09.10.16, 08:35
Hameryka ma problem. Oto, po wycieku Taśm Prawdy leżących sobie cierpliwie na dnie jakiejś publikatorżniczej szafy czy może szuflady ( ale też niewykluczone, iz w archiwach kolejnego diptroat) stworzono symbol American Lejdys znakomicie komponujących się z takimiż z naszego grajdołka w Ruinie.
Toczą się wybitnie intelektualne spory, pojawiają się omówienia, w których autorzy podkreślają potencjalną żądzę krwi słownie i ne tylko słownie znieważonych/realnie lub w chorej wyobraźni gwałconych.
Jak teraz postąpi żeńska część elektoratu? Czy kierując sie urażoną dumą na wzór Polskiej Czarnej Procesjantki sięgnie po umbrelle i wyszedłszy na ulice miast, miasteczek i rancz tupanie nogą na umysłowego dewianta, czy też utwierdzona taśmami w przekonaniu, iż Amerykańska ( i tylko) Marta jest grzechu warta skreśli Trampka jako nominata?
Doświadczenie włoskie (Berlusconi) zdaje sie wskazywać, iż jurność i molestowanie Marocan Lejdis w ramach Bunga- bunga, niekoniecznie przekłada się na społeczny ostracyzm. Naród śledził miłosne podboje, paparazzi ganiali wypasione jachty z obiektywami o ogniskowej jakieś sto kilometrów by uwiecznić choć czubek malutkiego paluszka u dowolnej stópki dziewczęcia chwytanego za cośtamcośtam.
Przeciwnicy buhajka być może zbyt wcześnie odetchnęli z ulgą.
Zdebilałe społeczeństwa uwielbiają chryje. Mają dość marazmu wody o dowolnej ciepłocie płynącej coraz leniwiej z rur. Mierzi ich taniejącą ropa i aktywność imigrantów. Chcieliby bezpiecznie spacerować po ulicach, a jesli już być nagabywaniami, to ne za pomocą giwery bandziora terminatora, lecz na modłę przyszłego prezydenta.
Clinton miał swe grzeszki w tym względzie a ileż było radochy.
Przyszła FerstAmericanLejdi podąża się trochę na męża za jego skoczki w bok, ale przecieź władza smakuje nawet wtedy, gdy trzeba się nią dzielić z innymi lejdisami.
Zdrady i słowa zostaną tedy wybaczone, a Lejdi po przemyśleniu sprawy ogłosi publicznie, źe kocha Donka nad życie,a egzystencja bez trampek jest dla wprost niewyobrażalna.
Jest przecież imigrantką,a ewentualny rozwód (trzeci już w dorobku KasaNowy) mógłby skutkować koniecznością powrotu na Bałkany.
Częściową odpowiedz uzyskamy już jutro. Lejdis nie odwrócą się od energetycznego agresora.
Naprzeciw staje bowiem Hilary, co zgubiła okulary i ledwo lezie.
Wybaczenie zdrad męża - prezydenta kosztowało ją jak widać wiele zdrowia.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka