1zorro-bis 01.04.19, 11:54 www.facebook.com/100008289221610/videos/2416095912010026/UzpfSTE2NTM4NDU2Njk6MTAyMTcxMTI4NTA4ODc0MzE/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wscieklyuklad Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 01.04.19, 20:32 www.bbc.com/news/world-europe-47771706?fbclid=IwAR2tAngnwuir-oMGgLL9wuKojwBAbk5cPiLuTYc5GbXlEnDwNph-8s9kkmg Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 01.04.19, 22:00 i to jest POLSKA 2019..... Ciezko uwierzyc. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 02.04.19, 13:47 mimo wszystko trzeba przyznac, ze mieli to lepiej zorganizowane. A nasze buractwo narodowe nieudolnie nasladuje.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 04.04.19, 18:20 "Co ciekawe przerażeni w większości nie widzą problemu w paleniu zwłok ludzi i z niczym im się to nie kojarzy. A palenie starych książek im się kojarzy? " Oj, oj, oj...! Gdyby glupota tej osobki umiala fruwac, to pewnie zostalaby juz orlem.... Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 05.04.19, 15:55 Motłoch neguje analogię Ciemna Masa wyje z oburzenia, iż barbarzyński akt w wydaniu ksiundza jarosiewicza (a nie jak chciałoby narcystycznie megalomańska koko-kucharskiego) został porównany do palenia książek w czasach Jedynie Susznych (prekursorów i idoli wolskiego faszyzmu). No to dla uzmysłowienia motłochowi jak jest ciemny i niekumaty w temacie dowolnym, wklejam fotografię prezentującą autorów książek palonych na dojczlandzkich-faszystowskich ulicach.Każdy niemieckojęzyczny - choć niekumaty do cna "masiarz ciemny" - doszuka się bez trudu, iż ofiarą całopalną padły także utwory braci Grimm - a więc bajeczki, które dziś w formie sfilmowanej możemy oglądać na stacji telewizyjnej Plus - z utworami, które są słabo znane szerszej publiczności. Rozumiem, iż gdy chodzi o palenie bajek to Niewyobrażalnym Barbarzyństwem byłoby wyłacznie ewentualne popielenie gniota o Julence dla infantylnych dziewczątek z XVIII-XIX wiecznej bursy, ale tak, czy inaczej trudno odgadnąć czemu bracia Grimm padli ofiarą faszystów. Nie da się wykluczyć, iż treść bajek nie przystawała do wizerunku ibermensza - blondwłosego, bezwzględnego aryjczyka-nordyka. Akt palny tym trudniej pojąć, iż sam adolfek był wielbicielem magii, otaczał się licznymi "profetykami" a nawet uważa się, iż wiele decyzji uzależniał od "przepowiedni gwiazd". Zatem historyjki braci - niejako wstęp do świata fantazji, niejako zwiastun okultyzmu winien być nie tępiony, lecz gloryfikowany. A przecież to im właśnie każdy zawdzięcza jakże powszechnie używane "Za górami, za lasami…” "Żyli długo i szczęśliwie”, czy „Dawno, dawno temu"! A narcyści na codzień przecież powtarzają sobie (za braćmi oczywiście) „Zwierciadełko, powiedz przecie, Kto jest najpiękniejszy w świecie?” NO KTO? Być może zatem chodziło tu raczej o podjęcie akcji angażującej naród in gremio by tym łatwiej z jednej strony doprowadzić do zjednoczenia we wspólnym działaniu w określonym celu, a z drugiej wyłapać "niewiernych" odcinających się od aktów będących wyrazem całkowitego zdebilenia (takie zdebilenie obserwuje się w społecznościach i dziś zamieszkujących kraje niemieckojęzyczne - z imigrantami włącznie, by nie rzec na czele). Bo przecież jeden z braci odzyskiwał zagrabione przez Francuzów dzieła sztuki. To wreszcie oni poświęcili życie doskonaleniu niemieckiej gramatyki. I oni zapoczątkowali tworzenie "Słownika niemieckiego"! Kto wie, może już wówczas chodziło o zaprzepaszczenie tego dorobku? Może nowi despoci pragnęli stworzyć własną nowomowę a więc i gramatykę, a więc i Słownik niemiecki? Znacie podobny rzond w Europie? Kierujący się tymi samymi motywami? Jedynie suszny i godny władzy po wieki? Oby podobnie jak tamci wylądował na śmietniku historii. cdn. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 05.04.19, 16:02 Doprawdy to nie prekursorzy pisonii? No to przeczytajmy tezy studenckiego manifestu "palaczy" (naturalnie z netu!) 1. Język i literatura mają swoje korzenie w Narodzie. Obowiązkiem narodu niemieckiego jest zapewnić aby jego język i literatura były czyste i bez domieszek jako wyraz tradycji narodowej. 2. Obecnie istnieje przepaść pomiędzy literaturą i tradycją niemiecką. Ta sytuacja jest hańbiąca. 3. Jesteś odpowiedzialny za czystość języka i literatury! Twój Naród powierzył Ci obowiązek wiernego zachowania języka. 4. Naszym najniebezpieczniejszym przeciwnikiem jest Żyd oraz ten, kto mu się podporządkowuje. 5. Żyd może myśleć tylko po żydowsku. Jeżeli Żyd pisze w języku niemieckim – kłamie. Niemiec, który pisze w języku niemieckim, ale myśli nieniemiecko jest zdrajcą! Student, który mówi i pisze nieniemiecko jest dodatkowo bezmyślny i porzuca swe obowiązki. 6. Chcemy wykorzenić kłamstwa, chcemy napiętnować zdradę, chcemy instytucji dyscypliny i edukacji politycznej dla nas studentów, nie bezmyślności. 7. Chcemy uważać Żyda za „obcego” i chcemy poszanowania tradycji Narodu. Dlatego żądamy od cenzury: [Aby] Dzieła żydowskie publikowane były w języku hebrajskim. Jeżeli dzieła te ukazują się w języku niemieckim, muszą zostać oznaczone jako tłumaczenia. [Żądamy] ostrzejszych interwencji wobec nadużywania pisma niemieckiego. [Żądamy, aby] pismo niemieckie było dostępne wyłącznie dla Niemców. Duch nieniemiecki musi zostać wypleniony z bibliotek publicznych. 8. Żądamy od studentów niemieckich chęci i zdolności do samodzielnego rozumienia i podejmowania decyzji. 9. Żądamy od studentów niemieckich chęci i zdolności do utrzymania czystości języka (np. CHUJ w wydaniu niejakiego zalewskie-mifister OŚWIATY!) niemieckiego. 10. Żądamy od studentów niemieckich chęci i zdolności do przezwyciężenia żydowskiego intelektualizmu i związanych z nim oznak liberalnego upadku ducha niemieckiego. 11. Żądamy wyboru studentów i profesorów według kryterium zapewnienia bezpieczeństwa myślenia w duchu niemieckim. 12. Żądamy by niemieckie uniwersytety były ostoją niemieckiej tradycji narodowej i miejscem walki siły ducha niemieckiego. Niemiecki Związek Studentów. co podpadało? prace „zdrajców, emigrantów i autorów zagranicznych”, którzy zostali uznani za atakujących i oczerniających „Nowe Niemcy” literatura marksistowska (komunistyczna i bolszewicka) literatura pacyfistyczna literatura o treści liberalnej i demokratycznej oraz pisma wspierające Republikę Weimarską wszelkie pisma historyczne, które miały na celu „oczernianie historii, kultury i narodu niemieckiego” pisma filozoficzne i społeczne odnoszące się do filozofii oświecenia, darwinizmu i monizmu monografie popierające „sztukę dekadencką, bezkrwawą i czysto konstruktywistyczną” pisma dotyczące seksualności i edukacji seksualnej, które służą „egocentryzmowi jednostki i niszczą strukturę narodu” literatura żydowska i autorów żydowskich – niezależnie od dziedziny literatura popularno-rozrywkowa, która „przedstawia życie w sposób powierzchowny i służy warstwie burżuazji” kicz patriotyczny i narodowy w literaturze literatura pornograficzna i erotyczna autorów żydowskich wszelkie książki uderzające w Niemcy i naród niemiecki Witajcie w WOLSCE! Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 05.04.19, 16:12 Żydzi, jak to Żydzi (bo nacja to mściwa) W 1995 roku w Berlinie, w miejscu, gdzie w 1933 ułożono stos z książek, które w obecności rozentuzjazmowanego tłumu puszczono z dymem odsłonięto pomnik upamiętniający tamto barbarzyństwo: Co on ma wspólnego z żydostwem? Ano pomnik zaprojektował Micha Ullman. Czysto aryjsko-nordycki ŻYD. Tyle, że z Izraela. Jeśli sądzicie, iż to całość zemsty - jesteście w błędzie. Bo obok pomnika umieszczono tabliczkę z napisem: „To tylko preludium – tam, gdzie pali się książki, w końcu pali się też ludzi”. To bezczelny cytat z Heinego. Niemieckiego Żyda jak najbardziej. Co to się porobiło z tym Duchem Niemieckości? My mamy swoje schody do nieba. Bez poręczy. Bez podjazdu dla inwalidów. Stworzony przez współczesna Rasę Panów Pierwszego Sortu. Przedmiot barbarzyńskich ataków hulajgonowców. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 05.04.19, 16:16 A na zakończenie szczególnie smakowity kąsek: Austria: Zniszczono tablicę upamiętniającą palenie książek w 1938 roku [2015-02-08] W austriackim Salzburgu wandale zniszczyli tablicę upamiętniającą palenie książek przez niemieckich nazistów w 1938 roku. Wmurowana w ścianie kościoła, przypominała o pierwszym publicznym spaleniu książek uznanych za nieprawomyślne po aneksji Austrii przez Trzecią Rzeszę. Widniały na niej słowa niemieckiego poety romantycznego Heinricha Heinego: "Gdzie pali się książki, tam dojdzie w końcu do palenia ludzi". Tablicę prawdopodobnie zniszczyli neonaziści. To kolejny taki incydent w Salzburgu w ciągu ostatniego roku. W styczniu zostali skazani dwaj młodzi mężczyźni, uznani za winnych zbezczeszczenia monumentu upamiętniającego miejscowych Żydów zamordowanych przez hitlerowców. Z kolei w maju 2014 roku nieznani sprawcy wybili szybę w miejscu poświęconym pięciuset chorym psychicznie mieszkańcom Salzburga zabitym przez Niemców. Miejscowi neonaziści namalowali też swastyki i napis "Hitler" na murze byłego obozu koncentracyjnego Mauthausen. Na ścianie schroniska dla bezdomnych napisali "KZ" - skrót od "Konzentrationslager" Dziwne miasto z cała masą zwyrodnialców. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: To nie PRIMA APRILIS!!!! 07.04.19, 07:24 czy taka osobka ma mozg, czy tez moze co innego? " "Sugerujesz, Renatko, że strajk nauczycieli to faszystowski wymysł? Coś w tym jest. " Odpowiedz Link