przemek05
29.03.09, 12:40
Chapeau bas! Bardzo mi imponuja te Panie, wiecej takich artykulow.
Co wiecej, chyba wszystkie ankietowane osoby nie pochodza z rodzin o
jakichs naukowych tradycjach, a niektore nawet nie pochodza z rodzin
inteligenckich - tym wieksza ich zasluga.
A jesli juz sie do czegos przyczepic, to zastanawiajacy jest
stosunek ankietowanych Pan do religii. Z reguly wyrazaja jakies
niejasne przypuszczenie, ze mozliwe jest istnienie Boga (te postawe
rozumiem i podzielam), za wyjatkiem Pani dr. Kunert, ktora okresla
sie jako wierzaca i praktykujaca ale niestety odmawia jakichkolwiek
komentarzy na ten temat. A wlasnie komentarz bylby tu najbardziej
oczekiwany. Z drugiej strony, rozsmieszyla mnie Pani dr Otmianowska,
ktora "swoim dzieciom pozwolila wierzyc". Co za tolerancja! :-)