w.iwo
27.07.06, 13:53
...
trudne tematy, poruszane rzadko i nie bez przyczyny...
w słonecznym upalnym dniu bezpieczniej mówić o śmierci, która wydaje się być
znacznie dalej niż nocą przy świetle księżyca, gdy przy byle myśli o duchach,
byle szepcie zza węgła człowiekowi podnoszą się włoski na skórze, przeszywa go
nieokreślony dreszcz a lęk zakrada się do serca...
niedawno z ciekawości zajrzałam na forum o religii bez cenzury...
no cóż... nie ma tam raczej religii...
ale zaciekawiło mnie pytanie czym jest śmierć dla ateisty i odpowiedzi...
a czym jest śmierć dla Ciebie ?