sorel.lina
05.04.17, 16:10
Neofici "suwerenności". Polskiej, niemieckiej, brytyjskiej, czy jakiej tam jeszcze.
Państwo wyemigrowali. Państwo swojego czasu, gdy biednie i niebezpiecznie w kraju było, wybrali tzw. wolność. Co państwo zyskali? Co państwu teraz przeszkadza wrócić do wolnego już kraju?
Tak, moja córka też żyje w UK. Ale nie z innych niż uczuciowo-rodzinnych względów.
Wy i wasze dzieci także ułożyliście sobie życie na obczyźnie. Z różnych powodów. Mieliście swoje powody. Nie wnikam w nie, nie mnie to oceniać.
Niemniej, wkurza mnie, że mieszkając na stałe poza Polską, usiłujecie nam, tu i teraz żyjącym, urządzać życie, meblować, "porządkować", ustawiać. Jakim prawem?
Planujecie tu wrócić? - To wróćcie i wtedy głos zabierajcie.
Nie planujecie wracać? Wasz wybór. Ale wtedy się od naszych polskich spraw odczepcie.