gaja_only
07.09.07, 14:59
poznałam chlopaka (30 )wczesniej był 6 lat z inna dziewczyna,
planowali slub. zdradziła go. 0 kontaktów z tamta, mowi, ze oni
razem = nigdy.
Układało sie nam super, starał sie. I działało to w obie
strony.niedawno zaczelam zauwazac, ze nei jest tak jak kiedys.
przysiega, ze nie am nikogo, ze nie chce mnie stracic, ale sam nei
wie czego chce, ze moze potrzebuje czasu... mamy teraz tylko kontakt
sms... nie wiem co myslec.
To, co dziś jest rzeczywistością, wczoraj było nierealnym marzeniem