zbyszekh5 24.04.06, 14:15 dobre rady ..ale i tak lepiej miec sprawdzona ulubiona firme ........ bezpieczeństwo zabezpiecz dane chroń swoja siec Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lampka_wina Re: Opakowania, które kłamią 24.04.06, 20:30 Wczoraj w "style tvn" obejrzałam z ciekawości program pt."salon piękności", w którym wystąpiła Claudia Carlos i autorka powyższego tekstu, Katarzyna Bosacka. Program denny, pusty, głupi o tym, co i tak wiadomo wszystkim wszem i wobec. Nic odkrywczego, a w dodatku zaaranżowane kiepską inscenizacją. Ale oto dzisiaj otwieram "wysokie obcasy" z soboty i co widzę? Tekst dokładnie ten sam, wręcz co do każdej pauzy, przecinka, który to dokładnie usłyszałam,wyrecytowany przez samą autorkę w "salonie piękonści"(?!) Czyzby autorka, tak zachwycona i przejęta swoim artykułem, przekonana o jego niezwykle ważnej treści postanowiła na wszelki wypadek powtórzyć go w programie, bo może -nie daj bóg- nie każda babka go przeczytała?! Załamałam się. Czy my, czytelniczki i "telewidzki" jesteśmy naprawdę tak tępe,że trzeba nam pisać,a potem pokazywać,że mleko jest białe, sól słona, w dzień wszystko widać, a w nocy jest ciemno?! Odpowiedz Link Zgłoś
postawy Leki są lepsze... 27.04.06, 00:07 Przekręty związane z opakowaniami są niczym w porównaniu z manipulacjami, których dopuszczają się producenci leków. Ile z was zdaje sobie sprawę, że witamina C i rutinoscorbin nikogo nie leczą, a produkty pokarmowe reklamowane dla dzieci w rzeczywistości nierzadko im szkodzą. Dla ciekawych: Wycieki zapteki Odpowiedz Link Zgłoś
zoo_keeper Re: Leki są lepsze... 27.04.06, 09:13 postawy napisał: > Przekręty związane z opakowaniami są niczym w porównaniu z manipulacjami, > których dopuszczają się producenci leków. I wciskanie nam sterty leków na każdą dolegliwość, zachęcająć do zażywania bez konsultacji z lekarzem. O lekarzach zapisujących droższe odpowiedniki leków, bo firma farmaceutyczna zafundowała im wycieczkę do Tunezji juz nie wspomnę. -- fotografia cyfrowa Odpowiedz Link Zgłoś
andzela_1 Re: Leki są lepsze... 27.04.06, 10:19 Szczera prawda! Ostatnio zdarzyło mi się zachorować antybiotyk, który przypisał mi lekarz kosztował ok 30 zł, a polski odpowiednik 6,50! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza_ze_stolycy Re: Leki są lepsze... 02.05.06, 15:51 hahaha ja ostatnio dostalam recepte lek na kobiece schorzenia za 30 pln a jego polski, refundowany odpowiednik kosztuje 2pln!!! nierefundowany az 6 jakis kij by sie przydal na tych wszystkich lekarzy Odpowiedz Link Zgłoś
soffiaa Re: Opakowania, które kłamią 24.04.06, 23:15 A moze moja droga to ty bys napisala cos ciekawszego i zglosila redakcji? Na pewno ci wydrukuja! A jesli ogladalas Salon pieknosci (bo ja tez go obejrzalam) to z pewnoscia wiedzialas, ze nie trzeba uzywac kremu pod oczy (przeciez wszystkie pisma o tym pisza, Twoj Styl na pierwszej stronie), bo przeciez sol jest slona, a cukier slodki jak mowisz. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 08:56 A dlaczego nie trzeba używać kremu pod oczy? No bo, że to nic nie daje to wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kow3l Re: Opakowania, które kłamią 26.04.06, 20:36 NOWY chwyt marketingowy? Eeeee, ladne pare lat takie zabiegi sa na rynkach stosowane. Odpowiedz Link Zgłoś
corradocatani jak nasi politycy... 26.04.06, 21:07 niby dobry towar i w TV się jako tako prezentują a w środku pustka albo wybrakowany towar. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: jak nasi politycy... 26.04.06, 21:51 Leppera w nowym, pomarańczowym opakowaniu masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
mckk Re: Opakowania, które kłamią 26.04.06, 21:19 nasz kochany rząd stosuje podobne triki z benzyną. płacisz dużo, a wlewasz do baku mało :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yellow15 Re: Opakowania, które kłamią 26.04.06, 21:21 W Rossmanie mają na etykietce towarowej przymocowanej do półki informację ile kosztuje dany kosmetyk w przeliczeniu na 100 ml. Nie wiem, czy jest tak we wszystkich sklepach tej sieci, ale w Gdyni tak. To uczciwe. Kupuję u nich. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna4511 Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 11:07 To obowiązek sprzedawcy, nie tylko w Rossmanie i dotyczy nie tylko kosmetyków. Odpowiedz Link Zgłoś
niktszczegolny Re: Opakowania, które kłamią 26.04.06, 22:03 "Z angielska ten chwyt marketingowy nazywa się downsizingiem (pomniejszeniem rozmiaru)" Jak zwał tak zwał - a to zwykłe oszukiwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jtfk Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 01:04 Jakie oszukiwanie? Nie podoba się - nie kupuj. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
josna Re: Opakowania, które kłamią 26.04.06, 22:13 chipsy - wielki worek w środku wypełniony do 2/3 chipsami batoniki, drażetki itp. - j.w. bombonierki - kilka gó..anych czekoladek w wielkim pudle jogurty - duże wieczko, zmniejszające się na dole. Patrząc z góry na jogurt wydaje się większy a faktycznie zajmuje jedynie więcej miejsca na półce. Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 00:03 wszystko swietnie, tylko co my mamy zrobic? nie wiem, jak autorka tekstu, moze ona rzeczywiscie w sklepie rzuca sie na najwyzsza butelke szamponu, ale ja zazwyczaj kupuje cos konkretnego, mam szampon, ktory lubie i konkretny krem dobrany do cery; jesli zmienili opakowanie, zmniejszajac jego pojemnosc, to trudno... jesli chce byc wierna produktowi, to nie mam wyjscia... chyba, ze jest mi wszystko jedno i kupuje, co popadnie.... ktoras z was napisala: >Jak zwał tak zwał - a to zwykłe oszukiwanie. to jest chamstwo, ale nikt cie nie oszukuje; na opakowaniu jest napisane, ILE kupujesz; jesli nie widzisz - twoj problem; oszukiwanie by bylo, gdyby podawali, ze kremu w tubce jest 20ml, a faktycznie by bylo 15ml Pauli -- Mężczyźni są z Marsa, akobiety ze... Snickersa;) Odpowiedz Link Zgłoś
jtfk Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 01:09 josna napisał: > chipsy - wielki worek w środku wypełniony do 2/3 chipsami Lubisz jeść chipsy wielkości kilku milimetrów kwadratowych? Miałyby takie rozmiary, gdyby nie fakt wypełniania worka powietrzem. Odpowiedz Link Zgłoś
hors24 Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 08:06 > > chipsy - wielki worek w środku wypełniony do 2/3 chipsami > > Lubisz jeść chipsy wielkości kilku milimetrów kwadratowych? Miałyby takie > rozmiary, gdyby nie fakt wypełniania worka powietrzem. Są też chipsy w kartonowych tubach - w nich sie nie kruszą i nie trzeba ich pompować powietrzem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaphis Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 10:29 Masz na mysli chipsy Pringles ktore zostaly wycofane z polskiego rynku juz dosc dano temu (jak zreszta wiekszosc dobrych rzeczy - Dunkin' Donut, Burger King), lub ich podrobe - widzialem ostatnio w sklepie takie chipsy ktore wielce opakowaniem przypominaly wlasnie Pringles'y. Odpowiedz Link Zgłoś
migotkam Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 12:14 Pringlesy to były najlepsze chipsy jakie kiedykolwiek jadłam. Szkoda że już ich nie ma :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hossa Re: Opakowania, które kłamią 01.05.06, 21:41 Też widziałam je na stacji benzynowej.Kilkakrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dominok Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 12:42 chipsy Pringles nadal są dostępne na polskim rynku, codziennie widuję je na stacji BP w Krakowie:) chyba że mają jakieś specjalne uprawnienia do sprzedaży wyłącznej... Odpowiedz Link Zgłoś
mii.krogulska Re: Opakowania, które kłamią 30.04.06, 00:02 Witam, na BP w Warszawie syn wczoraj kupił, były trzy kolory Pringles. Pozdrawiam, Mii Odpowiedz Link Zgłoś
fryderykus jak zDnia Świra...trzeba wszystko sprawdzać... 27.04.06, 00:06 ten swiąt brnie wjakies totalne bagno, gdzie cżłowiek niepatrzy jest oszukiwany, a to ser jest seropodobny, chleb razowy jest tylko zabarwiony karmelem, starchsie bać czym tak naparwde jest mięso mielone albo jaka jest zawartość cukru w cukrze...paranoja. ja k... pierd...le! Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: jak zDnia Świra...trzeba wszystko sprawdzać.. 27.04.06, 01:16 A coś Ty chciał za swoje PŁACOPODOBNE kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka Wszystkich swoją miarką? 27.04.06, 00:12 "Robiąc zakupy, nie sprawdzamy, ile jest mililitrów czy gramów kosmetyku." - Może pani autorka nie sprawdzają. Ja sprawdzam. Pozdrowienia dla naiwnych. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm paradoksalnie małe jest często tańsze 27.04.06, 00:25 albo w identycznej cenie. Dziwne to trochę :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan116 Re: paradoksalnie małe jest często tańsze 27.04.06, 05:28 Do wiadomości Formumowiczów oraz Redakcji GW: W Krakowie kupiłem (i nadal można kupić) konserwę rybną, na pudełku której bardzo dużymi literami widnieje napis "Łosoś". Przyniosłem do domu, otworzyłem i odkryłem śedzia (albo makrelę - nie pamietam już dokładnie). Od miesiecy opowiadam ten epizod marketingowy ludziom, kończąc anegdotkę tak: "Nie kupujcie produktów firmy Łosoś - jeśli ktoś jest zdolny do takiego kantu, jest zdolny do każdego innego." Tuż przed ostatnimi świętami kupiłem produkt, który w sklepie był oznaczony karteczką "pasztet z zająca". Cena była wysoka, ale ja uwiebiam pasztety z zająca. Niestety, nigdy nie będe wegetarianinem, choć bardzo szanuję ten sposób odżywiania się. W domu otworzyłem, odkroiłem kawałek i wydał mi sie mało zajęczy. Wziąłem do ręki opakowanie i coś odkryłem. Oto nazwa pasztetu brzmiała: "Pasztet jak z zająca", a w spisie składników wymieniano tylko wieprzowinę i kaszę manną. Słowo "jak" bylo napisane malutkimi literkami i ukryte między pierwszym i trzecim wierszem nazwy(nazwa była podzielona nastepująco: Pasztet / jak / z zająca. Słówko "jak" dodatkowo było jakby zatopione w ciemniejszym fragmencie obrazka zdobiącego foliowe opakowanie. Zupełnie jak w piosence - "tak mało, a jak wiele". W obu przypadkach sąd prawdopodobnie wydałby wyrok uniewinniający producentów. Choć, kto wie, może pod wpływem Ziobry i PiSu konsument jest lepiej chroniony? Mam jednak pewne wątpliwości co do mocy sprawczej tych politycznych cudotwórców (mam nadzieję, że słowo "cudotwórca" nie jest obraźliwe i prokuratura z policją nie zajmą sie mną, jak tym emerytem, który wysyła maile z kaczkami, które się każą całować w kuper wyborcom). Nie chcę zamienić swej spokojnej emeryckiej egzystencji na trzyletni pobyt w więzieniu, którym prokuratura grozi tamtemu emerytowi za obrażanie władzy. Wracając do łososia i zająca: Najlepszą karą dla owych oszukańczych producentów byłoby założenie przy portalu GW listy oszustw poducenckich i marketingowych. Nikt tak nie ukaże oszustów jak konsumenci odmawiający kupna produktów. Tak jak nikt nie ukaże lepiej polityków, jak wyborcy którzy przestaną ich wybierać. Z` wyrazami poważania i sympatii dla Redakcji GW. Odpowiedz Link Zgłoś
thebigzumzum Re: paradoksalnie małe jest często tańsze 27.04.06, 08:23 Ja ostatnio mialemlepszy motyw. Kupilem cukier. Wsypuje 2 lyzeczki do herbaty (tyle co zawsze) a herbata nadal gorzka. Dosypuje jeszcze 2 a ona ciutke tylko troche slodkawa. Kupilem inny cukier to wsypuje do herbaty poltora bo juz jest dosc slodka. Takie czasy ze kilogram kilogramowi nierowny. Odpowiedz Link Zgłoś
b.oh Re: paradoksalnie małe jest często tańsze 27.04.06, 09:10 thebigzumzum napisał: > Ja ostatnio mialemlepszy motyw. Kupilem cukier. Wsypuje 2 lyzeczki do herbaty > (tyle co zawsze) a herbata nadal gorzka. Dosypuje jeszcze 2 a ona ciutke tylko > troche slodkawa. Kupilem inny cukier to wsypuje do herbaty poltora bo juz jest > dosc slodka. > > Takie czasy ze kilogram kilogramowi nierowny. Może trzeba było zamieszać? Mi pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
kardynal_pacelli1 Re: paradoksalnie małe jest często tańsze 27.04.06, 09:13 thebigzumzum napisał: > Ja ostatnio mialemlepszy motyw. Kupilem cukier. Wsypuje 2 lyzeczki do herbaty > (tyle co zawsze) a herbata nadal gorzka. Dosypuje jeszcze 2 a ona ciutke tylko > troche slodkawa. Kupilem inny cukier to wsypuje do herbaty poltora bo juz jest > dosc slodka. > > Takie czasy ze kilogram kilogramowi nierowny. A widzisz! Teraz już wiesz,że trzeba sprawdzać procent cukru w cukrze. Odpowiedz Link Zgłoś
gladiusz Re: paradoksalnie małe jest często tańsze 27.04.06, 11:11 A propos pasztetów z zająca: również w Krakowie w jednym z lepszych marketów (ale to nie ich wina) można kupić pasztety z zająca, kuropatwy, sarny itp. produkcji francuskiej lub belgijskiej (nie pamiętam dokładnie) Słoiczek kosztuje w okolicach 20-30 PLN. Nie ma żadnego tricku w nazwie stoi jak byk "Pasztet z ... Gdy się jednak przyjrzymy skadnikom to większość stanowią wieprzowina, wołowina kasza itp, przykładowego zająca jest kilka może kiklanascie procent. Ciekawe czy jakieś przpisy definiują od ilu procent jest to już pasztet z zająca ? Odpowiedz Link Zgłoś
tadaam Re: paradoksalnie małe jest często tańsze 27.04.06, 13:15 Whiskas i Kitekat dla kotów reklamowane jako pełnowartościowe mięsne danie mają 4 (słownie cztery) procent mięsa, reszta to zboże :) Ale twój kot kupowałby łiskas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosik_p Re: paradoksalnie małe jest często tańsze 15.05.06, 09:30 > Whiskas i Kitekat dla kotów reklamowane jako pełnowartościowe mięsne danie mają > 4 (słownie cztery) procent mięsa, reszta to zboże :) zboze i popiol... liczylismy kiedys, ze o wiele taniej, zamiast kupowania puszek, wychodzi kupowanie kotu surowego mieska - lopatki i gulaszu. Kot zadowolony i zdrowszy. Odpowiedz Link Zgłoś
maria10344 Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 08:52 Producenci wykorzystują wszechobecny dziś pośpiech.Ludzie pracują dużo i długo ,skończył się im np.szampon,wpadają do sklepu i biorą butlę i tu dają się nabić.Jeszcze inna sprawa to towary nowe wchodzące na rynek.Próbka jest super,póżniej jest już gorzej albo całkiem żle.Ja po wypróbowaniu próbki kupuję 1 opakowanie próbuję i jak jest dobry kupuję więcej mając na uwadze termin przydatności.Wiele razy moi znajomi pytają mnie,czemu mój np.krem jest lepszy od ich.Właśnie dlatego j.w.Tak jest z każdym towarem.Przekonaj się sam. Odpowiedz Link Zgłoś
odadoz2 Podobno downsizing jest zabroniony w niektórych 27.04.06, 10:23 krajach. Czy ktoś może wie coś o przepisach w tej sprawie w krajach zachodnich i jak to wygląda w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Inny sposób by się na dawać nabierać. 27.04.06, 10:39 Robię zakupy w takim sklepie, w którym na metkach obok ceny jest podana również cena za jednostkę (szt,litr,kg...). Bardzo pomaga, nie trzeba niczego przeliczać. Wiele razy wydawało mi sie, że korzystniej kupic produkt X a po zerknięciu na cenę jednostkową okazywało się ze lepiej Y. Mam na myśli towary porównywalne jakościowo. Możliwe, że podawanie cen jednostkowych nie wynika z dobrej woli ale z przepisów i jest to stosowane powszechnie. Ale ja robie zakupy najczęściej w jednym miejscu i tylko tam to zauważyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna4511 Re: Inny sposób by się na dawać nabierać. 27.04.06, 11:10 Jak już pisałam wyżej - to jest rzeczywiście obowiązek sprzedawcy. A jeśli tego nie robi - można mu zwrócić uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: Inny sposób by się na dawać nabierać. 30.04.06, 00:08 fletniapana napisał: > Robię zakupy w takim sklepie, w którym na metkach obok ceny jest podana również > cena za jednostkę (szt,litr,kg...). Bardzo pomaga, nie trzeba niczego > przeliczać. Wiele razy wydawało mi sie, że korzystniej kupic produkt X a po > zerknięciu na cenę jednostkową okazywało się ze lepiej Y. Mam na myśli towary > porównywalne jakościowo. Możliwe, że podawanie cen jednostkowych nie wynika z > dobrej woli ale z przepisów i jest to stosowane powszechnie. Ale ja robie zakup > y > najczęściej w jednym miejscu i tylko tam to zauważyłem. hehehe, kupowaliśmy raz proszek do prania w Kauflandzie, z przeliczenia sklepowego (przy cenie każdej paczki, było wyliczenie kosztu jednego kilograma) wynikało, że większa paczka proszku jest tańsza (w przeliczeniu na kilogramy właśnie) - dowcip plega na tym, że to przeliczenie było nieprawidłowe i tak naprawdę mniejsza paczka była tańsza ( w przeliczeniu na kilogramy oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
kaphis Opakowania, które kłamią 27.04.06, 11:23 Daleko nie trzeba szukac przykladow, wezmy chodziaz proszki do prania - kiedys opakowania zawieraly 600g proszku, w pewnym momencie zaczely zawierac 450g, przy czym opakowanie pozostalo tych samych rozmiarow, pozniej zmieniono troche wielkosc opakowania (glebokosc, pozostale wymiary zostaly takie jak dawniej aby opakowanie stojace na polce prezentowalo sie tak samo jak dawniej). Nastepnym przykladem moze byc papier toaletowy - jak myslicie po co na papierze toaletowym sa wytloczenia (na pewno nie po to zeby wam wygodniej w pupe bylo)? Wlasnie po to zeby rolka miala okreslona srednice, ale zeby bylo na niej nawiniete mniej papieru, taka sama sztuczka jest stosowanie tekturowych rurek o wiekszej srednicy na ktore jest nawijany papier. Nastepne sa na przyklad szklane sloiki na oliwki albo cos w ten desen - wykonane z bardzo grubego szkla, tak aby oliwki wewnatrz sprawialy wrazenie wiekszych niz w rzeczywistosci. Podobne przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 12:15 UE oczywiscie zajmuje się komfortem drobiu w klatkach i krzywizną bananów, natomiast najzwyczajniejsze oszustwa producentów przerastają możliwości unijnych regulacji prawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
johnydrozdow Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 13:32 Kiedyś kupiłam wosk do depilacji a potem się okazało, że w środku były tylko chusteczki do usuwania nadmiaru wosku. To dopiero było oszustwo. Na szcęście pracownicy Rosmana okazali się wyrozumiali i wymienili opakowanie na kompletne. Od dzisiaj zawsze sprawdzam zawartość opakownia jeśli nie jest zafoliowane i wam też radze. Odpowiedz Link Zgłoś
sven_b Re: Opakowania, które kłamią 27.04.06, 13:41 A'propos powietrza w opakowaniu - krem do golenia Palmolive (ten j.zielony). 1/4 opakowania to wlasnie powietrze. Polecam prosty test z wyciskaniem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
amrik Trzeba sie trzymac dobrej firmy ktora nie oszukuje 29.04.06, 16:22 np chanel a nie kupowac tani szajs - potem sa takie problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mii.krogulska Re: Trzeba sie trzymac dobrej firmy ktora nie osz 30.04.06, 00:13 Witam serdecznie, tzw. dobre firmy stosują downsizing częsciej, niż inne. Porównaj choćby zawartości tuszu do rzęs w poszczególnych tubkach -wydaje ci się, że Dior tylez samo, go Guerlain - nie, w jednym 6 ml, w drugim 8 ml. Podobnie cienie. Ostatnio przegrzebałyśmy kuferek znajomej stylistki pod kątem co jest na prawdę tańsze i się opłaci i byłyśmy w szoku! Wydawało nam się, że pewne firmy zużywają się szybciej, a okazało się, że wizualnie takie same pudełeczka zawierają różną wagę produktu. Pozdrawiam, Mii Odpowiedz Link Zgłoś
kpodkowa Re: Opakowania, które kłamią 02.05.06, 16:02 zawsze sprawdzam pojemność kosmetyku, a nie wielkość opakowania. Opakowania kremów L'OREAL są duzo większe od opakowań GARNIER'A a ilość kremu jest dokładnie taka sama 50ml. Odpowiedz Link Zgłoś