W języku dyplomacji John Kerry wysłał tą wrzutką ważny sygnał dla rządu PiS i dla opozycji w Polsce: stan demokracji w Polsce jest ważny i jest obserwowany w USA.

          Spotkanie Waszczykowskiego z Kerrym odbyło się na tle kilku wydarzeń, które nie odbiły się głośnym echem w Stanach, ale zahuczały w gabinetach na Kapitolu. 10 lutego trzech amerykańskich senatorów wystosowało list otwarty do premier Szydło, w którym nawoływali rząd do przestrzegania demokracji, praw człowieka i umów międzynarodowych. Senator Ben Cardin, Nick Durbin i John McCain wyrazili też zatroskanie sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym i mediach publicznych. Był to ważny ponadpartyjny głos, gdyż dwóch pierwszych senatorów jest Demokratami a trzeci bardzo znanym i zasłużonym Republikaniniem. List ten został przygotowany po wizycie w Polsce dwójki wysoko postawionych przedstawicieli administracji Obamy: podsekretarz stanu Victorii Nuland i Daniela Frieda, byłego ambasadora USA w Polsce i specjalisty od spraw Europy Srodkowo-Wschodniej.

          Na list odpowiedziała w arogancki sposób Beata Szydło. Zarzuciła senatorom nieznajomość faktów i mieszanie się do wewnętrznych interesów Polski. Zauważył to i opisał m.in. New York Times w tekście z 15 lutego mówiąc w tytule o rozzłoszczeniu Polski listem senatorów. W tekście tym NYT przytoczył słowa Waszczykowskiego, który o liście senatorów powiedział, że pokazuje nieznajomość realiów i był inspirowany przez osoby Polsce nieprzyjazne. Zarzucając tym konkretnym trzem senatorom nieznajomość sytuacji w Polsce Waszczykowski jeszcze raz udowodnił, że nie tylko dyplomatą nie jest ale - co gorsze - wykazał brak rozeznania o czyj sojusz powinien zabiegać w Stanach, by pomóc sprawie baz NATO w Polsce. McCain nie tylko użyczył swojego imienia potężnemu think tankowi, z którym Waszczykowski spotkał się na zamkniętym dla mediów spotkaniu poprzedzającym wizytę u Johna Kerry, ale jest też jednym z najpotężniejszych senatorów i szefem komisji obrony. Durbin uczestniczy w komisji, która decyduje o pieniądzach na zagraniczne operacje militarne, a Cardin jest potęgą w układaniu stosunkow z Europą i wiceprzewodniczącym tzw. US Komisji Helsińskiej i OSCE (Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy z Europą). Powiedzieć tym senatorom, że się nie znają na sytuacji kraju, który zabiega o wyciagnięcie z Ameryki miliardów dolarów na budowę baz NATO, to tak jakby publicznie skrytykować prezesa banku, od którego chce się dostać kredyt.

          Pikanterii dodaje tu jeszcze fakt, że Obama wprawdzie złożył propozycję budżetu na nowy rok ale republikanie, którzy maja większość w kongresie i senacie odrzucili ją nawet bez zaglądania do środka. W tej propozycji budżetu znalazł się zapis o czterokrotnym zwiększeniu środków na obronę w Europie Środkowo-Wschodniej, z 720 mln do 3.4 mld dolarów. Przychylność Johna McCain, oraz Richarda Durbina i Bena Cardina są więc dla Polski i Europy niezbędne jak powietrze. Minister Waszczykowski zaś zachowuje się tak jakby nie musiał oddychać i jakby nie wiedział, że kilku innych ministrów Waszczykowskich z krajów bałtyckich lobbuje w Waszyngtonie za umieszczeniem sił NATO właśnie u nich.

          Dodatkowego kolorytu zabiegom ministra Waszczykowskiego dodają w Stanach trzy inne wydarzenia. Zawirowania wokół kontraktu na 50 helikopterów, które poprzedni rząd zawarł z francuskim Airbus Helicopters budzą niepokój Francuzów i sieją ferment w NATO. PiS przed dojściem do władzy odgrażał się unieważnienim tego kontraktu i przekazaniem go amerykańskiemu Lockheed Martin Sikorsky, bo ten ma fabrykę w Polsce. Prezydent Duda, gdy pojechał z wizytą do Francji wprawdzie słowem nie wspomniał o Caracalach EC-725, ale trzy miliardowy kontrakt ciągle nie jest ostatecznie przyklepany co nie czyni z Francuzów naszych popleczników w NATO. Pisał o tym New York Times na początku lutego.

          O Waszczykowskim pisano też kilka dni temu przy okazji jego wystąpienia do rządu Niemiec o ukrócenie satyrycznych prześmiewań z Kaczyńskiego. Waszczykowski krytykował artystę, który ośmielił sie przedstawić Kaczyńskiego na paradzie w Düsseldorfie w mundurze generała trzymającego but na głowie pobitej kobiety, która reprezentowała Polskę słuchającą Radia Maryja. Steffen Seibert, rzecznik niemieckiego rządu, odpowiedział na utyskiwania Waszczykowskiego, że w Niemczech jest wolność słowa i wolność sztuki i że rząd nie zamierza reprymedować artystów. W Amerykanach przywiązanych do wolności słowa, ta interwencja Waszczykowskiego wzbudziła nie tylko bezbrzeżne zdumienie, ale i jednoznaczne skojarzenie z działaniami rządów autorytarnych.

          Następną łyżkę dziegciu do wizyty Waszczykowskiego dodało Centrum Simona Weissenthala publikując ostry protest wobec przymiarek prezydenta Dudy do odebrania prof. Janowi Grossowi krzyża zasługi. Ta żydowska organizacja praw człowieka walcząca z antysemityzmem, afiliowana przy ONZ, UNESCO i Radzie Europy, ma bezsporne przełożenie na wpływową amerykańską diasporę żydowską. Ujawniając obraz Polski, która stara się zamieść pod dywan swoje antysemickie problemy i chce ukarać zasłużonego badacza Zagłady za ich ukazywanie, dorzuciła kamyk do niezby pochlebnego wizerunku naszego kraju w oczach wielu amerykańskich Żydów. Minister Gliński, gdyby miał wąsy pewnie gryzłyby je teraz ze złością, bo dotychczasowe efekty rządów PiS zdają się przynosić Polsce wiecej szwanku dla jej wizerunku niż jego odbudowy, mimo wdrażania "narodowej polityki historycznej".

          Mimo tych wszystkich wydarzeń w tle, minister Waszczykowski już odtrąbił sukces swojej wizyty w Waszyngtonie. Dla zachowania proporcji w zalewie rządowej propagandy o tym jak rząd PiS zapewnia Polsce bezpieczeństwo, warto przypomnieć, iż część ekspertów amerykańskich ocenia, że gdyby Rosja zdecydowała się na marsz na zachód, to siły NATO stacjonujące w Europie Centralnej - nawet zwiększone do 3.4 mld dolarów - nie mają wielkiej szansy jej powstrzymać na granicy z Polską. Można tu też przytoczyć słynną odpowiedz Einsteina na pytanie o to jak będzie, jego zdaniem, wygladała trzecia wojna światowa: "Nie wiem, jak będzie wyglądała trzecia ale wiem, że czwarta odbędzie się na maczugi".
          • wscieklyuklad Re: witulka z trepa pociągnięte 18.02.16, 16:40
            OLA SACEWICZ - dziennikarka, fizyk, matematyk, działaczka LGBTQ, profesjonalistka politycznego PR. Mieszka z żoną w Dallas w Teksasie.

            W przeddzień spotkania w Waszyngtonie z Johnem Kerrym, amerykańskim sekretarzem stanu, minister spraw zagranicznych Polski Witold Waszczykowski opublikował artykuł w "New York Timesie". Artykuł traktuje w głównej mierze o stosunkach polsko-amerykańskich i konieczności wzmocnienia obecności wojsk NATO na wschodniej flance, wzmiankuje jednakże kilka zagadnień z bieżącej polityki - sytuację w Trybunale Konstytucyjnym i media publiczne. Wspomina też lunch Andrzeja Dudy przy stole z prezydentem Obamą i Putinem podczas sesji ONZ w Nowym Jorku oraz przywołuje postać Lecha Kaczyńskiego jako politycznego patrona obecnego prezydenta Polski i Tadeusza Kościuszkę jako bohatera obu narodów.

            W celu ułatwienia czytelnikowi "New York Timesa" orientacji, "kto jest kim" i "co jest co" w artykule naszego ministra, pozwalam sobie przytoczyć legendę do tegoż artykułu. Odnosi się ona do najważniejszych pojęć i postaci przywołanych w artykule ministra Waszczykowskiego.

            Legenda

            Witold Waszczykowski, autor artykułu, minister spraw zagranicznych Polski:

            * Zdobył popularność w Polsce, uznając protestującą na ulicach opozycję obywatelską za wrogich polskiej katolickiej tradycji przedstawicieli wegetarianizmu i cyklizmu.

            * W odróżnieniu od prezydenta Obamy, którego plan zakłada zwiększenie w USA naturalnych źródeł energii do roku 2030 do 50 proc., minister Waszczykowski uznaje naturalne źródła energii za przejaw szkodliwej ideologii lewackiej.

            * W odróżnieniu od senatorów McCaina, Carbina i Durbina, którzy przesłali list do rządu Beaty Szydło w zatroskaniu o stan polskiej demokracji, wolność mediów, przestrzeganie praw człowieka i konwencji międzynarodowych, minister Waszczykowski uznaje premier Szydło za liderkę Europy.

            * Sam list zasłużonych dla Polski senatorów minister Waszczykowski ocenia jako zainspirowany przez ludzi wrogich Polsce, obarczony nieznajomością realiów i nasączony błędami faktycznymi.

            * Przedstawiciele formacji politycznej ministra Waszczykowskiego uznali Baracka Obamę za kryptokomunistę, a jego prezydenturę za koniec cywilizacji białego człowieka.

            * Lider formacji ministra Waszczykowskiego uznaje uchodźców z Syrii za źródło niebezpiecznych chorób, roznosicieli pasożytów i pierwotniaków.

            * Zastępca ministra Waszczykowskiego przed formalnym objęciem urzędu ogłosił publicznie, że Polska nie będzie dotrzymywać zobowiązań poprzedniego rządu i przyjmować uchodźców.

            * Czołowi politycy formacji ministra Waszczykowskiego w publicznych wypowiedziach nazywają ludzi protestujących na ulicach przeciwko polityce ich rządu: świniami odrywanymi od koryta, komunistami, złodziejami, gestapowcami i ludźmi gorszego sortu.

            Andrzej Duda, prezydent Polski:

            * Zasiadł przy stole prezydenta Obamy podczas zgromadzenia ONZ dzięki zabiegom polskiej dyplomacji z poprzedniej ekipy rządzącej.

            * W wielu sprawach dotyczących praw człowieka, dyskryminacji ze względu na pochodzenie, religię i orientację seksualną prezydent Duda stoi po tej samej stronie co siedzący przy tym samym stole podczas lunchu w ONZ prezydent Putin.

            * Wspomniany Lech Kaczyński, polityczny wzór prezydenta Dudy, jako prezydent Warszawy zakazał marszu w obronie praw mniejszości seksualnych.

            * Pierwsza ustawa, którą zawetował po objęciu urzędu. dotyczyła ucywilizowania regulacji dotyczących sytuacji osób transpłciowych w Polsce, czym doprowadził do przywrócenia poniżających godność człowieka uregulowań dotyczących procesu zmiany płci.

            * Używał dyskryminacyjnych i poniżających sformułowań dotyczących środowisk LGBTQ - zarówno w tweetach, jak i wypowiedziach medialnych.

            * Według opinii wszystkich gremiów prawniczych w Polsce, łącznie z prestiżową Alma Mater prezydenta, dopuścił się wielokrotnego złamania konstytucji.

            * Uniewinnił kolegę partyjnego skazanego nieprawomocnym wyrokiem sądu.

            * Nie wykonał wyroku Trybunału Konstytucyjnego i nie zaprzysiągł trzech legalnie i prawomocnie wybranych sędziów.

            * Zaprzysiągł po osłoną nocy sędziów wybranych do Trybunału z naruszeniem prawa i procedur parlamentarnych.

            * Donosił na kraj podczas wizyt zagranicznych.

            * Podczas konferencji w Monachium eskalował napięte stosunki z Rosją w stopniu, który wymagał łagodzących akcji gospodarzy.

            * Usunął z tła swoich wystąpień publicznych flagi Unii Europejskiej.

            * Rozważa odebranie wysokiego odznaczenia państwowego zasłużonemu profesorowi Janowi Tomaszowi Grossowi, badaczowi Zagłady i stosunków polsko-żydowskich, za upowszechnianie bolesnej prawdy o tych stosunkach, która jest niezgodna z oficjalną propagandą obozu prezydenta, kwestionującą współudział i odpowiedzialność Polaków w udokumentowanych zbrodniach dokonywanych na Żydach.

            * Nie zareagował słowami potępienia, gdy nacjonaliści palili podczas swojej demonstracji kukłę Żyda i demonstrowali rasistowskie hasła wobec imigrantów muzułmańskich.

            * Odrzucił apel sekretarza generalnego Rady Europy o niepodpisywanie ustawy medialnej i konsultacje z ekspertami Rady Europy.

            Trybunał Konstytucyjny - polski sąd konstytucyjny badający zgodność stanowionego prawa z konstytucją:

            * Sytuacja w polskim TK jest źródłem zatroskania Rady Europy i przedmiotem badania Komisji Weneckiej.

            * Komisja Europejska wszczęła procedurę badania praworządności w Polsce. Bada nie tylko sytuację z Trybunałem, mediami publicznymi, ale i służbą cywilną, którą obecna ekipa zastąpiła mianowanymi bez konkursów urzędnikami pochodzącymi z jej partii.

            * Parlament Europejski odbył debatę nad zagrożeniami demokracji, trójpodziału władzy i wolności słowa w Polsce.

            * Rządząca formacja od objęcia władzy dążyła do paraliżu Trybunału przez:

            - zwlekanie z publikowaniem wyroków Trybunału,

            - niezaprzysięganie prawomocnie wybranych sędziów Trybunału,

            - nielegalne powtórne wybieranie sędziów na miejsca już obsadzone,

            - uchwalanie noweli do ustawy o Trybunale, która zmusza Trybunał do orzekania według kolejności wpływu spraw i w pełnym składzie,

            - dezawuowanie sędziów i prezesa Trybunału,

            - grożenie aresztowaniem prezesa Trybunału,

            - obcięciem budżetu Trybunału.

            * Parlamentarna opozycja i wszystkie instytucje prawne upoważnione do składania wniosków do Trybunału kwestionują konstytucyjność prawa stanowionego przez rządzącą ekipę i wnoszą do Trybunału o jego zbadanie.

            Media publiczne - radio i telewizja współfinansowane ze środków publicznych:

            * Sekretarz generalny Rady Europy apelował do prezydenta Dudy, by ten nie podpisywał nowej ustawy o mediach i raczył skonsultować ją z ekspertami Rady Europy.

            * Przeciw zmianie ustawy o mediach publicznych dokonanej przez rządzącą ekipę protestowały międzynarodowe organizacje nadawców i dziennikarzy, m.in. Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich, Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy, Europejska Unia Nadawców oraz amerykańska Freedom House, Grupa Europejskich Regulatorów ds. Usług Mediów Audiowizualnych (ERGA) oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

            * Wolność słowa i sytuacja w mediach publicznych będą badane przez Komisję Wenecką na wniosek Rady Europy.

            * Rządząca ekipa wprowadziła ustawę, która zlikwidowała publiczny charakter mediów. Zarządzający mediami publicznymi są obecnie politykami mianowanymi przez rządowego ministra.

            * Kilkudziesięciu dziennikarzy mediów publicznych zostało poddanych czystce politycznej i zwolnionych lub odsuniętych od prowadzenia programów. W ich miejsce zatrudniono dziennikarzy katolickich mediów ultraprawicowych, ocenianych najniżej w badaniach obiektywności mediów przez niezależne instytucje badawcze.

            NATO w Polsce:

            * Żołnierze amerykańscy, którzy mogliby stacjonować w Polsce, powinni mieć na uwadze:

            - Istniejące niebezpieczeństwo doświadczenia przejawów agresji rasistowskiej wobec osób czarnoskórych, pochodzenia muzułmańskiego i żydowskiego.

            - Dyskryminacyjne prawo polskie, które nie będzie uznawać stacjonujących w Polsce rodzin i współmałżonków żołnierzy homoseksualnych.

            - Fakt, że prawo pols
            • wscieklyuklad Re: witulka z trepa pociągnięte 01.03.16, 18:23
              wituśdontkilas walczy o życie.
              Po złożeniu susznej samokrytyki, susznie uderzył do potencjalnego Zbawiciela - łojcaderechtora, który zaplanował już cele na jakie przeznaczy 26 baniek i wyszło mu, że nie będzie miał na krem po goleniu marki "Nivea" (lokowanie produktu - wierzę, że czytają to marketingowcy tej firmy i zasilą jakąś dostawą dla mnie).
              wituśdontkilaschcemypracowaćdlakraju otarło łzy zmartwienia łojcaderechtora i czym prędzej przekazał 200 tys. złotych na krem.

              natemat.pl/173041,26-mln-to-za-malo-fundacja-rydzyka-dostala-kolejny-zastrzyk-gotowki-od-rzadu-tym-razem-z-msz

              Nie wiem jak łojciederechtor przyjmie takie skąpstwo, ale mam nadzieję, że to zaledwie wstępna transza, a dalsze wpłaty będą zawierało co najmniej jedno zero więcej.
              Nie mam przy tym na myśli witusia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka