Dodaj do ulubionych

Szkoła Podstawowa nr 7

22.03.10, 13:11
Mam pytanko - czy w zeszłym roku szkolnym tworząc klasy ( interesują mnie
klasy I)grupowali dzieci wg ulic? Czy dyrekcja, tak jak w tym roku nie
przyjmowała próśb o zapisanie dwójki danych dzieci do jednej klasy?
Prosiłabym również o opinie - czy obiady są dobre, świetlica ok no i Panie czy
są fajne.
Z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • clakier Re: Szkoła Podstawowa nr 7 22.03.10, 13:32
      moja - aktualnie w klasie 3 chodzi do klasy z dziewczynkami z jednego bloku wiec
      3 lata temu było to możliwe...

      obiady są smaczne - sama czasem bym zjadła ;)
      świetlica, poza przepełnieniem ok, moje dziecię niestety musi uczęszczać i
      chwali sobie - panie na świetlicy sympatyczne
      co do nauczycieli - żałuję ogromnie ze będziemy się musieli rozstać z naszą
      wychowawczynią - jej wpływ na dzieci był wielki i z mojej strony jako rodzica
      doceniam jej ogrom pracy i anielską cierpliwość, fantastyczna jest
    • cyberwolf Re: Szkoła Podstawowa nr 7 22.03.10, 16:21
      Różnie z tym bywało, mój syn chodzi do 4 klasy. Jest kilka grup, po kilka osób z
      tej samej ulicy lub nawet budynku. Niestety to nie zawsze wychodzi na korzyść.
      Stąd pewnie jakaś zmiana, ale pewności nie mam.
      Obiady są dobre, oczywiście jak na miarę możliwości stołówki, która musi
      obsłużyć około 400 dzieci dziennie. Na stołówce są przestrzegane normy a
      wszelkie skargi uwzględniane przez dyrekcję. Czasu mało na zjedzenie obiadu ale
      jakoś sobie trzeba radzić, ach zapomniałbym, młodsze klasy jedzą obiad w trakcie
      lekcji starszych, pozwoli im to zjeść obiad w mniejszym stresie.
      Jest jeszcze sklepik ale jak na razie królują w nim same słodycze i mało zdrowa
      żywność, jakieś prace trwają nad zmianą tej sytuacji, poczekamy - zobaczymy.
      Świetlica jest nieduża szczególnie dla starszych, jednak dla najmłodszych jest
      specjalnie dedykowana świetlica, z bezpiecznym placykiem zabaw (takie duże
      miękkie zabawki jakie często widać w centrach zabaw). Mój syn opiekunki sobie
      chwalił.
      Co do oceny nauczycieli - to sprawa czysto subiektywna. Każde dziecko jest inne
      i każde wymaga indywidualnego podejścia. Do tej pory nie zdarzyło się nam się
      spotkać z brakiem zrozumienia, syn raczej nie narzeka (no chyba że na ilość
      pracy domowej). Słyszało się różne opowieści ale czy prawdziwe, któż to wie.
      Obecnie już 2 rok jest nowa dyrekcja, mocno otwarta na kontakty z rodzicami i
      uczniami. Są wreszcie wycieczki trochę dłuższe niż do Zamku Królewskiego.
      Jedno jest pewne szkoła jest duża, rzekłbym fabryka co stwarza różne problemy
      organizacyjne, których nie uświadczysz w małych szkołach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka