Dodaj do ulubionych

maluszki do szkół !

30.05.08, 02:53
na stronie www.ratujmaluchy.pl/ dowiesz się mamo i tato czy będziesz
musiał posłać mnie do szkoły wcześniej...

ponieważ jest tu sporo rodziców i sądząc z ich aktywności na forum,
przypuszczam, że zainteresuje Państwa dalszy los akcji protestacyjnej przeciw
projektowi likwidacji zerówek w przedszkolach i "wpuszczeniu" dzieciaczków
wcześniej do naszych szkół...
akcja bardzo trafnie została nazwana RatujMaluchy...

ciekawi mnie, co na ten temat sądzicie ?
Obserwuj wątek
    • w.iwo Re: maluszki do szkół ! 03.06.08, 17:30
      kochani, nie widzę prawie Legionowa ... czyżbyście uważali, że nasze szkoły są
      przygotowane na przyjęcie maluszków w mury szkolne ?
      • w.iwo Re: mimo wakacji 29.06.08, 17:56
        wakacje i wszyscy zapominamy o szkole... jedni z ulgą, inni ze smutkiem...
        wszyscy cieszą się z wolnych ranków bez mundurku i matmy i ortografii...
        pamiętajmy jednak o szkole, czas leci, a decyzje związane z posłaniem maluszków
        do nieprzygotowanych legionowskich szkół...

        nie wyobrażam sobie tego, już w tej chwili szkoły podstawowe ledwo sobie radzą z
        ilością uczniów... brak sal, małe budżety na edukację dzieci, a co będzie
        później ? warto od czasu do czasu wrócić do tej sprawy, nawet na plaży... w
        końcu kiedyś nas dogoni...

        wyborcza.pl/1,76842,5267034,Tysiace_podpisow_przeciw_szesciolatkom_w_szkolach.html
        • kasiaole63 Re: mimo wakacji 29.06.08, 19:18
          nikt się z naszym zdaniem i tak liczyć nie będzie-wystarczy przykład SP1-
          dzieci szkolne małe ze starszymi-na dwie zmiany,a od września w pawilonie dla
          klas 0-3 zamiast szkoły-przedszkole- i nikt nie pytał,nie uprzedzał-po co? a
          radnym ze szczególnym wskazaniem p.Zadrożnego przy kolejnych wyborach mam
          nadzieję,ze rodzice nie zapomną i głosować nie będą; po co budować nowe
          przedszkola,lepiej dogęszczać miasto kolejnymi blokami,a dzieci dogęszczać
          szkołach na 3 zmiany
          • w.iwo Re: mimo wakacji 30.06.08, 00:31
            ja tam wolę o swoje się upominać i mimo, że czasem sytuacja się nie zmienia, to
            i tak wolę coś zrobić niż jak większość rodziców, ponarzekać w domu... zawsze są
            jakieś jeszcze drogi komunikacji lub perswazji... wiem, że jak pukam to czasem
            otworzą, a jak sobie daję spokój, to i tak nic się nie zmienia...
            może jednak coś da się z tym zrobić, nie znam dokładnie sytuacji SP1... a
            przynajmniej wykorzystać to i powalczyć o zmiany w następnym roku... nie można
            się poddać...
    • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 24.04.13, 09:45
      na całym legionowskim forum o akcji Ratuj maluchy cisza - tylko ten wątek.
      Czyżby Legionowo zgadzało się z tą reformą? Straszno i dziwno!
      www.gazetapowiatowa.pl/artykuly/Mamy-dzieci---nowo%C5%9B%C4%87-w-powiecie-legionowskim,2487.html
      Legionowianie już wiosna czas się obudzić :-)
      a gdzie nauczyciele, pedagodzy, psycholodzy - nie mają zdania na ten temat???
      W pewnych sytuacjach trzeba zabrać głos ***
      • madziulec Re: maluszki do szkół ! 24.04.13, 10:35
        Ja już w innym wątku pisałam małą zapowiedź tego, co sie będzie w szkołach legionowskich działo.
        ZEro praktycznie odzewu.

        Dziecko swoje zwinęłam ze szkoły. Nie uśmiecha mi się, by mój maleńtas nocami przesiadywał w szkole, nie miał świetlicy z braku miejsca i był jak przedmiot przesuwany.

        Ale reszta rodziców jest jak zwykle, zachwycona. A potem.. ręka w nocniku.
        • wolki17 Re: maluszki do szkół ! 24.04.13, 19:37
          Ja właśnie dziś doniosłam ostatnie dokumenty syna do SP1. Co do protestów, to myślę, że ludzie zaprzestali tego, widząc, że nie ma to już sensu. Protesty były wtedy, jak okazało się, że dla dzieci z rocznika 2007 zlikwidowane zostaną oddziały O w przedszkolach. Sama aktywnie w nich uczestniczyłam, a akcję "Ratuj maluchy" śledzę od początku - to właśnie Elbanowscy nagłośnili sprawę zlikwidowania zerówek w legionowskich przedszkolach. W zeszłym roku w przedszkolach rozdawane były ankiety na temat obaw rodziców. Włodarze postanowili spełnić większość próśb (m.in. wydzielone klasy, system bezdzwonkowy), co nieco wyciszyło sprawę. Problem był też taki, że protestowali tylko rodzice dzieci z rocznika 2007, z 2008 roku praktycznie nie, bo "na razie ich to nie dotyczy, poza tym i tak nie mają wyboru". Przeciwko garstce protestujących byli też rodzice obecnych trzylatków, których przekonano, że z powodu zerówek nie ma miejsc w przedszkolu dla ich dzieci.
          Elbanowskim zarzuca się niesłusznie, że demonizują szkołę, a oni słusznie szukają alternatywy dla tych dzieci, które nie są gotowe na wcześniejsze rozpoczęcie obowiązku szkolnego. Jako pracownik oświaty zaryzykowałabym stwierdzenie, że walczą o prawa większości, a nie mniejszości.
          Po zebraniu organizacyjnym w SP1 jestem mile zaskoczona szczerością kadry, które nie mydliła oczu, że będą komfortowe warunki i nie uprawiała taniej propagandy. Z niecierpliwością czekam na wyniki rekrutacji, kiedy okaże się, jak liczna będzie klasa 0 i jak będą wyglądały zmiany (zadeklarowałam poranną). Zaradna koleżanka z Warszawy popukała się w czoło, kiedy usłyszała, że zapisałam syna do O. Ona wybrała I klasę, żeby uniknąć kumulacji roczników, a poza tym wierzy, że jej dziecko na pewno sobie poradzi. Jak więc widać, nie wszyscy rodzice są przeciwko reformie.
          • madziulec Re: maluszki do szkół ! 24.04.13, 20:31
            Kiwam głową i ... ja zrezygnowałam z SP1.
            Po 1,5 roku.

            2 razy wysłuchałam wspaniałej propagandy jak to dzieci mają wspaniale na świetlicy i jaka super maja opieke. Okazywało się, że ich zmysły są "tłuczone" filmami i muzyka (bardzo głośną zresztą) a po zajęciach, które szumnie obiecywano na poczatku roku ni sladu. Podobnie po wycieczkach. Jedyna jaka się odbyła była na plan serialu, o którym moje dziekco nei miało pojęcia, ale panie dostawały spazmów. No bo taki świetny serial. No i autografy...

            Teraz co do samej szkoły: na początku moje dziecko pare razy nie trafiło na obiad. Ot, zaniedbanie? Nie wiem. Nie trafiło równiez na zajęcia dodatkowe, bo w całym rozgardiaszu nikt o jakims tam chłopcu z 1a nie pamiętał. Był co prawda jedynym z orzeczeniem, który wymagał dodatkowej pomocy, ale to w ogóle było najmniejszym problemem.
            Nie jedzenie obiadu zdarzało sie również o w drugiej klasie. Z tego samego powodu.
            Co do obiadu dalej to wygląda to tak, że dzieci dostaja go o 11:30, musza wręcz walczyc o miejsca siedzące, bo ich nie ma.
            Do tego nikt nie dba o to, by zjadły, by wzięly kompot, choc oczywiście na świetlicy opowieści sa o tym jak to się dba o "nasze dzieciaczki".

            Teraz same przerwy i lekcje.
            W pawilonie owszem, dzieci jest mniej. Ale miejmy świadomość, że sal w pawilonie jest 10 czy nawet 11. W każdej z nich uczy sie prawie 30 uczniów. Jak wybiegna wszystkie na przerwę to nie jest cicho. I nie ma możliwości by cicho było.
            Moje dziecko starało się uciekać gdzie się dało, kryło się w szatni, lazience, w końcu w 2 klasie wywalczyłam możliwośc zostawania w klasie.
            W 1 klasie przez równolatków został nawet zamknięty w boksie szatnianym, a kolega z jego klasy mało brakowało a na przerwie wyrzucony przez okno z klasy i uduszony skakanka (nauczycielka nic nie widziała, bo była na korytarzu).

            Nie wiem jak będzie w tej szkole. Jest już przepełniona. Dochodzi jeden rocznik gimnazjalistów.
            A tam tez nie ma gdzie się uczyć.

            Ja po prostu współczuje rodzicom. I nie chodzi tu o SP1 czy jakakolwiek szkołę legionowską. Jakiś miesiąc temu jeździłam bowiem po większości szkół i dyrektorzy rwali włosy z głowy co ich czeka. Przepełnienie jest już bowiem teraz.
            • wolki17 Re: maluszki do szkół ! 24.04.13, 21:09
              Madziulec, rozumiem, że Twoje dziecko chodzi teraz do szkoły poza Legionowem. Mnie taka alternatywa w ogóle nie urządza, bo pracuję w Legionowie i nie mam samochodu. Prywatne szkoły odpadają ze względu na koszty i nie tylko. O jakich zajęciach w SP1 piszesz, że nie było - dodatkowych czy w świetlicy? Specyfikę pracy w świetlicy znam, nie zawsze jest możliwość przeprowadzenia zajęć tematycznych, przeciwko filmom nic nie mam, jeśli są edukacyjne i nawiązujące do danego tematu. Czy część zajęć świetlicowych odbywała się na dworze lub na sali gimnastycznej? Poważnie traktuję deklarację dyrekcji, że panują nad sytuacją i są gotowi na dużą liczbę dzieci. Jeśli okaże się, że to obietnice bez pokrycia, będę reagować. Oczywiście teraz też mam wiele wątpliwości, ale na razie nie panikuję i staram się nie przekazywać złych emocji synowi. Liczę na mądrych rodziców przyszłych zerówkowiczów, z którymi uda się wywalczyć jak najlepsze warunki dla naszych dzieci.
              • madziulec Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 07:38
                Wyjaśnienie, bo rzeczywiście mozliwe, że pisałam niezrozumiale.
                Po pierwsze ja BARDZO chciałam, by moje dziecko chodzilo do szkoły w Legionowie. Szukałam takowej, ale mimo zaangażowania nawet starostwa w przedsięwzięcie niestety nie znalazłam.
                Szkoła w Legionowie to dla dziecka szansa na samodzielnośc juz mniej więcej w 3 klasie (gdy szkoła blisko), bo nie wyobrażam sobie wożenia i odbieranai dziecka przez całą szkołę podstawową. Taka prawda.

                Co do zajęć, o których wspomniałam. Chcodziło o zajęcia na świetlicy. Należę do rodziców zatrudnionych, pracujących. A więc jak wielu innym zalezy mi,, by moje dziecię nie siedziało durnie przez ileś czasu (2 filmy dziennie) przed telewizorem tylko robiło cos fajneo. Były obiecane zajęcia plastyczne itp. Nic. Do marca tego roku (1,5 roku szkoły) ze świetlicy moje dziecko żadnego swojego dzieła nie przyniosło. Ale tu Cie pocieszę, jest jedna pani, której sie jeszcze chce i ta rzeczywiście cos ze swoją grupa robi.
                Filmy na świetlicy nie sa edukacyjne. To typowe kreskówki, jakies Babrbie itp. Nastawione piekielnie głośno. Tak głośno, że ja mówiąc normalnie do pani nie słyszałam jej odpowiedzi. A pani spokojnie stwierdziła, że tak musi, bo jak przyciszy to nic nei będzie słychać. Szkoda, że nie wpadła na pomysł organizacji innych zajęć czy czegokolwiek, by się dzieci nie nudziły.

                NIC nie odbywało się na sali gimnastycznej. Co więcej... wychodzenie na dwór kończy się w momencie pierwszego chłodniejszego wiaterku. I już. I całą zime dzieci kisza się w budynku. WF klasy mojego syna i innych dzieci z klas 1-3 zwykle odbywał się na korytarzu (widywałam to wielokrotnie).
                Sale gimnastyczna, nowa piekna w gimazjum widywały 2 razy do roku, a tę w swojej szkole z okazji uroczystości szkolnych.

                Nie myśl, że wieszam psy na SP1. Tu nei o to chodzi. Takie sa warunki w wiekszości szkół. Chociaż... jeżdząc i zwiedzając inne szkoły widziałam dzieci na placach zabaw. Dzieci w SP1 siedziały i gniły w 4 murach, bo dzieci musiały się ubrać, rozebrac. Dla mnie to niepojete.
                Ok.

                Jak cos - pytaj. Moje dziecko chodzi do szkoły, gdzie rzeczywiście ma luksusowwe warunki. 10 osób w kalsie i cała szkoła to 80 osób.
                • etruska Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 10:53
                  madziulec napisała:

                  > Jak cos - pytaj. Moje dziecko chodzi do szkoły, gdzie rzeczywiście ma luksusoww
                  > e warunki. 10 osób w kalsie i cała szkoła to 80 osób.
                  Madziulec, a tak off-topic, czy możesz podać namiar na ww. szkołę? Jestem żywo zainteresowana tematem szkół przyjaznych uczniowi
                  • madziulec Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 17:55
                    Odezwij się na priv.
                    Możliwe, że będe mogła Ci parę adresów podac
                    • etruska Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 15:19
                      Odezwałam się :)
    • malgaka Re: maluszki do szkół ! 24.04.13, 23:52
      Bardzo dobry wywiad z kobietą która się na tym zna.
      www.youtube.com/watch?v=tACp-3JL4NA
      To ostatnie pytanie powinno brzmieć: Dlaczego dziecko ma gonić idąc wcześniej do szkoły?
      Odpowiedź prosta: By zakleić dziurę w budżecie ZUSu. Zwiększyć wpływy, czyli podnieść składki, jak najdłużej pracować i jak najwcześniej zacząć. Zmniejszyć koszty, czyli zalegalizować eutanazję i podnieść wiek emerytalny z nadzieją, że na emeryturze długo nie pożyje.

      Jasne jest też spot z innym psychologiem Dorotą Zawadzką która ma inne zdanie. Każdy powinien jednak dobrze przemyśleć co jest jemu bliższe i o ten wybór i wolność wyboru chodzi.
      • hilaryy Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 07:25
        Akurat Pani Zawadzka, jak doświadczenie pokazuje, za odpowiednie pieniądze jest w stanie powiedzieć wiele. Zrobić niestety też...
        A co do 6-latków - jestem przeciwna przymusowi. Dlaczego nie może zostać tak jak jest - wolny wybór rodziców? Z pewnością jest sporo 6-latków, które w zerówce nudziłyby się, więc niech się rozwijają. Ale to rodzice w porozumieniu z psychologiem czy pedagogiem powinni podejmować takie decyzje.
        Niestety w naszym kraju władza ma gdzieś zdanie obywateli, co widać chociażby na naszym lokalnym poletku...
        • karen-o Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 08:08
          hilaryy napisała:

          > Niestety w naszym kraju władza ma gdzieś zdanie obywateli, co widać chociażby n
          > a naszym lokalnym poletku...

          Ale niestety w naszym kraju widzimy tylko szklankę do połowy pełną i oglądamy się na władzę, żeby urządziła nam życie (a my im jako dobrze wychowani nie chcemy przeszkadzać). No to nam urządza. Otóż nie o to chodzi żeby twierdzić że mają nas gdzieś - trzeba coś zrobić żeby ich tego oduczyć. Ja walnęłam się w pierś co w tej sprawie zrobiłam. Nic! A Elbanowscy tak długo i tak konsekwentnie i dla wszystkich. Ich praca na rzecz dzieci to nie praca Legionowa. Nie zrobią tego za całe Legionowo. Potrzeba wsparcia. Referendum to rzecz która należy nam się jak psu buda na zimę. Zatem: www.ratujmaluchy.pl/
          • krys.siw Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 08:22
            Tak jest w Polsce
            serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/700207,10-tys-nauczycieli-do-zwolnienia-do-szkol-wkracza-niz-demograficzny.html
            A tak u nas
            www.youtube.com/watch?v=03qyY8dwp1Y&feature=player_embedded
            czy się cieszyć?
            • 2-kasia123 Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 10:29
              Szlag mnie trafia jak widzę taką propagandę sukcesu. Dlaczego pokazują placówki nowe, rozbudowane. Przecież to nie do końca jest norma w Legionowie. W 1 i w 3 ciasnota, że palca nie ma gdzie włożyć, dzieci na zmiany chodzą ale tego kuratorowi się nie mówi.
              Jak widzę p. wiceprezydenta Piotra Z. (nie wiem dlaczego nie chce mi puścić całego nazwiska) to już wiem, że nic mądrego tylko sam PR usłyszę.
              Jakie ten pan ma kwalifikacje aby zajmować się oświatą? Jeśli takie same jak od kultury, to szkoda gadać.
              Ja uważam że każde dziecko jest inne, inaczej się rozwija nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim emocjonalnie. Nie każdy jest gotowy by rzucić go na głęboką wodę a tym niestety jest szkoła. O tym powinien decydować nie prezydent tylko rodzic we współpracy z pedagogiem.
              Rodzice walczcie o prawa waszych dzieci, nasza władza nie jest wszechwiedząca (szkoda że oni tego nie wiedzą).
              • kufaja123 Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 12:47
                Mam 6-latka w domu i zdanie o wprowadzanej reformie mam jak najgorsze; tym bardziej, że sam sposób jej wprowadzania woła o pomstę do nieba. Dlaczego nie można 6 latków wprowadzać do szkoły stopniowo- w pierwszym roku tych urodzonych w styczniu, w kolejnym urodzonych w styczniu i w lutym etc.? W ten sposób nie byłoby wielkiej kumulacji pierwszoklasistów i późniejszych problemów z dostaniem się do gimnazjum, liceum, na studia etc.
                Chciałem włączyć się w akcję „ratuj maluchy” i zbierać podpisy potrzebne do referendum. Niestety, wielkim zawodem były dla mnie proponowane przez organizatorów akcji pytania, na które mielibyśmy w referendum udzielić odpowiedzi. Oprócz akcentowanej najmocniej kwestii sześciolatków w szkole (pytanie: Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków?), jest tu również m.in. pytanie następującej treści: „Czy jesteś za ustawowym powstrzymaniem procesu likwidacji publicznych szkół i przedszkoli?”. Wiem, że podpis pod wnioskiem o referendum nie jest jednoznaczny z udzieleniem odpowiedzi twierdzącej na pytania w nim zawarte. Pytanie o „ustawowe powstrzymanie” nosi jednak znamiona populizmu i bardzo szkodliwej- w mojej ocenie- lewackiej mentalności. Równie dobrze można zgłosić postulat ustawowego powstrzymania likwidacji miejsc pracy, ustawowego zagwarantowania każdemu „godnej” płacy etc. W referendum takie „ustawowe powstrzymanie” przeszłoby miażdżącą większością głosów. Efektem wdrożenia takiej regulacji byłby dalszy spadek jakości edukacji. Bo po co szkoła ma się starać, walczyć o ucznia, skoro nie można jej zlikwidować, nie można poddać weryfikacji jakości usług przez nią świadczonych? Jeszcze tylko trzeba byłoby wprowadzić „ustawowe powstrzymanie” przenoszenia dzieci ze szkół gorszych do lepszych (co już na poziomie samorządowym w pewnym stopniu funkcjonuje dzięki rejonizacji), i w oświacie zapanowałaby socjalistyczna sprawiedliwość społeczna, t.j. każde dziecko uczyłoby się w równie słabej szkole (bo z braku jakiejkolwiek motywacji po pewnym czasie każda szkoła stałaby się słaba).
    • ralphie Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 13:33
      w.iwo napisała:

      > ciekawi mnie, co na ten temat sądzicie ?

      W zasadzie jest to za mną i nie powinienem być może się wypowiadać ale co nieco z własnego doświadczenia (trochę to inne czasy były, to prawda) dodam. Tzw. "zerówkę" mieliśmy w szkole. W zasadzie pomieszczenie przerobione pół na pół - pół dywan do zabaw przedszkolnych, pół ławki szkolne do prowadzenia lekcji. Największym stresem było przejście z przedszkola do "zerówki", nowe otoczenie, nowi ludzie ale brak obowiązku siedzenia cały czas w ławce jakoś to rekompensował. Przejście z "zerówki" do pierwszej klasy było czystą formalnością - zaczęliśmy nosić fartuszki i siedzieć w ławkach w klasie bez zabawek ;)
      Porównując te moje wspomnienia z wspomnieniami moich urwisów, odnoszę wrażenie, że moja opcja była mniej stresogenna...
    • kar_z Re: maluszki do szkół ! 25.04.13, 22:46
      Czy Legionowo jest spacyfikowane?
      Czy powierzamy wychowanie naszych dzieci nauczycielom, którzy nie mają swojego zdania albo są po prostu tchórzami. Jeśli tak tylko tego mogą nauczyć nasze dzieci.
      A tu proszę można: www.facebook.com/events/493753720677731/
    • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 09:38
      www.youtube.com/watch?v=Xud3wb2AFUg
      Ta reforma ma na celu produkcję niewolników - każą 6 latkom iść szybciej do szkoły, ale już rok wcześniej na emeryturę NIE. Zacząć szybciej - pracować dłużej, taki jest sposób myślenia ludzi PO. Każdy normalny rodzic na pewno na to nie pozwoli. Niech zwolennicy PO i działacze tej partii sami wysyłają swoje dzieci do tego systemu niewolniczego. Dla ludzi którzy kochają swoje dzieci odpowiedź jest prosta - NIE dla NIEWOLNICTWA naszych dzieci.
      • slifka1 Re: maluszki do szkół ! 03.05.13, 21:44
        No to zdrowo pojechałaś - ja jestem mamą 6-latki, zapisałam ją do 1 klasy od przyszłego roku i TWOIM zdaniem skazałam swoje dziecko na NIEWOLNICTWO???? Czy Ty w ogóle masz pojęcie, czym jest niewolnictwo? I w dodatku jestem rodzicem bez uczuć, bo przecież jak można kochając dziecko zapisać je do SZKOŁY???? Czyli najgorszego z możliwych miejsc na świecie? A może zróbmy od razu referendum, żeby w ogóle pominąć ten etap nauki - nie macie może pomysłu, czym zastąpić podstawówkę? Czy można poprosić o odrobinę opamiętania na tym forum - poczynając od w.iwo, która podsyca z radością temat, który jej w ogóle nie dotyczy, po rodziców, którzy najczęściej nie wiedzą, o czym piszą? Mam starsze dziecko w szkole podstawowej i doskonale wiem, jak wygląda obecnie edukacja w klasie pierwszej - w porównaniu z moimi doświadczeniami z lat 70-tych to różnica ogromna jak lata świetlne. I kiedy obserwuję może dzieci doskonale widzę, jak inne to jest pokolenie. Czy nie przyszło Wam do głowy, że nasze dzieci potrzebują innej edukacji, większej otwartości, że poznają świat szybciej i intensywniej niż my kiedyś? Czy nie zachwycacie się, kiedy potrafią poradzić sobie same z nowoczesną technologią, czy nie chwalicie się znajomym i rodzinie, jakie są mądre, sprytne, jak błyskawicznie się uczą? Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, że posłanie 6-latków do szkoły nie jest takim złym pomysłem (i tak nie wierzę, że ktokolwiek mnie posłucha, nie mam daru Elbanowskich do rażenia emocjami w miejsce sensownych argumentów), ale obrażają mnie komentarze podobne jak ten, który zamieściła ka.cha411.
        • madziulec Re: maluszki do szkół ! 03.05.13, 23:37
          Litości.. Od lat 70-tych upłynęło.. 40 lat....
        • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 04.05.13, 00:12
          slifka1 napisała:

          > ale obrażają mnie komentarze podobne jak ten, który zamieściła ka.cha
          > 411.

          Jeśli czujesz się obrażona to przepraszam bo zupełnie nie miałam na myśli takiego przekazu jaki wzięłaś do siebie. Owszem, wiem że są dzieci bardzo zdolne i silne emocjonalnie i psychicznie. Zapewne w Twoim przypadku tak jest i tylko się cieszyć. Skoro jesteś zadowolona to Twój wybór był trafny. Ale co mają zrobić rodzice nadwrażliwców. Ja jestem wkurzona bo nie mam wyboru. Oceniłam podejście przedmiotowe do dzieci a powinno być podmiotowe czyli w zależności od dziecka. Niech to oceniają fachowcy a rodzice mogą sobie sami wybrać co dla jego dziecka jest najlepsze.
          Może mnie trochę poniosło i jeśli Cię uraziłam to jeszcze raz przepraszam. To nie było do rodziców bo głęboko wierzę, że każdy chce dla swego jak najlepiej.
        • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 04.05.13, 00:57
          slifka1 napisała:

          > ja jestem mamą 6-latki, zapisałam ją do 1 klasy od przyszłego roku
          > Mam starsze dziecko w szkole podstawowej i doskonale wiem, jak wygląda obecnie edukacja w klasie pierwszej - w porównaniu z moimi doświadczeniami z lat 70-tych to różnica ogromna jak lata świetlne.

          No, cholera chyba z matematyki jestem słaba ale oprzytomniałam po wpisie madziulca. Ale mniejsza z tym bo jakieś skojarzenie z tym wpisem mam :) Mimo to, podtrzymuję swoje przeprosiny bo nie było to pod adresem żadnego rodzica tylko wyrażona wściekłość do sytemu. Każdy wie chociażby w Legionowie po relacjach z ostatniej wizytacji z ministerstwa jakie placówki były prezentowane - krótko mówiąc pokazówa a w pozostałych jest jak jest.
        • metron1 Re: maluszki do szkół ! 04.05.13, 22:14
          Na całe szczęście takich rodziców z wybujałymi ambicjami jest mało. Każdy rozsądny rodzić chce aby jego dziecko jak najdłużej miało beztroskie dzieciństwo
          Przez całe lata do pierwszej klasy szły siedmiolatki, rok dla dziecka to jeszcze jeden rok zabawy
          Wyjaśnij mi konkretnie po co puszczasz swojego 6 latka do pierwszej klasy, co mu da rok wcześniej nauki ????
          Chyba tylko po to aby wcześniej poszedł do pracy i łatał dziurę w ZUS-ie
        • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 11.05.13, 00:20
          Nie wiem czy już ten temat cię przestał interesować.
          Jeśli nadal to polecam: serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/703149,szkola_to_rzeznia_talentow_blyskawicznie_zabija_matematyczne_zdolnosci.html
          Czy szkoły to najlepsze miejsce dla rozwoju naszych dzieci każdy musi odpowiedzieć sobie sam, ja twierdzę, że najgorsze ale innych systemów nie ma. Dlaczego bo każdy człowiek jest indywidualnością a szkoły szufladkują a w niektórych przypadkach nawet zabijają potencjał twórczy. Taka konstrukcja organizacyjna i programowa.
          • slifka1 Re: maluszki do szkół ! 11.05.13, 17:20
            Super artykuł, dzięki. Temat cały czas mnie interesuje, bo decyzję podjęliśmy, ale to nie oznacza, że coś tam odfajkowałam i już. Dla wyjaśnienia - jestem 45-letnią mamą 6-latki, w dzisiejszych czasach to chyba nie takie dziwne:-) Dlatego mogę porównać szkołę z lat 70-tych z dzisiejszą. Widzę ogromną różnicę w edukacje wtedy i teraz. Moi rodzice nigdy nie byli tak bardzo angażowani w sprawy szkolne jak dzieje się to teraz. A ja jestem przekonana, że sama szkoła niewiele rozwinie dziecko, jeśli nie włączą się w to rodzice. Nie mam złudzeń, że zapiszę dziecko do szkoły i pozamiatane. Pytałaś, dlaczego wysyłam córkę do pierwszej klasy. Gdyby mogła zostać jako sześciolatka w przedszkolu, to zostałaby, ale to już niemożliwe. Naszym zdaniem i w opinii przedszkola jest gotowa by iść do szkoły. I wolę, żeby chodziła w szkole do pierwszej klasy niż raz jeszcze przerabiała program zerówki. boję się, że potem będzie się nudziła, mądrzyła, a wolałabym, żeby była ciekawa tego, czego będzie się uczyć, bo to ją lepiej zmotywuje. A o rozwój jej uzdolnień zadbam sama, na szkołę nie zamierzam się oglądać. Zgadzam się, że szkoła zabija indywidualność. Ale to chyba nie nowość, tak było też 40 lat temu, niestety.
            • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 11.05.13, 18:50
              No i teraz wszystko jasne. Cały problem jest w tym że władza wie lepiej a właśnie chodzi o to żeby każdy miał wybór bo rodzić zna dziecko swoje najlepiej (no nie zupełnie wszyscy ale to już życie). Polecam również znakomity artykuł: www.sofijon.pl/module/article/one/3 choć dla wybranych i przygotowanych rodziców, którzy mają możliwości.

              Pozdrawiam i mam nadzieję, że już nie masz urazy :)
        • bronka777 Re: maluszki do szkół ! 22.05.13, 21:37
          Slifka - nie przejmuj się, jest nas więcej - wyrodnych rodziców 6-latków zapisanych do 1 klas.
          Ja już nie dyskutuje... nie mam siły, co więcej nie widzę sensu... zarzuty o skracaniu dzieciństwa...Chryste jakbym ją posyłała do obozu pracy...
    • 1dagmara333 Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 10:51
      Czy ja dobrze rozumiem - w Legionowie obowiązkowo dzieci 5 letnie idą do zerówek szkolnych? Nie ma zerówek w przedszkolach?
      Jeśli tak to jest kolejny, bezmyślny pomysł naszych prezydentów. Rozumiem, że trzeba zapewnić dzieciom 3 letnim miejsce w przedszkolach, ale chyba należy myśleć jak zwiększyć bazę przedszkolną a nie w ten sposób.
      Dlaczego rodzice nie mają wyboru, tak jak zawsze było?
      Nasze władze to ewidentny przykład arogancji. Oni są tak oświeceni, że wiedzą lepiej co jest dobre dla 5 latków.
      Żenada
      • clakier Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 12:29
        5 latki zostają w przedszkolach
        do szkoły (do zerówki lub I klasy) idą dzieci z rocznika 2007 czyli tegoroczne 6 latki
        • hilaryy Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 14:19
          Ale to jest stan na dziś!!!
          Zerówki w legionowskich przedszkolach mają być zlikwidowane od września 2013.
          Jeśli reforma o 6-latkach w pierwszej klasie wejdzie w życie, to rocznik 2008 będzie w ogóle pozbawiony zerówki (w przedszkolu zostają na starych zasadach). Natomiast następne 5-latki, czyli rocznik 2009, będą miały zerówkę tylko w szkole. W ten sposób zamiast 4 lat (jako 3, 4, 5 i 6-latki - zerówka) spędzą w przedszkolu tylko 2 (jako 3 i 4-latki) ponieważ zerówka w wieku 5 lat będzie tylko w szkole.
          Niezła oszczędność... Do tego skrócenie czasu pracy wszystkich przedszkoli tylko do 17, więc wielu rodziców (np. większość moich znajomych) musi zrezygnować z państwowego przedszkola, bo nie zdążą dojechać z pracy.
          W ten oto prosty sposób zniknie problem zbyt małej liczby miejsc w państwowych przedszkolach...

          PS. Podobno na konferencji premiera pojawiła się nadzieja, że jednak nie będzie na razie obowiązku szkolnego 6-latków. Ktoś coś wie może?
          • aga990 Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 16:18
            hilaryy napisała:

            N
            > atomiast następne 5-latki, czyli rocznik 2009, będą miały zerówkę tylko w szkol
            > e.

            A ty to wiesz, czy zgadujesz? Nigdzie takiej deklaracji nie widziałam?
            • hilaryy Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 16:48
              Deklaracja była w ubiegłym roku chyba odnośnie likwidacji zerówek w przedszkolach. Elbanowscy zbierali wtedy również podpisy pod protestem, ale nasi rządzący mieli to gdzieś. Podobno właśnie nawet próbowali przekonać rodziców 3 latków, że jak nie będzie zerówek to będzie więcej miejsc dla młodszych dzieci. Zerówki usunięto z przedszkoli już chyba w tym roku, bo podobno w tej chwili 5-latki w przedszkolu są już przygotowywane do pójścia od września do szkoły (tego nie jestem pewna - tak słyszałam).
              Jeśli natomiast reforma o obowiązku szkolnym 6-latków wejdzie w życie, to wtedy 5-latki będą uczęszczać do zerówki. A skoro zerówek nie będzie w przedszkolach to rachunek jest prosty.
              Zupełnie mnie natomiast nie dziwi, że nie mówi się o tym głośno, tylko próbuje zamydlić oczy rodzicom. Przykład idzie z "najwyższej" góry.
              • krys.siw Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 22:29
                Już są jakieś decyzje łagodzące Tuska ale - no właśnie ale!!!

                tak wyglądają konsultacje nie tylko Boniego:
                www.facebook.com/photo.php?fbid=463583787040616&set=a.456824241049904.103645.456092521123076&type=1&theater
                a tu przykłady:
                edukacja.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/426251,donald-tusk-lagodzi-reforme-ws-szesciolatkow.html
                www.facebook.com/photo.php?fbid=473754282690233&set=a.456824241049904.103645.456092521123076&type=1&theater
                I to wszystko na temat jak mają nas głęboko w głębokim poważaniu :)
      • madziulec Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 12:41
        Mozliwe, że za chwilkę prezydent pochwali się kolejnym certyfikatem czy tytułem. Tym razem będzie to mecenas wychowywania dzieci i młodziezy albo inne doopne wyróznienie
        • numer170 Re: maluszki do szkół ! 26.04.13, 18:28
          W Legionowie prawdziwym specem od oświatyi kultury jest niezrównany, niezwykły, wszechwiedzący z-ca prezydenta piotr Z.

          On jest tak wspaniały, że nie wymyślili jeszcze nagrody lub tytułu dla niego.
          Posłuchajcie jego wypowiedzi, to jakby anioł przez niego przemawiał. Coś pięknego i nie drogo.
          • 1mamuska79 Re: maluszki do szkół ! 27.04.13, 22:47
            Prezydent Piotr Z. obiecywał, że w 2014 roku szkoła nr 3 odzyska swoje pomieszczenia. Jest to dla nas rodziców dzieci tam uczęszczających bardzo ważne. Klas i dzieci przybywa a brakuje miejsca. Mam nadzieję, że nie będzie to kolejna niespełniona obietnica.
            Moje dzieci do zerówki chodziły w przedszkolu i nikt mnie nie przekona że zerówka w szkole jest lepsza. Tak twierdzą Ci, którzy nie mają pojęcia o rozwoju i potrzebach dzieci 6, nie mówiąc już o 5 letnich.
            • madziulec Re: maluszki do szkół ! 28.04.13, 16:38
              W SP1 od bardzo długiego czasu ma być jakiś tam lokator eksmitowany.
              Też nie jest i szkoła nie ma miejsca.
    • at-az Re: Uwaga ! Egzamin dla wszystkich rodziców 27.04.13, 23:02
      Najbliższe posiedzenie Komisji Oświaty, Kultury i Sportu odbędzie się 8 maja 2013 r. o godz. 18.00 w Zespole Szkolno-Przedszkolnym Nr 2 w Legionowie przy ul. Jagiellońskiej 67.
      W PORZĄDKU POSIEDZENIA:
      1. Analiza stanu przygotowań szkół do prowadzenia zajęć z uczniami pięcio i sześcioletnimi.

      www.bip.legionowo.pl/#Z2V0Q29udGVudCgxOTg1NSk=
      • 7gucio Re: Uwaga ! Egzamin dla wszystkich rodziców 28.04.13, 12:29
        Dlaczego ta komisja, podobnie jak wizyta kuratora jest w tej rozbudowanej niedawno i nowoczesnej szkole, dlaczego nie w 1 lub 3, tam gdzie najciaśniej. To jest zastanawiające.
        Mnie już to nie dotyczy ale rodzice tych dzieci powinni sami posłuchać co mają do powiedzenia radni i prezydent.
    • karen-o Re: maluszki do szkół ! 01.05.13, 15:09
      No nie mogę, ale jaja!!!

      na stronie Romana Giertycha:
      www.facebook.com/pages/Roman-Giertych-strona-oficjalna/215392231834473?hc_location=stream
      post: Jest już strona na FB: OdwołajSzumilas. Zachęcam do polubienia.
      www.facebook.com/pages/Odwo%C5%82ajszumilas/620839271279445
      śmiać się czy płakać?
    • arek.k282 Re: maluszki do szkół ! 04.05.13, 23:00
      W krajach europejskich jest różnie, ale w tych zachodnich nawet jeśli 6-cio letnie dzieci chodzą już do szkoły to szkoły wyglądają inaczej niż u nas.
      Na Litwie:
      Obowiązkiem szkolnym objęci są uczniowie od 6-7 do 16 roku życia.
      Szkoła jest obowiązkowa, koedukacyjna, bezpłatna, dzieli się na czteroletnią szkołę początkową i na sześcioletnią szkołę podstawową i w sumie trwa 10 lat.
      W Szwecji:
      Obowiązek szkolny wprowadzono już w 1842 r. i nieprzerwanie istnieje on po dziś dzień. Obejmuje swym zakresem dzieci w wieku od 7 do 16 lat. Aczkolwiek rodzice mają prawo posłać swoje dziecko do szkoły o rok wcześniej lub później. Pierwszym etapem edukacji w Szwecji jest trwająca 9 lat szkoła podstawowa.
      A w Danii:
      Nie ma czegoś takiego, jak obowiązek szkolny, jest natomiast obowiązek uczenia się i podlega mu każde dziecko w wieku od 7 do 16 lat. Jednak czy będzie ono uczyć się w szkole publicznej, czy prywatnej, czy też w domu - to sprawa rodziców.

      Moje zdanie jest takie że szkoda kasy na bezsensowne reformy a ci mądrzy niech się zajmą podręcznikami dla dzieci, które każdy rodzić musi kupować dla każdego dziecka nawet gdyby miał 10-cioro dzieci rok po roku i w tej samej szkole. Ministerstwo wspiera nie dzieci i rodziców tylko Wydawnictwa, które wydają podręczniki. Żeby było weselej w każdym jest inny zestaw lektur obowiązkowych i człowiek lata jak pies z wywieszonym językiem od biblioteki do biblioteki i tak kończy w księgarni - no czasem bez sukcesu. Tu mają ugór na polu i czas się wziąć za orkę.
    • 1mamuska79 Re: maluszki do szkół ! 06.05.13, 21:26
      Dla wszystkich zainteresowanych 8 maja komisja oświatyma być poświęcona przygotowaniem szkół do przyjęcia 5, 6 latków.
      I znów w szkole nr 2, czy ktoś wątpi że tak samo wyglądają wszystkie szkoły w Legionowie?
      Może tak wybraliby się do 1? Lepiej udawać że jest super.
    • marek_ka_lwo Re: maluszki do szkół ! 21.05.13, 17:38
      Czytaliście tekst Lisa na temat akcji Elbanowskich? lis o elbanowskich
      • tabaher-2 Re: maluszki do szkół ! 22.05.13, 10:03
        Przeczytałem. Wygląda na to że ten pan postanowił się wypowiedzieć w temacie , bo uznał, że jest na tyle ważną postacią, że wszyscy czekają na jego opinię. Niestety, wykazał się niezrozumieniem tematu. Sprowadził wszystko do problemu, który cechuje obecny system edukacji czyli zdolności człowieka do wkucia materiału. Gratuluję świadectw z paskami, natomiast w jego przypadku nie przełożyły się one na umiejętność logicznego myślenia.
        • kufaja123 Re: maluszki do szkół ! 23.05.13, 09:31
          Pan Redaktor Lis na podstawie swych osobistych doświadczeń dochodzi do wniosku, że obawy setek tysięcy rodziców dzieci w wieku przedszkolno-szkolnym to nic innego tylko zwykła histeria. Mówi: patrzcie, poszedłem w wieku 6 lat do szkoły i jaki super gościu ze mnie wyrósł. Przypomina mi to argument wielu nałogowych palaczy papierosów, z których każdy zna jakiegoś wujka Staśka/Ryśka/itp., który „palił całe życie i dożył 100 lat” (koronny argument, że palenie nie jest szkodliwe).
          Dlaczego nikt, kto się publicznie w tym temacie wypowiada, nie zwraca uwagi na największy „kaszan” tej reformy, mianowicie kumulację dzieci 2 roczników w pierwszych klasach? Wszyscy (w tym p. Lis) wykazują troskę o poziom przygotowania szkół do przyjęcia sześciolatków. To ważny problem, ale na pewno nie najważniejszy. Najważniejszym jest skazanie dzieci, które pójdą do pierwszej klasy w ciągu najbliższych 2 lat szkolnych na ciągłą walkę w przyszłości: o miejsce w gimnazjum, liceum, na uczelni wyższej etc.
          A kiedy Premier zapowiada sensowną (choć jest to połowiczne rozwiązanie problemu kumulacji) zmianę reformy (w pierwszym roku jej obowiązywania do I klasy miałyby pójść dzieci tylko z pierwszej połowy roku), p. Elbanowscy odpowiadają, że jest to objaw nierównego traktowania dzieci. A gdyby wszystkie dzieci z danego rocznika miały pójść do szkoły, to problem nierównego traktowania przestaje istnieć? To mi przypomina sytuację tzw. „matek I kwartału”- im się dłuższy urlop macierzyński należy, ale matkom IV kwartału 2012 już nie- bo to przecież już nie ten rok (tak, jakby koniec roku kalendarzowego wyznaczał jakąś magiczną granicę, jakby życie nie stanowiło płynnego ciągu zdarzeń, tylko zbudowane było z niezależnych od siebie fragmentów trwających od 1 stycznia do 31 grudnia).
      • kurtkaznana Re: maluszki do szkół ! 23.05.13, 09:49
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13964050,Szesciolatki_nie_ida_do_szkol__Zerowka_zamiast_klasy.html#BoxWiadTxt
        phi
        • kufaja123 Re: maluszki do szkół ! 23.05.13, 13:46
          Społeczny sprzeciw przeciwko reformie obniżającej wiek szkolny, połączony z obowiązkiem przedszkolnym dla pięciolatków, powoduje że w wielu miejscach w kraju brakuje miejsc w przedszkolach dla młodszych dzieci.
          Może mi ktoś wytłumaczyć, co ma piernik do wiatraka? W jaki sposób fakt nieposyłania sześciolatków wcześniej do szkoły generuje problem z miejscami w przedszkolach dla dzieci młodszych?
          • polamonola27 Re: maluszki do szkół ! 23.05.13, 15:50
            Otóż to ! Brakuje miejsc dla młodszych dzieci !? Podobno w Polsce nadal rodzi się zbyt mało dzieciaków... Najpierw niech sobie poradzą z tymi które już się urodziły i nie ma dla nich miejsca.
          • kwitkows Re: maluszki do szkół ! 23.05.13, 20:15
            kufaja123 napisał:
            > Społeczny sprzeciw przeciwko reformie obniżającej wiek szkolny, połączony z
            > obowiązkiem przedszkolnym dla pięciolatków, powoduje że w wielu miejscach w kra
            > ju brakuje miejsc w przedszkolach dla młodszych dzieci.

            > Może mi ktoś wytłumaczyć, co ma piernik do wiatraka? W jaki sposób fakt nieposy
            > łania sześciolatków wcześniej do szkoły generuje problem z miejscami w przedszk
            > olach dla dzieci młodszych?
            A taki, że w ten sposób przedszkola mają obowiązek przyjąć wszystkie 5 i 6 latki, także te które zerówkę zaliczają dwa razy. Więc siłą rzeczy brakuje miejsc np. dla 3 latków. Nie wszędzie jest tak jak w Warszawie i od najbliższego roku w Legionowie, że 6 latki idą do szkoły - nieważne czy to klasy 0 czy 1.
            • wolki17 Re: maluszki do szkół ! 21.06.13, 23:02
              "Społeczny sprzeciw przeciwko reformie obniżającej wiek szkolny, połączony z obowiązkiem przedszkolnym dla pięciolatków, powoduje że w wielu miejscach w kraju brakuje miejsc w przedszkolach dla młodszych dzieci."

              Co za perfidna manipulacja!
              • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 21.06.13, 23:25
                Perfidnie to ty manipulujesz. "społeczny sprzeciw [.......], powoduje .... ???
                A zrób taką akcję żeby za moje i twoje podatki wszystkie dzieci miały opiekę - bo takie czasy że rodzice muszą pracować. Mam dzieci w wieku gimnazjalnym ale nie myślę tylko o sobie i swoich potrzebach.
                Od kiedy to w przedszkolach w wielu miejscach w Polsce były miejsca dla wszystkich dzieci. Kto walczył tak jak ci z Ratuj maluchy! może ty?
                To jest właśnie obrzydliwa i perfidna manipulacja!

                wolki17 napisała:

                > "Społeczny sprzeciw przeciwko reformie obniżającej wiek szkolny, połączony z ob
                > owiązkiem przedszkolnym dla pięciolatków, powoduje że w wielu miejscach w kraju
                > brakuje miejsc w przedszkolach dla młodszych dzieci."
                >
                > Co za perfidna manipulacja!
                >
                • wolki17 Re: maluszki do szkół ! 23.06.13, 01:02
                  ka.cha411 napisał(a):

                  > Perfidnie to ty manipulujesz.
                  ???? A w jaki sposób?

                  > Kto walczył tak jak ci z Ratuj maluchy! może ty?
                  M.in. Jestem w tej akcji niemal od początku.

                  Chyba bezpodstawnie mnie zaatakowałaś. Wyraziłam swoje zdanie na temat tego, że rodzicom walczącym o swoje sześcioletnie dzieci próbuje się wmówić, że są egoistyczni i nie myślą o miejscach w przedszkolu dla młodszych roczników. Dla mnie manipulacją jest to, że napuszcza się jednych rodziców na drugich.
    • camelotte Re: maluszki do szkół ! 21.06.13, 21:56
      Moja córka poszła do 1 klasy w wieku 6 lat i była to bardzo dobra decyzja. Mała szkołę uwielbia, chętnie się uczy, jest OK. Jest tylko jedno małe ale... Chodzi do szkoły niepublicznej. Mała klasa, żadnego noszenia książek, fantastyczna opieka na świetlicy itp. Coś, co powinno być normą. Mimo bardzo pozytywnych, własnych doświadczeń całkowicie popieram walkę rodziców przyszłych pierwszaków o prawo wyboru. Pamiętam swoją wizytę w SP7, która zmotywowała mnie do intensywnego szukania szkoły niepublicznej :-)
      Moja córka jest z rocznika 2006 i ten właśnie rocznik jako pierwszy miał obowiązkowo pójść do klasy pierwszej w tym roku szkolnym. Ale MEN wycofało się z tego obowiązku mniej więcej w połowie zerówki. Nie wiem zresztą, czy kojarzycie, ale trochę wcześniej miała miejsce wielka akcja Ratuj Maluchy w postaci zbierania podpisów pod obywatelskim projektem dotyczącym edukacji. Podpisy zebrano, złożono projekt,a le potem były wybory i nic. Teraz jest milion podpisów, ale arogancja naszych miłościwie panujących aż mnie zdumiewa. Rodzice mówią nie, MEN i władze samorządowe mówią, że czarne jest białe i w ogóle to tylko rozhisteryzowani rodzice robią problem, bo przecież jest świetnie. Coś w stylu pani Gronkiewicz-Waltz. która komentując korki na Wisłostradzie po zamknięciu tunelu, stwierdziła, że "kierowcy cenią sobie możliwość podziwiania pięknych widoków". Cieszy mnie więc ta masowa akcja protestacyjna i mam nadzieję, że jednak dojdzie do referendum. Państwa Elbanowskich szczerze podziwiam.
      • ka.cha411 Re: maluszki do szkół ! 21.06.13, 23:19
        camelotte napisał(a):

        Cieszy
        > mnie więc ta masowa akcja protestacyjna i mam nadzieję, że jednak dojdzie do re
        > ferendum. Państwa Elbanowskich szczerze podziwiam.

        Pod wszystkim się podpisuję a szczególnie po tym :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka