Dodaj do ulubionych

Legionowska Policja

25.08.09, 14:28
Potocznie mówi się, że Legionowo to iście policyjne miasto i nie dla tego że
na każdym skrzyżowaniu stoi Pan policjant ale dlatego że mamy tu Komendę
Powiatową jak również CSP (Centrum Szkolenia Policji).
Często wieczorem wychodzę na spacery i zaobserwowałem kilka sytuacji jak to
się w głowie poprzewracało naszym funkcjonariuszom.
Ok 2 miesięcy temu spacerowałem od błękitnego w kierunku Adasia (Jagiellońską)
po drugiej stronie ulicy stał radiowóz z 2 panami z prewencji. Spożywali
zapewne kolację w postaci kebaba. Zdziwiłem się kiedy to owi Panowie po
skończonym posiłku nie wysiedli z radiowozu by wyrzucić śmieci do kosza lecz
podjechali sobie radiowozem na skrzyżowanie Jagiellońskiej ze Słowackiego.
Wjechali na chodnik podjechali pod sam kosz otworzyli śmieci i je wyrzucili
... pomyślałem że leniwi bo po posiłku ale mimo kosza pod samym nosem Pan
funkcjonariusz i tak nie trafił do kosza ... odjechał pofatygował się i
wysiadł by posprzątać ... całe szczęście.

Ale to co "odwalili" 2 panowie radiowozem w poprzedni piątek w parku przy
fontannie woła o pomstę do nieba. Słyszałem sygnały że patroli nie ma ponieważ
policja oszczędza na paliwie. Chyba kryzys już dawno minął ponieważ radiowozem
2 młodych policjantów (szczerze nie dał bym im nawet 20 lat) wjechało od
strony batorego do parku omijająć spacerowiczów i ławki. Przejechali przez
park zjeżdżając koło studzienki z wodą oligoceńską. Po czym ruszyli
Sienkiewicza i pognali. Oburzenie mieszkańców było wielkie zwłaszcza po tym
jak owi Panowie byli bardzo zadowoleni faktem przejazdu. Nie wiem komu chcieli
zaimponować. Być może młodzieży na motocyklach stojącej na rogu sienkiewicza i
rynek ponieważ radiowóz ruszył niczym samochód wyścigowy. WSTYD !!!! Tyle moge
powiedzieć. Szkoda że nie miałem aparatu lub czegoś do pisania chętnie spisał
bym numer radiowozu i zadzwonił do komisariatu by pochwalić kadrę. Teraz
jestem bardziej na to wyczulony.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ralphie Re: Legionowska Policja 25.08.09, 14:44
      Do kociołka dorzucę fakt podwózki niczego sobie "laseczki" do Lucas Banku jakieś
      dwa tyg. temu w godzinach południowych przez samotnego policjanta w radiowozie
      marki Kia model CEED... Fakt, że był sam wskazuje, że była to ewidentna podwózka
      i na pewno nie była to eskorta, gdyż wysadził ją na ul. Sienkiewicza, skąd na
      szpileczkach podreptała do banku, a on dynamicznie pojechał dalej...
      Następne zdarzenie obfotografuję i zamieszczę na fotoforum :)
      • kka69 Re: Legionowska Policja 25.08.09, 15:12
        Taa, mamy taką policję , na jaką zasługujemy.

        (-żartuję)

        Sytuację w podobnym stylu ale w wykonaniu strażaków miejskich opisałem kilka miesięcy temu.
    • benieck Re: Legionowska Policja 25.08.09, 16:00
      obserwator_wl napisał:

      > Potocznie mówi się, że Legionowo to iście policyjne miasto i nie dla tego że
      > na każdym skrzyżowaniu stoi Pan policjant ale dlatego że mamy tu Komendę
      > Powiatową jak również CSP (Centrum Szkolenia Policji).
      > Często wieczorem wychodzę na spacery i zaobserwowałem kilka sytuacji jak to
      > się w głowie poprzewracało naszym funkcjonariuszom.
      > Ok 2 miesięcy temu spacerowałem od błękitnego w kierunku Adasia (Jagiellońską)
      > po drugiej stronie ulicy stał radiowóz z 2 panami z prewencji. Spożywali
      > zapewne kolację w postaci kebaba. Zdziwiłem się kiedy to owi Panowie po
      > skończonym posiłku nie wysiedli z radiowozu by wyrzucić śmieci do kosza lecz
      > podjechali sobie radiowozem na skrzyżowanie Jagiellońskiej ze Słowackiego.
      > Wjechali na chodnik podjechali pod sam kosz otworzyli śmieci i je wyrzucili
      > ... pomyślałem że leniwi bo po posiłku ale mimo kosza pod samym nosem Pan
      > funkcjonariusz i tak nie trafił do kosza ... odjechał pofatygował się i
      > wysiadł by posprzątać ... całe szczęście.

      To i tak dobrze, że wyrzucili do kosza. Kiedyś na parkingu pod przedszkolem nr 2 po odjechaniu radiowozu zostały stojące na betonie torby po mc donaldzie.
      • bronka777 Re: Legionowska Policja 25.08.09, 22:22
        a ja kilka tygodni temu omijałam radiowóz zaparkowany na pasach , "pod prąd",
        przy targowisku, jakiś romantyczny funkcjonariusz wyszedł by zakupić kwiaty -
        czy to nie urocze :-)
        • guayazyl1 Re: Legionowska Policja 26.08.09, 15:42
          swego czasu w Polsce powstawalo mnostwo dowcipow o gamoniowatych
          policjantach. teraz smiejemy sie z czego innego co znaczy, ze do
          policji przychodzą juz ludzie wyksztalceni i starannie
          wyselekcjonowani.
          ale są rzeczy, ktorych policjant nie dowie sie na zadnym kursie i w
          zadnej policyjnej szkole. nie dowie sie na przyklad, ze smieci nie
          wyrzuca sie przez okno bo takie rzeczy to elementarna kultura i
          wbija sie ją do glowek dzieci, a nie starych koni.
          proponuje zeby Pan Komendant zamowil dla firmy prelegenta z
          pogadanką "Jak nie byc fleją - krotki kurs. Krok po kroku."

          peesik: tytul wątku sugeruje, ze w legionowskiej policji pracują
          wylącznie flejtuchy i mający klopoty z interpretacją regulaminu. tak
          pewno nie jest.
          • michcio.16 Re: Legionowska Policja 25.09.09, 17:46
            ja często widuję fnkcjonariuszy kierujących i w tym samym czasie palących sobie paieroska, i czasem jak rozmawiają przez telefon,trzymając go w ręku...
            • ilegionowo Re: Legionowska Policja 25.09.09, 22:56
              Jak zobaczyłem tytuł tematu to pomyślałem że o jakiś poważnych zarzutach ktoś
              coś napisze.

              Ja mam 2, co prawda z przed 5 lat bo wyprowadziłem się i wróciłem 2 miesiące
              temu. Mam nadzieję że coś oprócz samochodów i mundurów od tamtego czasu się
              zmieniło:
              1. Stałem w kolejce do myjni na Orlenie przy skrzyżowaniu Sobieskiego i Skargi.
              Widzę że koleś któremu właśnie myje się samochód po kryjomu pije piwo. Skoro coś
              ukrywa to pomyślałem że może ma powód i zadzwoniłem na policje że koleś pije
              piwo i zamierza zaraz jechać samochodem i nie wiadomo które to już piwo. Koleś
              skończył myć samochód, odjechał i po nim umyły się jeszcze 2 samochody, ja jako
              trzeci i policja nie przyjechała.
              Tylko nie piszcie że sam mogłem pijaka zatrzymać to nie zamierzam narażać życia
              - od tego mamy policję

              2. Jadąc Warszawską podczas wielkiej ulewy przy prędkości max 40km/h (w czasach
              kiedy dozwolone w mieście było 60km/h) wjechałem na skrzyżowanie przy zielonym
              świetle lub w momencie gdy zapaliło się żółte i z powodu małej prędkości
              zjechałem na późnożółtym. Akurat z Sobieskiego w Warszawską chciał wyjechać
              radiowóz. Nie widziałem ich i niczego nie świadomy zjechałem sobie na Shella. Ci
              podjechali za mną i w pierwszym momencie byłem zaskoczony czego chcą. A
              zarzucili mi że przejazd przez skrzyżowanie na czerwonym i drugą rzecz która
              potwierdza że zatrzymanie było chęcią zarobienia na kolację: kierowanie
              samochodem ciężarowym bez uprawnień tzn brak kategorii C w prawie jazdy.
              Ale chciałem dodać że tym samochodem ciężarowym było dwuosobowe Seicento.

              Jedyne co potrafiłem zrobić to ich wyśmiałem i powiedziałem że spotkamy się w sądzie
              • pan_dusz Re: Legionowska Policja 27.09.09, 22:46
                Powiem wam że w sumie trochę rzeczy potrafię naszej policji wybaczyć.
                To że często udają że nie widzą grupek młodocianych wandali co krzyczą "psy do
                budy" bo nie oszukujmy się patrol 2 osobowy miałby z nimi duży problem. Choć
                mogli by poprosić o wsparcie. Ale trzeba też wziąć pod uwagę że nie zawszę
                mogą.. Chyba że ich złapią na poważniejszym przewinieniu. Ale tak to wcale im
                się nie dziwie że nie podchodzą do dużych grup. Bo mogli by oberwać po prostu.
                Ktoś powie że mają broń.. Mają, ale to nie USA. I więcej policjant ma problemów
                za jej użycie niż to wartę. Co doskonalę młodociani i inni wiedzą. Zanim nawet
                ich posiłki się zbiorą.. eh..

                Mogę im wybaczyć opóźnienia. Wiadomo jak jest w polskiej policji.. Brak paliwa,
                a wszyscy w interwencji.. Chwile więc to może potrwać.

                Najlepszym rozwiązaniem dla nich byłaby podwyżka płac, do tego większe patrole
                na ulicach. Nie we dwoje.. Ale już grono 7 "wspaniałych" byłoby lepsze. Czuliby
                się pewniej :) Zdecydowanie trzeba zwiększyć patrole prewencji np. o ludzi z CSP
                co już praktycznie kończą edukację. Tak by mogli w 4-7 osób chodzić patrolami w
                każdym zakątku legionowa.

                A co do ich zachowania. Co tu dużo mówić. Różni ludzie idą do policji. Nieraz
                myślą że wszystko im wolno.. Niestety.
                Ostatnio gdy parkowałem na moim osiedlu ( oś młodych ) około 3 w nocy. Widziałem
                nieoznakowany samochód.. Biały lanos 28 .. wiadomo że to policja. U mnie na
                osiedlu małe dziecko wie że białe lanosy 28 to policja. Chciałem zobaczyć czy
                zareagują na mnie, młodego kierowcę który ściąga swoją antenę CB z samochodu. (
                Kilka dni wcześniej moi koledzy w nocy zostali pozbawieni anten i radyjek. )
                Panowie z Lanosa zwolnili.. Powiedzieli dzień dobry.. I pytali się co tu robię.
                To mówię że przyjechałem, chowam antenę i idę do domu.. Wszystko ładnie,
                pokazałem im prawko, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie.. I zaczęli mnie
                wkurzać.. Bo niekulturalnie chcieli mi wmówić że to ja łamałem jakieś przepisy
                na ul. Mickiewicza. Przez którą nawet nie jechałem. Następnie gdy powiedziałem
                im że 10 min temu mnie drogówka do kontroli zatrzymała. To pytali się czy mnie
                na alkomat brali. Powiedziałem że nie było takiej potrzeby. Więc panowie z
                lanosa znowu mi wmawiali że piłem i jechałem przez Mickiewicza. Kłóciłem się z
                10 min. Póki im grzecznie nie powiedziałem że czuje się urażony ich podejściem.
                I niech zaczną lepiej patrzeć na tablicę a nie na kolor auta. Na złość im
                powiedziałem że nawet jeśli piłem to mogą mi nagadać. Bo już nie prowadzę.
                Troszeczkę się podburzyli, dopowiedziałem że pragnę przeprosin wraz z badaniem
                alkomatem. Nic nie powiedzieli tylko mi oddali dokumenty i pojechali.. Na
                parking.. gdzie stali ok 10 min.. Bo potem już poszedłem do domu..

                Czytałem dziś w gazecie. Że najniebezpieczniejsze z osiedli to moje osiedlę
                młodych.. I tu jest najwięcej patroli.. Tylko że ja ich widzę może raz na dzień..

                • ilegionowo Re: Legionowska Policja 28.09.09, 10:53
                  To tak jak mi próbowali coś wmówić by tylko dostać na kolację. Widoczne to taka
                  norma.

                  Ale mam nową przypowieść. Otóż w sobotę wieczorem idę sobie Sowińskiego od
                  ratusza w stronę Słowackiego i widzę że jedzie radiowóz i na przystanku
                  autobusowym zobaczyli dwóch kolesi pijących piwo. Zatrzymali się - i to im się
                  ceni (w tym momencie kolesie pijący piwo byli akurat cicho ale wcześniej dosyć
                  mocno hałasowali) ale wyobraźcie sobie że stanęli na środku ulicy. W wym miejscu
                  ulica ma 2 pasy w stronę warszawskiej i stanęli centralnie na linii
                  oddzielającej oba pasy. Dodatkowo wyłączyli światła w samochodzie i zapalili
                  światła awaryjne. Z togo co pamiętam jak zdawałem prawo jazdy kilkanaście lat
                  temu to pojazd uprzywilejowany może tak się zatrzymać ale jak włączy światła na
                  dachu (jak jedzie to potrzebna mu jest jeszcze syrena).

                  A jeden z tych policjantów to bezapelacyjnie 20 - 22 letni kołek z Pipidówka
                  Dolnego który wolał zostać "p..m" zamiast gó... po polu rozrzucać.
                  • pericoloso Re: Legionowska Policja 06.10.09, 16:14
                    ilegionowo napisał:
                    > A jeden z tych policjantów to bezapelacyjnie 20 - 22 letni kołek z
                    Pipidówka
                    > Dolnego który wolał zostać "p..m" zamiast gó... po polu rozrzucać.

                    Czyżby tak wyszukane słownictwo padło z ust kogoś z miasta? A ta
                    literka i na początku nick-u, nie chodzi chyba o słowo inteligent?
    • rudy_63 Re: Legionowska Policja 02.10.09, 19:40
      Ciekawy przypadek miał miejsce podczas sprawdzania autobusu -
      wycieczka przedszkolna z Legionowa. Rodzicem jednego z dzieciaków
      jest policjant. Pierwsza kontrola miała miejsce omyłkowo dzień przed
      wycieczką - zjawiło się kilku policjantów !!! w strojach bojowych,
      gdy okazało się ze to zly termin to odjechali, przy okazji wszyscy
      byli pewni że to jakaś bomba.
      Następnego dnia juz było ok. ekipa policyjna zakwestionowała stan
      techniczny autokaru (badania techniczne 3 dni wcześniej), kierowca
      pojechał na ponowne badania - ekspertyza techniczna ok. Oczywiście
      sugestia policji, że wszystko mozna załatwić... Kolejne ekspertyzy
      kolejni fachowcy etc. Efekt dzieciaki nie pojechały na wycieczkę.
      Był dziennikarz z To i Owo, mam nadzieję że cos napisze...
      Zupełnie nie wiem o co tu chodzi, ale chyba jakis przegląd kadr w
      policji by się bardzo przydał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka