22.06.06, 19:20
Rozwiązanie zagadki. Pewnej nocy pani w sukience zastała męża z inną kobietą.
Wyciągnęła rewolwer (jej sposób na zatrzymanie chłopa), zawołała "Ty sssuk.."
i pif-paf.
Raptowna smierć winkarnowała kochankę w jamniczkę. Tego dnia, w kafejce,
Izolda spotkała Tristana ponownie; nawet siadła mu na kolanach..
Obserwuj wątek
    • mackee Re: Piesek 03.07.06, 00:20
      Wg mnie to byłby też ciekawy, choć bardzo wyrafinowany koniec tej historii. Ja
      wybrałbym pierwsze i chyba najbardziej prozaiczne rozwiązanie :)

      --
      larsluther.blog.onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka