Dodaj do ulubionych

Austria ....Vienna calling...

07.11.17, 07:52
czas w droge!big_grinbig_grinbig_grin
www.youtube.com/watch?v=MTlSjRMx5Ic
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Austria ....Vienna calling... 07.11.17, 12:37
      Nie gadaj ze jedziesz na spotkanie z jedna taka co to juz kiedys.............
      • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 07.11.17, 13:11
        juz jestem,,,,,,....big_grin
        • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 08.11.17, 18:26
          i znowu w Bayern...po wernisazu.big_grin
          • wscieklyuklad Re: Austria ....Vienna calling... 08.11.17, 20:36
            A sprzedał coś chociaż któryś z pacykarzy?
            • wscieklyuklad bo 08.11.17, 20:43
              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23244206_1730612287233385_177908611715694963_n.jpg?oh=62a8ce120a9f5c6213e046f4168dd7e6&oe=5A637005
              • 1zorro-bis Re: bo 09.11.17, 10:11
                i dlatego takie rozne indywidua bulgotaja, pyszcza i obrazaja wszystkich naokolo, ktorzy cokolwiek na Podworku napisza....smirk
                Tak to jest z ludzmi , ktorzy mierzyli z kariera na ksiezyc a wyladowali w jakiejs ....melinie spolecznej.big_grinbig_grinbig_grin
                wscieklyuklad napisał:

                > https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23244206_1730612287233385_
> 177908611715694963_n.jpg?oh=62a8ce120a9f5c6213e046f4168dd7e6&oe=5A637005
                • k.karen Re: bo 09.11.17, 10:23
                  Gratulacje, Zorro smile

                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23231321_1672002389498012_7745810775851012562_n.jpg?oh=ddfdd3e02efcc2e90f11ba8ea2d393d0&oe=5AA5CE21
                  • 1zorro-bis Re: bo 09.11.17, 10:29
                    Karen....dzieki! big_grinbig_grin
                    Ale...moze jednak po przeprowadzce za pol roku na polnoc taki "biznesik-hurtownie" zaloze? Wedlug niektorych to lepsze od pacykowania...big_grinbig_grin
                    pl.tripadvisor.com/LocationPhotoDirectLink-g187331-d191310-i62769273-St_Pauli-Hamburg.html
                    • k.karen Re: bo 09.11.17, 10:39
                      Jeśli mają dla Ciebie znaczenie "dobre rady" jakichś pacanowskich, to koniecznie musisz to przemyśleć smile

                      A jak tam Twój najlepszy kolega K.M.?, był na wernisażu? big_grin
                      • 1zorro-bis Re: bo 09.11.17, 11:08
                        Karen....niestety KM nie dojechal. I dobrze bo byloby niemilo....big_grin
                        A tak - impreza byla super.big_grinbig_grin
                        • k.karen Re: bo 09.11.17, 11:29
                          1zorro-bis napisał:

                          > Karen....niestety KM nie dojechal. I dobrze bo byloby niemilo....big_grin
                          > A tak - impreza byla super.big_grinbig_grin
                          >

                          Widzę, widzę... jakoś nikt z żalu nie płakał tongue_out big_grin
                          Może dlatego, że on już jest na stałym etacie sygnalisty, a pacykarstwo stało się dodatkowym zajęciem big_grin
                          • 1zorro-bis Re: bo 09.11.17, 11:32
                            robi pewnie jako sygnalista i koscielny pacykarz.....big_grin
                            Fucha niezla.big_grinbig_grinbig_grin
                            Ja jakos nie moglby sie przemoc zeby jakiegos spasionego kleche portretowac....smirk
                            Wole juz tancerki z Moulin rouge.....big_grinbig_grinbig_grin
    • hardy1 Re: Austria ....Vienna calling... 08.11.17, 21:22
      Rozbijasz się po tych wernisażach i rozbijasz, Zorro wink Wziąłbyś się za jakąś porządną robotę, a nie tylko pacykowanie i wernisaże, wernisaże i pacykowanie... no, jak tak można! Duży chłop, pewnie łeb już siwieje, a on dalej jakieś obrazeczki maluje... no wink
      Do tego w Wiedniu... uważaj! Przed Tobą w Austrii też byli tacy różni, którzy małe obrazki malowali... wink
      • dunajec1 Re: Austria ....Vienna calling... 08.11.17, 22:39
        Zoro, ze sie zapytam, a jak tam sie udala randka z zamaskowanymi ludzmi? Ha?
        • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 08:00
          fakt. Rozbijam sie, rozbijam.....big_grin Ale czas wrocic do korzeni. Salzburska cipulinka radzi mi abym znowu zajal sie jakas hurtownia , ewentualnie rabaniem drzewa.big_grin Mysle, ze przemysle te propozycje. Zaloze hurownie wibratorow z domem wysylkowym do Austrii i niemiec dla potrzebujacych "over soxty", a drzewo bede sobie na dzialce rabal w ramach relaksu....big_grinbig_grinbig_grin
          • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 08:09
            ....no i pare fotek z wernisazu w Dom Galerie w Wiener Neustadt....
            www.facebook.com/domgalerie/posts/1672000096164908
            • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 08:11
              ...i zeby pacykarzom smutno po wernisazu nie bylo to galerzystka zaprosila bidokow do knajpy obok Galerii wiedzorem...big_grinbig_grinbig_grin
              W koncu trzeba tych bidokow-pacykarzy jakos dokarmiac, co?big_grinbig_grinbig_grin
              www.facebook.com/domgalerie/posts/1672000096164908
              • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 08:58
                jeszcze.....dwoch pacykarzy a w tel moje obrazki....big_grinbig_grinbig_grin
                www.facebook.com/photo.php?fbid=1562345743808663&set=a.172256436150941.33227.100000997569299&type=3&theater
                • 1agfa Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 17:28
                  Ha! Obejrzałem zdjęcia, Zorro. Myślę że wernisaż był udany, kolejne spotkanie "pacykarzy" także udane, gratulacje!

                  1zorro-bis napisał:

                  > jeszcze.....dwoch pacykarzy a w tel moje obrazki....big_grinbig_grinbig_grin
                  www.facebook.com/photo.php?fbid=1562345743808663&set=a.172256436150941.33227.100000997569299&type=3&theater
              • sorel.lina Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 10:52
                1zorro-bis napisał:

                > W koncu trzeba tych bidokow-pacykarzy jakos dokarmiac, co?


                I dopoić napojem narodowym! smile

                http://i66.tinypic.com/2859qo.jpg

                Ale fajnie jest przy muzyce pokontemplować sztukę

                http://i67.tinypic.com/28wf58n.jpghttp://i65.tinypic.com/290r236.jpg

                http://i66.tinypic.com/jl5mc3.jpg

        • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 11:10
          Dunajcu...."zamaskowane" Lolitki mialem "przyjemnosc" razem raz spotkac. W Pyryzu. Zona do dzisiaj z zazenowaniem wspomina to spotkanie....big_grinbig_grinbig_grin
          Wystarczy raz. big_grin
          dunajec1 napisał:

          > Zoro, ze sie zapytam, a jak tam sie udala randka z zamaskowanymi ludzmi? Ha?
          • wscieklyuklad Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 17:06
            Twój wpis o wibratorze jest całkiem zbędny, gdyż - choć oddaje prawdę historyczną - dołuje wartość obecną Podwórka.
            A przecież Podwórko marzy by równać do najlepszych.
            Np. winniśmy wymyślić jakieś używane na Salonach zdrobnienie jakiegoś nicka, bo to nobilituje.
            Np. zwłaszcza nobilituje, gdy nick Sorellina zostanie pieszczotliwie i jak najbardziej elitarne zdrobniony do "sralina", nieprawdaż Zorro? Takie zdrobnienie ma szczególną wartość, gdy właściciel nicku nigdy nie atakował arystokratycznego forum.
            Np. nobilituje wklejanie fragmentu czyjegoś ciała i wyzywanie "nosiciela" od hipopotamów, bezksztłatnych mas w odróżnieniu od jak najbardziej kształtnych konturów arystokracji z wzorcowego dla portalu forum.
            Np. nobilituje nazywanie kogoś łysym słupkiem (arystokratyczny fijołek nie dość, że biseks z preferencja lesbijstwa, to jeszcze potencjalny Klient okulisty ałstriackiego a i endokrynologa bo ma nie tylko halucynacje ale dostrzega jakieś ślady czernienia moich wąsów i włosów - najwidoczniej marzy by mi potrzymać pędzel - ale nic z tego bo jestem zajęty i w odróżnieniu od fijołka niczego sobie nie farbuję jeszcze - u fijołka widać wyraźnie ślady tuszowania przedwczesnej siwizny co oczywiście nie jest przywarą, lecz smutnym dowodem przedwczesnego fizycznego starzenia na tle infantylnej psyche podfruwajki).
            Np. trendy i wzorcowe jest atakowanie rodzin (żon, mężów, dzieci a nawet wnuków), które NIGDY nie zamieściły na ŻADNYM forum ANI JEDNEGO POSTA. Atak na nich jest naturalnie przejawem tzw. kontrakcji jako efektu "akcji" - taka interpretacja dyskwalifikuje arystokratyczne forum z szansy na psychiatryczna konsultację - nie wynaleziono bowiem lekarstwa na brak mózgu.
            Np. dowodem wyjątkowej jakości forumowicza jest wejście na inne forum wyłącznie po to, by parodiując innego nautę wyśmiewać się z niego (vide Krzyś z Misogino).
            Np. dowodem arcytegesowatości forum jest próba rozbijania więzi małżeńskich i rodzinnych przez narcystę, który - tym razem już bez reakcji na akcję - "otwiera oczy" na "przywary" kogoś bliskiego wcale o to nie proszony i gówno o tych więziach wiedzący.

            No i na koniec - wartościowym jest forum, na którym nie ma się NIC INNEGO WARTEGO UWAGI do przeczytania. Forum na którym PLAGIATUJE SIĘ be podania źródła CAŁE PRZEWODNIKI a JEDYNYM WRAŻENIEM GODNYM ZAPOZNANIA Z NIM NAUTÓW JEST "NEVERENDINGPARCINGSTORY"

            Ale masz szansę. By dorównać poziomem do tak wybitnego, wzorcowego forum możesz po prostu - jako osoba w świecie bywała - ograniczyć się wyłącznie do opisu parkingów.
            Ile wolnych miejsc, czy daleko od miejsca noclegu/pobytu/obiektu zwiedzanego. Czy zostawiałeś walizkę w bagażniku, czy dźwigałeś do pokoju i jak wtedy byłeś bliski orgazmu ze szczęścia.
            A jeśli przeżyłeś z tego powodu orgazm to i wibrator stanie się zbędny.
            I nie trzeba już będzie o nim pisać, żeby nie zaniżać Wybitnej Jakości Wzorcowego Forum.

            Znów się uchachałem.
            Egzaltowany narcyzm to jedna z największych życiowych tragedii.
            Nie pozwala myśleć, ani dzielić się zdaniami wartymi uwagi.
            Budzi nad ranem pośród ciemnej nocy, by zamieścić na wzorcowym forum godne politowania brednie - podobno wzorzec dla innych.
            Bidny ten fijołek nad wyraz.
            Bo to drugie to przypadek wrodzony.
            O trzecim i czwartym nie warto nawet wspomnieć - wzorcowy dramat.
            • wscieklyuklad Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 17:15
              A! Zapomniałem o niezmiernie ważnym przejawie wspaniałości wzorcowego forum do czego uprawnia wspomnienie poszukiwania dowodów moich specjalizacji, stress po przytoczeniu prac powstałych w efekcie współpracy z Panem Prof. Religą, deprecjonowanie mojej zawodowej pozycji, wpisy na portalu szkalujące moja fachowośc,czy wreszcie opis wykształcenia i "wpadki studenckiej" Sorelliny (ksywa wedle wzorcowego forum - sraliny).
              Informant coś przycichł - pewnie wichry nad podkarpaciem trochę mu we łbie przewietrzyły, albo zamienił się w słup soli pod wpływem treści zastanych na forum wzorcowym i nam niedościgłym. Informant wklejenie dyplomów obnażających stalking i łgarstwo forum wzorcowego nazwał DNEM.
              Bidulek.
              Widocznie też się zakochał we wzorcowym, najcudniejszym w świecie fijołku. Co najgorsze - też bez wzajemności.
            • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 17:19
              WU.....no widzisz. Ja ani moja zona nigdy nie mielismy zadnej hurtowni. Owszem, mielismy kiedys firmy ktore zajmowaly sie projektowaniem wnetrz dla bankow jednoczesnie wyposazajac je w meble biurowe sprowadzane do Polski z Niemiec i Austrii. Mielismy rowniez agencje reklamowa i....nie tylko. Zatrudnialismy w pewnym okresie nawet okolo 70-80 osob. Ale salzburska cipulinka wie zawsze wszystko lepiej....:big_grin Dlatego tez salzburska cipulinka wymyslila afere z "ochrona swojego wizerunku" znajac oczywiscie lepiej prawo i paragrafy od adwokatow i sedziow....big_grin Gdzie salzburska cipulinka ze swoimi pomyslami wyladowala to...nie musze pisac. Wyladowala tam, gdzie ze swoim prywatnym zyciem i "wielka kariera" na zachodzie. I dlatego ten nadmiar "sukcesow" pomieszal salzburskiej cipulince juz w glowie.big_grin Nalezy wiec ja traktowac w tych samych kategoriach jak ona traktuje swoich klientow....big_grinbig_grinbig_grin
              • sorel.lina Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 17:32
                WU, dosyć!
                Na obnażeniu kłamstw i intryganctwa "wzorcowego forum" poprzestałam. Wystarczy. Uwagi im poświęconej jest już aż nadto.. Dla mnie nie ma już ani " wzorcowego forum", ani " informanta", ktokolwiek to jest. Niech żyją własnym życiem, w moim nie istnieją.
                • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 18:53
                  Agfo....oczywiscie ze byl udany. A najfajniejsze jest to ze sie na takich imprezach spotykaja pacykarze z wielu krajow i....bez pieprzonej polityki i podzialow.big_grin
                • 1zorro-bis Re: Austria ....Vienna calling... 09.11.17, 18:59
                  Sorell.....masz racje, zostawmy szmaty w spokoju. Scierki nie nadaja sie nawet do umycia kibla. Paryskiego.....big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka