Dodaj do ulubionych

mam dla Was prezent...

20.11.06, 01:39
... ale taki osobisty, by otrzymać, trza pierwej maila wysłać do mnie. Odeślę
wraz z prezentem. Bez obaw, spodoba się na 100%.

i żeby nie było tak prosto - zapisy wyłącznie do czwartku. Czas start.

Szeryf
Obserwuj wątek
    • soopernova Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 08:32
      wysłałm, chociaż zalatuje mi tu jakimś podstępem... :) Po Szeryfie to
      wszystkiego można sie spodziewać..
    • joanna-z-buw Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 08:58
      Ja też mogę ?
    • wujek47 Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 10:05
      proszę o prezent :)
    • joanna-z-buw Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 10:15
      Czy "zapisy do czwartku" oznacza, że jak się teraz zapiszemy to i tak
      dostaniemy w czwartek dopiero, czy, że od czwartku już nie będzie prezentów ?
    • chotomow72 Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 10:17
      w czwarteczek zrobie zbiórkę i wyślę to coś :)

      M
      • w.iwo Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 14:29
        jak prezent to ja też ... :o)))
      • zuziknatropie Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 19:27
        no to chyba jestem pierwsza, bo ja prezent już dostałam...i jest naprawde, no
        naprawde...dech mi zaparło...:)
    • madziulec Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 14:30
      E, mialam nadzieje, ze chociaz ten prezent to w Mikolajki dostane...
    • fiona38 Re: mam dla Was prezent... 20.11.06, 16:30
      no zobaczymy, też wysłałam.
    • wujek47 Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 15:34
      help !!! nie dostałem prezentu :)
      • foamclene Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 16:37
        no wlasnie
        ja tez nie dostalam...
        moze nalezalo spelnic dodatkowe warunki poza dekonspiracja (IP)?
    • foamclene Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 16:38
      nikt nie odtrzymuje slowa :)
      na upominki od redakcji gazeta.pl za wyroznienie w konkursie czekam juz dobre 2
      tyg... :))
      na nikim nie mozna polegac w dzisiejszych czasach
      • guayazyl1 Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 17:16
        foamclene napisała:
        nikt nie odtrzymuje slowa
        --------------
        • soopernova Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 17:54
          Ja również nie dostałam :( Sam SZERYF nas okłamał .. ten co powinien świecić
          przykładem, a tu proszę...Takie oszustwo.
          • chotomow72 Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 21:58
            witam,

            Szeryf nie kłamie, ale:

            a) z powowdu żałoby, do której szeryf poważnie podchodzi, nieco się plany
            przewróciły,

            b) Ci, których rozpoznaję małym swoim rozumkiem, prezenty znajdą w skrzynkach
            pocztowych,

            c) Ci, którzy jeszcze nie znależli, niechaj się uzbroją w cieprliwość, może w
            przyszłym roku będą mieli więcej szczęścia?

            prawdomówny Szeryf
            • foamclene Re: mam dla Was prezent... 25.11.06, 23:22
              a) no coz... mysle, ze biorac pod uwage statystki zgonow...
              mm... a moze dzieci ginace na ulicach w drodze do szkoly... ofiary bledow
              lekarskich... umierajacy na choroby nieuleczalne sa dalej na
              liscie "preferencji" zalobnikow...?

              b) trzebabylo wczesniej napisac, ze rozumek rozpoznaje wybiorczo

              c) moze Ty takze bedziesz mial wiecej szczescia?

        • chotomow72 Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 22:00
          Syropie, Ty wstręstna glisto,

          a) obaj wiemy, ze nie powinieneś wystepować przeciw mnie, zwłaszcza w tym wątku,

          b) coraz bardziej rozumiem Jołanne.

          Szeryf
          • guayazyl1 Re: mam dla Was prezent... 25.11.06, 18:14
            chotomow72 napisał:
            Syropie, Ty wstręstna glisto,
            a) obaj wiemy, ze nie powinieneś wystepować przeciw mnie, zwłaszcza w tym
            wątku ,b) coraz bardziej rozumiem Jołanne. Szeryf
            ------------------
            Szeryfie,
            czy Cie jakies okresowe przesilenie dopadlo albo orgazmu dawno nie miales? bylo
            napisać ludziom w czym rzecz, a nie dziamgać po niewczasie. a tak w ogole to
            powszechnie uzywa sie slowa glizda, a nie glista. glisty nie chce. jestem za
            bardzo obrzydliwy.
            co do punktu B to wysilam sie ale nie wiem o co chozi.

            pozdrówencje:)
            • joanna-z-buw Re: mam dla Was prezent... 25.11.06, 19:48
              Nie chcę się wtrącać między Panów, więc tylko w sprawie dziamgania.
              Szeryf mógł być trochę źle zrozumiany, ale jednak napisał, że prezent jest
              osobisty. Nawet mnie, która tu jest już jakiś czas nieśmiałość taka jakaś
              obleciała jak Celińską po wejściu do mercedesa w "Pieniądze to nie wszystko"
              Machulskiego i tak pomyślałam, czy aby napewno się dopraszać. Nie wogóle, bo ja
              prezenty bardzo lubię, ale przez ten przymiotnik.
              Rozumiem potrzebę zbiorowego linczu, bo takie czasy, że ludzie sobie lubią
              kamieniami porzucać, ale jak napisał kiedyś W. Dyer usilne zabieganie o
              sprawiedliwość jest zachowaniem neurotycznym i autodestrukcyjnym.
              A teraz przepraszam, bo mi się szczeniak właśnie zwymiotował na kanapę
              frytkami.
              P.S. A Szeryfowi mogę pożyczyć kołek jak Szeryf chce.
    • soopernova Re: mam dla Was prezent... 24.11.06, 23:59
      chotomow72 napisał:

      > ... ale taki osobisty, by otrzymać, trza pierwej maila wysłać do mnie. Odeślę
      > wraz z prezentem. Bez obaw, spodoba się na 100%.
      >
      > Jaki prawdomówny??? Napisałeś, że trzeba wysłac maila do Ciebie a ty odeślesz
      z prezentem, nic nie ma o tym, że nowi przybysze nie dostaną prezentu. I gdzie
      tu sprawiedliwość??? Moja skrzynka jest pusta:( Napoczątku sie podaje takie
      informacje a nie po fakcie. OT co!!!
      • w.iwo Re: mam dla Was prezent... 25.11.06, 17:52
        chyba podpadłam bo ja też nie dostałam....
        a może Szeryf robi badania z psychologiiiii... społecznej i w warunkach stresu
        testuje naszą odporność psychiczną i potrzebę akceptacji w grupie ?
        ;o)
        • guayazyl1 Re: mam dla Was prezent... 25.11.06, 22:21
          Autor: joanna-z-buw ☺
          Data: 25.11.06, 19:48
          Nie chcę się wtrącać między Panów...
          -----------------
          a to dobrze, ze się nie chcesz wtrącac bo potrzeby nima. ja wiem, ze sobie
          czasem poczynam. ale przez rok czasu mojej tu bytnosci to i wolnomyslący (gdyby
          się taki znalazl)wiedzialby kiedy piszę na powaznie (baaaardzo ale to baaaardzo
          rzadko), a kiedy zarty strugam. zaluję, ze z Szeryfem lączy mnie tylko lącze a
          nie morze wypitej wodeczki. krzywdy zadnej Mu nie robię, do linczu nie namawiam.

          peesior: pozdrawiam nadawczynię listu
          • zuziknatropie sprostowanie... 26.11.06, 16:13
            moim skromym zdaniem, Szeryf miał DOBRE CHĘCI a teraz niesłusznie zbiera cięgi.
            W chwili słabości, wrażliwości czy porywu serca chcial cos podarowac od siebie,
            ale z powodów nieznanych ogółowi zmienił zdanie. Teraz nikt nie nie pyta, co to
            za powody tylko od razu lecą kamienienie...eh, ludzie małej wiary...TYLKO KROWA
            NIE ZMIENIA ZDANIA
    • foamclene Re: mam dla Was prezent... 25.11.06, 23:23
      slowo dane jest swiete...
      ale to wiedza tylko ludzie honorowi ;)
    • wodz.winnetou Re: mam dla Was prezent... 26.11.06, 01:00
      Słowa bladych twarzy są jak deszcz wsiąkający w piasek

      Słowa czerwonych mężów są jak skała

      Howgh!
      Wódz Winnetou
      Też 34
      • guayazyl1 propozycja alternatywna... 26.11.06, 18:35
        dla tych , ktorzy są troszke rozczarowani lub nawet zawiedzeni mam inną
        propozycje. nie bedzie ona tak atrakcyjna jak propozycja Szeryfa ale chyba
        realniejsza do spelnienia.
        kto przysle mi swoj numer telefonu stacjonarnego dostanie w prezencie
        cieplutkie zyczenia swiąteczne. wypowiem je osobiscie swoim cieplutkim
        ekscytujacym glosem. bede wydzwanial jak piekny Kazmierz do swoich wyborcow.
        date i godzine uzgodnimy miedzy sobą. numer ma byc prawdziwy a nie sąsiada albo
        komisariatu policji. nieuczciwych bede pietnowal.

        Syrop - komunikator
        • w.iwo Re: propozycja alternatywna... 26.11.06, 20:20
          a potem sprawdzi dane czy prawdziwe są ... wiek ilość dzieci i płeć.... i TU
          zaczną się kłopoty... hihi

          na początek swojej przygody z internetem dałam ja jednemu nr telefonu...
          a dwa miesiące później dostawałam fantastyczne telefony z wszelakich imprez od
          niewiadomej maści napitych mężczyzn... no fajnie było, słowo... dobrze że się
          wyprowadziłam, bo nawet tygrys nie mógł zdzierżyć soczystości wymowy niektórych...
          • zuziknatropie Re: propozycja alternatywna... 26.11.06, 20:28
            iwo bo jak juz dawac to przynajmniej wiedziec komu...a nie tak na lewo i na
            prawo...hihi
            • w.iwo Re: propozycja alternatywna... 27.11.06, 14:37
              pewnie, bo potem nie wiadomo gdzie ojca szukać ;o)))))
              • w.iwo Re: propozycja alternatywna... 27.11.06, 14:38
                wygląda na to że Szeryf po prostu miał zajęty czas sprawami prywatnymi...
                więc nie napastujcie go...
                • guayazyl1 a propos mojej propozycji 27.11.06, 18:51
                  a więc usiadlem dzis przed komputerem ( pamiętajcie zeby nie zaczynac zdania
                  od "a wiec" )podekscytowany jak nigdy. co będzie jak moja propozycja zostanie
                  doszczętnie zignorowana? zajrzalem do poczty i... odzew byl niewielki...zeby to
                  powiedziec eufemistycznie. ale rozczarowany nie jestem.
                  po pierwsze to dobre dla mojej kieszeni, ktorą nie nadwyręzą rachunki za
                  telefon. po drugie niczego tak zupelnie za darmo nie daję. trzeba najpierw
                  wstukac swoj numer telefonu (nie kazdy ma telefon)...wyslac do mnie maila...
                  potem jeszcze czekac na moje potwierdzenie...moj telefon...gadac z obcym
                  facetem...moze mizdrzyc się...starac zeby rozmowa byla mila, inteligentna i
                  wyglądala na spontaniczną. nie kazdy taki wysilek wytrzyma. no i wreszcie po
                  trzecie i ostatnie potwierdza się to co wiedzialem wczesniej. ludzie nie mają
                  zaufania do kogos wirtualnego i nie chcą konfrontacji z czyms nieznanym.
                  ale czy ja jestem Wam nieznany? w dodatku jedyną osobą ktora moglaby na tym
                  eksperymencie stracic...na przyklad swoją reputacje...jestem ja.

                  z autorką sympatycznego naglowka "o pierwszej gwiazdce", skontaktuję się byc
                  moze dzis. proszę czekac na dzyn...dzyn...
                  :)
                  • zuziknatropie Re: a propos mojej propozycji 27.11.06, 20:30
                    oj Gua, marudo jedna:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka