wscieklyuklad
26.06.16, 15:14
kak zakaljałsa PiS.
Wakacje to dobra pora na historyczne analizy. Świadectwa okazane rodzicom, w necie ( Fejszbuk) krąży z cenzurką pełną dwój i memem " jeszcze tylko wpierdol i wreszcie wakacje "
Polskiego rewolucjonistę musi jednak cechować stała czujność. Nie może pozwolić sobie na beztroskie huśtanie w hamaku, konsumpcję w ramach olinkluziw czy pochylanie się nad leśnymi prawdziwkami przy skutecznej obronie antykleszczowej.
Ludność wiejska nie moźe skupiać się wyłącznie na walce ze zrzucaną na Pola Nasze Żyzne przez Neokolonialną Europę stonką poadenauerowską zaś miastowi muszą zważać nie tylko na czerwone światło na przejściu dla pieszych.
"Bądź czujny" zdaje się krzyczeć każda sekunda. "Bądź gotów w każdej chwili" podpowiada rozsądek i samozachowawczy instynkt,
Zatem, choć wakacje i zbiory nie są optymalną porą na egzystencjalne przemyślenia, podejmijmy choć próbę rozliczeń z tym co dziś nam dane i co dane nam będzie fjut- urystycznie.