wscieklyuklad
19.11.18, 17:27
Do zainicjowania wątku zachęcił mnie Ulisses, który na innym wątku zastanawia się nad konsekwencjami mafijnej afery pisonów w związku z korupcyjną propozycją wobec prezesa banku Getin Noble.
"Co jest z lekka przerażające to liczba akolitów pis. Ślepa i głucha na systemowe okradanie państwa, łupienie ich samych przez ludzi rodem z ponurej groteski i niszczenie wspólnego dorobku wolnej RP. Taka afera jak KNF zmiotłaby każdy demokratyczny rząd. Ten jednak od poczatku funkcjonuje wedle zasady "nie mamy pańskiego płaszcza" ". napisał Ulisses.
Powyższe zachęciło mnie do próby odpowiedzi na wątpliwości czy wręcz zaskoczenie odnośnie nie tylko liczby akolitów, lecz i braku społecznego i skutecznego netto protestu.
Rozważań nie sposób dokonać bez przypomnienia liczących sobie już kilkadziesiąt lat eksperymentów.
Pozwolę sobie przypomnieć je za Wikipedią.
Warto zapoznać się z przebiegiem psychologicznej prowokacji.
cdn.