wscieklyuklad
28.09.17, 20:19
Jakieś 40 lat wstecz jeszcze wtedy Prawdziwie Publiczna telewizja - niewiele wówczas mająca wspólnego ze współczesnym wolskim medialnym burdelem (publicznym) wyemitowała 12- odcinkowy serial amerykański pod mocno spolszczonym tytułem.
Już wtedy komunistyczna propaganda bazując na szczytnych ideach Szanownych Panów Marksa, Engelsa, Lenina i ich marnotrawnych synów batiuszki Koba Stalina Dżugaszwilego - dla przyjaciół Józka a dziś JPZICHK - starała się ugruntować w świadomości Prawdziwego Miłośnika Ustroju (a w innych wzmóc prokomunistyczną deklarację), iż całe zło tego świata zależy od elit, których bogactwo wiedzie na manowce i jest źródłem nieszczęść Suwerena i to bez względu na miejsce jego zamieszkania i wyznawaną religię.
W oryginale serial nosił nazwę "Rich man, poor man", natomiast ze względów jak wyżej przetłumaczono go na "Pogoda dla bogaczy" sugerując, że biedak dupę (w odróżnieniu od takiego np. "Rock E Felera") zawsze ma z tyłu, a wiatr w ryja mu wieje deszczem, gradem, śniegiem i ptasim łajnem w oczy nadto rażąc.
cdn.