Dodaj do ulubionych

Światełka w wirusowym tunelu

24.03.20, 09:29

Zmalała liczba zakażeń i zgonów we Włoszech, coraz więcej wyleczonych

Zmniejszyła się liczba zakażeń we włoskich epicentrach epidemii, czyli w Bergamo i w Brescii w Lombardii.

Na oddziałach intensywnej terapii we włoskich szpitalach przebywa obecnie około 3 tys. chorych. Rośnie liczba wyleczonych od początku kryzysu epidemiologicznego – obecnie jest ich już ponad 7 tysięcy.

Dotychczas potwierdzono 59 tysięcy przypadków zakażeń.

Szef włoskiej Obrony Cywilnej, komisarz do spraw kryzysu Angelo Borrelli oświadczył na konferencji prasowej w Rzymie, że spada liczba notowanych zgonów i nowych zakażeń. Wyraził nadzieję, że ten trend zostanie potwierdzony. Zastrzegł, że “nie można obniżać czujności, trzeba utrzymać zastosowane środki i przestrzegać zaleceń rządu”.

Odnosząc się do najnowszego bilansu, prezes Rady Służby Zdrowia profesor Franco Locatelli powiedział:

– Nie chcemy ulegać łatwemu entuzjazmowi ani lekceważyć tendencji, ale jest to sygnał, że zaczyna się zbliżać moment, gdy można będzie dostrzec namacalne rezultaty podjętych kroków na rzecz zahamowania wirusa – powiedział prezes Rady Służby Zdrowia profesor Franco Locatelli, w odniesieniu do najnowszego bilansu.

Locatelli wyraził przekonanie, że przyszły tydzień będzie kluczowy, bo należy oczekiwać rezultatów restrykcyjnych środków wprowadzonych przez władze 11 marca.

– Oczekujemy, że zobaczymy sygnał świadczący o odwróceniu tendencji
– dodał.

Włoski profesor przedstawił następnie statystykę wskazującą, że wśród pacjentów z koronawirusem do 20. roku życia nie zanotowano we Włoszech ani jednego zgonu czy konieczności hospitalizacji na oddziale intensywnej terapii. Dodał, że 1 procent zmarłych to osoby, które miały mniej niż 50 lat.

Źródło: repubblica.it, tvn24.pl
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Światełka w wirusowym tunelu 24.03.20, 09:33
      Fundacja TVN „Nie Jesteś Sam” aktywnie włącza się w walkę z koronawirusem i przekazuje milion złotych na zakup testów wykrywających Covid-19. Szpitale będą mogły wykonać 2500 badań w laboratorium Warsaw Genomics.

      Dziś, 23 marca, Fundacja TVN „Nie Jesteś Sam” przeznaczy milion złotych na zakup testów diagnostycznych wykrywających koronawirusa. Dzięki temu szpitale i inne placówki medyczne będą mogły bezpłatnie wykonać w laboratoriach firmy Warsaw Genomics aż 2500 badań realizowanych w bardzo krótkim czasie - w ciągu 4-12 godzin od momentu dostarczenia próbki do uzyskania wyników. Tym samym Fundacja TVN „Nie Jesteś Sam” dołącza do koalicji wspierającej walkę z koronawirusem. To dowód solidarności i odpowiedzialności społecznej, który wszyscy dajemy w tym czasie.

      Warsaw Genomics wykona testy na koronawirusa

      Zespół Warsaw Genomics stanowią wybitni lekarze i naukowcy, których główną misją jest stworzenie i przekazanie pacjentom testów genetycznych opartych o najnowsze osiągnięcia światowej nauki. Od 20 marca firma realizuje w swoich laboratoriach do 1000 testów na wykrycie SARS-CoV-2 w ciągu doby. Wszystkie wykonywane są metodami molekularnymi rekomendowanymi przez WHO.
      • sorel.lina Re: Światełka w wirusowym tunelu 24.03.20, 09:47
        Polak rozpracował enzym kluczowy w walce z koronawirusem. "Umożliwi stworzenie szybkiego testu przesiewowego"

        Enzym, którego działanie może być kluczowe dla walki z koronawirusem, opracował wraz ze swoim zespołem prof. Marcin Drąg z Politechniki Wrocławskiej. Badacze już teraz nieodpłatnie udostępnili swoje wyniki naukowcom z całego świata.

        Na czym polega działanie tego enzymu? Prof. Marcin Drąg wyjaśniał to w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

        Naukowcy na całym świecie pracują nad szczepionką i lekarstwem na koronawirusa. Polacy opracowali enzym, którego działanie może być kluczowe dla walki z tym wirusem. Jest to zespół prof. Marcina Drąga z Katedry Chemii Biologicznej i Bioobrazowania Politechniki Wrocławskiej, który jest zeszłorocznym laureatem nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej zwanej "polskim Noblem".

        Odkrycie wrocławskich naukowców

        Jak ważne może być odkrycie tego enzymu dla wypracowania formuły leku na koronawirusa?

        - W chwili obecnej najbardziej intensywne badania trwają w zakresie identyfikacji kluczowych enzymów albo białek, które mogą być celami dla leków. My się skupiliśmy na badaniach jednego z głównych enzymów, który jest w środku tego wirusa. To jest proteaza, która powoduje, że wirus może dojrzewać. Jeżeli zatrzymamy jej działanie, to oczywiście natychmiast zatrzymujemy rozwój tego wirusa, czyli teoretycznie możemy powiedzieć, że go zabijamy - mówi prof. Marcin Drąg.

        Nad tym projektem wrocławscy badacze od kilku lat współpracują z grupą prof. Rolfa Hilgenfelda z Lübeck University w Niemczech. Miał on olbrzymi wpływ na znalezienie odpowiednich terapii i wygaszenie poprzedniej epidemii SARS.

        - Byliśmy z profesorem w kontakcie od stycznia. Tak szybko, jak ten enzym był u niego w laboratorium otrzymany, przywiózł nam go osobiście do Wrocławia i zaczęliśmy go badać. Określamy tzw. specyficzność substratową, inaczej - określamy mechanizm działania takiego enzymu. Bardzo dokładnie mapujemy, co potrafi zrobić i jakie są kluczowe miejsca do stworzenia leków albo testów diagnostycznych

        Wynikami badań wrocławscy naukowcy podzielili się z całym światem - nieodpłatnie i bez opatentowania.

        Jak bardzo może to przyśpieszyć prace nad ewentualnym lekiem?

        - Napisało do mnie kilkadziesiąt osób, współpracujemy obecnie z kilkunastoma laboratoriami z całego świata. Jest kilkadziesiąt tysięcy wejść na preprint, to niespotykana liczba, zwykle jest kilkaset, tak że to naprawdę cieszy się dużą popularnością

        Test przesiewowy w pół godziny

        Enzym jest dosyć ciekawy, bo umożliwia stworzenie bardzo szybkiego testu diagnostycznego.

        - Trwają już rozmowy z wieloma instytucjami w Polsce nad stworzeniem takiego szybkiego testu przesiewowego. Myślę, że jeżeli się nam uda to zrobić, to poniżej pół godziny będzie można mieć wstępną odpowiedź, czy ktoś jest podejrzany o koronawirusa, czy nie. Bardzo intensywnie w tym kierunku działamy


        Od kiedy takie testy mogą być dostępne? Jak długa jest droga do leku w aptekach?

        - Dostarczyliśmy całą technologię na temat selektywności i dostarczyliśmy kluczową sekwencję, klucz do tego enzymu, który jest zamkiem. W chwili obecnej trwa budowa sensorów. Jeśli to się uda, myślę, że to jest kwestia tygodni. Testy diagnostyczne nie wymagają działania na ludziach, czyli nie istnieje zagrożenie dla życia, bierzemy próbkę śliny i możemy badać obecność wirusa

        Drugim kierunkiem badań jest testowanie leków, które już są. Na tym skupiło się większość laboratoriów na świecie. Okazuje się, że wiele z nich, nie tylko tych antywirusowych, ma dodatkowe spektrum działania, m.in. te stosowane przy HIV czy malarii.

        - Dla mnie prawdziwym liderem jest lek, który jest w 3 fazie badań klinicznych, remdesivir. Stworzyła go amerykańska firma Gilead, na ebolę 4 lata temu. Jak ebola wygasła, to badania trochę spowolniły. W styczniu podano ten lek w USA pacjentowi w stanie bardzo ciężkim i na drugi dzień była dramatyczna poprawa. Tak że wiadomo, że działa. Chińczycy także zaczęli prowadzić badania kliniczne na ogromną skalę

        Lek obecnie nie jest zaakceptowany przez żadną agencję na świecie, ale jak podkreśla prof. Drąg, był już z powodzeniem stosowany w Czechach. Dlatego, jego zdaniem, polski rząd powinien się nim zainteresować, bo zanim lek zostanie wprowadzony, Gilead udostępnia terapię eksperymentalną.








        • sorel.lina Re: Światełka w wirusowym tunelu 24.03.20, 09:50

          Łódź -Teatr Wielki jest wielki! Pracownie krawieckie będą szyły maseczki i kombinezony

          W Teatrze Wielkim, pomimo odwołania wszystkich spektakli, praca wre. Już gotowych jest kilkanaście stanowisk krawieckich, gdzie zamiast bajecznych kostiumów będą szyte maski i kombinezony. Jedyny problem to brak odpowiednich materiałów, o które proszą chętni do szycia teatralni krawcy.

          https://tulodz.pl/files/pl/aacd1a86-8846-4d3b-9d3c-7e4f0422f6df-1584995520.jpeg

          https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-0/p526x296/90437280_3720943361311059_8042063117703708672_o.jpg?_nc_cat=101&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=sd5cFp66UQgAX_vwfgI&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_tp=6&oh=acaa4dc61cb03999665566656d7cd4e2&oe=5E9FA4C3
          • sorel.lina Re: Światełka w wirusowym tunelu 24.03.20, 09:59
            "Rada osiedla Biskupin - Sępolno - Bartoszowice odmówiła udziału w przygotowaniach i obsługi wyborów prezydenckich."

            - We Wrocławiu powinniśmy utworzyć 310 komisji wyborczych. Każda komisja może liczyć od 5 do 10 członków. Łącznie 3000 ludzie powinno pracować w tych komisjach, 280 pracowników samego urzędu, 400 osób do obsługi lokali i informatycznej - wylicza Jacek Sutryk.
            Pod warunkiem, że w ogóle będzie gdzie wybory zorganizować. Bo gospodarze lokali w których działają komisje wyborcze już się wycofują. Rada osiedla Biskupin - Sępolno - Bartoszowice odmówiła udziału w przygotowaniach i obsługi wyborów prezydenckich. Nie chce udostępniać na nie swojego lokalu przy ul. Pautcha. - Nie chodzi tylko o nas, ale też o życie i zdrowie samych wyborców – mówi nam Mateusz Janusz,przewodniczący Zarządu Rady Osiedla. - Nasza siedziba jest za mała, by zapewnić dystans i bezpieczeństwo głosującym i członkom komisji - dodaje.

            W ich ślady zamierzają pójść inni. Tymczasem w poniedziałek upłynął termin powołania okręgowych komisji wyborczych i jak gdyby nic się nie działo, oficjalnie ruszył nabór do obwodowych komisji.

            - To jest jakaś surrealistyczna sprawa. To nieetyczne dla Polaków – mówi profesor Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego szpitala przy ulicy Koszarowej i wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych. - Jak zorganizować komisje wyborcze? No chyba że wybory mają być fikcją - dodaje

            ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

            Brawo, Wrocław! Tak trzymać! Z zarazą trzeba walczyć wszelkimi sposobami. smile
    • sorel.lina Re: Światełka w wirusowym tunelu 24.03.20, 10:10
      Polacy zaprezentowali projekt respiratora wydrukowanego na drukarce 3D.
      Koszt jego produkcji to około 300 zł. Zamierzają go udoskonalać i umożliwić produkcję nie tylko w bogatych państwach. Schemat, jak wydrukować aparaturę, udostępnili za darmo w internecie.
      - Mamy nadzieję, że stworzymy coś, co pomoże cierpiącym na COVID-19 – mówił polsatnews.pl Mateusz Janowski, główny inżynier projektu.

      Za projektem respiratora "do wydrukowania" stoi firma Urbicum z Krakowa. W poniedziałek opublikowali w internecie dokładną instrukcję, w jaki sposób wyprodukować taki sprzęt. Jest dostępna całkiem za darmo.

      Inicjatywę opatrzyli hasłem "Z Polski z miłością".

      Respirator, zwany też "sztucznym płucem" to maszyna zastępująca mięśnie pacjenta w wykonywaniu pracy oddechowej.
      Pacjenci, którzy najciężej przechodzą COVID-19, czyli chorobę wywoływaną przez koronawirusa SARS-CoV-2, mierzą się z zapaleniem płuc lub niewydolnością oddechową. Wówczas respirator jest im niezbędny.
      • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 24.03.20, 19:05
        No i światełko zgasło.
        Tylko dzisiaj zmarł 743 osoby a łącznie 6820 (w Chinach łącznie 3277!). Być może w Lombardii jest nieco mniej dobowego przyrostu, ale przecież trzeba uwzględniać dane napływające z całego kraju a te nie nastrajają optymizmem. Łączna liczba zachorowań to 69176 - w Chinach 81171, czyli za jakiś tydzień Włoch wysuną się na pierwsze miejsce gdy chodzi o pandemię.
        • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 25.03.20, 18:27
          Nadal bez światełka.
          Liczba chorych w Italii to 74.386 (w Chinach łącznie 81.218 zatem jeszcze w tym tygodniu Włochy przewyższą dane chińskie, gdyż tylko dziś na Płw. Apenińskim zachorowało 5200 osób). Zmarło łącznie 7.503 (dziś 683 osoby - trend umieralności jest więc praktycznie stały).
          A Brytania? 150 nowych przypadków, 11 kolejnych zgonów (w tym 21 latka dotychczas zdrowa - ta ostatnia informacja została przez WHO wyszczególniona w raporcie dobowym czerwonymi literami)
          • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 25.03.20, 20:23
            Włoska pielęgniarka popełniła samobójstwo dzisiaj samobójstwo z powodu wykrycia u niej zakażenia koronawirusem, nie chciała zarażać pacjentów.

            Włoska pielęgniarka pracowała w Szpitalu San Gerardo w miejscowości Monza. Zgodnie z doniesieniami od Włoskiego Narodowego Stowarzyszenia Pielęgniarek prawdopodobnym powodem był ogromny stres i poczucie winy. Poczucie winy spowodowane tym, że pracowała cały czas w szpitalu i mogła zarazić swoich pacjentów.
            Włoska pielęgniarka, kolejna ofiara koronawirusa

            Podsumowując ogrom tragedii spowodowanej epidemią koronawirusa we Włoszech jak i na całym świecie jest makabryczny. Jak widać, nie jest to pierwsza osoba z personelu medycznego, która w ostatnich czasach odebrała sobie życie.
            • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 26.03.20, 19:05
              Włochy powolutku ogarnia fala "sukcesu" - władze twierdzą, iż liczba zachorowań i zgonów WYRAŹNIE MALEJE.

              No to dane WHO z dnia dzisiejszego.

              Łączna liczba zachorowań to 80.539 więc już dzisiejszej nocy zostanie "liderem" liczebności zachorowań na świecie gdyż tylko dziś przybyło 6153 nowych przypadków. 8165 osób zmarło - dziś 662!
              Jeśli śmiertelność utrzyma się na tym poziomie, to za dwa dni będzie... 3 razy więcej zgonów niż w Chinach.
              Docierają też niepokojące wieści z Chin - rośnie liczba nowych zachorowań. Władze twierdzą, iż jest to spowodowane "wwiezieniem" wirusa przez powracających turystów, ale kto wie jaka jest prawda.

              WHO zanalizowała także czas terapii respiratorem i porównała ze średnim czasem takiego leczenia u osób wentylowanych z powodów innych niż koronawirus. Ci ostatni wymagają aparatu sr. 3- dni, osoby zarażone 11 do... 21 dni! Wszyscy, którzy po tym czasie pozostają na oddechu zastępczym/wspomaganym UMIERAJĄ. Znaczna liczba chorych w USA jest już tak leczona MIESIĄC!

              Brednie trampka tak oto skwitował jeden z amerykańskich nautów:

              When the President is MORE DANGEROUS than the PROBLEM.

              W samym Nowym Jorku jest prawie połowa wszystkich chorych w USA (37258/75655).
              Na Wyspach 320 nowych przypadków i 12/477 zgonów.
              • 1agfa Re: Światełka w wirusowym tunelu 26.03.20, 19:25

                Pozdrawiam Wszystkich : )
                Coś marnie z tym światełkiem, miła Sorellino : ( A kiedy pomyślę o "naszych" rządzących (bo przecież nie służbach medycznych, o ludziach dających z siebie wszystko i narażonych bez wystarczającej ilości zabezpieczeń), to szlag po prostu trafia z gniewu.
                Nadal nie sposób kupić zwykłą maseczkę, że o testach na kwarantannach nie wspomnę (bo nie ma o czym - nie ma testów!!)
                W tym samym czasie TVPis głosami propagandzistów pieje z zachwytu nad "wspaniałą reakcją" i rzekomym aplauzem dla sytuacji w Polsce za granicą. Nawet w obliczu spraw najważniejszych nie wahają się posłużyć kłamstwem...
                Aż tak, że wpis na blogu pojedynczego skrajnie faszyzującego blogera bezczelnie podawany jest za ogólną opinię zza granicy. Tfu.



                --
                "Polsce potrzebna jest dzisiaj jasna koncepcja kontroli państwowej, która obejmuje wszystkie dziedziny życia publicznego, nie pozostawiając sfer niczyich". Z Projektu Konstytucji Pis z 2005r.
                • 1agfa Re: Światełka w wirusowym tunelu 26.03.20, 19:51
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25822240,pap-i-wiadomosci-pokazuja-jak-hiszpanskie-media-chwala-polski.html#a=63&c=163&t=14&g=x&s=BoxNewsLink

                  "...O tym jak PAP "walczy" z fake newsami, a tak naprawdę je produkuje..."

                  Kiedy jest zapotrzebowanie polityczne akurat...; )


                  --
                  "Akt ustawowy, grożący uniemożliwieniem kontroli konstytucyjności, sam musi być poddany takiej kontroli, zanim zostanie zastosowany przez sąd" (Komisja Wenecka)
                • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 26.03.20, 20:00
                  https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/90416224_1983621035104116_5689853625837289472_n.jpg?_nc_cat=103&_nc_sid=ca434c&_nc_ohc=XpHmwyEab8YAX_2htjE&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=af70dcd1c358e09fe9d2b07284306d99&oe=5EA435A8

                  Masz rację Agfo. Propaganda sukcesu - to w dobie światowego pankryzysu (nie tylko zdrowotnego) jest dla mafii najcenniejsze.
                  Ten idiota chroni Suwerena z kolan Powstałego przed zarazkami głupoty. Jedną z najnowocześniejszych masek ochronnych (personel szpitali może sobie o takiej jedynie pomarzyć) ten debil założył na czoło.

                  Obejrzałem też dziś wystąpienie zaoceanicznego schizofrenika.
                  Chwalił się, ze w amerykańskich laboratoriach JUŻ OPRACOWANO SKUTECZNĄ SZCZEPIONKĘ p/ko koronawirusowi. I, że jest to jedno z największych (najszybszych) odrkyćw dziejach medycyny. HAMERYKAAAA! HURRAA!
                  Tyle, że teraz trzeba przeprowadzić badania kliniczne i ocenić skuteczność/ryzyko stosowania leku. A to pochłonie wiele, wiele miesięcy. Tyle, że w przededniu wyborów ten kretyn musi zaakcentować WIELKOŚĆ NARODU.

                  Dane amerykańskie z dziś:

                  10871 NOWYCH przypadków. Jeśli "tempo" zostanie utrzymane, to jutro USA (mająca wedle debila najlepszych lekarzy - tak bredził, gdy było raptem kilka przypadku sugerując, iż to lokalni geniusze zastopowali epidemię) zostanie światowym liderem pandemii (są 2200 ogólnej liczby chorych za Chinami!)
                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 27.03.20, 18:07
                    Światełko już teraz ledwie się tli.
                    We Włoszech zmarło dziś kolejne 919 osób - to największa liczba zgonów w ciągu doby na świecie. Łącznie zmarły 9134 osoby. Ilość nowych zachorowań (5909) ustępuje jedynie Hiszpanii (6273), w której odeszło dziś 569 zarażonych.
                    Te liczby zostaną zweryfikowane wczesnym rankiem, gdy spłyną kolejne raporty.
                    Pozostaje ufać przepowiedniom, iż pandemia jak niespodziewanie się pojawiła tak i nagle ustąpi.
                    Wydolność ochrony zdrowia w Ameryce została przekroczona. Brakuje nawet tak podstawowych "narzędzi" jak... nosze! Chorych przenosi się na szpitalnych krzesłach.
                    Polska jutro przegoni Japonię w ilości zachorowań.
                    Przekonamy się przy okazji jak nieprzestrzeganie zaleceń kwarantanny - zwłaszcza u osób podejrzanych o nosicielstwo wirusa - wpływa na wzrost liczby zachorowań.
                    Japonia zakwitła wiśniami. I jak co roku miliony ludzi wyległy do parków by podziwiać kwiaty. U wejścia monitorowano temperaturę odsyłając gorączkujących do domu.
                    Ci dostawali się do parków innymi wejściami lub skacząc przez ogrodzenie.
                    W Tokio cztery spośród tych osób zachorowały...
                    • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 27.03.20, 18:11
                      pisonie bydło bierze w kamasze lekarzy pod groźbą grzywny nakazując podjęcie pracy w pozbawionych środków ochrony szpitalach.

                      We Włoszech - znacznie lepiej chroniących pracowników ochrony zdrowia zmarło już 46 lekarzy (dziś czterech) a 6414 pracowników szpitali ma dodatnie testy na koronawirusa...

                      mafijne bydło...
                      • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 27.03.20, 18:18
                        Szczyt zachorowań w USA w ocenie WHO nastąpi w okolicy Wielkanocy.
                        Wszystkie szpitale zwiększyły "przepustowość" o 50-100%. Minimalna ilość szpitalnych łózek jest oceniana na 140.000. Obecna dostępność to... 53.000!
                        Domy pielęgniarskie, hotele oraz budynki w miasteczkach studenckich są adaptowane do potrzeb hospitalizacji...
                        40.000 osób może wymagać pobytu w warunkach OIOM. Łóżek intensywnej terapii wyposażonych w respirator jest obecnie... 3.000!
                            • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 28.03.20, 18:46
                              Trwa włoska apokalipsa. 5974 nowych zachorowań (92.472 łącznie). 10.023/889 zgonów...

                              Tragicznie jest też w USA, gdzie mamy dopiero nowy dzień. O północy naszego czasu zgłoszono 1342 nowe przypadki. Teraz jest ich... 11.924! Kto wie, czy za kilka godzin nie przekroczą 15.ooo! Łącznie w Stanach choruje już 116.050 osób!

                              A jak na Wyspach?
                              2546 nowych przypadków. I 260 dzisiejszych/ 1019 ogólnych zgonów. Tych ostatnich jest wciąż 1/4 ogółu dziennie. Zatem trend umieralności jest olbrzymi.

                              Przytaczanie wolskich danych nie ma sensu. To stek łgarstw z wyborami w tle.
                              • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 28.03.20, 19:27
                                Gubernator Nowego Jorku na dzisiejszym briefingu:

                                Największym wyzwaniem jest skuteczne oddzielenie hospitalizowanych z powodu koronawirusa od innych chorych.
                                Konieczne jest sprowadzenie testów do szybkiego wykrywania zaraŻonych (obecnie czas oczekiwania na wynik to... PIĘĆ DNI - WZIĘLI Z NAS PRZYKŁAD!)
                                I - jak przystało na aportera trampka - propaganda optymizmu: dziś na OIOM trafiło JEDYNIE 172 chorych a wczoraj 374. Może to świadczyć o wyhamowaniu pandemii.

                                Idiotyzm to pewnie cecha każdego zasiadającego na stolcu. Dane amerykańskie sprzed godziny są już nieaktualne. Nowych przypadków jest dziś już 12.200 (!) a zgonów 247.
                                Faktycznie zajebiste wyhamowanie.
                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 28.03.20, 21:07
                                    Amerykańskie dane z 21.00 (dostęp do danych WHO mam na bieżąco)

                                    Ogólna liczba chorych 119.609 w tym 15.483 NOWYCH! Jeszcze dziś przekroczą 120 tys dotkniętych chorobą - oby nie przekroczyli 20.ooo zachorowań de novo.
                                    Dziś zmarły już 292 osoby...

                                    Do jutra (oby pomyślniejszego).
                                        • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 29.03.20, 19:42
                                          Jeśli główna fala epidemii ma nadejść mniej więcej za 2-3 tyg. to czeka nas istny Armagedon.
                                          704.074 tysiące dotkniętych chorobą od początku pandemii (czyli o 41.000 więcej niż rano). Łączna liczba zgonów przekroczyła 33.000.
                                          Liczba chorych w Ameryce przekroczy dziś 124.000! (od północy przybyło 9.516 chorych i zmarło kolejnych 140). Włochy w błyskawicznym tempie zbliżają sie do 100.000 przypadków (osiągną dziś w nocy) a liczba ofiar z dnia dzisiejszego to 756 (w Hiszpanii kolejne 624!)

                                          Przed chwilą na tvn24 pokazano Brew Fing zastępcy ministra zdrowia UK.
                                          Stwierdził, iż jeśli liczba zachorowań będzie poniżej 20.000 to będzie można stwierdzić, iż problem został opanowany.
                                          Niestety mieszkańcy Wysp wybrali kretynów na stolec - dwóch głównych przebywa na kwarantannie (mifister i Syn Jaśka) bo już wczoraj można było powiedzieć, iż to perspektywa NIEREALNA (nawet tamtejszy Ciemny Lud takiej narracji nie kupi - co więcej takie brednie podważają dodatkowo zaufanie do wadzy).
                                          Dane z dziś są bowiem następujące:
                                          Łączna liczba dotkniętych infekcją to 19.522 (dziś przybyło/zmarło 2433/209
                                          Czyli jutro będzie ok. DWADZIEŚCIA DWA TYSIĄCE CHORYCH.
                                          Ciekawe co ten nieudacznik wybełkocze jutro na potrzeby Ciemnej tamtejszej Masy.

                                          Danych z Wolski naturalnie nie przytaczam, bo to farsa.
                                          Dane dotyczące zachorowań wśród personelu medycznego ZOSTAŁY UTAJNIONE.
                                          Powód?
                                          Brak środków zabezpieczających i unikanie wykonywania testów w tej grupie.
                                          Jesteśmy armatnim mięsem tego mafijnego bydła.
                                          Ukrywanie przypadków i lokalizacji zachorowań ma służyć z jednej strony uprawomocnieniu decyzji o wyborach a z drugiej oszukanie lekarzy, by ci nie szli czasem na urlopy/zwolnienia lekarskie w obawie o własne życie z powodu nieudacznictwa tych skurwysynów.
                                            • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 30.03.20, 18:27
                                              4050 nowych zachorowań we Włoszech i kolejne 812 zgonów. Przy niewielkim spadku nowych przypadków mamy jednak wciąż utrzymującą się olbrzymią ilość zgonów co może wynikać z faktu, iż "przepustowość" placówek leczących została "wysycona i faktycznie rezygnuje się z prób pomocy osobom w stanie beznadziejnym ze względu na brak odpowiedniej ilości respiratorów.

                                              101.739 to łączna liczba przypadków we Włoszech a 1683 osoby są wciąż w stanie krytycznym. Jeśli nowych przypadków ciężkich nie będzie przybywać w tym tempie to poprawy sytuacja możemy spodziewać się dopiero w końcu tygodnia.

                                              W stanach liczba chorych przekroczyła już 145 tysięcy (dziś blisko 2 tysiące kolejnych). Jutro będzie ich ponad 160 tys.

                                              2619 nowych przypadków w UK. I 180 kolejnych zgonów (1408 łącznie)
                                              • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 30.03.20, 20:42
                                                12.500 nowych zachorowań w Stanach - prawdopodobnie dziś zostanie pobity tragiczny rekord nowych przypadków.
                                                trampek zaproponowało objęcie stanu Nowy Jork i kliku innych kwarantanną.
                                                Burmistrz NY odpowiedział, iż taka propozycja nosi cechy działań... antyamerykańskich.
                                                Niby demokracja, ale czy na tym ma polegać?
                                                Jeden idiota polemizuje z drugim.

                                                • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 31.03.20, 13:57
                                                  Liczba chorych w Stanach przekroczyła 165.000! 1/3 to chorzy w stanie Nowy Jork.
                                                  WHO zaznaczyły, iż nie jest w stanie określić dokładne) liczby chorych w USA, gdyż dane stamtąd docierają z opóźnieniem i w OKROJONEJ FORMIE.
                                                  hurrrraaaa! To kolejny dowód, iż świat bierze przykład z matołuszka i że znajdujemy się w czołówce walki z pandemią. Mniej danych, zniekształcenie liczby chorych i ,umierających pozwala ogłosić stłumienie epidemii.
                                                  Brawo matołuszek, brawo ten idiota, który porównuje wyjście do lokalu wyborczego z zakupami w sklepie. Uczy się uczy, ale najwidoczniej tępota ogranicza zdolność przyswojenia. Infantylne zero.

                                                  Jutro liczba zachorowań w USA przekroczy 180.000,! Bliższe dane podam wieczorem, ale gubernator NY zawiesił konferencje. najwidoczniej syf przekracza możliwości akceptacji Ciemnego Motłochu, który wybrał trampka na stolec.d
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 31.03.20, 16:53
                                                    16.45:

                                                    UK deaths

                                                    :: England - 367 deaths, bringing total to 1,551

                                                    :: Scotland - 13 deaths, bringing total to 60
                                                    Advertisement

                                                    :: Wales - seven deaths, bringing total to 69

                                                    :: Northern Ireland - six deaths, bringing total to 28

                                                    Najwyraźniej nie oglądali filmiku przywołanego przez "plasticzka".
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 31.03.20, 18:34
                                                    Przyjmiemy Cię Dunajcu z otwartymi ramionami! Ale spoko! W Illinois (tam mieszkasz? - teraz winno być raczej ill linois) jest PIĘTNAŚCIE RAZY MNIEJ ZACHOROWAŃ niż w NY i "tylko" 73 zgony. Nie mam dobrych wieści z USA - do chwili obecnej od północy przybyło prawie 11.ooo przypadków (!) a łączna liczba zbliża się gwałtownie do 175.000. We Włoszech zmarło 837 osób, w Hiszpanii 533.

                                                    Co do ryzyka zgonu w Wolsce, to nie opierałbym się na rzondowych obwieszczeniach. Prawdziwą skale dramatu poznamy po ponownym posadzeniu ratlerka na stolcu.
                                                    Ale oczywiście ZAPRASZAMY! Bo coraz mniej normalnych ludzi w naszym kraju.
                                                    Każdy normalny jest na wagę złota!
                                                  • dunajec1 Re: Światełka w wirusowym tunelu 31.03.20, 18:48
                                                    Dzieki za zaproszenie, jak kiedys co to mi radziliscie aby poczekac z powrotem to teraz tez tak zrobie.
                                                    A co do mojego zamieszkania, nie, nie mieszkam w ilinois, mieszkam w polowie drogi z n. jorku do sikago,nad pieknym jeziorkiem iri.
                                                    Jak by Ci bylo kiedys po drodze....
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 31.03.20, 19:47
                                                    Dzięki za zaproszenie.

                                                    We Francji 7578 nowych zachorowań. Wielu z powodu uczestnictwa w wyborach, których na czas nie odwołano. Dziś przypłaciło to życie 499 osób.

                                                    Pod względem ilości dobowych zachorowań Francja wysunęła się na drugie miejsce na świecie.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 01.04.20, 18:41
                                                    Większość krajów (z wyjątkiem - jak zwykle Włoch i Francji; w Ameryce dane wciąż się zmieniają i dziś osiągną podobnie tragiczne liczby chorych) podała już nowe statystyki.
                                                    W UK przybyło 4324 chorych i aż 563 zmarłych - będzie to czwarty pod względem tak tragicznych danych kraj po USA, Włoszech i Hiszpanii). Za dwa dni liczba ofiar przekroczy ilość zgonów w Chinach, choć w innym poście postawiłem znak zapytania odnośnie ofiar w Państwie Środka (wątpliwości oparto o spadek liczby abonentów telefonicznych o 20 mln. od początku grudnia w kraju, w którym bez komórki nie da się praktycznie egzystować - wątpliwe by taka ilość mieszkańców Chin zmarła w tak krótkim czasie z przyczyn naturalnych. Prawdopodobnie Chińczycy - podobnie jak tutejsza mafia taiła wiele przypadków i stąd tak korzystne efektu walki z pandemią okupione stosunkowo niewielką liczbą zakażeń i ofiar jak na tak olbrzymi kraj.
                                                    Tak, czy inaczej widzimy dosadnie jak polityka syna jaśka sprawdziła się w praktyce - zwłaszcza, iż obok kolejnego 19-latka, wśród zmarłych jest i 13 letni chłopiec.
                                                    Cóż gospodarka (według cynicznego kretynia) wymaga ofiar i im ich więcej w krótkim czasie (tak ta debilka uważa), tym dla kraju lepiej.
                                                    Debilę oczywiście nie kuma, iż w dzisiejszym świecie gospodarka to sieć powiązań i odbicie od dna będzie możliwe nie po izolowanym opanowaniu epidemii w danym kraju, ale w efekcie jej likwidacji w skali globalnej. Szybkie pokonanie wirusa kosztem większej liczby ofiar da UK gówno i trzeba być bezmuzgim skurwysynem płci nieokreślonej (byt - :plasticzki" na twarzy umierających i wplątana w to "anty ekologiczne działanie" Greta Thunberg) by nie liczyć się z losem innych (w przypadku zachorowania to coś zesrało by się od brzegu do brzegu Tamizy).

                                                    W Hiszpanii liczba przypadków też przekroczyła 102.000; zmarło 589 osób (dane poranne będą o kilkaset nawet przypadków liczniejsze - Hiszpania podaje dane o 18.00 i 6.00).

                                                    Nasz pic na wodę fotomontaż nie jest wart przytaczania. Zamknięto dwa szpitale w Bytomiu - personel błaga o żywność i napoje. Wszystkich uznano za potencjalnie chorych i poddano kwarantannie "przez uwięzienie" nie poddając testom.
                                                    w myśl zasady mafijnej "a po kiego - kto przeżyje wolnym będzie, a kto umarł wolnym już".

                                                    Jest godzina 18.37. USA zgłosiła 11.739 nowych przypadków, choć tam pełnia dnia i do północy kilkanaście godzin.
                                                    Łączna liczba dotkniętych chorobą to DWIEŚCIE TYSIĘCY DWIEŚCIE SZEŚĆDZIESIĄT DZIEWIĘĆ OSÓB!
                                                    DZIŚ MOŻE BYĆ POBITY REKORD ZACHOROWALNOŚCI W TYM KRAJU...
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 02.04.20, 18:26
                                                    Amerykańska "galopada" trwa. Każda minuta powiększa statystykę zachorowań o kilkaset osób. O 18.00 jest już 12.058 nowych zachorowań - już dziś liczba dotkniętych COVID osiągnie 250 tys. Pensylwania trzyma się dziennie - jest na 7 miejscu w tabeli stanowej zachorowań ale zmarły tam jedynie 74 osoby!

                                                    Epidemiolodzy cieszą się stabilizacją we Włoszech. Owszem, być może w Lombardi przypadków jest mniej, ale w statystyce niewiele to zmienia, gdyż i tak wykryto 4668 nowych przypadków, a zmarło kolejne 760 osób. Hiszpania znów zgłasza największą liczbę nowych przypadków (6120) przy 616 zgonach, jednak poranne dane udokumentują zapewne dobrze powyżej ośmiuset zgonów.
                                                    UK z 33718 zachorowaniami łącznie zajmuje "mocną" ósmą pozycję na świecie - dziś zmarło 569 osób i w tym tempie przyrostu tragicznych konsekwencji pandemii w końcu tygodnia "prześcignie" wszystkie kraje poza Włochami, USA i Hiszpanią!

                                                    https://pbs.twimg.com/media/EUma_wfWAAEzUpU.jpg:large
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 02.04.20, 19:27
                                                    Po 90 min. od poprzedniego wpisu liczba nowych przypadków w USA... PODWOIŁA SIĘ, a zmarło już 675 osób! To będzie prawdopodobnie najczarniejszy dzień w historii amerykańskiej epidemii...
                                                    Do miliona zachorowań na świecie brak... TRZY TYSIĄCE! (kwestia minut)
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 03.04.20, 18:52
                                                    W tabeli WHO nie znalazłem żadnego stanu, który wczoraj głosiłby 15 zachorowań w Ameryce.

                                                    Milion przekroczony. Stany dziś znów galopują, by sięgnąć po 1/44 wszystkich zachorowań. A tymczasem z wszystkich krajów płyną ochy i achy, że pandemia już zwalnia i lada dzień bedziemy mieć z górki.

                                                    Francja wzięła przykład z Wolski. Za zmarłego w wyniku infekcji COVID-19 uznaje się WYŁĄCZNIE osobę, której zgon nastąpił w SZPITALU.
                                                    WHO ustaliła jednak, iz aż 884 pielęgniarki zmarły w warunkach hoteli pielęgniarskich! Oczywiście jako takie nie uznano ich za ofiary pandemii!
                                                    Wczoraj zarówno USA jak i UK modyfikowały liczbę zachorowań i zgonów (oczywiście redukując ją)
                                                    Popatrzmy zatem jak "zwalnia" pandemia.
                                                    W Stanach już blisko 15tys nowych zachorowań i 533 zgony.
                                                    We Włoszech 766 zgonów a w Hiszpanii 587.

                                                    UK! 4450 nowych przypadków i 684 zgonów (REKORD!)
                                                    Syn Jaśka ma wciąż wysoką fever więc nie wiadomo, co będzie dalej.
                                                    Królowa będzie dziś mówić o rencie (będzie to dopiero 4 taki przypadek w jej "kadencji" (oczywiście pomija się tradycyjne o rencie z okazji Merry Christmaszenia.)

                                                    A w Wolsce?

                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/92043132_3474498282565503_9038622090177019904_n.jpg?_nc_cat=107&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=ojw4mJX8dHgAX_jVGHR&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=2169e0f6aa46f8abfd44f4acda7aa41e&oe=5EAE0E83

                                                    Podobno gorzej jest tylko w Dojczland!
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 04.04.20, 18:26
                                                    Światła polityka syna jaśka - zwolennika uodpornienia przez zachorowanie bez względu na liczbę ofiar i spowodowane tym zbyt późne podjęcie odpowiednich kroków profilaktycznych, dziś przyniosła "efekt" w postaci 41.903 chorych i SIEDMIUSET OŚMIU ZGONÓW.
                                                    Nie mamy jeszcze danych z Włoch, ale wszystko wskazuje na to, iż UK znajdzie się w trójce krajów o największej dziś śmiertelności z powodu koronawirusa.

                                                    Dla porównania Niemcy, (w których wedle pewnego głu-ptasia nie wykonuje się testów - chyba, że z łaski likoza) MASOWE TESTY zaczynają przynosić pierwsze i to wyraźne sukcesy. Dziś zachorowało tam 991 osób a zmarło 55.
                                                    Ameryka przekroczy dziś próg 300.000 przypadków.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 04.04.20, 18:29
                                                    A dlaczego?
                                                    A dlatego, że nie bierze przykładu z Wolski.

                                                    Oto dowód:

                                                    W jednym z nowojorskich szpitali brakuje sprzętu medycznego. Pielęgniarki są tak zdesperowane, że używają worków na śmieci jako odzieży ochronnej. Chciały one w ten sposób zwrócić uwagę na dramatyczną sytuację szpitala, w którym na koronawirusa zmarł pielęgniarz Kious Kelly - podaje "New York Post".

                                                    Jedna z pielęgniarek w rozmowie z dziennikiem powiedziała, że "szpital powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Szpital go zabił". Inna pielęgniarka powiedziała, że problemy z zaopatrzeniem trwają już od około roku. "Doszliśmy do punktu, w którym musieliśmy ukryć własne zapasy i udać się do innych oddziałów w poszukiwaniu rzeczy".

                                                    Pielęgniarki ze szpitala Mount Sinai West powiedziały, że używają tego samego sprzętu ochrony osobistej między zakażonymi i niezakażonymi pacjentami, a ponieważ w szpitalu nie było już ubioru medycznego, więc ubrały na siebie worki na śmieci, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się infekcji. "Musiałyśmy ponownie używać naszych masek i fartuchów (...) Powiedziano nam: Dostajesz jeden (zestaw - przyp. red.) przez cały czas, aż to się skończy". Rzecznik prasowy szpitala zaprzeczył tym informacjom.

                                                    z netu

                                                    tyle, że fotografie nie kłamią...

                                                    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/LvKk9kpTURBXy9jMDk5ZTMyZGM4NjA0ZGRmZTA3MzNkZGY5NTc1MTEyYi5qcGeTlQMAGs0DV80B4JMFzQMUzQG8kwmmM2NlN2U1BoGhMAU/pielegniarki-ze-szpitala-mount-sinai-west-ubrane-w-worki-na-smieci.webp
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 05.04.20, 13:10
                                                    Filipiny. Rodrigo Duterte kazał strzelać. Zabito pierwszą osobę


                                                    Na Filipinach zastrzelono mężczyznę, który nie miał założonej maseczki ochronnej. Wcześniej prezydent Rodrigo Duterte otwarcie powiedział, że policja i wojsko mają strzelać do każdego, kto podczas pandemii złamie kwarantannę lub będzie stwarzać kłopoty.

                                                    Bosssszzzzzeee! A u nas też woysko z karabinami! I nie będziemy niestety wzorcem dla świata, gdyby co?
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 05.04.20, 18:37
                                                    Dziś jedynie o UK.
                                                    W Europie dziś największa ilość zgonów - 621 a łącznie 4934.
                                                    To JEDENAŚCIE PROCENT ogółu chorych - taki scenariusz zafundował społeczeństwu demokratycznie wybrany świr - syn jaśka.
                                                    Większy odsetek zmarłych mają jedynie Włosi...
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 06.04.20, 18:57
                                                    trampek obwieściło, że wreszcie jest zajebiście i jego sużby powoli ale zdecydowanie opanowują sytuację. Strojąc typowe dla kretyna (którym jest) minki ten łemigracyjny idol z pewnością nie zapoznało się z raportem dziennym.
                                                    Oto on.
                                                    W Hameryce choruje już TRZYSTA PIĘĆDZIESIĄT TYSIĘCY LUDZI i codziennie przybywa ich ponad 20.000.
                                                    Kilka stanów zgłosiło zagrożenie brakiem dostępu do respiratorów (czy też jak to nazwała pewna gnida "plasticzków") w końcu tego tygodnia - co będzie dalej nie wiadomo.
                                                    Zgłoszono 711 zgonów a przecież do końca dnia raportowego jest jeszcze sporo czasu. Tak, czy inaczej USA znóww będą dzierżyć palmę pierwszeństwa pod względem wszelkich statystyk pandemii (z wyjątkiem procentowego udziału zgonów wobec liczby zarażonych).
                                                    Podsumowując: JEST ZAJEBIŚCIE a będzie jeszcze lepiej - tak orzekło trampek.
                                                    Jakim trzeba być debilem, by taki bełkot schizofrenika wywoływał zachwyt.
                                                    Coś zachwycone tym czymś daje dowód, iż populizm i nieustanny hurraoptymizm to technika doskonale podporządkowująca sobie Ciemny Motłoch, który z potoku bredni łowi jedynie megalomańskie treści jakże dalekie od realiów.

                                                    Hiszpania i Włochy - bez zmian. Mniej zgonów, niż w Ameryce.
                                                    W Niemczech, gdzie nie robi siię wcale testów, chyba, że likoz-model-okrutnik zlituje sie i da skierowanie - poniżej 1000 nowych przypadków (gdyby robiono testy, było by pewnie dziesięć razy tyle, gdyż wiadomo - niemiecka sużba zdrowia pod dozorem żydolewaczki Merkel gna ku przepaści.

                                                    W UK liczba chorych przekroczyła 51.000 a dziś zmarło 439 osób (łącznie już 5373, którzy nie chcieli się uodpornić techniką klepniętą przed hospitalizowanego od dziś syna jaśka).

                                                    Zadziwiające, jak wielki wpływ społeczny zyskali paranoicy na najwyższych krajowych stolcach. trampek, orbaniątko, syn jaśka, erdoganiątko i kwaczątko. A w kolejce lepeniątko oraz włoski faszysta. O wschodzie Jewropy wspominać nie trzeba.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 07.04.20, 07:18
                                                    Nawet ok. 200 zgonów dziennie w warunkach domowych nie jest klasyfikowane jako powikłanie COVID 19 wyznał szef nowojorskiej Służby Zdrowia.
                                                    Powód?
                                                    Brak odpowiedniej ilości testów!
                                                    A ten przylizany buc pieprzy jaka to STRONG HAMERICA w walce z pandemią jest.
                                                    Co za kutafon.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 07.04.20, 19:42
                                                    Standardowe podsumowanie.

                                                    USA dziś przekroczy 400 tys zakażonych. Nie da się też wykluczyc, że dzisiejsza liczba zgonów będzie rekkordowa.
                                                    A ten przylizany kutas - idol matołów, obwieszcza światełko w tunelu i bredzi jak Ameryka Jest Wielka i Silna.

                                                    3634 zachorowania dzisiaj w UK. I 786 nowych zgonów.
                                                    Oto efekt "Przodującej Taktyki Światowej w Walce z Pandemią poprzez wyeliminowanie "słabszych". Niestety na liście tych ostatnich wciąż znajduje się premier. Media ujawniają tyle, że wymaga tlenoterapii poza respiracyjnej a jego stan jest stabilnie zły.
                                                    Życzymy oczywiście zdrowia, ale taki etap choroby z wysoką gorączką z reguły pachniał klapą u większości zarażonych.

                                                    Niemcy chwilowo zawiesili "upychanie zwłok przed światem" (naprawdę tak to skumało pewne kretynię nie kumając (co w tym przypadku jest oczywistą oczywistością), że ukrywanie danych statystycznych odnośnie przyczyny zgonów nie oznacza potajemnego chowania zwłok zmarłych z powodu koronawirusa.

                                                    Liczba przypadków poszybowała więc ww górę - zapewne z powodu gromadnego zalegania ulic przez ciapatych zarażających policjantów, jak to ma nagminnie miejsce w Ałstrii.
                                                    W Wolsce koronawirus dotknął już kilkudziesięciu policjantów (najwięcej w Lublinie)
                                                    Niestety nie podano kto na nich pluje. Ciapatych jak na lekarstwo, a faszyści i kibole zesrani ze strachu siedzą w norach.
                                                    Nie da się wykluczyć, że ci ZOMOPiSowcy sami się zapluli. Dziś na bazarze w odstępach kilkumetrowych stały cztery suki i cztery radiowozy ZOMOwskie. Policjanci naturalnie w maseczkach o jakich ja mogę se tylko pomarzyć. Gdybym chciał charknąć to krzywdy bym większej nie zrobił. Najwidoczniej ta ałstriacka łazi bez masek. Co nie dziwi skoro kanclerz zamierza poluzować restrykcje. Najwidoczniej z powodu nieradzenia sobie z ciapatymi. Poluzowanie to zatem dla zmyłki. Do następnego ataku łajrusa.

                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 07.04.20, 19:46
                                                    Standardowe podsumowanie.

                                                    USA dziś przekroczy 400 tys zakażonych. Nie da się też wykluczyc, że dzisiejsza liczba zgonów będzie rekkordowa.
                                                    A ten przylizany kutas - idol matołów, obwieszcza światełko w tunelu i bredzi jak Ameryka Jest Wielka i Silna.

                                                    3634 zachorowania dzisiaj w UK. I 786 nowych zgonów.
                                                    Oto efekt "Przodującej Taktyki Światowej w Walce z Pandemią poprzez wyeliminowanie "słabszych". Niestety na liście tych ostatnich wciąż znajduje się premier. Media ujawniają tyle, że wymaga tlenoterapii poza respiracyjnej a jego stan jest stabilnie zły.
                                                    Życzymy oczywiście zdrowia, ale taki etap choroby z wysoką gorączką z reguły pachniał klapą u większości zarażonych.

                                                    Niemcy chwilowo zawiesili "upychanie zwłok przed światem" (naprawdę tak to skumało pewne kretynię nie kumając (co w tym przypadku jest oczywistą oczywistością), że ukrywanie danych statystycznych odnośnie przyczyny zgonów nie oznacza potajemnego chowania zwłok zmarłych z powodu koronawirusa.

                                                    Liczba przypadków poszybowała więc ww górę - zapewne z powodu gromadnego zalegania ulic przez ciapatych zarażających policjantów, jak to ma nagminnie miejsce w Ałstrii.
                                                    W Wolsce koronawirus dotknął już kilkudziesięciu policjantów (najwięcej w Lublinie)
                                                    Niestety nie podano kto na nich pluje. Ciapatych jak na lekarstwo, a faszyści i kibole zesrani ze strachu siedzą w norach.
                                                    Nie da się wykluczyć, że ci ZOMOPiSowcy sami się zapluli. Dziś na bazarze w odstępach kilkumetrowych stały cztery suki i cztery radiowozy ZOMOwskie. Policjanci naturalnie w maseczkach o jakich ja mogę se tylko pomarzyć. Gdybym chciał charknąć to krzywdy bym większej nie zrobił. Najwidoczniej ta ałstriacka łazi bez masek. Co nie dziwi skoro kanclerz zamierza poluzować restrykcje. Najwidoczniej z powodu nieradzenia sobie z ciapatymi. Poluzowanie to zatem dla zmyłki. Do następnego ataku łajrusa.

                                                    Efekty wyborów we Francji?
                                                    Kolejnych 11.059 chorych. I TYSIĄC CZTERYSTA SIEDEMNASTU ZMARŁYCH.

                                                    Tylko w USA jest większa hekatomba.
                                                    A w Wolsce? Wiemy tyle, że wybory muszą się odbyć.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 08.04.20, 19:23
                                                    Podsumowanie dnia wnosi nowe spojrzenie na pandemię.
                                                    Ta w Hiszpanii nie zwalnia - 628 zgonów w dniu dzisiejszym i 542 we Włoszech. W tych krajach jednak jest nieco mniej niż dotychczas zachorowań świeżych a większość zgonów to efekt złego przebiegu u ciężko chorujących ( w każdym z tych krajów jest wciąż po kilka tysięcy osób na - jak to określiło skrajne gnidzię z Wysp "plasticzkach" (pytając przy okazji :"a co z Gretą Thunberg, ukryto ja?" - bo świr uważało, że to Strasznie Do Wcipne).

                                                    UK staje się "liderem" europejskim gdy chodzi o tempo szerzenia się pandemii.
                                                    Już tylko USA wyprzedza UK pod względem świeżych zachorowań (na Wyspach dziś
                                                    5491 zachorowań i DZIEWIĘĆSET TRZYDZIEŚCI OSIEM ZGONÓW!)
                                                    Najwidoczniej społeczeństwo wyspiarskie okazało się nie dośc odporne na proponowane "wyzdrowienie przez hart choroby".
                                                    Ciekawe czy wciąż hospitalizowane przywództwo kraju to skumało.
                                                    Miejmy nadzieję, że udzie zmiotą to coś w przyszłych wyborach i wybiorą poważnego polityka a nie klauna.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 09.04.20, 07:44
                                                    Sytuacja w USA może być gorsza niż wskazują na to oficjalne dane. Utajniono bowiem liczbę przypadków tak zachorowań jak i zgonów w... armii.
                                                    Gubernator NY stwierdził, iż w dniu wczorajszym stwierdzono najwięcej nowych przypadków choroby od początku tamtejszej epidemii.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 09.04.20, 19:39
                                                    Nie wiem skąd bierze się ten hurrraoptymizm odnośnie perspektyw COVID19.
                                                    W Hiszpanii się cieszą, że szczyt zachorowań za nimi.
                                                    A przecież wciąż jest tam pponad 4200 nowych przypadków i 6 zgonów (ponad 7.300 osób jest w stanie krytycznym (jak pierdło pewne gnidzię - przebywa na plasticzkach poza wiedzą Grety Thunberg ukrytej na czas epidemii)

                                                    We Włoszech - przy podobnej liczbie zachorowań jak w Hiszpanii zmarło dziś 610 osób (poranne statystyki są w obu krajach większe nawet o kilkaset przypadków!)

                                                    Ameryka "idzie" po kolejny rekord.

                                                    Jest już 19.700 nowych przypadków i aż 1286 zgonów..
                                                    Dane Francji i UK podam gdy tylko je podadzą. Opóźnienie w raportowaniu może dowodzić prawdziwego dramatu.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 10.04.20, 05:52
                                                    Dr Fauci: spodziewamy się liczby zgonów bliżej 60.000, niż między 100 a 200.000.

                                                    Amerykanie odetchnęli z nieopisaną ulgą.
                                                    Oby podziękowali trampkowi za likwidację instytutu ds. pandemii.
                                                    Niestety Dżo Bidul nie da sam rady bez społecznego gniewu.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 10.04.20, 16:15
                                                    Na północy debil.
                                                    na południu tysz...

                                                    Florida Gov. DeSantis mulls reopening schools: Coronavirus 'doesn't seem to threaten' kids.

                                                    thehill.com/homenews/state-watch/492152-florida-gov-desantis-says-coronavirus-doesnt-seem-to-threaten-kids-mulls?fbclid=IwAR0gqRkx2RuRLlbQpOaFKsdwNcHqkZ85Szbp4GHUEIYOZknKsMz06I7LKEs
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 10.04.20, 19:20
                                                    trampek ogłosiło, iż Hameryka wychodzi na prostą!
                                                    Oto ta prosta z godziny 19.00

                                                    19.600 nowych zachorowań. 1240 zgonów. Prawdopodobnie jeszcze dziś w nocy liczba dotkniętych COVID19 sięgnie PÓŁ MILIONA.
                                                    No zajebista ta prosta!
                                                    Inny świr - podobny nie tylko mentalnie - też ogłasza zajebisty suckcess! Szczyt epidemii już osiągnięty i będzie tylko lepiej.
                                                    Liczba zakażonych 70.272. Dziś 5.195. Zmarło łącznie 8.958 osób. Dziś zmarło ich DZIEWIĘĆSET OSIEMDZIESIĄT. By nie było wątpliwości - najwięcej do początku epidemii na Wyspach z opcją "kto przeżyje wolnym będzie..." itd)
                                                    W Niemczech trwa nerwowe obliczanie dzisiejszej hekatomby. Nie podano więc liczby zmarłych.
                                                    W Hiszpanii i Włoszech liczba ofiar o ok. 1/3 mniejsza niż w dniach poprzednich (umierają raczej ci, którzy leżeli jak to określiła pewna gnida na "plasticzkach" ratujących życie)
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 10.04.20, 20:51
                                                    Niemcy nie zgłosiły dziś przypadku zgonu.
                                                    Opublikowano natomiast bardzo ciekawą analizę.
                                                    Przebadano 1000 mieszkańców miejscowosci Gangelt w Nadrenii Płn-Westfalii gdzie było epicentrum zachorowań i stwierdzono 2% zarażonych objawowo oraz... 14% (!) osób z obecnością przeciwciał przeciw koronawirusowi, którzy - jak z tego wynika - przebyli BEZOBJAWOWO zakażenie!
                                                    To odpowiedź dla rudobrodego buca, które negowało (podobnie jak reszta jego przydupasów łepidemiologicznych) zasadność testowania osób bezobjawowych.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 11.04.20, 06:45
                                                    A jednak się uczą ( cały czas, jak ratlerek!)
                                                    Niemcy zgłosiły wieczorem jedynie nowe przypadki zakażeń. 129 zgonów podały tuż przed północą a rano oczywiście nie ma ich już w wykazie, bo licznik kasują midnajt i naliczają od nowa!
                                                    I Ciemny Motłoch ( wątpię, czy tam tez jest) się ucieszył, że też dali radę jak rudobrode.
                                                    W USA mamy więc 502.900 przypadków. Przerażająca statystyka.
                                                    Wczoraj padł rekord nowych przypadków i rekord liczby zgonów (2035!)
                                                    Ale trampek jest rozanielone i już pieje z zachwytu nad suckcessem.
                                                    A Ciemny Motłoch ( tu zdecydowanie liczony w dziesiątkach milionów ) da paranoikowi za to jesienią stolec.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 11.04.20, 06:53
                                                    When Trump says he’s going to “re-open America”, I assume that just means bringing Feds back to their office buildings. (Governors really decide everything else). So if the Feds are back at their offices, but their children’s schools are still closed, are Feds supposed to bring their kids to work with them?

                                                    Jezowkors!
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 11.04.20, 17:50
                                                    Reżim potwierdził dziś 401 przypadków i 27 zgonów. To i tak duża liczba niezależnie od sfałszowania statystyki.
                                                    UK wysuwa się na czoło statystyki europejskiej. Nie ma wprawdzie danych francuskich i włoskich Te faktycznie zaczynają wyglądać bardziej optymistycznie - spada zarówno liczba przypadków jak i powikłań), ale tak, czy inaczej pandemia dopada dramatycznie narastającą liczbę mieszkańców Wysp.
                                                    Dziś podano 5233 nowych zakażeń i aż 917 zgonów! Gdyby kretynię na stolcu premiera podjęło właściwe działania profilaktyczne u zarania pandemii, pewnie wielu ze zmarłych żyłoby do dziś
                                                    USA gna na łeb, na szyję. 506.000 dotkniętych chorobą to liczba przerażająca i nic nie wskazuje na to, by szybko wyhamowała.
                                                  • dunajec1 Re: Światełka w wirusowym tunelu 11.04.20, 18:10
                                                    Bo w usa to musi byc wszystko # one, a wiec trza nawet dodac do statysyk aby bylo wiecej jak mniej.
                                                    Cos mi to przypomina prl-owskie statystyki gdzie bylo dokladane, znam to z pierwszej reki bo...sam bylem takim co to chodzil po "spisie" .
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 11.04.20, 20:32
                                                    69-letni mieszkaniec walijskiego miasta Cwmbran usłyszał zarzut zabójstwa swojej 67-letniej żony. Zamordował kobietę w ich wspólnym domu po tygodniu izolacji z powodu epidemii koronawirusa. Para była razem od 44 lat, ale niecodzienna sytuacja najwyraźniej przerosła mężczyznę.

                                                    Policjanci zostali wezwani w sobotę, tuż przed 7 rano. Gdy weszli do domu, znaleźli Ruth Williams nieprzytomną i nie reagującą na próby kontaktu. Trafiła do szpitala, ale lekarze byli już bezradni. Mąż zmarłej, Tony Williams powiedział tylko, że wcześniej pokłócił się z żoną. Nie chciał jednak składać żadnych wyjaśnień. W sądzie przemówił tylko w celu potwierdzenia swojego imienia, daty urodzenia i adresu.

                                                    Bliscy i znajomi pary są w szoku. Podkreślają, że Williamsowie byli długoletnim kochającym się małżeństwem. Emerytowany pracownik budowlany i inżynier został tymczasowo aresztowany. - To wielki szok dla wszystkich. Po prostu nie możemy tego zrozumieć - mówi lokalny radny Ron Burnett w rozmowie z "The Mirror". - Znam ich osobiście, dlatego uważam, że to kompletnie bez sensu! Byli znaną rodziną. Ruth pracowała w lokalnym supermarkecie przez wiele, wiele lat. Dla nas wszystkich to szok - dodaje.

                                                    Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że Ruth doznała obrażeń na kilka godzin, zanim zadzwoniono pod numer alarmowy od najbliższych sąsiadów (Williamsowie od 20 lat mieszkali w bliźniaku). 40-letnia córka pary, Emma została przesłuchana, ale nie dopuszczono jej do rozprawy w sądzie z powodu ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa. Tragedia wydarzyła się w strefie Aneurin Bevan University Health Board, która ma jedne z najgorszych statystyk zakażeń w Wielkiej Brytanii poza Londynem.

                                                    The Mirror.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 12.04.20, 06:27
                                                    A tymczasem Floryda kombinuje jak Kasztanka pod Giewont.
                                                    Najpierw zgłoszono 533 zgony, by po kilku godzinach zredukować je do 446. Taka liczba zdecydowanie wskazuje na wyhamowanie pandemii w tym atrakcyjnym turystycznie stanie.
                                                    Od czasów „Szczęk” niewiele się zmieniło pod rządami trampka i temu podobnych.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 12.04.20, 19:04
                                                    W USA trwa dramat - dziś prawdopodobnie liczba zakażonych przekroczy 560.000 a liczba zmarłych przekroczy 21.700.
                                                    W Hiszpanii i Włoszech zdecydowanie mniej zgonów niż w dniach poprzednich i mniej nowych zachorowań.

                                                    A w UK?

                                                    5288 nowych przypadków. I aż 737 zgonów - zdecydowanie najwięcej w Europie.
                                                    W tym tempie przyrostu liczba zarażonych może jutro przekroczyć 89.000
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 13.04.20, 07:04
                                                    Żydolewacki Łośington Post niezwykle brutalnie zaatakował Kościół hamerykański. W wielu stanach nie wprowadzono restrykcji odnośnie funkcjonowania budowli kościelnych, które gromadziły tysiące ludzi na mszach.
                                                    Uzasadnieniem tej sytuacji miało być powołanie się na Biblię, która „nakazuje nam się gromadzić”.
                                                    Dziś w Stanach przekroczono barierę 560 tys. zachorowań. Wciąż manipuluje się przy liczbie zakażonych i ofiar. Wczoraj Michigan weryfikowało danymi ( oczywiście w kierunku downregulation”
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 13.04.20, 07:21
                                                    👍POBOŻNOŚĆ ROZUMU NIE ZASTĄPI👍
                                                    "Lekarz stara się ujrzeć w człowieku jego niedomagania, sędzia jego złe strony, a ksiądz (szaman religijny) jego głupotę im głębsza, tym lepsza."
                                                    Arthur Schopenhauer.

                                                    I stąd religijne wzmożenie od poprzednio co najmniej sceptycznie nastawionych do wiary. Brak rozumu.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 14.04.20, 19:04
                                                    Liczba zachorowań w Hiszpanii i Włoszech ustabilizowała się na poziomie nieco ponad 2.000. Włosi notują wyraźny spadek liczby zgonów, Hiszpania notuje stałe ok. 600 przypadków śmiertelnych ( spośród kilku tysięcy w wyjściowo ciężkim stanie)
                                                    UK dzierży palmę pierwszeństwa tak pod kątem liczby nowych przypadków 5252 jak i zgonów 772.
                                                    Ameryka pędzi w zastraszającym tempie. Dziś zmarło już 1001 osób a lada chwila będzie tam już ponad 600.000 zakażonych. trampek szaleje, bo epidemia wytrąciła paranoikowi ster rządów a to dla psychicznie chorego jest nie do zniesienia. Próbuje zatem przejąć globalną kontrolę nad wszystkimi stanami. Lokalne władze pokazują mu palec lichockiej i dobrze, bo czego ten debil się nie tkńie, spieprzy,

                                                    Jutro liczba przypadków na świecie przekroczy DWA MILIONY.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 15.04.20, 06:07
                                                    Dwa miliony zostana przekroczone za kicks minut.
                                                    Tymczasem stan NY zweryfikowa ( tym razem up) liczbę zgonów od 11 marca o 3778. Powodem tej weryfikacji była ostateczna weryfikacja testów jako dodatnie.
                                                    Wyjściowo wzięli oczywiście przykład ze wzorca dla świata (czytaj:Wolski). Ale wobec skali zachorowań i zgonów postanowili jednak ujawnić prawdziwe dane,
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 15.04.20, 20:17
                                                    Francja nadal płaci frycowe za przeprowadzenie wyborów.
                                                    Dziś zmarło tam aż 1438 osób. Jednak najwięcej nowych przypadków stwierdzono ponownie w UK (4603) Zmarło 761 osób.
                                                    Wszyscy pocieszają się "wypłaszczeniem" krzywej zachorowań i spekulują odnośnie "przywracania normalności" - próżne oczekiwania i o miesiąc conajmniej przedwczesne.
                                                    trampek oszalało. Nie mogąc przejąć pełnej kontroli nad pierdnięciem przeciętnego amerykańskiego zjadacza chleba a zarazem pragnąc wybielić swoje nieudacznictwo w przygotowaniach do apokaliptycznego obrazu epidemii... wycofało wsparcie finansowe dla WHO.
                                                    Bo to WHO według tego paranoika jest winna skali zachorowań w USA.
                                                    Oby listopad zmiótł ten shit z politycznej areny.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 16.04.20, 19:55
                                                    Właściwie tylko statystyki dwóch krajów mają znaczenie.
                                                    USA - masakra. Wczoraj zmarły 2763 osoby a burmitrz NY stwierdził, iż liczba zmarłych może być znacznie większa, gdyż (biorąc przykład z wiodącej pod tym względem Wolski) nie uwzględnia się w tej sprawozdawczości zgonów w domu.
                                                    Dziś liczba zgonów w USA to polowa wczorajszej hekatomby - niewykluczone iż liczba zostanie znów pobita.

                                                    UK dzierży zdecydowany europejski prymat. 4617 nowych zakażeń oraz 861 zgonów. Łączna liczba hartujących się poprzez aktywne przechorowanie (wariant syna jaśka) przekroczyła już 103 tys,
                                                    Brak danych francuskich. Jedynie ona może mieć większą liczbę powyborczych ofiar pandemii.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 17.04.20, 18:58
                                                    Nicowanie statystyki!

                                                    syn jaśka tupnęło kopytem (ileż wigoru w tym ozdrowieńcu!), opierdoliło winowajcę o imperialnych zapędach, wraz Billem Gatesem dążącego do przerzedzenia ludności i zapanowania nad Światem (a zwłaszcza nad Hameryką, Ałstrią, Wyspami i Dojczlandem) i zawstydzony prezydent Wielkich Chin (osobisty przyjaciel ratlerka) nakazał ujawnienie prawdziwej liczby zgonów.
                                                    Na jedynym już opiniotwórczym forum portalu GW jakim jest Podwórko, już miesiąc temu (oczywiście za dobrze poinformowanymi żydolewackimi mediami) alarmowaliśmy, iż niemal z dnia na dzień o kilkadziesiąt milionów zmalała liczba abonentów telefonii komórkowej, bez której to przeciętny Chińczyk - barbarzyńca dążący do dominacji na skalę globalną - radzić sobie nie może na codzień.
                                                    Autorzy tego spostrzeżenia wyciągnęli jedynie suszny (pisownia narzucona przez kaczelnika) wniosek, iż osoby te zmarły, a ponieważ w kraju szalała epidemia, więc zapewne znaczny odsetek zgonów należało wiązać z powikłaniami na tle koronawirusa.
                                                    Chiny przerażone Zdecydowanym Stanowiskiem syna jaska wspartym równie demaskującym atakiem trampka, zmiękły nieco i dziś zgłosiły do WHO (organizacji w skład której wchodzą wyłącznie żądni kasy żydolewacy o zerowych kompetencjach)
                                                    aż 1290 przypadków zgonu na COVID19, nieudanie usprawiedliwiając się, iż zaniżona statystyka wynikała z Olbrzymiego Zapracowania personelu w walce z łajrusem co uniemożliwiało prowadzenie rzetelnej statystyki.
                                                    Teraz już wszystko ma być cacy.
                                                    Jakież to szczynście dla świata, że błogosławione łona urodziły, a błogosławione piersi wykarmiły takich tuzów dyplomacji i polityki in gremio jak syn jaśka i trampek.
                                                    Gdyby nie te tuzy, do dziś żylibyśmy w dozgonnym pewnie kompleksie, że w ponad miliardowej populacji SARS 2 dokonał minimalnej "wyrwy" podczas gdy w krajach liczących wielokrotnie mniej mieszkańców szalał bez opamiętania, zbierając krwawe żniwo.
                                                    W tupaniu anglojęzycznych matołów widzę jednak pewną pogróżkę dla Wolski.
                                                    Ta bowiem jest pogrążona nie w statystyce, ale przygotowaniach do Święta Demokracji zatem zaniżanie liczby zarówno zakażonych jak i zmarłych jest wysoce usprawiedliwione, gdyż tak ważnego wydarzenia nie mogą zakłócać pierdoły (dociekanie kto choruje i na co zmarł).
                                                    Wolska na szcześcia zarówno dla syna jaska jak i trampka jest nic nie znaczącym kondominium toteż tak ratlerek, jak i matołuszek z rudym bucem mogą spać spokojnie - pies z kulawą nogą nie pochyli się nad wyjątkową łagodnością łajrusa wobec naszego kraju.

                                                    Tymczasem Hiszpania wychodzi na prostą (przynajmniej w statystyce, choć pewnie kraj rządzony przez żydolewactwo myśli już teraz wyłącznie o udostępnieniu Suwerenowi kopanej, gdyż kasa Realu zaczyna świecić pustkami, a Barcelona jak najszybciej chce podjąć manifestacje separatystyczne) .

                                                    syn jaska tupie chcąc jednak odwrócić uwagę od wyspiarskiej hekatomby.
                                                    5599 nowych przypadków i 847 zgonów dają Brytom palmę europejskiego pierwszeństwa.

                                                    trampek tupie chcąc jednak odwrócić uwagę od hamerykańskiej hekatomby.
                                                    Dziś liczba dotknietych koronawirusem przekroczy wyraźnie 700.000 a liczba zgonów przekroczy sumaryczne dane włoskie i brytyjskie!

                                                    Słyszałem od kogoś, że podobno Ameryka (z oczywiście niewiadomych powodów) ZAWYŻA LICZBĘ ZGONÓW Z POWODU KORONAWIRUSA.
                                                    Zdecydowanie zalecam zmianę rozmówców/informantów.

                                                    Stany - podobnie jak większość krajów ZANIŻA liczbę przypadków związanych z COVID 19 - pisałem już o tym w tym wątku (na JEDYNIE OPINIOTWÓRCZYM FORUM GW!) WIELOKROTNIE.

                                                    Liczba zgonów w Ameryce jest tak kolosalna, iż dane statystyczne faktycznie są podawane z pewnym poślizgiem i właśnie dlatego, by RZETELNIE OCENIĆ SYTUACJĘ.
                                                    A powód? Jest nader prozaiczny. Dane są podawane przez władze stanowe i trampek nic do nich nie ma (choć chciałoby przejąć władzę absolutną nad krajem korzystając z pandemii - tyle, że tam w odróżnieniu do wymienionych przez ważne instytucje analityczne 30 krajów w tym Wolski i Węgier, ustalone przepisy prawne są nie do zmiany!).
                                                    Gubernatorzy przy współpracy z fachowcami w dziedzinie epidemiologii/pandemii starają się rzetelnie analizować dane i weryfikować wytyczne tak aby zunifikować raportowanie.
                                                    Jest to w ich interesie, gdyż odzwierciedla skalę tragedii i umożliwia podjęcie właściwych przeciwdziałań zarówno w kwestii organizacyjnej jak i sprzętowej/kadrowej.
                                                    Zawyżanie liczby zgonów nie jest z pewnością w interesie żadnego z dozorujących dany stan.
                                                    I trzeba być niezłym tumanem, by sugerować zjawisko "up regulation", a już niebywałym debilem by sugerować, iż kryje się pod tym "tajemny podstęp".

                                                    Note on Michigan death data: MDHHS staff has put in place, a weekly review death certificate data maintained in Vital Records reporting systems. As a part of this process, records that identify COVID-19 infection as a contributing factor to death are compared against all laboratory confirmed cases of COVID-19 in the Michigan Disease Surveillance System (MDSS). If a death certificate is matched to a confirmed COVID-19 case and that record in the MDSS does not indicate a death, the MDSS record is updated to indicate the death and the appropriate local health department is notified. These matched deaths are then included with mortality information posted to the Michigan Coronavirus website. As a result of this week’s assessment, today’s data includes 65 additional deaths that have been identified through this methodology.
                                                    New York City retracted 145 deaths previously reported, on April 15, to have taken place in Brooklyn and Manhattann.

                                                    Co znaczy RETRACT może opiekuniowi wyjaśnić psiapsiółka.
                                                    Podpowiem - z pewnością nie jest to zawyżenie danych.
                                                    W codziennych raportach WIELU krajów są takie weryfikacje.
                                                    Całkiem normalne zjawisko z epidemiologicznego punktu widzenia.
                                                    W Anglii przez dłuższy okres raportowania nie wyszczególniano zgonów DOMOWYCH podejrzanych o tło pandemiczne.
                                                    W jakim celu?
                                                    A cholera tam syna jaśka wi!
                                                    Tyle, że to fakty a nie zasłyszana plotka.
                                                    Tydzień temu do WHO przesłano następującą brytyjską notkę (oficjalnie a nie w formie plotki)

                                                    NOTE: UK Government: "Today’s figures for positive tests have been adjusted to include positive case results from swab testing for key workers and their households (pillar 2). These will be included in the daily figures from today, 10 April. If these results were excluded from the figures, as they have been previously, the daily increase in the number of people who tested positive would have been 5,195. Data on positive case results from swab testing for key workers and their households between 25 March and 8 April is available"

                                                    Worldometer will reallocate the additional increase over the preceding days from March 25 based on the historical table provided by the UK
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 17.04.20, 21:37
                                                    NOTE: France reported that a portion of the EHPAD and EMS nursing home cases - representing about 33% of the total EHPAD and EMS cases - were confirmed (rather than probable, as the other 67%) and as such are to be considered as already included in the total national case count [source]. The French Government has now started reporting the breakdown between confirmed and probable EHPAD and EMS cases [source]. We have adjusted the historical data for France from April 4 based on this information. In accordance with the decision by the French Government to include EHPAD and EMS probable deaths in the total death count [source] [source] EHPAD and EMS probable cases must be included in the total case count in order to be logically sound (a death implies a case) and methodologically consistent. On April 3, the French Government had reported 17,827 additional cases and 532 additional deaths from nursing homes that had not been reported previously. On April 2, it had reported 884 additional deaths.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 18.04.20, 06:57
                                                    Dramat Ameryki trwa. Rano to już ponad 710 tys przypadków COVID 19.
                                                    Skąd ten dramat? I skąd tak olbrzymie tempo szerzenia się epidemii?
                                                    Wczoraj opiekuniu ambitnie komentującemu wyłącznie czyjś wygląd ( oczywiście zawsze w imię miłości bliźniego, szacunku dla upośledzonych, za którymi to religijnie wzmożone i zapłakane w modlitewnym uniesieniu wskoczyłoby ( haha) w ogień ( chyba piekielny) bo takie jest skromne i święte - zresztą religijnie najwidoczniej od niedawna zważywszy na dawne w tym względzie teksty) staraliśmy w najprostszy z możliwych sposób ( by skumało) wyjaśnić powód labilnej statystyki.
                                                    Pora uściślić problem już dla naszych rozumnych Czytelników.
                                                    Ocenia się, iź w ostatnich tygodniach pracę w USA straciło blisko 6 mln. osób. Tamtejszy system opieki zdrowotnej opiera sie na zasadzie "nie ma zmiłuj" bowiem - zapewne pod presją żydolewaka Gatesa) ekonomia dominuje nad humanizmem, a kasa nad miłosierdziem ( tam nikt nie wskoczy w ogień jak opiekunię za szwankującym na zdrowiu kasa albo do domciu).
                                                    Utrata pracy jest równoznaczna z utrata dostępu do systemu medycznego.
                                                    Narasta więc przerażenie, iź w przypadku opóźnień w ponownym rozruchu gospodarki liczba chorych pozostawionych samym sobie może osiągnąć przerażający poziom a epidemia nie wygaśnie, gdyż zakażeni a nie wykryci będą rozsiewać zarazę. Jedynie pod tym względem trampek ma rację - im szybciej zakłady pracy podejmą produkcję czy przywrócą dotychczasową atywność, tym więcej osób uratuje ubezpieczenie i będzie mogło być skutecznie rozpoznawanych jako chorzy, izolowanych i leczonych.
                                                    Tymczasem mówi się o wpompowaniu dwóch bilionów dolarów jedynie w gospodarkę ( ach ten żydolewaka i ludożerca Gates) a nie w opiekę zdrowotną. Brak decyzji w kwestii powszechnego, bo niezależnego od ubezpieczenia dostępu do opieki medycznej to podstawowe zaniechanie, które musi poskutkować niekończącym się dramatem.
                                                    Największa liczba ZMARŁYCH to latynosi i inni ciapaci ( uff - opiekinię odetchnęło z ulgą,bo nie będą już siedzieć na skwerach i denerwować swą bezczelnocią białasów nadludzi). Pod pojęciem ciapaci nie rozumiem jednak muzułmanów lecz potomków pokolenia niewolników - czyli Murzynów. W tej grupie jest bowiem najwięcej osób, które utraciły pracę, gdyż status zawodowy nie nadludzi jest z reguły niższy i ci właśnie ludzie najszybciej wylądowali na bezrobociu.
                                                    Choruj więc bez diagnozy, bez testów, że o leczeniu nie wspomnę. Ci bardziej subordynowani lub przestraszeni groźbą zarażenia się w kontakcie z osobami z zewnątrz, pozostają w domu. Dyg stan ich sie pogarsza, nie wzywają pomocy bo musieliby za nią zapłacić a nie mają czym ( to nie wolskie bomisie mające nieograniczony dostęp do likozy z powodu byle pierdółki).
                                                    UMIERAJĄ W DOMU.
                                                    Zatem kolosalna liczba przypadków jest nie tylko nie księgowana, ale wręcz nie wychwycona, a stwierdzenie przyczyny zgonu to dla koronera nie lada wyzwanie.
                                                    Z tego względu na szczeblu centralnym podjęto decyzję o weryfikacji wytycznych odnośnie kwalifikacji zakażeń i zgonów,co spowodowało poprawkę w danych statystycznych i raportowych.

                                                    Prawda jakie to proste?
                                                    Jedynie istota o umysowości ćwoka mogła doszukać się w tym podejrzanego działania mającego wzniecić chaos i strach.
                                                    Najwidoczniej w trakcie studiów skupiało isę toto nie na materiale,ale wyłącznie na wyglądzie/ wadze własnym i wyglądzie/ wadże/ niedoskonałościach innych.
                                                    I tak wyrosło nam obecne opiekunię.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 18.04.20, 10:08
                                                    Poproś opiekuniu to od plasticzkow jak toto określiło umierających na COVID 19 wymagających sprzętu ratującego życie dowcipkujący przy tym co to się stało z ekolożką Gretą Thunberg, żeby przetłumaczyło. A potem kilkukrotnie powoli słowo po słowie czytaj i na moment zapominając o narcyzmie spróbuj skumać chóc ćwierć treści.
                                                    Nie musisz zakuwać, staraj się choć zakumać..
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 18.04.20, 10:09
                                                    Changes in United States Data following the new CDC guidelines on "Case" and "Death" definition

                                                    Following new CDC guidelines: "As of April 14, 2020, CDC case counts and death counts include both confirmed and probable cases and deaths. This change was made to reflect an interim COVID-19 position statement issued by the Council for State and Territorial Epidemiologists on April 5, 2020. The position statement included a case definition and made COVID-19 a nationally notifiable disease.

                                                    A confirmed case or death is defined by meeting confirmatory laboratory evidence for COVID-19. A probable case or death is defined by i) meeting clinical criteria AND epidemiologic evidence with no confirmatory laboratory testing performed for COVID-19; or ii) meeting presumptive laboratory evidence AND either clinical criteria OR epidemiologic evidence; or iii) meeting vital records criteria with no confirmatory laboratory testing performed for COVID19" [source]

                                                    This change is a further example of one of the many reasons why the label "confirmed cases" (used by some to designate total cases) is incorrect (see definitions for more details). The US CDC (and Worldometer) has always used the label "Total Cases." Canada is another example where the "total number includes publicly reported confirmed and probable cases [source]

                                                    On April 14, New York City reported 3,778 additional deaths that have occurred since March 11 and have been classified as "probable," defined as follows: “decedent [...] had no known positive laboratory test for SARS-CoV-2 (COVID-19) but the death certificate lists as a cause of death “COVID-19” or an equivalent" [source].

                                                    From April 14 onward, New York City has provided - and will continue to provide - the updated number of probable deaths in its daily reports.

                                                    On April 15, in the daily press briefing, New York Governor Cuomo said that "we will begin reporting all categories of fatalities pursuant to new CDC guidelines and are contacting facilities to get updated numbers." He also added that there may be additional people who died that have not been counted because not in a hospital. In the April 15 update, the New York State Department of Health official website had still not included (nor reported separately) the additional "probable" deaths reported by New York City the day before. On April 16, when asked about the issue, New York State officials commented on their decision to not add the New York City probable deaths in the official State count saying that probable deaths have been reported by New York City in a new and separate category, without adding the two numbers (confirmed and probable) together into a single category.

                                                    The state of Ohio is an example of a state that has started reporting total cases and deaths correctly, in accordance with the new CDC guidelines. On its "Overview dashboard" it show total cases and total deaths, while also providing the breakdown between confirmed and probable, with the note "CDC Expanded Case Definition (Probable)" and "CDC Expanded Death Definition (Probable)."

                                                    Another example is Idaho, which shows a total which includes both laboratory confirmed and probable cases.

                                                    Worldometer is also following the new CDC guideline of including both probable and confirmed in the total case and death counts.

                                                    As with similar instances in the past (with other countries), we have added the additional data on the day it was reported. If and when the historical distribution is provided, we will make the needed adjustments.

                                                    Finally, since every probable death necessarily implies a probable case, logic mandates that the adjustment be made to both deaths and cases, and not only to deaths. We have now adjusted April 14, April 15, and current data for New York State and the United States accordingly.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 18.04.20, 20:10
                                                    Ameryka przekroczy jutro 750 tys zachorowań i 40.000 zgonów.
                                                    Świat pożegna jutro 200.000 -go zmarłego...
                                                    Podczas gdy w Hiszpanii zmarło "jedynie" 41 osób, w UK wciąż ponad 5500 nowych zakażonych i aż 888 zgonów.
                                                    Tymczasem paranoik zza oceanu wydało kolejny fart.

                                                    Donald Trump o szczepionkach przeciw grypie:do tej pory nigdy się nie szczepiłem i dlatego nigdy nie chorowałem na grypę.... nie podoba mi się pomysł wstrzykiwania czegoś złego .... a ta obecna szczepionka nie wydaje się być skuteczna...

                                                    vimeo.com/252796567

                                                    Ze względu na to, iż link dotyczy tego największego )po kaczelniku) schizoida na Ziemi, nie da się otworzyć tej strony. Odpowiednie sużby zablokowały.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 18.04.20, 21:55
                                                    www.facebook.com/Channel4News/videos/164149304858159/

                                                    Każda pandemia jest źródłem niewyobrażalnego i często trwałego stresu.
                                                    Analizowano aspekty psychologiczne w różnych rejonach świata w trakcie i po ustąpieniu SARS, MERS i w trakcie COVID 19.
                                                    Negatywne skutki kwarantanny najczęściej obserwowano wu osób w młodszym wieku (16-24l.), gorzej wykształconych, kobiet i rodzin z dziećmi.
                                                    Co ciekawe - żaden z tych czynników nie wpływał na ryzyko zaburzeń psychiki mieszkańców Toronto!
                                                    Kwarantanna z powodu MERS w osobach z wywiadem ch.psychicznej rodziła lęk i gniew jeszcze w pół roku po jej zawieszeniu.
                                                    Zespół stresu pourazowego był szczególnie częsty u pracowników ochrony zdrowia.
                                                    Co odczuwali?
                                                    STYGMATYZACJĘ! Czyli dzisiejsze doświadczenia wolskie nie są bynajmniej czyms unikatowym! Częściej więc zgłaszali gniew, irytację, strach, frustrację, mieli większe poczucie bezradności, winy, samotności i izolacji. Łatwiej ulegali zdenerwowaniu, smutkowi i zamartwianiu się. Częściej też sądziły, iż same są chore co wzbudzało w nich niepokój o ryzyko zarażenia innych.
                                                    Szczególne doświadczenie stygmatyzacji zgłaszał personel tajwański. Poddany kwarantannie częściej doświadczał poczucia wyczerpania, alienacji, drażliwości, bezsenności, miał gorszą koncentrację, mniejszą zdolność podejmowania szybkich decyzji, niechęć do pracy ze spadkiem wydajności. Wielu zrezygnowało z wykonywania zawodu.
                                                    Te objawy stwierdzano nawet... w trzy lata po ustapieniu epidemii!
                                                    60% pracowników szpitala wykazujących cechy nasilonej depresji miało w wywiadzie pobyt na kwarantannie. Poddani kwarantannie oraz pracujący w warunkach narażenia życia jeszcze w trzy lata potem mieli większą skłonność do alkoholizmu.
                                                    W populacji ogólnej jeszcze w rok po epidemii 54% osób unikało osób kaszlących/kichających, 26% zatłoczonych i zamkniętych miejsc publicznych a 21% WSZYSTKICH miejsc publicznych.
                                                    W trakcie epidemii eboli w Senegalu poddani kwarantannie medycy skarżyli się na stygmatyzację przez bliskich. Wielu zostało zwolnionych z pracy przez obawiających się zarażenia pracodawców.

                                                    Co było przyczyną stresu pourazowego wśród pracowników służby zdrowia?
                                                    Opóźnione lun niewystarczające dostawy środków ochrony osobistej, ale też żywności czy wody!
                                                    W społeczności ogólnej problemem był brak dostępu do regularnej opieki medycznej w tym recept.
                                                    A najnowsza pandemia?
                                                    Pojawiają się pierwsze analizy chińskie.
                                                    Wskazują, iż trudne doświadczenia w walce z COVID 19 zaburzają zdolność koncentracji uwagi, ograniczają zdolności poznawcze i... decyzyjne.
                                                    Nietrudno pojąć, że nie sprzyja to tłumieniu pandemii...

                                                    Analitycy postulują zatem szczególną ochronę pracowników ochrony zdrowia w czasie pandemii.We Francji lekarze dostali dodatkowo do pensji 1600 euro.
                                                    Polscy lekarze dostali donos radziwiłła do zbysiaZeroZ.
                                                    Tyle, że Polak potrafi i oba te skurwysyny naszej koncentracji i poświęcenia nie osłabią.

                                                    cdn jutro - analiza zbiorcza problemu.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 19.04.20, 19:03
                                                    Ufff! Jeszcze kilka dni będzie trwał dramat w USA! Potem ratlerek przyśle odsiecz i w Illinois liczba zakażeń i zgonów spadnie do zera. trampek wynagrodzi pieskowi jakąś ciekawa ofertą handlową za paskarskie kwoty.

                                                    Tymczasem powoleńku liczba zakażonych zbliża się tam do 800.000 (prawdopodobnie stanie się to we środę) a już dziś liczba zmarłych przekroczy 40.000.
                                                    Liczba zgonów we Włoszech i Hiszpanii faktycznie spada, choć jest ich wciąż ponad 400/d.
                                                    W UK rośnie liczba odpornych przez przechorowanie - dziś 5850 nowych przypadków i 596 zgonów.

                                                    Wolska oficjalnie podała mrożącą krew w żyłach liczbę nowych zakażeń (545), co jest dodatkowym argumentem za koniecznością przeprowadzenia wyborów w maju.
                                                  • wscieklyuklad Re: Światełka w wirusowym tunelu 20.04.20, 18:14
                                                    Niech se blokują (to do foci z poprzedniego postu). 800.000 zostanie przekroczone pewnie już jutro wieczorem.
                                                    Hiszpania przekroczyła poziom 200.000 zakażonych przy faktycznym spadku liczby zgonów.
                                                    Wciąż brak danych włoskich i francuskich, toteż UK dzierży wieczorny prymat tak pod kątem liczby świeżych przypadków (4676) jak i zgonów w skali doby (449) - już ponad 16.500 osób przypłaciło życiem olewanie Przodującej Strategii Przeciwpandemicznej zaproponowanej przez instytucje wolskie pod Światłym Kierownictwem rudego buca, tzn. natychmiastowej izolacji o typie lock Down (dostosowanie do yntelektualnego poziomu wiedzy decydentów mifisterialnych)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka