Dodaj do ulubionych

Konwencja PO

02.07.22, 14:34
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/291405239_839057374149181_4189770770014654219_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=fD2YUWLng1EAX-SaOss&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=00_AT8lRPk-aKT8fsQRvYHhXC3XwlrOD7LpmEgkAnTV5Tu_VA&oe=62C4C64E
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Konwencja PO 02.07.22, 14:35
      Tusk zwrócił także uwagę na sytuację nauczycieli. - Mamy dzisiaj w polskiej szkole coraz starszych nauczycieli - z oczywistych względów. Przecież ten zawód, który powinien być jednym z najbardziej atrakcyjnych - bo wszyscy szanujemy i kochamy swoich nauczycieli i swoje nauczycielki - stał się zawodem najbardziej chyba upokarzającym. Nauczycielom i nauczycielkom ta władza w tym samym tygodniu, kiedy dała sobie - ministrom, prezydentowi, premierowi - podwyżki od 40 do 60 procent - w tym samym czasie powiedziała polskim nauczycielom i nauczycielkom, że mogą dostać 4 procent podwyżki przy inflacji 16 procent - mówił.
      - My tego upokorzenia, tego plucia w twarz ludziom nigdy nie zapomnimy - oświadczył lider PO.
      • sorel.lina Re: Konwencja PO 02.07.22, 14:39
        O inflacji.

        - Jak zostawałem premierem, inflacja wynosiła ok. 5 proc., potem przyszedł kryzys światowy, który położył wiele gospodarek europejskich, a mimo to w momencie, gdy zdawałem rząd, inflacja zjechała poniżej zero procent – powiedział lider PO. Dodał, że kiedy "przyszedł PiS", inflacja wzrosła z -1,4 procent do 16 procent.
        - Czy ktoś ma jeszcze pytania, kto powinien rządzić w Polsce, jeśli Polska ma nie być krajem największej drożyzny w Europie?" – pytał Tusk. Wyliczył, że w wielu krajach europejskich inflacja jest znacznie niższa. Wymienił między innymi Maltę, gdzie ten wskaźnik wynosi 5,8 procent, Francję – 5,8 procent i Niemcy, gdzie inflacja wynosi "7 procent z dużym kawałkiem, ale ostatni odczyt – inflacja spada".
        - Z drożyzną można walczyć, ale są dwa warunki, aby robić to skutecznie - trzeba mieć elementarne kompetencje i trzeba mieć elementarną uczciwość. I wtedy można walczyć z inflacją skutecznie - stwierdził Tusk

        Podając przykłady przedsiębiorców prowadzących małe firmy - właścicieli bistro i piekarza - stwierdził, że "widać bardzo wyraźnie, że sytuacja w całej polskiej gospodarce zaczyna być krytyczna". Przytoczył prognozy, według których jedna trzecia lokali gastronomicznych w Polsce może nie przetrwać do końca roku. Powołał się na badanie IBRiS, wykazujące, że blisko 35 procent rodzin zrezygnowało z planowanego urlopu; jedna trzecia rodzin musiała ograniczyć wydatki na żywności, podobny odsetek zrezygnował z zakupów urządzeń AGD i RTV.

        - Co stanowi prawdziwe źródła tej pisowskiej drożyzny, tej inflacji, która w Polsce jest już rekordowa w Europie? Dlaczego u nas musi być najdrożej? Powodem tej pisowskiej drożyzny jest chciwość i głupota - ocenił Tusk.

        Zarzucił prezesowi Narodowego Banku Polskiego Adamowi Glapińskiemu brak kompetencji i nieumiejętność przewidywania, przypominając jego wypowiedzi sprzed niespełna dwóch lat, o deflacji jako zagrożeniu i "rzekomej groźbie wybuchu inflacji".
        Tusk przypomniał, że w listopadzie ubiegłego roku szef banku centralnego zapowiadał spadek inflacji i jak dodał, powiedział to "niemal tego samego dnia, kiedy premier Morawiecki wydał miliony złotych na obligacje, które miały ochronić jego prywatne oszczędności przed inflacją".
        - Zakładał, że inflacja będzie gigantyczna, ale nie powiedział tego Polakom. Po cichu, w tajemnicy przed obywatelami rządzący zapewnili sobie grube pieniądze - mówił przewodniczący PO. - Złodzieje!- skandowali zebrani.
        Lider Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że jeśli PO wygra wybory, "wyprowadzi Glapińskiego z NBP". - Adam Glapiński jest nie tylko niekompetentny, nie tylko nieprzyzwoity w tym, co robi. Adam Glapiński jest też nielegalny. Nie będzie ani dnia dłużej prezesem NBP. Nie trzeba będzie ustawy - przekonywał.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka