Przyzwoity katolik

11.07.18, 14:14
Szymon Hołownia, katolik. Przyzwoity.

Szymon Hołownia
W poniedziałek
Nie wiem, czy ktoś kto to już dziś z katostrony powiedział głośno, jeśli tak - to sorry, ale ja też powiem.
Ależ oczywiście, że do kościoła może przyjść każdy. Prostytutka, dziennikarz, prezydent, rzeźnik i przedszkolanka - każdy ma prawo czuć się tu, jak u siebie w domu.
Nie zapominając, rzecz jasna, że jest to również dom innych. A przede wszystkim Boga, który (patrz historia z wywracaniem straganów) chyba nie bardzo lubi być traktowany jak scenografia dla różnych sprzedawców cudów na kijaszku.
Bo to po prostu nie jest ta branża. To wspaniałe, że premier rządu, chrześcijanin jak ty i ja, chodzi do kościoła. To jednak ciężka patologia, gdy premier - jako premier - w tym kościele przemawia. Premier, prezydent, minister, poseł, sprzedawca wycieczek, akwizytor śmiejżelków. Morawiecki, Komorowski, ludowiec czy kukizowiec, nie ma znaczenia. Bo w polityce partyjnej - a taką mamy i kochamy - polityk to zawsze sprzedawca. I w kościele nie głosi kerygmatu, a przemawia do elektoratu. Głosi nie Zmartwychwstałego, a swoją partię, jej ideologię i siebie. A ja idąc na Eucharystię, idę do Jezusa, nie do salonu sprzedaży, na partyjny event, na państwowe akademie. Świat nim nie jest (a szkoda), ale tu jest rezerwat Ewangelii.

To zaskakujące, że w XXI wieku trzeba to jeszcze komuś tłumaczyć. Kościół jako taki próbuje się przed tym jakoś bronić (patrz cytowana przeze mnie do znudzenia instrukcja „Redemptionis Sacramentum” wyraźnie zabraniająca łączenia celebracji Eucharystii ze „sprawami świeckimi”), ale widać niektórzy jego przedstawiciele nie mogą się oprzeć przed myślą, że ołtarz to ich prywatne ranczo, na które mogą zaprosić bohaterów swoich ulubionych seriali, zrobić sobie z Eucharystii domówkę dla fanów.

Idąc do kościoła - któregokolwiek, gdziekolwiek - nie chcę się zastanawiać, czy akurat dziś spotkam tam politycznego domokrążcę, wpadnę w pole rażenia nawiedzonego kibola (nawet jeśli ubrał sutannę). Czy dajmy na to gościa z truchłem jakiegoś stworzenia, przekonanego, że Dobra Nowina (którą Jezus nakazał głosić „całemu stworzeniu”), nakazuje zabijać lisy i przynosić je Panu i On się wtedy cieszy, bo nic go tak nie cieszy jak dobrze strzelony, martwy lisek (On jest takim miłośnikiem życia, że tylko przez przypadek tych lisów od razu nie stworzył martwych). Bo ja na przykład wolę lisy żywe i widok takich umajonych truchełek w kościele obraża moje uczucia religijne bardziej niż siedem Nergali, bo nie tyle szydzi z Ewangelii, co ją wypacza.
Nikt nie stawia granic tym profanacjom, biskup Dydycz dalej swawolnie wygaduje bzdury. Nikt nie rozumie, że tu nie chodzi o to, by komuś zabraniać wstępu do kościoła, ale o to by nie zanieczyszczać Ewangelii naszymi politycznymi czy hobbystycznymi partykularyzmami (jakiekolwiek są), bo jak się ją raz zanieczyści, jak się raz zdogmatyzuje swoje własne fantazje (czy obsesje), to to - a nie Ewangelia - może kogoś odstraszyć od Jezusa. A to się nazywa zgorszenie, a za to Ewangelia proponuje kamień u szyi i etc.
Nie dziwię się ludziom, którzy widząc takie herezje rezygnują z uczęszczania do kościoła, ja nie rezygnuję, bo na szczęście znam w nim miejsca, w których serwowana jest czysta Ewangelia, dam sobie radę. Tylko ludzi mi szkoda i Kościoła mi szkoda. Bo Kościół - tysięczny raz to piszę - który bierze ślub z jakąś partią zostaje wdową po następnych wyborach (albo po jeszcze następnych, to nie ma znaczenia. Kościół, który dogmatyzuje czyjeś dziwne hobby to parodia Kościoła. Tego ślubu nie braliście w moim imieniu, nie wierzę w te wasze dogmaty. Idźcie z tym sobie gdzie indziej i nie róbcie z wiecie czego wiecie czego.
Dziękuję za uwagę.
    • sorel.lina Re: Przyzwoity katolik 11.07.18, 15:13
      Wowww! smile

      Ksiądz Lemański przywrócony do posługi kapłańskiej po karze suspensy!!! smile
      Będzie teraz pracował w diecezji łódzkiej!

      Wiadomo, Łódź to Łódź! smile

      Dla mnie, katoliczki mimo wszystko (chociaż niepokornej wobec hierarchii "narodowej" i zbuntowanej wobec dogmatów nie boskich, a kościelnych ), to wspaniała wiadomość. smile
      • sorel.lina Re: Przyzwoity katolik 11.07.18, 15:23
        Paweł Gużyński, dominikanin:

        Poniższe dedykuję w szczególności członkom komisji zakonnej, która przesłuchiwała mnie między innymi na okoliczność wypowiedzi, w których ośmielałem się twierdzić, że zeszliśmy w Polsce z drogi mądrej kohabitacji państwa i Kościoła opartej o zasadę rozdziału tychże. Ten mój osąd został potraktowany jako głos upolitycznionego księdza, który nie zachowuje zasady metapolityczności. Mam się śmiać czy płakać?

        http://i68.tinypic.com/3586nbb.jpg
        • 1zorro-bis Re: Przyzwoity katolik 12.07.18, 19:43
          czy ten PINOKIO jest jeszcze normalny? Ja smiem watpic....big_grin
          sorel.lina napisała:

          > Paweł Gużyński, dominikanin:
          >
          > Poniższe dedykuję w szczególności członkom komisji zakonnej, która przesłuch
          > iwała mnie między innymi na okoliczność wypowiedzi, w których ośmielałem się tw
          > ierdzić, że zeszliśmy w Polsce z drogi mądrej kohabitacji państwa i Kościoła op
          > artej o zasadę rozdziału tychże. Ten mój osąd został potraktowany jako głos upo
          > litycznionego księdza, który nie zachowuje zasady metapolityczności. Mam się śm
          > iać czy płakać?

          >
          > http://i68.tinypic.com/3586nbb.jpg
          • 1zorro-bis Re: Przyzwoity katolik 12.07.18, 19:49
            big_grinbig_grinbig_grin
      • sorel.lina Re: Przyzwoity katolik 11.07.18, 15:43
        sorel.lina napisała:

        > Wowww! smile
        >
        > Ksiądz Lemański przywrócony do posługi kapłańskiej po karze suspensy!!! smile
        > Będzie teraz pracował w diecezji łódzkiej!


        P.S. Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, biskup Romuald Kamiński cofnął księdzu Wojciechowi Lemańskiemu karę suspensy oraz zezwolił na posługę w Archidiecezji Łódzkiej - ustaliło TOK FM.



Pełna wersja