adelheid
14.09.07, 12:45
wszystko ok, ale mnie np krepuje taki konatkt z ludzmi "odziennie o pierwszej musieli sie meldowac u niego na lunchu" no ja bym po pierwszym razie uciekla... jaka wolnosc skoro nie wypada odmowic??? wole za grosze ale wlasnym samochodem i spanie na campingach :D i pomijaja Polske, zaliczylam juz 7 krajow, nie liczac takich co to przejazdem bylam tam 3 dni np.