23.01.26, 15:11
OSTROGA, WSTYD I KRÓL Z WATY CUKROWEJ: CZYLI JAK DONALD TRUMP ZNOWU OBRAZIŁ HISTORIĘ

Niektórzy ludzie mają odwagę. Inni mają ostrogę piętową.

Donald Trump należał, należy i będzie należeć do tej drugiej kategorii, choć ostatnio coraz chętniej udaje generała-patriotę z plastikowym karabinem i mapą świata wyrysowaną na serwetce w restauracji typu drive-thru.

W najnowszym akcie tego jednoosobowego kabaretu postanowił obrazić wszystkich sojuszników NATO, którzy przez dwie dekady prowadzili operacje w Afganistanie, sugerując, że ci „trochę się kręcili, ale raczej z tyłu”, jakby wojna to był koncert rockowy, a europejscy żołnierze stali w kolejce po hot-dogi.

To nie pierwsza sytuacja, w której Trump demoluje pamięć historyczną przy pomocy swojej ulubionej broni: niewiedzy i tupetu. Problem w tym, że w tym wypadku jego ignorancja ma twarz ofiar i weteranów, rodzin poległych, lekarzy na froncie i żołnierzy, którzy naprawdę walczyli.

43 Polaków zginęło w Afganistanie. Wielu zostało rannych, wielu wróciło z bagażem traum, których żadne przemówienie w Fox News nie uleczy.

Na ratunek prawdzie ruszył generał Roman Polko, człowiek, który Afganistan widział nie przez szybę limuzyny, tylko przez wizjer celownika. Zareagował jak trzeba: chłodno, precyzyjnie i z nieukrywaną pogardą dla Trumpowej wersji rzeczywistości.
Bo naprawdę – jak długo można słuchać faceta, który wywinął się od Wietnamu, bo bolała go stopa, a teraz opowiada o odwadze jak dziecko, które raz przebiegło przez kałużę i twierdzi, że przeżyło desant w Normandii?

Polko przypomniał, że GROM walczył na pierwszej linii. Że pisali testamenty przed operacjami. Że braterstwo broni to nie jest figura retoryczna, tylko coś, co trzyma ludzi przy życiu w środku piekła. Tymczasem Trump próbuje zredukować wszystko do prostej formuły: Ameryka dobra, reszta świata – z łaski.

I nie, to nie tylko Polacy mają powody do wściekłości. Wielka Brytania wyła z oburzenia. Brytyjscy parlamentarzyści nazwali słowa Trumpa „obelżywymi”, „niewdzięcznymi” i „plunięciem w twarz poległym”. Minister obrony mówił o „głębokim rozczarowaniu”, premier Starmer zapowiedział osobistą interwencję, a nawet weterani, zwykle powściągliwi, nie wytrzymali tego steku bredni.

To, co boli najbardziej, to nie tylko to, że Trump obraża historię. On robi to z takim spokojem, z jakim inni ludzie zamawiają kawę. Bezmyślnie, rutynowo, z nonszalancją człowieka, który całe życie żył w świecie, gdzie najgorsze co go spotkało to złamany kij do golfa.

Tak, NATO odpowiedziało na ataki z 11 września. Tak, tysiące żołnierzy zginęło, w tym ponad tysiąc spoza USA. I tak – to był prawdziwy sojusz, prawdziwa wojna i prawdziwa krew. Tylko że w wersji Trumpa to wygląda jak kiepska produkcja hollywoodzka, w której wszyscy poza nim są statystami.

Trump chciałby pewnie, żeby NATO przyszło mu pomóc na południowej granicy z Meksykiem, gdzie dzielnie walczy z fikcyjnymi armiami imigrantów uzbrojonych w marzenia i reklamówki z Walmartu. Może wtedy uznałby ich za „użytecznych sojuszników”? Może wtedy by docenił, że Europa nie tylko istnieje, ale czasem ma coś do powiedzenia?
Ale nie. Trump żyje w swoim świecie. Tam NATO to bankomat, z którego się bierze, a nie wspólnota, w którą się inwestuje. Tam wojna to temat do monologu, a nie rzeczywistość. Tam fakty to przeszkoda, którą omija się jak zbyt długi brief.
[b]Generał Polko powiedział wprost: jeśli Trump nie potrafi zrozumieć wartości tych działań, niech chociaż przestanie obrażać tych, którzy walczyli. Ale Trump nie przestanie. Bo żeby się zatrzymać, trzeba najpierw rozpoznać, że się jedzie po trupach.
Zatem nie. To nie Polska ma się wstydzić. Nie Niemcy, nie Brytyjczycy, nie Kanadyjczycy. Wstyd powinien nosić Trump. Ale on nawet garnituru nie umie dopasować, więc na wstydzie raczej się nie zna.

A więc mówimy jasno: ostroga piętowa nie daje moralnego prawa do oceniania tych, którzy z połamanym kręgosłupem wracali z misji. A ból w pięcie nie jest przepustką do opowiadania bajek o odwadze. Więc może czasem, zamiast kolejnej historycznej obrazy, wystarczyłoby jedno: milczenie.
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Ostrogi 23.01.26, 15:17
      https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/618425717_1507768304691096_167302087239148278_n.jpg?_nc_cat=107&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=0y0kGS_ngvcQ7kNvwEVK_HE&_nc_oc=AdkYeqNWg2Fx93qnjTCfVlzfb-GpOlbrc2SLh2qZIk6DAwbqm4XmZ9niGG9n9SHesZY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=G6h7OR674AdwE0NhNvHBbA&oh=00_AfoyEX9bS_8fn3GVzapb1W9iXMeUiiQ4N19-fxF6w01WVg&oe=69793EAA

      https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/616832075_3812656775537209_6352809445352818853_n.jpg?stp=cp6_dst-jpg_s960x960_tt6&_nc_cat=103&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=7PrdyCM8qe0Q7kNvwE9CICP&_nc_oc=AdkW8CtGTmhYzsIHX0o-mcQBsc1lfZPetrsgxRwC4GxzCLmLRRWdue01rBC9UxpSuHU&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=nqo2m7UHTcyu6QBqSnOtUA&oh=00_AfrBUY9M70CqXKxqGPywewKWyS2_v-fWFVGxQX3CUF8fww&oe=697959BA

      Trump o NATO:
      „Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Nigdy nie musieliśmy ich o nic prosić.
      Mówią, że wysłali wojska do Afganistanu. I tak rzeczywiście zrobili.
      Stali tam trochę z tyłu, trochę poza linią frontu”


      2442 amerykańskich żołnierzy, poległych w ramach działań w Afganistanie oraz 1144 żołnierzy wojsk sojuszniczych, w tym:

      457 żołnierzy brytyjskich
      159 kanadyjskich
      90 francuskich
      44 duńskich
      41 holenderskich
      53 włoskich
      62 niemieckich
      44 polskich

      To są podle, haniebne słowa ze strony Trumpa.

      Jakim trzeba być człowiekiem, by wyśmiewać żołnierzy, którzy walczyli razem z Amerykanami w Iraku i Afganistanie?
      Trump raczej wstydził się nie będzie, ale ambasador powinien przeprosić za bzdury, które mówi jego zwierzchnik.

      https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/618425717_1507768304691096_167302087239148278_n.jpg?_nc_cat=107&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=0y0kGS_ngvcQ7kNvwEVK_HE&_nc_oc=AdkYeqNWg2Fx93qnjTCfVlzfb-GpOlbrc2SLh2qZIk6DAwbqm4XmZ9niGG9n9SHesZY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=G6h7OR674AdwE0NhNvHBbA&oh=00_AfoyEX9bS_8fn3GVzapb1W9iXMeUiiQ4N19-fxF6w01WVg&oe=69793EAA
      • sorel.lina Re: Ostrogi 23.01.26, 15:23
        TRUMPOWE FOCHY

        Zacznijmy od rzeczy fundamentalnych: Donald Trump znowu przemówił. I znowu udowodnił, że w jego świecie rzeczywistość jest opcjonalna, a lojalność sojusznicza to przeszkoda w realizacji wielkiego amerykańskiego ego.

        W wywiadzie dla Fox News powiedział, że „nigdy nie potrzebowaliśmy sojuszników z NATO”, bo — uwaga — „oni byli z tyłu”. Nie na froncie, nie w pierwszej linii. Ot, spacerowali po Kabulu z kawą na wynos. I choć ginęli żołnierze z Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, a także Polski — gdzie życie straciło 43 naszych żołnierzy — to Trump widzi to inaczej: to była impreza, a on musiał robić wszystko sam. Klasyczne „zrób to sam”, tylko zamiast półki — wojna.
        I kiedy już zdołał obrazić wszystkich europejskich sojuszników, zasugerował, że NATO powinno zostać „wystawione na próbę” poprzez... obronę amerykańskiej granicy z Meksykiem. Tak, tej samej, gdzie chce zbudować mur wyższy niż jego ego i szerszy niż dystans między faktami a jego wypowiedziami. Artykuł 5 NATO jako narzędzie do walki z imigrantami. To nie żart. To realna wypowiedź byłego, obecnego (i potencjalnie przyszłego) prezydenta USA.
        A teraz wyobraźmy sobie, że premier Kanady, Mark Carney, postanawia na coś takiego odpowiedzieć z klasą. I robi to. W Davos. Cytując Václava Havla, mówi o tym, jak „średnie mocarstwa” muszą wstać z kolan, zdjąć wywieszki propagandy i przestać udawać. Zamiast klękać przed większymi, powinniśmy zacząć się jednoczyć. To wystąpienie trafia do ludzi, media nazywają je „najważniejszym od 1947 roku”, a Carney zyskuje sympatię tych, którzy mają już dość światowego stand-upu w wykonaniu Trumpa.

        I co robi Trump? Wycofuje zaproszenie dla Carneya do swojej „Rady Pokoju”. Bo jak śmiał Kanadyjczyk mieć własne zdanie? Bo jak śmiał wspomnieć o suwerenności i wartościach liberalnych, kiedy Wielki Donald rozdaje karty? To tak, jakby obrazić dziecko zabierając mu wiaderko i łopatkę — reakcja będzie równie histeryczna.
        „Dziękuję za uwagę!” — pisze Trump, kończąc wpis jak urażony celebryta, którego nie zaproszono na bal charytatywny. Rada Pokoju, przypomnijmy, to jego nowy projekt dyplomatyczny, coś między kabaretem a międzynarodową grupą wsparcia dla ego zranionych liderów. Wstęp? Miliard dolarów. Gratis: obecność Putina. Bo przecież nic tak nie wspiera pokoju jak udział człowieka, który bombarduje sąsiadów, truje opozycję i marzy o granicach ZSRR 2.0.

        I tak oto Kanada wypada z klubu Trumpa. Ale wychodzi z twarzą. Nie jak petent, nie jak klient, tylko jak państwo, które w 2001 roku naprawdę przyszło z pomocą. Którego żołnierze walczyli ramię w ramię z Amerykanami, a nie „z tyłu”. Które – w przeciwieństwie do Trumpa – wie, że sojusze to nie program lojalnościowy, który się dezaktywuje, gdy brakuje punktów.
        Tymczasem Polska, obserwując ten teatrzyk, może sobie pogratulować. Bo nawet prezydent Nawrocki nie podpisał dokumentów w Davos. Nie dołączyliśmy do tej parodii ONZ. I choć w Pałacu Prezydenckim rozległy się potem piski urażonych urzędników („zostaliśmy sami z notatką!”), to decyzja była słuszna.
        • sorel.lina Re: Ostrogi 23.01.26, 15:25
          Eliza Michalik na platformie X:

          "Przemówienie Trumpa: ja, ja, ja, ja, ja ...ja, mnie, moje, przeze mnie, o mnie, ja ja ja, ja ja, ja, ja ...
          Bardzo głupi facet.
          Raczej ciężko zaburzony.
          Mocno zaniża poziom.
          Naprawdę mam nadzieję, że Amerykanie pozbędą się tego gościa, przede wszystkim dla swojego dobra.
          Ciężko tego słuchać - nawet nasz bezmózgi domniemany wydaje się na 0,5 procenta wyższym poziomie umysłowym.
          Nie wiem, jak do tego doszło, ale mam nadzieję, że europejscy przywódcy, w tym Donald Tusk przestaną się łudzić że go "udobruchają" - postawią na nim krechę i zaczną robić swoje. Generalnie USA mogą Europie czyścić buty."

          ------------------------------------------------------------------------------

          No nic dodać, nic ująć! Jako Europejczycy nie powinniśmy mieć kompleksów, to raczej Amerykanie mają kompleks "starej Europy".
          Europy z wielowiekową imponującą kulturą, sztuką, literaturą, architekturą, bogactwem natury, z mądrymi wykształconymi ludźmi, różnorodnością w europejskiej jedności, społecznie bezpieczną i przedsiębiorczą ...
          Jeśli trzeba, to Europa sobie poradzi, może też otworzyć się na innych strategicznych partnerów.
          Niech Trump zacznie Europę traktować jak partnera, a przestanie - jak wasala.
          A poza wszystkim - on nie szanuje płaszczących się przed nim słabeuszy.
          Trump stosuje siłę i bardziej imponują mu ci, którzy posługują się tym samym narzędziem
          • sorel.lina Re: Ostrogi 23.01.26, 15:27
            🛑 SKANDAL: NAWROCKI KŁAMIE W DAVOS, BY PRZYPODOBAĆ SIĘ TRUMPOWI!

            ​1️⃣ To nie jest pomyłka. To świadoma i bezczelna MANIPULACJA. Karol Nawrocki w Davos ogłosił, że USA finansują 65% budżetu NATO. To bzdura wymyślona na potrzeby politycznego hołdu lennego przed Donaldem Trumpem. Prawda? USA wpłacają do kasy NATO ok. 16% – DOKŁADNIE TYLE SAMO CO NIEMCY. 🧵 #Nawrocki #NATO #Kłamstwo #Davos2026

            ​2️⃣ Skąd wziął „65%”? Wyciągnął z kapelusza CAŁY budżet Pentagonu, który USA wydają na swoje lotniskowce na Pacyfiku, bazy w Japonii i rywalizację z Chinami. Nazywanie prywatnych wydatków mocarstwa „składką na NATO” to szczyt bezczelności. To tak, jakby Twój sąsiad twierdził, że utrzymuje całe osiedle, bo kupił sobie najdroższe auto w mieście. 📊

            ​3️⃣ Nawrocki kłania się w pas Trumpowi, plując na wysiłek polskich podatników. Polska wydaje na armię rekordowe 4,8% PKB – procentowo znacznie WIĘCEJ niż USA (ok. 3,4%). Jesteśmy absolutnym liderem bezpieczeństwa, a nie „żebrakiem” Ameryki. Umniejszanie roli Polski dla „poklepania po plecach” przez zagranicznego patrona to uderzenie w polską rację stanu! 🇵🇱🛡️

            ​4️⃣ Dość fałszowania rzeczywistości. Polska ponosi realny, ogromny koszt obrony wolnego świata. Każdy polityk, który kłamie, że „Ameryka nas utrzymuje”, gdy my sami żyłujemy budżet do 4,8% PKB, wystawia nas na strzał i osłabia naszą pozycję w Sojuszu. Fakty nie kłamią – kłamią ludzie, którzy boją się narazić swoim idolom. 🛑

            ​👉 Opracował: Adam 👀Domański ☝️🟨

            ​Twarde dane i źródła:
            ​Udziały w NATO: Oficjalna formuła kosztów (Cost Share) kwatery głównej NATO – USA i Niemcy płacą po ok. 16%.
            ​Budżet Polski: Ustawa budżetowa RP na 2026 r. – rekordowe 4,8% PKB na zbrojenia.
            ​Budżet USA: Dane SIPRI/Pentagon (ok. 3,4% PKB). 65% to udział USA w sumie wydatków WSZYSTKICH członków na własne armie, a nie na NATO.
            • sorel.lina Re: Ostrogi 23.01.26, 15:29
              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/617430659_25658044270471614_7241837586628876417_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=w9CdzlR-1eUQ7kNvwGqS2wI&_nc_oc=AdkxUjw20YxgtQWp9sHj_lK1wxp88DuBn5rj2HqMDdSTVV4dH77N0Os1C14dEY8GZwo&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=6XFDWpcP4FlU4u_-ysK1hg&oh=00_AfrSxqZ54LGUF8AD4DhIpbRPC58QcRS9SjPdT1woFKMdPQ&oe=69797440
              • sorel.lina Re: Ostrogi 23.01.26, 15:31
                "Piaskownica Trumpa".

                Trump w mediach społecznościowych!!! do Premiera Kanady:

                "Niniejszym pismem informuję, że Rada Pokoju wycofuje zaproszenie skierowane do Pana dotyczące przystąpienia Kanady do najbardziej prestiżowej Rady Przywódców, jaka kiedykolwiek powstała" - napisał.

                To jest jakiś straszny sen, że na czele jednego z mocarstw stanął człowiek tak nieprzewidywalny i nieobliczalny, żeby nie użyć mocniejszych słów, którego nikt nie przekona, a nawet nie odważy się przekonywać, że czarne jest czarne, a białe- białe.
                To "Sen ..."
                Człowiek, któremu się wydaje, że jest tak potężny, że jak zechce, to Ziemia zacznie się kręcić w drugą stronę.

                Patrząc na prezydentów i premierów, którzy zasiedli grzecznie na krzesełkach, usadzeni przez Trumpa, można odnieść wrażenie, że to nie są przywódcy, a rozsadzone na krzesełkach i skarcone przez srogiego wychowawcę dzieci w przedszkolu, które przyjęły zasadę:
                1. Trump ma zawsze rację,
                2. Jeśli jej nie ma, to patrz w punkt 1.
                Tak więc Trump skarcił premiera Kanady, ale za to poklepał po plecach premiera Mongolii Gombojawyna Zandanszatara, który dostąpił zaszczytu poklepania po plecach i zasiadł, dzięki łaskawości Wielkiego Przywódcy, w najbardziej prestiżowej Radzie na Świecie. Popatrzcie na ich twarze i ten biały fotel w środku. Kabaret czy tragikomedia?
                Tramp bawi się światem. Do czego to doprowadzi? Co się wydarzy jutro ? Nawet nie jutro, a za godzinę?
                Jest się czego bać?
                • sorel.lina Re: Ostrogi 23.01.26, 15:33
                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/615774453_25855229520824927_6413607814678016460_n.jpg?_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=3CwOr3jvm9UQ7kNvwH6Las_&_nc_oc=AdnZgIOkUaRBwdLPHcNLvhYaeKsaEDrnXg6n4pv-ivx7Bai2m4xlk4xEqwMEKi9wsbY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=3MXKJ-FenwBdD-UaKhuaTQ&oh=00_AfpuDrSPS2Xis2zQJsg4yIBaIh1GRVp-yYWF0Rwk_f2_6g&oe=69796BBB
                  • dunajec1 Re: Ostrogi 23.01.26, 16:33
                    Miliard to wpisowe, na dzis, po wplaceniu okaze sie ze beda skladki roczne, ile?Aaaa, to sie okaze ile ile ten orange bedzie potrzebowal dla siebie , nie bedziesz placil skladek-wynocha.
                    Jak ta choroba bedzie postepowac to byc moze pozbawia go szybciej stolka jak ze trzy lata.
                    Oby bylo to jak najszybciej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka