Dodaj do ulubionych

nazywam sie...

31.05.06, 19:43
pewien czlowiek do wczoraj Adam Urban, a od dzisiaj Adam Bernau jest
szczesliwy, ze udalo mu sie zmienic nazwisko.
wczesniej z powodu skojarzen z redaktorem Jerzym Urbanem spotykaly go podobno
przykrosci. jestescie zadowoleni ze swoich nazwisk czy byscie je zmienili? na
jakie? jakies popularne?
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: nazywam sie... 31.05.06, 19:53
      he...autentyk. mialem sasiada, ktory na tabliczce wygrawerowal sobie
      ginekolog-poloznik Adam Psikuta. zawsze sie znalazl jakis usluzny co mu
      domalowal jedna literke...
      • w.iwo Re: nazywam sie... 01.06.06, 22:06
        oj... biedaczek..

        to może lepiej o ... ksywach, nickach hehee poklikać... mniej drażliwy temat...
        na ten przykład: dlaczego Guajazyl, i co poeta chciał przez to powiedzieć ... ;o)
        -
        • ralphie Re: nazywam sie... 01.06.06, 22:24
          w.iwo napisała:

          dlaczego Guajazyl, i co poeta chciał przez to powiedzieć ... ;


          Powstrzymam sie od interpretacji pierwszego członu nicka ale druga kojarzy mi się z azylem, wolnością, wyzwoleniem, ulgą, byciem sobą, wyzwoleniem sie od przytłoczenia przez coś, kogoś, no poprostu luz blues i wolna amerykanka. :)
          • guayazyl1 Re: nazywam sie... 02.06.06, 18:49
            jak to?..nic, nic?..nie macie w pamieci zadnych smiesznych historyjek
            zwiazanych z nazwiskami waszych kolegow ze szkolki albo z pracy?..to niemozliwe.
            • guayazyl1 Re: nazywam sie... 02.06.06, 18:58
              na przyklad taki Mareczek Kusibaba :)

              kobitki to mają dobrze. wyjdzie taka Teresa Orgazm za mąz i z ulgą podpisuje
              się Teresa Orgazm-Jąder. albo jednoczlonowo Teresa Szczybrocha co juz jest duzo
              lepsze od orgazma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka