Dodaj do ulubionych

Model 'Isakiewicz'

01.05.06, 13:46
Nic dodac, nic ujac. Brawo!
Obserwuj wątek
    • gayboy Kocham tę panią :-))) 01.05.06, 14:21
      • cziriklo Re: Kocham tę panią :-))) Ja tez! Ja tez! 01.05.06, 14:52
        A pani Isakiewicz warto przypomniec, ze dzieci nie liczy sie na ilosc jak
        cukiert czy kartofle, tylko na liczbe.
        Isakiewicz zawsze byla irytujaca oslica. Kiedy mieszkalem w Londynie przed
        laty, to pamietam, ze popelnila w tamtejszej polskiej gazecie tekst nader
        antysemicki. I uszloby to jej pewnie plazem - w koncu teksty antysemickie to
        nie byla taka rzadkosc na owczesnych lamach Dziennika Polskiego, gdyby nie
        fakt, ze zaczepila kogos z BBC i BBC zagrozil gazecie procesem sadowym. Poslki
        Dziennik wywalil ja na zbita twarz i przeprosil brytyjska korporacje. Wrocila
        wowczas do kraju i zaczela swoje glupoty wysmazac w Tyg. Solidarnosc.
        • nick3 Dunin dała fajną odprawę prawicowemu "rozsądkowi". 01.05.06, 21:00
          Nasz naród nie lubiący wszelkiej "ekstremy" (i konsekwentnego myślenia, które
          niekiedy każe pożegnać się z komfortem - i konformizmem - "złotego środka")
          lubi wierzyć, że "prawda jak zwykle leży pośrodku".

          Przyzna trochę racji feministkom tylko po to, by czym prędzej im jej odmówić. I
          delektować się "mądrością" własnej tradycji, pełnej umiaru i rozsadku.

          Dobrze, że Dunin pokazała na jak słabej podstawie stoją komunały "zdrowego
          rozsądku", które w obiegowym mniemaniu uchodzą za mądrość życiową Polek,
          przekraczającą "chore skrajności".
    • tom1003 Re: Model 'Isakiewicz' 01.05.06, 16:28
      fascynujące, że tzw. feministki opanowały do perfekcji sztukę takiego
      sprzedawania bełkotu, że nawet istnieje publika, która czasem to czyta. Dunin
      to taki trochę Rydzyk polskich feministek
      • kazek100 Re: Model 'Isakiewicz' 01.05.06, 17:49
        demagogia kolego. Napisałbyś to samo, nawet nie czytając tekstu. Bo tak masz.

        Tekst Dunin super. jak prawie zawsze.
      • pavlikmedvid W Polsce nawet umiarkowany feminizm to ekstrema! 02.05.06, 11:18
        tom1003 napisał:

        > fascynujące, że tzw. feministki opanowały do perfekcji sztukę takiego
        > sprzedawania bełkotu, że nawet istnieje publika, która czasem to czyta. Dunin
        > to taki trochę Rydzyk polskich feministek
        --------------------------------

        Właściwie to Polacy i Polki w stosunku nawet do papieskiego feminizmu - isnieje
        coś takiego, kochani katolicy - odnioszą się z wrogą rezerwą. Zawrotną karierę
        zrobiły pseudoprawdy na temat feminizmu w ogóle, a szczególnie przykrym faktem
        jest to, że feminizm soft dla polskiego betonu okazuje się być kwasem... :)

        Pozdrawiam - jak zwykle - p. Kingę Dunin i Redakcję!
    • jmiszal Re: Model 'Isakiewicz' 01.05.06, 17:51
      Nie wiem skąd tyle zjadliwości w komentarzu Pani Kingi Dunin. Dogmatyzm
      lewicowy też jest przerażający. Myslę, ze pani Izakiewicz powiedziała parę
      sensownych zdań i rozumie ją wiele kobiet, ktore ani z rodziny ani z
      samorealizacji rezygnować nie chcą i płacą za to czasem wysiłkiem ogromnym i
      niejedną ciężką chwilą. No cóż trudno mieć na tym świecie coś za darmo. Nie
      zauwazyłam też aby pani Izakiewicz twierdziła, ze miłość nie może być udziałem
      par homoseksualnych, jej zdanie dotyczyło bowiem tego, co zazwyczaj nazywa się
      rodziną czyli pary+dzieci. Oczywiście można lansować rożne modele rodziny,
      jeśli jednak model "nietradycyjny" weźmie górę, kto będzie pracował na
      emeryturę pani Dunin i reszty starzejącego się pokolenia? Wyrachowanie? Nie,
      zdrowy rozsądek. Oczywiście można zapełnić pustą przestrzeń na przykład
      imigrantami. Można, ale, co potem się dzieje, wystarczy popatrzeć np. na
      dzisiejszą Francję, która ani z lewa ani z prawa nie potrafi sprostać
      multietnicznemu społeczeństwu i bezradnie rozkłada ręce. Może my będziemy
      dzielniejsi... Może...Ale obserwując ostatnie 15 lat i to, jak sobie radzimy z
      problemami społecznymi z lewa, z prawa i ze środka, jestem sceptyczna. Ale
      życzę powodzenia.
      • bekon6 im wiecej takiej opinii psedolewicowej 01.05.06, 18:37
        w wykonaniu feministek m.in Dunin tym ten ruch coraz bardziej sie osmiesza i ma
        mniej zwolennikow w polsce. Mnie to w sumie cieszy.
        • barkis Re: im wiecej takiej opinii psedolewicowej 01.05.06, 19:30
          bekon6 napisał:

          ten ruch coraz bardziej sie osmiesza i ma >
          > mniej zwolennikow w polsce. Mnie to w sumie cieszy.

          Zapewne przeprowadziles jakies badania i doszedles do wniosku ze feminizm ma
          coraz mniej zwolennikow w Polsce? Czy moze masz te dane z sufitu. Bo ja na
          przyklad zauwazam coraz wiecej zwolennikow feminizmu, do ktorego, nawiasem
          mowiac przekonala mnie, mezczyzne, w glownej mierze dr Kinga Dunin swoimi
          madrymi ksiazkami i tekstami krytycznymi. Teraz nawet moje najmlodsze dziecko
          (syn 14-letni) jest przekonanym freminista i w swojej szkole na 8 marca
          wyglosil referat, ze znacznie wazniejsze od "kwiatka dla Ewy " sa "prawa dla
          Ewy i rowne zarobki". Jestem z tego naprawde dumny.
          • hania3331 Re: im wiecej takiej opinii psedolewicowej 14.05.06, 01:09
            nie wiem, jak tam w całej Polsce, ale ja po prawie 20 latach "feminizowania"
            zaczynam zastanawiać się nad tym, czy jednak w szowinistycznych opiniach o
            feministkach nie ma odrobiny prawdy. Dzisiaj po przeczytaniu najnowszego
            felietonu Dunin miałam ochotę wrzasnąć "o co ci chodzi, kobieto? Odmawiasz
            innym prawa do własnych pogladów na to, czym powinna być rodzina? Masz jedynie
            słuszne poglądy? Trudno ci pojąć, że autorka pisząc o rodzinie mogła myśleć o
            sobie, swoich dzieciach i mężu, a niekoniecznie o jakiejś anomimowej parze
            gejów?" Ilość jadu, który wylewa się z tych felietonów, jest porażająca.
            Pomyślałam nawet, że dla p. Dunin byłoby zdrowiej, gdyby zajęła się własnym
            życiem zamiast szydzić z życia innych tylko dlatego, że nie jest takie jak jej
            (swoją drogą, gdzie jej tolerancja? zarezerwowana tylko dla gejow i lesbijek?
            heteroseksualni to też ludzie!) Potem zaraz przyszło mi do głowy, że byłaby to
            z mojej strony podła rada, bo Dunin bez swoich złośliwości nie miałaby o czym
            pisać, a kto wie, czy w ogóle by jej jeszcze coś istotnego w życiu zostało.
            Wiem, że to b. brzydko tak pisać i nie sądziłam, że kiedykolwiek to zrobię...
            Tłumaczy mnie jednak to, że Dunin w swoich felietonach też nie grzeszy
            delikatnością ani taktem.
      • grzelak666 Hipokryzja JMisztala ;))) 03.05.06, 04:42
        Nie wiem skąd tyle zjadliwości w komentarzu Pani Kingi Dunin. Dogmatyzm
        lewicowy też jest przerażający.

        Czyli przyznajesz, że Isakiewicz wykazała się przerażającym dogmatyzmem
        (prawicowym). Też tak uważam. A czy dogmatyzm nie zasługuje na odpowiednie
        potraktowanie?
        Nawiasem mowiąc obeszła się Dunin z Isakiewicz niezwykle łagodnie.


        Myslę, ze pani Izakiewicz powiedziała parę
        sensownych zdań i rozumie ją wiele kobiet, ktore ani z rodziny ani z
        samorealizacji rezygnować nie chcą i płacą za to czasem wysiłkiem ogromnym i
        niejedną ciężką chwilą.


        Najwięcej zrozumienia i poparcia znajduje u kobiet o podobnym statusie
        materialnym - którym powodzi sie dobrze pod każdym wzgledem. Jest ich też
        stosunkowo mało.


        No cóż trudno mieć na tym świecie coś za darmo. Nie zauwazyłam też aby pani
        Izakiewicz twierdziła, ze miłość nie może być udziałem
        par homoseksualnych, jej zdanie dotyczyło bowiem tego, co zazwyczaj nazywa się
        rodziną czyli pary+dzieci. Oczywiście można lansować rożne modele rodziny,
        jeśli jednak model "nietradycyjny" weźmie górę, kto będzie pracował na
        emeryturę pani Dunin i reszty starzejącego się pokolenia? Wyrachowanie? Nie,
        zdrowy rozsądek. Oczywiście można zapełnić pustą przestrzeń na przykład
        imigrantami. Można, ale, co potem się dzieje, wystarczy popatrzeć np. na
        dzisiejszą Francję, która ani z lewa ani z prawa nie potrafi sprostać
        multietnicznemu społeczeństwu i bezradnie rozkłada ręce. Może my będziemy
        dzielniejsi... Może...Ale obserwując ostatnie 15 lat i to, jak sobie radzimy z
        problemami społecznymi z lewa, z prawa i ze środka, jestem sceptyczna. Ale
        życzę powodzenia.


        No coż, nie pozostaje Ci nic innego jak zakasać kieckę i ustawić się do masowej
        reprodukcji - dla ratowania ojczyzny i kultury. Serdecznie życzę przynajmniej
        dziesiątki. ;)
    • boston65 tekstu chyba nie... 01.05.06, 20:22
      ...ma co komentowac, ale mam pytanie:

      dlaczego umieszczono zdjecie jakiegos faceta o nazwisku piotrowski?

      mogli dac fote albo autorki albo tej drugiej, moze byloby na co popatrzec
      • nick3 Re: tekstu chyba nie... 01.05.06, 20:49
        I już do widzenia stąd, burku.
    • gromysz Re: Model 'Isakiewicz' 01.05.06, 23:19
      Banały!!! Banały!!! Banały!!! Po co marnować papier na tak oczywiste rzeczy?
      Rozumiem, że w święto pracy mózg też świętuje!!!
      • kochanka_dorna Re: Model 'Isakiewicz' 02.05.06, 01:33
        Nie zawsze i nie dla wszystkich pewne sprawy są oczywiste.
    • kosheen4 Re: Model 'Isakiewicz' 01.05.06, 23:55
      to chyba drugi czy trzeci felieton dunin który mi się spodobał.
      dobrze powiedziane, pani dunin, bardzo dobrze. następny pewnie zjadę ;-) ale raz
      na jakiś czas pisze pani rewelacyjnie :)
    • sobekx biedna Isakiewicz - nie dogodzi feministkom 02.05.06, 08:35
      Isakiewicz dała palec a Dunin cap za całą łapę - skoro prawicówa skrytykowała
      rodzenie na ilość a nie jakość i robienie z kobiety fabryki do rodzenia i
      niewolnika czterech ścian, to nasza naczelna feminstka idzie za ciosem - niech
      ta katoliczka zrezygnuje jeszcze z obrony życia (aborcja) i obrony sakramentu
      małżeńskiego (małżeństwa jednopłciowe adoptujące i wychowujące dzieci) - dla
      mnie to żenada w wykonaniu Dunin - niech wysili swoje szare komórki i uszanuje
      czyjeś przekonania religijne - atakowanie katolika za sprzeciw wobec aborcji
      jest śmieszne i pokazuje poważne problemy z percepcją rzeczywistości - tak
      trudno uszanować czyjeś przekonania?
      • cziriklo Re: biedna Isakiewicz - nie dogodzi feministkom 02.05.06, 13:13
        sobekx napisala:
        atakowanie katolika za sprzeciw wobec aborcji
        > jest śmieszne i pokazuje poważne problemy z percepcją rzeczywistości - tak
        > trudno uszanować czyjeś przekonania?

        Nie mam najmniejszych problemow z uszanowaniem przekonan katolickich i zapewne
        Pani Dunin tez ich nie ma. Mam jednak bardzo duze problemy wtedy, kiedy
        przekonania katolickie narzucane mi sa sila, choc absolutnie tych przekonan nie
        podzielam. Np. przekonanie, ze zygota ( albo w jezyku katolikow "zycie
        poczete") jest rownoznaczne z "czlowiekiem" , "osoba ludzka" wydaje mi sie
        kopmpletnie oblakane, ale nie zabraniam nikomu w to wierzyc. Ale dlaczego to
        przekonanie zostalo wprowadzone do prawa i ci ktorzy tego nie podzielaja w
        praktyce musza isc do wiezienia?
        KOcham Kinge Dunin za to, ze pamieta o takich jak ja i upomina sie o nasze
        prawa do innych prezekonan i innego stylu zycia niz ten wyznawany (bo nie
        praktykowany czesto) przez katolikow.
        • kuchark Re: biedna Isakiewicz - nie dogodzi feministkom 03.05.06, 16:49
          > Ale dlaczego to
          > przekonanie zostalo wprowadzone do prawa i ci ktorzy tego nie podzielaja w
          > praktyce musza isc do wiezienia?
          Dlatego, ze jak by ci "nie podzielajacy" sie przypadkiem pomylili w swoich
          przekonaniach, to cena ich pomylki byloby ludzkie zycie. Dopoki zatem nie
          wykaza czarno na bialym, ze zygota nie jest czlowiekiem, rozwazniej jest
          utrzymac zakaz w prawie.


      • kardynal_pacelli1 Re: biedna Isakiewicz - nie dogodzi feministkom 02.05.06, 13:14
        sobekx napisał:
        >uszanuje
        > czyjeś przekonania religijne - atakowanie katolika za sprzeciw wobec aborcji
        > jest śmieszne i pokazuje poważne problemy z percepcją rzeczywistości - tak
        > trudno uszanować czyjeś przekonania?
        Dunin wyraziła tylko swoje zdanie.I tyle. Nie zmusza przecież Isakiewicz do
        skrobania się ani do akceptowania tegoż. O katolikach zaś, a w tym i
        Iskiewiczówne, nie można powiedzieć że t y l k o wyrażają poglądy. Oni swoje
        poglądy chcą wprowadzać do rozwiazań prawnych.I niestety udaje im się to. Swoją
        drogą zastanawiać może jakość tej religii, której wyznawcy muszą sobie zakładać
        kaganiec z prawa, bo inaczej niebyliby w stanie przestrzegać jej nakazów.
        • venussmilo Re: biedna Isakiewicz - nie dogodzi feministkom 02.05.06, 14:08
          Isakiewicz rowniez wyrazila swoje zdanie. I tyle. Roznca pomiedzy wypowiedzia
          Isakiewicz i Dunin jest taka, ze Dunin byla agresywna, i prezentowala postawe
          ktora wykluczala jakikolwiek kompromis. Isakiewicz przyjela postawe szukania
          komprmisu pomiedzy dwoma 'dogmatami'
          To co piszesz o katolikach i stanowieniu prawa to moim zdaniem zupelne
          uproszczenie i troche bzdura. W jaki sposob 'katolicy' wprowadzaja swoje
          poglady do prawa? Noca, podstepem? prawo jest od jakiegos czasu stanowione
          demokratycznie. trzeba sie pogodzic, niestety, z wola wiekszosci. albo rzeczowo
          i merytorycznie dyskutowac z tymi pogladami. a nie ukladac teorie spiskowa, o
          katolikach narzucajacych swoje prawa. obie strony powinny z tym skonczyc. tak
          naprawde nic sie nie zmieni, dopoki nie bedzie mozliwosci przeprowadzenia
          rzeczowej dyskusji. i wlasie w tym kontekscie calkiem sensownie brzmi mi glos
          Isakiewicz. ona sie wyzwolila z dogmatu, i jest w stanie dyskutowac. Dunin nie.
        • sobekx Re: biedna Isakiewicz - nie dogodzi feministkom 02.05.06, 14:10
          rozumiem, że feministki swoich przekonań nie chcą przekładać na rozwiązania
          prawne? to chyba żart!
          co do jakości religii i konieczności zakładania kagańca, to nie mówmy o jakości
          religii lecz jej wyznawców - mnie nie potrzeba rozwiązań prawnych w dziedzinie
          aborcji - bez względu na przepisy miałbym problem z zaakceptowaniem aborcji;
          natomiast rozwiązania prawne są mi tu obojętne - rozumiem, że Isakiewicz i
          Dunin mają swoje poglądy, dlatego oczekiwanie jednej, że ta druga zmieni swoje
          poglądy jest śmieszne;
          zapewne w miarę rozwoju demokracji będziemy mieli mnóstwo debat i spięć na
          tematy światopoglądowe - nie unikniemy tego, podobnie jak rozczarowań
          niektórych grup, gdy większość narzuci swoje przekonania
    • ulubienieclosu Pani Dunin jest wprawdzie zaradna i bogata, ale... 02.05.06, 09:18
      urody niestety nie ma. A szkoda, byłaby wtedy bardziej wiarygodna. Piękno duszy
      człowieka odbija się na jego obliczu. Mimo to, zawsze czekam na następny tekst.
      Niech pani napisze więcej o sobie. Ton pani wypowiedzi doskonale wspóbrzmi z
      resztą redaktorów GW. Nie posiadam się z zachwytu....brrrr
      • cziriklo Re: Pani Dunin jest wprawdzie zaradna i bogata, a 02.05.06, 13:16
        Uwazam Kinge Dunin za osobe niezwykle piekna - i fizycznie i duchowo. Natomiast
        twoj post swiadczy o skarleniu twojej duszy, co zapewne znajduje odbicie w
        twojej sylwetce i twojej twarzy. Bardzo ci wspolczsuje, bo intuicja podpowiada
        mi, ze nie sa to jedyne twoje problemy fizyczne.
        • hania3331 Re: Pani Dunin jest wprawdzie zaradna i bogata, a 14.05.06, 01:20
          Jego post świadczy tylko o tym, że p. Dunin jest dla niego nieatrakcyjna. Ale
          Ty oczywiście możesz wysnuć z jego postu takie wnioski, jakie chcesz.
    • arise4 Re: Model 'Isakiewicz' 02.05.06, 10:36
      Pani Dunin wykazala sie daleko posunieta zla wola, bo artykul ktory komentuje
      nie dyskutuje z feminizmem, dyskutuje z tak zwanym "modelem tradycyjnym".
      Isakiewicz identyfikujac sie z pewna ideologia, nie identyfikuje sie z wizja
      kobiety proponowana przez ten model. Twierdzi, ze mozna byc katoliczka bez
      calego proponowanego rynsztunku "cierpientniczej matki Polki". Tyle.
      A pani Dunin... wskakuje na konika, gosposia, orgazm, wybor... Zaatakowala Pani
      bez sensu, zamiast przyklasnac. Isakiewicz nie pisze do Pani Dunin, ona pisze
      do katoliczek, ktorym odbiera sie prawo wyboru, prawo do kobiecosci, prawo do
      pracy, bo przeciez sa wyzsze cele w zyciu kobiety(?!). Otwiera im oczy! Nie
      pozwala tym samym na wyrabianie poczucia winy w mocno wierzacych katoliczkach.

      Dlaczego pani Dunin wtraca milosc homo wiedzac, ze w katolickim swiatopogladzie
      Isakiewicz ta milosc sie nie miesci? Niestety, z calym szacunkiem do homo,
      trudno sie zgodzic z takim traktowaniem tematu.

      Isakiewicz krytykujac "ideologie" betonu wykonuje kawal dobrej roboty!
      Bedac zdeklarowana feministka, od co najmniej trzech pokolen, nie moge sie z
      Pania zgodzic.
      • venussmilo Re: Model 'Isakiewicz' 02.05.06, 12:57
        zupelnie sie zgadzam. troche absurdalny ten tekst Pani Dunin. skoro Pani Dunin
        przyznaje kobiecie prawo do decydowania w pelni o sobie, dlaczego nie zostawic
        jej prawa do bycie nie do konca dogmatyczna katoliczka, czy nie do konca
        dogmatyczna feministka. skad ta agresja ? Pani Dunin, moim zdaniem,
        zareprezentowala w swoim tekscie taka troche mentalnosc kibica "za kim jestes?"
        z nami albo przeciwko nam. ja to odbieram jako wyraz 'feministycznego'
        dogmatyzmu, niebezpiecznej ideologizacji. dlaczego wolna kobieta, decydujaca o
        sobie, nie ma prawa do uznawania aborcji za zło, i popierania tradycyjnego
        modelu rodziny? Pani Isakiewicz, z tego co pamietam, nie proponowala programu
        solecznego ale referowala swoj pogad, w jaki sposob ona godzi przywiazanie do
        okreslonych wartosci z realizacja wlasnej wolnosci. pokazala, ze mozna byc
        wolnym od tej kibicowskiej mentalnosci, i ze kobieta nie musi byc
        albo 'feministka' a la Dunin, ani matka Polka.
        jest to dla mnie osobiscie bardzo przekonujace, uwazam sie za feministke, sama
        decyduje o sobie i nie mam zamiaru tracic tej wolnosci - do wlasnych wyborow i
        wlasnych przekonan, ani na rzecz polsko-katolickiech dysponentow jedynej
        prawdy, ani na rzecz jakiegos zinstytucjonalizowanego feministycznego
        kolektywu.
    • keradk dunin jak zwykle orzygała nas swą mądroscia 02.05.06, 11:43
      Z daleka widac ze dunin jest dzieckiem z gwałtu i niechcianej ciąży, urodzona
      pod przymusem. A juz na pewno NIKT jej nbie kocha(poza kilkoma internautkami).
      Poza tym w modelu dunin kobieta jest facetem;) moim zdaniem powinna sobie
      zmienic imie na Miriam. Miriam dunin - osoba (bo nie kobieta) z sekretem.

      brawo dla pani Isakiewicz, ktora w odróżnieniu od dunin potrafi się przyznać do
      błędu i wybrać normalność i TOLERANCJĘ (słowa obce dunin). Co wiecej pieprzenie
      o jedynie słusznych pogladach kogoś innego i serwowanie własnych jedynie
      supersłusznych - jest takie słowo - OBŁUDA - nobel w tej kategorii dla dunin.

      No ale trzeba zrozumieć drugiego - cieżkie jest życie feministki - żaden facet
      jej nie tknie nawet kijem przez szmate, twarz okropna - dodatkowo oszpecona
      antykobiecą fryzurą a la młodzież wszechpolska, piersi sflaczałe, usta
      zaciśnięte a jad z kącika cieknie...ufff

      ps. dunin małą literą nie z pogardy dla ortografii ale z pogardy dla dunin.
      pps. niech żyją kobiety, uwielbiam je. niech zdechnie dunin - ona kobiet
      nienawidzi i zniszczy każdą, która ośmieli się napisać, że jest szczęśliwa. Bo
      przecież gdy kobieta odnajduje wreszcie szczęście to już nie potrzeba jej
      duninów. Ide przytulic moją kobiety bo mam niesmak, a Ona jest jak colgate -
      niesmak mija od razu przy niej:P
      • kat.ja1 Re: dunin jak zwykle orzygała nas swą mądroscia 02.05.06, 15:25
        Prawdę mówiąc jak czytam takie komentarze,załuję,że udostepnia sie fora
        dyskusyjne wszystkim.Zasługą Kingi Dunin nie jest to ,że jest feministką,ale
        to,że potrafi zabierac publicznie głos w sprawach, o których inni
        milczą.Najczęściej płynie pod prąd obiegowych, jedynie słusznych opinni w kraju
        nad Wisłą.Doprawdy nie wiem komu bardziej jad saczy sie z ust!(W głosie K.
        Dunin wiecej widzę mimowszystko rzeczowych argumentów)Nie sądzę też ,żeby
        pisanie jej nazwiska z małej litery miało dotknąć ja tak bardzo by odechciało
        się jej uprawiać publicystykę.Wreszcie niech żyją tenisówki i krótkie
        włosy.Zaczynam mieć wątliwości czy nie należało zgłosić o łamaniu regulaminu.
        • keradk Re: dunin jak zwykle orzygała nas swą mądroscia 02.05.06, 18:08
          oto wlasnie zwolenniczka k.dunin - zaluje ze fora udostepnia sie wszystkim...no
          tak..ale poki co niezgadzanie sie z dunin nie jest karalne ani tez wbrew
          regulaminowi tego forum - nie propaguje tresci "sprzecznych z prawem,
          wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też
          propagujących przemoc". przepraszam jesli urazilem kogos z krotkimi wlosami i
          tenisowkami:) chodzilo mi wylacznie o dunin i jej pozal sie boze poglady.

          "płynięcie pod prąd opinii" bardzo czesto oznacza mylenie sie - tak jest w
          przypadku dunin. Ona jest wręcz stereotypową kobietą z seksmisji..."samiec twoj
          wróg". A jesli droga Katjo nie widzisz jej jadu, to przetrzyj oczy - w
          odpowiedzi na wyjątkowo dobry artykul napisala paszkwila, ktory nawet nie jest
          na temat - autorka pisala o WŁASNEJ radości macierzynstwa, a dunin zaczela
          bredzic o gwalcie i niechcianej ciazy...brak mi słow. Jak ona mature zdała?
          przeciez czytanie ze zrozumieniem ważne jest:)
      • ptys17 Re: dunin jak zwykle orzygała nas swą mądroscia 13.05.06, 18:36
        hm, co powoduje, ze felieton p.Dunin wyzwala w Tobie tak dużą dawkę tak silnie
        negatywnych emocji? ...wyrażone poglądy? przecież każdy ma prawo myśleć sobie,
        co chce...o co Ci chodzi?
        bardzo Cię prosze o rychłą odpowiedź...
    • vivian.darkbloom negacja pluralizmu 02.05.06, 11:53
      ten felieton pani Dunin odebrałam bardzo negatywnie. Dunin kreuje w nim wizję
      "jedynego słusznego feminizmu" i tym samym neguje pluralizm. Tekst Isakiewicz
      był wyjątkowy w polskiej debacie publicznej, bo pokazywał, że można być
      konserwatystką i katoliczką, a zarazem sprzeciwiać się wizji kobiecości
      lansowanej przez skrajną prawicę, wychodził poza stereotypy i uświadamiał że
      niektore postulaty ruchu feministycznego sa uniwersalne, ze moga przyjąc je
      kobiety, ktore nie okreslajas ie jako feministki.
      czemu Dunin wymaga, zeby kazdy pisał w sowim artykule o edukacji seksualnej
      antykoncepcji czy legalizacji zwiazków homoseksualnych etc? (pachnie to groteską
      -rozumiem polemizowanie z kimś kto napisał, ze jest przeciwko, ale oburzanie
      sie, że ktos o tym nie wspomniał) czy autorka tesktu nie ma prawa o tym nie
      wspominać? moze jej zdaniem nie to było najwazniejsze
    • degust Re: Model 'Isakiewicz' 02.05.06, 12:27
      Największą tragedią feminizmu jest to, że jest to ruch li tylko akademicki.
      • kat.ja1 Re: Model 'Isakiewicz' 02.05.06, 15:27
        nie redujmy Kingi Dunin do feminizmu, a feminizmu do ruchu akademickiego
    • grzelak666 Wcześniej łgały panie w duchu swietym Anie ;)) 03.05.06, 04:54
      czyli Sucha i HGW. Te jako pierwsze popularyzowały model domowej kury przy
      garach i dzieciach, na użytek większości polskich kobiet - same bezdzietne i
      robiące kariery.

      Wtedy to przyszło mi na myśl, że idą czasy skrajnie wymiotnej obłudy. No i przyszły.
      • alpepe Re: Wcześniej łgały panie w duchu swietym Anie ;) 04.05.06, 10:27
        eee, chyba HGW ma córkę, coś mi świta...
        • benek231 Re: Wcześniej łgały panie w duchu swietym Anie ;) 05.05.06, 20:41
          a co, przysnilo ci sie czy takze na ciebie duch swiety sie spuscil?

          Wtedy gdy uprawiala koscielna propagande na rzecz tradycyjnej roli kobiet, oraz
          wielodzietnosci, nie miala Gronkiewicz dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka