poe-poi
29.06.20, 09:32
Gdy słyszę biadolenie tych, którzy odpadli w przedbiegach i ich narzekania na dziennikarzy, ze pomogli powrotowi duo-polu, zastanawiam się gdzie mają rozum?
To jest wojna wsi z miastem, ciemnoty watykańskiej ze świadomymi obywatelami, przeciwników UE z jej zwolennikami, oszustów i złodziei z uczciwymi i przyzwoitymi - a partyjki to rzecz drugorzędna.
Tyle widać z danych rozkładu głosów - nie trzeba być geniuszem, aby z nich wysnuć powyższą konkluzję.
I choć mieszkam na wsi (i głosuję), to życzę rolnikom powrotu czasów gomułkowskich, które pamięta, i pamiętam też wsiową biedotę, która wtedy panowała.
Przy czterech bilionach długu te czasy mają jak w banku.