milena.rl
22.06.06, 19:20
Rozwiązanie zagadki. Pewnej nocy pani w sukience zastała męża z inną kobietą.
Wyciągnęła rewolwer (jej sposób na zatrzymanie chłopa), zawołała "Ty sssuk.."
i pif-paf.
Raptowna smierć winkarnowała kochankę w jamniczkę. Tego dnia, w kafejce,
Izolda spotkała Tristana ponownie; nawet siadła mu na kolanach..