Dodaj do ulubionych

KŁIZ Z NAGRODAMI!!!

20.03.16, 21:01
Jaki tytuł nosi ten obraz, kogo przedstawia, kto jest jego autorem i gdzie zatem byłem (z góry zaznaczam, że Sorell jest na Wyspach (tam jest m.innymi City of London z pewną katedrą, pewna polonia nie kuma pojęcia "dzielnica" (i w ogóle niewiele kuma to prowadzi do niedowiasrtwa!)

Jak głosi tytuł won-tku (to won to od zwycięstwa jest po jinglisz, ale nie dla polonii!) będą nagrody.
Nagrodą główną będzie możliwość wydrukowania se słynnego obrazu z Podwórka i delektowanie się jego pięknem.
Dodatkowymi nagrodami (dla osób nie dysponujących drukarką) będzie moje uznanie i oklaski po mojej stronie ekranu.
No to Zgaduj Zgadulę czas zacząć!

http://i66.tinypic.com/2llbnsw.png

Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 20.03.16, 22:21
      Z Chiswick pewnie big_grin
      Ale ty wiesz hu of it big_grin
      • 1zorro-bis Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 21.03.16, 07:02
        Aaaaaaaa??big_grin A................74-7?big_grin
        Ale wdepnales czlowieku.....big_grinbig_grinbig_grin
        a74-7 napisał:

        > Z Chiswick pewnie big_grin
        > Ale ty wiesz hu of it big_grin
        • 1zorro-bis Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 21.03.16, 07:55
          aaaaaaaa................big_grin
          Hu ar ju? smirk Ar ju rili "a"?smirk
    • ulisses-achaj Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 21.03.16, 00:04
      Nie mów mi że zawitałeś do Paryża ! smile
      • ulisses-achaj Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 21.03.16, 00:23
        ozdobiona starych mistrzów sztuką/ Ostrze i Kielich strzegą jej bram/spoczywa pod niebem pełnym gwiazd smile

        www.cda.pl/video/65695bb

        157 min 55 sek. smile
        Ulisses
        Nie ma takiego kretynizmu i obciachu, którego granic PiS twórczo nie przesunąłby poza horyzont...
        • wscieklyuklad Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 21.03.16, 20:09
          Doba konkursu - brak wygranych!
          Podpowiedź pierwsza: nie byłem w Paryżu. W mieście, w którym byłem przez nieco ponad dobę na sesji, nie ma wieży Ajfla. Nie ma też City of - choć wieczorami znajdzie się wyludnione miejsca- zwłaszcza w centrum, gdzie czynsze osiągają horrendalne rozmiary (XXXLLL) i stąd domy są niezamieszkane. Jest wśród nich dom, gdzie urodził się pewien pisarz, którego twarz wyrzeźbiona na bruku przed wejściem jest widoczna jedynie po polaniu wodą odpowiedniego miejsca.
          • blessing_house Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 22.03.16, 07:35
            Włochy. Miałem pisać wczoraj ale przerwałem....

            Skąd to przypuszczenie?
            • blessing_house Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 22.03.16, 07:41
              Tylko człowiekowi Renesansu mogło wpaść do głowy postawienie się w roli, a może raczej obrazie "uwielbienia" innego człowieka Renesansu. To było proste.
              Nie zorientował bym się gdyby nie inny konkurs, który miałem okazję "widzieć".
              Dodam jeszcze, że Tobie WU wypadało wykonać takie profanum jak nikomu innemu.
              Jesteś prawdziwą orkiestrą. wink
              • wscieklyuklad Re: KŁIZ Z NAGRODAMI!!! 22.03.16, 09:41
                BINGO!

                Wspomniany dom to miejsce urodzin Dantego i to przed nim, na nierówności (pozornej) bruku, umieszczono jego wizerunek widoczny jedynie po polaniu wodą.
                Byłem w mieście, w którym znajduje się galeria ( nie dzwonili z donosem na moją potencjalną naturę przestępcy, ale na wszelki wypadek nie mówiłem, że tam jadę,mźeby żaden wariat nikomu tam nie naubliżał i nikogo niczym nie straszył), której oferowano Monę po jej kradzieży z Luwru. Złodzieja łatwo więc ujęto, ale patriotyzm włoski ( złodziej był tej nacji) doprowadził do manifestacji ulicznych, w wyniku czego wyrok -ledwie kilkumiesięczny, był praktycznie nagrodą dla Bohatera, który w takiej to aureoli przeszedł do historii.
                Wklejone w poście wstępnym Arcydzieło, to efekt kolażu jaki powstał przy okazji międzynarodowej konferencji poświęconej tworzeniu konsensusu w jednej z medycznych dziedzin.
                Zaproszono mnie tam nie jako eksperta, ale jako znanego w świecie medycyny Człowieka Renesansu ( tytuł ów nadała mi polska lekarka o internetowym nicku Sonia, zmarła w wyniku powikłań gorączki krwotocznej). Taki charakter uczestnictwa wynikał z mej absolutnej nieznajomości języka wyspiarzy ( z wyjątkiem naturalnie jesajhevynt i nołajhew ).
                W trakcie lotu miałem sporo szczęścia, gdyż podróżowałem ze światowej sławy profesorem neuropsychologii. Szczęście polegało na otrzymaniu książki z dedykacją imienną, po którą - jak przeciętny medyk - nie musiałem stać w gigantycznej kolejce. Słitfocię dedykacji tejże wkleję po powrocie z tułaczki wewnątrzemigracyjnej, czyli wieczorem.
                Roboczy tytuł kolażu, który wykonałem w przedsionku Galerii "Uff i zzi" brzmi "Liz Moona".

                Gratuluje Blessing!

                A teraz drukujecie do woli - zdejmuję kopytrajda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka