wscieklyuklad
05.06.16, 07:20
Bo jest NIEDZIELA!
Ranek niedzielny jest.
A jak jest ranek wiosną, to nie ma już moona na niebie i jest dobrze, bo jest after moon!
W lecie i wczesną jesienią rankiem też jest bezksiężycowy, czyli, że śmiało można powiedzieć, że jest git i że jest gut after moon.
To taka mniemiecko jinglijska mieszanka dobrego porannego samopoczucia, gdy wstanie Słoneczko i można zasiąść do komputera, żeby powiedzieć wszystkim, że jest gut i że już nie ma Księżyca. (jak głoszą słowa znanej k(a)(o)łysanki {właściwą literę wybrać]: Księżyc poszedł ajci, narobił do majci, ale to i tak lepsze, niż jak się robi słitfocię popuszczając w gumowce i trzymając sprzęt ogrodniczy w półprzysiadzie. A wtedy, jak ktoś taką słitfocię obejrzy, to zaraz włazidupstwo, i "och- jakaż śliczna ogrodniczka-popuszczaczka" i zachwytom i ślinieniu ze szcyn-ścia nie masz końca i gut (bez moona) jest i poranek śliczny i kawa bez cukru a jakby słodzona smakuje.