13.06.08, 12:14
Gdzie w Legionowie można zjeść coś dobrego w sobotni wieczór?
Czy można znaleźć gdzieś specjały z tak zwanej chłopskiej chaty?

Wiem, że temat nowy nie jest, ale od ostatnich rozważań w tym
temacie chyba juz trochę sie pozmieniało.
Obserwuj wątek
    • w.iwo Re: Jedzenie 13.06.08, 12:56
      też dziś o tym myślałam... pojawiły się nowe punkty "poboru kalorii" ;o) i warto
      by było żeby zebrać informacje i zdjęcia na ten temat... taki Legionowski
      spacerownik po knajpach...
      • psychomaszyna Re: Jedzenie 13.06.08, 13:03
        Możemy zrobić przewodnik kulinarny po legionowskich knajpach. Miejsce na WWW się
        znajdzie. I możliwość dodawania komentarzy również.
        • w.iwo Re: Jedzenie 13.06.08, 13:23
          czyli zbieramy informacje i wysyłamy testerów po okolicy hehe
          • mamazuczka2006 Re: Jedzenie 13.06.08, 13:34
            A ja sobie pluję w brodę, że nie zdążyłam wystawić tu "pozytywa" restauracji Jagiellońskiej, która podobno zwija już żagle (jak gdzieś tu na forum niedawno wyczytałam) :(((
            A było to jak do tej pory jedyne miejsce w Legionowie (które znam), nadające się na kulturalny lunch czy kolację biznesową, gdzie można z czystym sumieniem zaprosić gości z zagranicy (byli baaardzo zadowoleni, a przy tym ceny zdecydowanie niewarszawskie).

            No ale teraz to już po ptokach i na nic moje spóźnione recenzje... :(((
            • polokokt Re: Jedzenie 13.06.08, 13:44
              Jagiellońska już się zwinęła. Papay ostatnio trochę zmienił ceny (podniósł,
              szczególnie na piwo...) przez co troszkę lokal opustoszał z młodzieży
              przychodzącej tylko na piwo. Podwyżka nie była olbrzymia ale na tyle spora, że
              młodziez zmieniła lokal a przez to da się spokojniej pogadać.

              pozdrawiam
              • mamazuczka2006 Re: Jedzenie 13.06.08, 14:27
                Ooo, no to dobry news i dobre posunięcie, bo ta właśnie młodzież utrudniała jakiekolwiek bardziej oficjalne spotkania w Papayu.
          • psychomaszyna No to do dzieła 13.06.08, 15:23
            Myślę, że po ostatnim spotkaniu forumowym możemy spokojnie spróbować ocenić
            Pizza Dominium. Odpowiednia rubryka już jest. Jak coś naskrobię, to dam znać.

            P.S. Czy ktoś ma doświadczenia z EasyComments w Joomla 1.5? Albo z dowolnym
            dodatkiem, który pozwala dodawać komentarze do treści?
        • filip.net Re: Jedzenie 13.06.08, 13:34
          Przyznam, że pomysł przedni.
          Od niedawna Legionowo stało sie moim nowym domem i mam spory problem
          z zebraniem takich informacji.
    • asyrius Re: Jedzenie 13.06.08, 14:37
      z chłopskiej chaty to chyba tylko w Klepisku w Nieporęcie.
    • onion68 Re: Jedzenie 14.06.08, 07:42
      Dobry pomysł, rzadko mam okazję być w legionowskich lokalach, ale kto wie.
      W tej chwili mogę się podzielić świeżymi wrażeniami z "Marysieńki", i tak: jedli
      tylko panowie, ale im smakowało, obsługa bardzo miła i sprawna, natomiast bardzo
      mi przeszkadzała zdecydowanie zbyt głośna, prawie uniemożliwiająca rozmowę
      muzyka (inna wewnątrz, inna na zewnątrz, drzwi otwarte). Wystroju nie oceniam,
      bo nie uważam tego za najistotniejszą cechę lokalu.
    • na_pustyni Re: Jedzenie 14.06.08, 15:12
      Mnie w Papayu nie dane było zjeść, bo nie doczekałam się kelnerki. Mimo naszych
      próśb nie pojawiła się ;) Lubię jedzenie w Papu, ale nie wiem, czy w sobotę
      wieczorem mają otwarte. I pizza z Da Grasso
      pzdr
      • bronka29 Papu -- a gdzie to jest? 14.06.08, 22:37
        ja w Legionowie, wstyd się przyznać ale jeszcze nigdy nie byłam na obiedzie, no
        bo pizza to tak nie do końca obiadek, też polecam DaGrasso; bardzo lubię
        Restaurację Hotelu500 w Zegrzu, ale moge być nieobiektywna, mam do tego miejsca
        ogromny sentyment, bo tam było nasze wesele.
        • grzybek-0 Re: jedzenie 16.06.08, 17:28
          jeśli chodzi o pizza dominium to nie polecam, strułem się tam.
          • misiek1974 Re: jedzenie 16.06.08, 20:50
            grzybek-0 napisał:

            > jeśli chodzi o pizza dominium to nie polecam, strułem się tam.



            Ja widziałem jak tam robili pizze. Gościu robił ciasto a w między
            czasie drapał się po tłustych włosach i robił dalej. Feeeee
            • grzybek-0 Re: jedzenie 16.06.08, 21:22
              ty się ciesz , że drapał się po tłustej głowie , a nie po czymś innym:)
              to by dopiero było fuj! ciekawe czy we wszystkich pizzeriach dominium
              jest tak samo?
              • polokokt Re: jedzenie 16.06.08, 23:43
                nie tylko w dominium, ale śmiem twierdzić ze w 95% lokali gastronomicznych
                sposób przygotowywania posiłków jest daleki od ideału. I większość osób jakby
                zobaczyła jak sie takie posiłki przygotowuje zapewne przerzucilaby sie na
                jedzenie w domu i własnoręczne przygotowywanie. Znajomy kiedyś pracował w pizzy
                hut i opowiadał jak się przygotowuje takie ciasto.
                Statystycznie rzecz biorac pewnie jem na mieście wi ęcej niż statystyczny polak
                i to co spotykam w jedzeniu... ale z hitow: Guma do żucia w lodach, szkło w
                wyciskanym soku z owoców (oba przypadki Grycan Arkadia), odcisk jakiś ponętnych
                ust na filiżance z herbatą, włosy to oczywiście standard, resztki czegoś co ktoś
                przed nami nie zjadł w sosie pomidorowym podanym na prośbę do pizzy (mysłałem że
                oni ten sos za kazdym razem nalewaja w pizzy hut a to sie okazalo , ze jak ktos
                przed nami naplul do tego sosu to oni nam to podadza.... aaaaa i mi sie
                przypomnialo, sporo restauracji teraz ma zwyczaj ze z rachunkiem podaja
                cukierki, widzialem numer gdy ktos wzial tego cukierka do ust, pozul, po czym
                wyplul do papierka i odlozyl... :)
                Takze nic tylko jesc na miescie
                Smacznego :)
                • grzybek-0 Re: jedzenie 17.06.08, 10:39
                  rzeczywiście , odechciało mi się jeść ma mieście , chyba teraz długa czas będę
                  jadł w domu!:)
                  • onion68 Re: jedzenie 17.06.08, 11:09
                    Też mi się podoba kierunek, w jakim zmierza ten wątek ;-) Chyba będę miała coraz
                    mniej problemów z opieraniem się pokusom. Np. dotychczas zawsze kupowałam dwie
                    kulki lodów Grycan na zakończenie wyczerpujących zakupów ubraniowych. Już nie będę.
                    • bronka29 Re: jedzenie 17.06.08, 14:12
                      nie no co Wy nie dajcie się zwariować
                      Ciasta w pizzeriach w hut również są zazwyczaj w formie gotowego proszku, dodaje
                      się tylko wodę i ciasto gotowe, wiec co tam może po drodze spieprzyć? Napluć itp
                      no pewnych ludzi to niestety bawi...
                      Ja kilkanaście lat temu pracxowałam w BurgerKingu i było sterylnie czysto -
                      serio, bardzo tego pilnowano, ja coś spadło to lądowałao w specjalnym wiaderku,
                      którego zawartośćjechała do głodnych piesków na działki, kanapki było robione na
                      bierzącą, warzywa świeże.
                      Z sutuacji hardcorowych - mój przyjaciel znalazł kiedyś w konserwie turystycznej
                      kawałek zakrwawionego bandaża:-)
                      • filip.net Re: jedzenie 17.06.08, 16:06
                        Przyłączam sie do poprzednika. Przecież, jeżeli w ten sposób
                        chcielibyśmy podchodzić do jedzenia to nawet w domu trudno było by
                        cokolwiek przygotować. Przecież wszelkie pieczywo, mięso, z którego
                        robimy chociażby kotlety nie wspominając już o gotowych wędlinach
                        robione jest przez takich samych ludzi jak ci opisani w poprzednich
                        postach. Pamiętają tez napewno wszyscy potknięcie jednego z
                        czołowych polskich producentów mrożonek owocowo warzywnych
    • postrach_szefowej Grill Kebab al Mustafa 17.06.08, 16:31
      Otworzył się niedano na Batorego (między Słowackiego a
      Piłsudskiego). Jedzenie wygląda apetycznie, jeśli ktoś lubi tego
      typu potrawy. Ceny chyba przystępne.
      Ja próbowałam tylko herbaty z kardamonem (Czai kerdamon) - była
      pyszna i ładnie podana w filiżance.
      Jest ogródek i duzy telewizor na Euro.
      • optymistka123 ....... 17.06.08, 16:42
        polecam "Złotego Smoka",jedzonko bardzo dobre i ceny jak najbardziej
        przystępne :)
    • asserwis Re: Jedzenie 18.06.08, 22:35
      polecam kebab warszawska róg wiejskiej
      • aronpierwszy Re: Jedzenie 19.06.08, 14:36
        Witam,

        Może ktoś coś wie na temat bodajże Cesarskiej zaraz za wiaduktem nad
        torami, przy Biedronce - kiedyś przejeżdżałem i zwróciłem uwagę na
        szyld.
    • polokokt Nowa restauracyjka w UM 28.10.08, 21:25
      Witam
      Byl juz ktos z Was tam? Dzisiaj tamtedy wieczorem przechodzilem i od 15
      pazdziernika jest czynna (jak wynika z wywieszki). Przez okno wyglada zacnie,
      biale obrusy na stolach, kieliczki do roznych win poustawiane, kelner, wystroj
      fajny... ciekawe jak ceny. Jak ktos sie wybierze, to prosze o relacje, chyba ze
      bede pierwszy :)
      Pozdrawiam
      • misiek1974 Re: Nowa restauracyjka w UM 29.10.08, 10:12
        Słyszałem, że ceny są jak z kosmosu. Jak koło UM przechodzę
        wieczorami to pusto tam.
        • polokokt Re: Nowa restauracyjka w UM 29.10.08, 13:34
          wczoraj tez ani jednej osoby. Ale pytanie ile to jest "jak z kosmosu"? bo to
          pojecie wzgledne, dla jednego 100 PLN dla drugiego 400PLN/os.
          Ale fakt, ciekaw tez jestem czy sie utrzymaja, bo celuja w dosyc waska klientele.

          Pozdrawiam
          • amelka1341 Re: Nowa restauracyjka w UM 29.10.08, 13:45
            ;) chyba że w godzinach tzw lunchu mają specjalne ceny na zestawy
            obiadowe dla pracowników UM.

            • polokokt Re: Nowa restauracyjka w UM 29.10.08, 14:40
              no wlasnie tak sobie pomyslalem, ze moze nasi urzednicy miejscy tacy "dziani" ;)
              i ich tam wspieraja finansowo.
      • onion68 Re: Nowa restauracyjka w UM 29.10.08, 18:36
        Kurcze, że też nie może być nic po środku. Albo fastfoodownie, albo sztywniactwo.
        Sztywne obrusy, bateria szkła - dla mnie to nie brzmi zachęcająco, kojarzy się
        zbyt... dygnitarsko. Ale też czekam na opinie :)
        • w.iwo Re: Nowa restauracyjka w UM 29.10.08, 18:54
          fakt że w tej skali nie ma nic pośrodku...
          przydałoby się coś dobrego na talerzu, co nie zrujnuje budżetu domowego i
          jeszcze pozwoli na miłe spędzenie czasu w przyjemnym pomieszczeniu :o)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka