Dodaj do ulubionych

ciepła woda

04.08.09, 16:55
Może pytanie bez sensu- ale czy uważacie, że wyłączenie całkowicie
ogrzewania wody na tydzień to normalne działanie?

Ja rozumiem, że konserwacja jest potrzebna i musi być zrobiona, ale
jak dla mnie to nie w taki sposób.
Nie wiem czy sprawa dotyczy tylko bloków?
Może ktoś mądry wytłumaczy mi, czemu ciepła woda nie jest wyłączana
tylko w godzinach powiedzmy 7-18? Raczej trudno mi uwierzyć, że
prace trwają cała dobę a jednocześnie, że nie ma technicznej
możliwości tak zorganizować prace żeby były mniej uciążliwe dla nas.

No chyba, że tylko mnie to denerwuje.
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: ciepła woda 04.08.09, 20:24
      Nie, nie tylko Ciebie ;)

      Najdziwniejsze jest to, ze w normalnych dzielnicach Warszawy cieplej wody nei
      wylaczaja, a jakos konserwacje przeprowadzaja..
      • misiek1974 Re: ciepła woda 05.08.09, 14:40
        madziulec napisała:

        >
        > Najdziwniejsze jest to, ze w normalnych dzielnicach Warszawy
        cieplej wody nei
        > wylaczaja

        W normalnych dzielnicach Legionowa zawsze ciepła woda jest :)
        • madziulec Re: ciepła woda 05.08.09, 18:32
          misiek1974 napisał:

          > madziulec napisała:
          >
          > >
          > > Najdziwniejsze jest to, ze w normalnych dzielnicach Warszawy
          > cieplej wody nei
          > > wylaczaja
          >
          > W normalnych dzielnicach Legionowa zawsze ciepła woda jest :)
          >

          No mozemy sobie udowadniac kto gdzi emieszka i przez co ma lepiej ;)))
          Ja udowodnie, ze moge spokojnie wyjechac na wakacje, bo nei musze miec psa
          strozujacego, dodatkowego alarmu, agencji ochrony, nie musze zachrzaniac z
          kosiara, a zima .. z lopata by odsniezyc nei tylko wlasny teren, ale i kawal ulicy.

          Za to Ty udowodnisz, ze masz ciepla wode ;)
          To ja Ci powiem, ze mam do pracy 10 min i tam moge spokojnie sie wykapac ;)))

          I kto jest debesciak?;)
          Ja nadal nie musze sprzatac ulicy... A wykapac sie wykapie ;)
          • misiek1974 Re: ciepła woda 06.08.09, 09:57
            madziulec napisała:

            > > Ja udowodnie, ze moge spokojnie wyjechac na wakacje, bo nei
            musze miec psa
            > strozujacego, dodatkowego alarmu, agencji ochrony, nie musze
            zachrzaniac z
            > kosiara, a zima .. z lopata by odsniezyc nei tylko wlasny teren,
            ale i kawal ul
            > icy.
            >
            > Za to Ty udowodnisz, ze masz ciepla wode ;)
            > To ja Ci powiem, ze mam do pracy 10 min i tam moge spokojnie sie
            wykapac ;)))
            >
            > I kto jest debesciak?;)
            > Ja nadal nie musze sprzatac ulicy... A wykapac sie wykapie ;)


            Ja na wakacje również mogę spokojnie wyjechać. :)
            Nie mam psa, alarmu (od czego są sąsiedzi)a z kosiarką latam dla
            samej przyjemności bo ruch to zdrowie. :]
            Na działkę mogę wyjść poleżeć na traniku i nikt mnie nie podgląda :)
            W zimie nie musze odsnieżać chodnika bo miasto za mnie to robi:))
            Między działką a chodnikiem jest teren zielony czyli nie przylega on
            bezpośrednio do działki i nie muszę go czyszcić .
            Do pracy mam zaledwie 3 minuty :))))
            Woda zawsze ciepła jest:]
            I kto jest debeściak? :))
            • madziulec Re: ciepła woda 06.08.09, 12:14
              Jeszcze zagraj mi na nosie i udowadniaj, ze latanei z kosiarka
              jest "uprawianiem sportu" ;)))

              To chyba ufunduje nagrode i wyscigi zorganizuje ;)
              Swoja droga mamy tu ze 2 ha do skoszenia w firmie, moze sie piszesz,
              skoro taki "ruch" lubisz ;)))

              A jak masz prace w domu ... coz, nie kazdy to lubi, ja wole pracy
              nie mieszac z zyciem prywatnym i woel po pracy na pieknym terenie
              zielonym zagrac w siatke ;)


              Pozdrawiam ;)

              PS
              Pamietaj o zagraniu na nosie ;)
              • misiek1974 Re: ciepła woda 06.08.09, 16:59
                madziulec napisała:

                >> A jak masz prace w domu ... coz, nie kazdy to lubi, ja wole pracy
                > nie mieszac z zyciem prywatnym i woel po pracy na pieknym terenie
                > zielonym zagrac w siatke ;)
                >
                Ja nie pisałem, że do pracy mam pare sekund tylko 3 minuty. Znaczy
                to, że w domu nie pracuje :]

                Co do koszenia to mam zaledwie kosiarkę spalinową. Gdyby to był
                traktorek to chęctnie bym pojechał i pokosił :)
                • madziulec Re: ciepła woda 06.08.09, 17:35
                  Jest traktorek ;) 2 ha nikt nie kosi kosiareczka ;) Ale wiesz, na traktorku to
                  zaden ruch ;)
    • imkebe Re: ciepła woda 04.08.09, 20:26
      Niewątpliwie niewygodne... ale dlaczego miało by być nienormalne? Nie jestem
      specem od wody ale wydaje się, że to nie jest tak prosto wyłączyć tak po prostu
      włączyć. Woda jest dostarczana pod ciśnieniem a od "wlania" jej w rury trochę
      czasu trwa (kilka godzin) zanim zostanie dostarczona do twojego kranu - patrz
      problem brudnej wody.
      Zatem jeżeli prace polegają na fizycznej ingerencji w rury to nie jest możliwe
      tak po prostu wyłączanie.
    • godgod Re: ciepła woda 04.08.09, 21:15
      Policz sobie (olbo oszacuj) pojemność sieci rur z ciepłą wodą, pomnóż przez ilość dni, kiedy konserwatorzy będą sobie opróżniać i napełniać te rury, pomnóż następnie przez cenę jednego m3 wody i podziel przez liczbę odbiorców. Następnie zastanów się, czy wydałbyś te kilkanaście (może kilkadziesiąt) złotych tak sobie...
      Oczywiście brak ciepłej wody od 7 do 18 (kiedy POWINNA już popłynąć) oznacza, że konserwatorzy będą mieli nie 11 godzin, tylko znacznie mniej i remont potrwa dłużej (to też uwzględnij w obliczeniach).

      PS. Wodę wyłączali w lato od zawsze. Dawno temu było to 2 tygodnie. Teraz tydzień, więc i tak jest nieźle. W Warszawie robią to szybciej, bo może tylko maskują konserwację, albo nie jest ona tak "dokładna", albo mają inną strukturę sieci i takie rzeczy są możliwe.



      > Może ktoś mądry wytłumaczy mi, czemu ciepła woda nie jest wyłączana
      > tylko w godzinach powiedzmy 7-18?
      • madziulec Re: ciepła woda 04.08.09, 21:18
        Ja wlasnie podejrzewam, ze maja inna strukture sieci, ktora umozliwia im
        robienie konsrwacji bez odlaczanai ludzi na tydzien czy 2.

        Kiedys rzeczywisci ena osiedlach warszawskich rowniez odlaczano wode ciepla,
        latem, to byl standard.
        Widac ludziom przestalo sie to podobac, bo rzeczywiscie malo to wygodne.
        Ja wiem, lud potulny jest, w pralce wode podgrzewa...
        Ale czy to normalne???

        W rezultacie nikt mi jakos nie zwraca za to, ze nie mam cieplej wody przez
        tydzien, place obecnie tylko za zimna wode, ale znacznie wiecej, bo musze ja
        gotowac w garach, nosic itp.
        Chore.
        • imkebe Re: ciepła woda 04.08.09, 21:26
          Eeee... piszecie jakby już tak się nie działo... A ja mam kilkunastu
          współpracowników mieszkających w W-wie ktorzy też narzekają - tylko w innych
          terminach :) Zależy od osiedla.
          • madziulec Re: ciepła woda 04.08.09, 21:49
            Ursynow dawno juz nie ma wylaczanej wody ;))))
      • filip.net Re: ciepła woda 05.08.09, 13:30
        Co do tego napełniania i opróżniania to ciepłej wody nie mamy ze
        specu tylko z wymienników zakładanych u odbiorców. Tak samo jak i
        woda w kaloryferach też podgrzewana jest przez wymienniki
        zamontowane w poszczególnych blokach.
        Pomijając juz ten fakt. Nie wierze, że choć by tylko wszystkie bloki
        maja jedno tylko połączenie ze specem.
        Jakoś trudno mi tez uwierzyć ze spec na całe legionowo ma tylko
        jeden piec, który ogrzewa wodę.
        Więc tak na chłopski rozum powinno dać się jednak przeprowadzić
        konserwację poszczególnych odcinków bez wyłączania całości przy
        znacznie też mniejszych stratach wody, o których pisałeś -łaś.
        • godgod Re: ciepła woda 05.08.09, 20:26
          Założyłem,że konserwacja nie dotyczy wymienników, tylko sieci która doprowadza ciepło do bloków.

          filip.net napisał:

          > Co do tego napełniania i opróżniania to ciepłej wody nie mamy ze
          > specu tylko z wymienników zakładanych u odbiorców. Tak samo jak i
          > woda w kaloryferach też podgrzewana jest przez wymienniki
          > zamontowane w poszczególnych blokach.
          > Pomijając juz ten fakt. Nie wierze, że choć by tylko wszystkie bloki
          > maja jedno tylko połączenie ze specem.
          > Jakoś trudno mi tez uwierzyć ze spec na całe legionowo ma tylko
          > jeden piec, który ogrzewa wodę.
          > Więc tak na chłopski rozum powinno dać się jednak przeprowadzić
          > konserwację poszczególnych odcinków bez wyłączania całości przy
          > znacznie też mniejszych stratach wody, o których pisałeś -łaś.
    • mazdam Re: ciepła woda 05.08.09, 09:09
      "
      PS. Wodę wyłączali w lato od zawsze. Dawno temu było to 2 tygodnie. Teraz
      tydzień, więc i tak jest nieźle. W Warszawie robią to szybciej, bo może tylko
      maskują konserwację, albo nie jest ona tak "dokładna", albo mają inną strukturę
      sieci i takie rzeczy są możliwe.
      "

      Rozbawiła mnie ta dokładność. Jak można co roku robić to samo? To chyba nie
      świadczy o dokładności? Generalnie ani w Warszawie
      (Śródmieście), ani w innym dużym mieście gdzie mieszkałem wcześniej nigdy tak
      nie było.

      Jeszcze śmieszniej jest że oni kredyty biorą na te modernizacje, to trochę tak
      jak z ocieplaniem bloków. Ludzie 30 lat płacą na fundusz remontowy i gdy
      wreszcie ocieplają im blok to na kredyt. Jeszcze bardziej rozbawił mnie wiek
      dyrektorów podpisujących umową na modernizację oczywiście pod czujnym okiem
      kamer LTV. Co ci ludzie mogą zrobić, poza myśleniem o zbliżającej się
      emeryturze. Może co roku te same konserwacje...

      Każda Państwowa / Spółdzielcza instytucja w tym kraju to kolosalna
      niegospodarność i wydawanie pieniędzy bez opamiętania. Przecież i tam
      nikt własnym majątkiem nie odpowiada.

      Pozdrawiam,

      MM


      • a-ksie zimna woda 05.08.09, 11:28
        Ja trochę o czym innym. Czy ktoś jeszcze ma problem z zimną wodą? Jakiś tydzień
        przed konserwacja zaobserwowałam, że nie jest ona czysta. Ma żółtawy kolor.
        Żadnych informacji o zanieczyszczeniu nie czytałam dlatego zastanawiam się czy
        ona nadaje się do gotowania np. zupy czy choćby zrobienia herbaty.
    • stevex Re: ciepła woda 05.08.09, 16:27
      To dlaczego porozwieszali na drzwiach info - brak cieplej wody w godzinach od 7
      do 20 ??????? A wody ciepłej nie ma cały czas?
      • migmig1 Re: ciepła woda 06.08.09, 10:48
        od 7 w poniedziałek do 20 w piatek :)
        • a-ksie Re: ciepła woda 06.08.09, 12:28
          od 3.08.09 godz.7 do 9.08.09 godz.20 wiec chyba od poniedziałku do niedzieli
          Jednak mam nadzieję ze tak jak to zwykle bywało włączą wcześniej
    • madziulec Skrocenie przerwy 06.08.09, 12:28
      Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej "Legionowo" Sp. z o. o.
      informuje, że w związku z zakończeniem prac związanych z przeglądem
      miejskiego systemu ciepłowniczego, skraca termin przerwy w dostawie
      c.w.u. (03.08.2009r. - 09.08.2009r.) i w dniu dzisiejszym tj.
      06.08.2009. w godz. wieczornych wznowi dostawę ciepłej wody
      użytkowej.
      • e-legionowo Re: Skrocenie przerwy 07.08.09, 06:47
        dodam od siebie trochę już po czasie, że na pewno co roku jest przeprowadzana
        konserwacja elektryki (prawdopodobnie m.in. trafo i systemy podtrzymania energii
        w razie awarii zasilania zewnętrznego) w budynku ciepłowni, trwa to 2 dni w
        godzinach 15-21, więc na wyłączenia wody mają wpływ różne aspekty dotyczące
        konserwacji w różnych działach ciepłowni a nie tylko infrastruktury przesyłowej
        samej wody
        • madziulec Re: Skrocenie przerwy 07.08.09, 14:44
          Szczerze mowiac nie za bardzo to rozumiem.

          Moja firma tez robi przeglady, posiada jakas tam stacje trafo i tak dalej, ale z
          racji roznych tam .. dba o to, by ani na chwilke (nawet sekunde) nei zabraklo
          pradu, bo to sa straty, przeliczalne na konkretne pieniadze.


          Tu jak widac PEC kompletnie nei umie gospodarowac kasa, nie liczy sie z nikim i
          niczym
          • e-legionowo Re: Skrocenie przerwy 07.08.09, 17:26
            Raczej kwestia wielkości poboru prądu jakie generuje ciepłownia i urządzenia
            zewnętrznych firm, raczej w okolicy nie ma zbyt dużo zakładów równie żarłocznych
            jak ten obiekt.
            Tylko 2 operatorów telekomunikacyjnych wiszących na kominie i zasilanych z
            rozdzielni ciepłowni (Netia i ktoś jeszcze) nie musiało przywozić na czas
            odłączenia prądu dodatkowych generatorów spalinowych żeby zapewnić ciągłość
            świadczenia usługi i na wszelki wypadek zabezpieczyć się przed sytuacją a nóż
            konserwacja się przeciągnie.
            Nie pracuję tam, ale jestem częstym gościem w tej lokalizacji i patrząc na
            sprzęt który jest wewnątrz ciepłowni to cholernie ciężko byłoby zorganizować, o
            ile jest to możliwe, zasilanie awaryjne na dwa dni.
            Też jestem wkurzony sytuacją i nie rozgrzeszam PECu że robią tak długie
            przerwach ale dzięki częściowej styczności z problemem jestem świadomy, że nikt
            poza nimi nie ma pojęcia o złożoności problemu.
            • madziulec Re: Skrocenie przerwy 08.08.09, 00:16
              Prawde mowiac jestem malo wyrozumialym klientem.

              Dlaczego?
              Konserwacj ajak dla mnie jest czyms co sie robi po to, by cos dzialalo dluzej. A
              nie robi sie, po to by przetrwalo rok.
              Jesli jest tak kiepskie - zmienic, zbudowac nowe. Nie wiem, nei mam pojecia jak
              rozwiazac, ale zmienic instniejacy stan rzeczy.

              Bardzo proste. ;)


              Gdyby PEC byl firma prywatna i gdyby klienci placili od faktycznie dostarczanej
              wody o konkretnej temperaturze to .. zaloze sie, ze przerw by nie bylo, a wode
              bysmy w kranach mieli ciepla az milo.
              Tak.. bywa roznie, a PEC funduje nam co roku wakacje.
    • lazyday999 Re: ciepła woda 07.08.09, 13:46
      - CIEPŁA WODA JEST JUŻ OD CZWARTKU (6 SIERPNIA)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka