Dodaj do ulubionych

Jak kłamie prezydent Frankiewicz

04.02.10, 09:50
ABC prezydenckiego fałszu:

A.
Pierwszą, najważniejszą grupę stanowią kłamstwa w granicach reguł gry. Pole­ga
to na tym, że komunikat jest tak zmanipulowany, że wszystkie informacje
szcze­gó­łowe są prawdziwe, ale wniosek, jaki na ich podstawie może wyciągnąć
niezorien­to­wany słu­chacz – jest całkowicie fałszywy. Ten wniosek ma zawsze
brzmieć tak samo: „prezydent Frankiewicz jest geniuszem Gliwic, a my musimy
zapewnić mu doży­wotnie rządy, bo nie urodził się taki, który by mu dorównał”.

B.
Łgarstwo w żywe oczy. Ten rodzaj kłam­stwa jest stosowany przez naszego
prezydenta wtedy, gdy udowodnienie tezy prze­ciwnej jest niemoż­liwe, trudne,
nudne lub gdy wiadomo, że oszukany nie może się wypo­wiadać w da­nej sprawie
ze względu na ochronę prywatności, interes osób trzecich lub dobro wyższe.

C.
Trzecia kategoria – to różne warianty ulubionej metody prezydenta,
inspiro­wanej pewnym dowcipem, którego pointa bywa następująca: „no i popatrz:
z kim ja tu muszę pracować!”. Ta metoda stosowana jest wtedy, gdy naprawdę
prezydentowi nie wypada gadać aż takich głupstw, jakie bez żenady wygłosi i
premię chętnie przyjmie – opłacany przez prezydenta urzędnik.

www.ajarczewski.republika.pl/Poradnik/False.htm
Obserwuj wątek
    • oko1976 Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz 04.02.10, 10:24
      Znowu!!!! krytyka.Proponuje kandydować i zostać prezydentem.
      • fesia Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz 04.02.10, 11:01
        oko1976 napisała:

        > Znowu!!!! krytyka.Proponuje kandydować i zostać prezydentem.

        Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Korzystanie z forum nie jest przecież
        obligatoryjne. Jak ci sie nie podobają tematy na FG , to proponuje czytaj
        Kubusia Puchatka ;)
        • Gość: egon Re: Jak kłamie jarczewski IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 11:12
          Fesia, napisz coś od siebie, nie cytuj innych. Mierny ale wierny.
        • oko1976 Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz 04.02.10, 12:37
          Fesia może napisze co podoba się jej idąc ulicami miasta.Chętnie
          poczytam-co Fesia zrobiłaby dla Gliwic bedąc
          prezydentem,inwestycje......Poprostu krytykować,...nic trudnego.
          Miłoby poczytać taki tekst wchodząc na forum.Niekiedy człowiek ma
          dosyć czytania jaki to Z.F zły człowiek jest.Każdy ma prawo do
          swoich pogladów no i o.k
          • sss9 Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz 04.02.10, 12:58
            od lat z tą samą żarliwą niecierpliwością oczekuję, że pojawi się
            chociażby jeden wątek, w którym zadowoleni internauci zaczną chwalić
            i rozpływać się w szczęściu nad opisywanymi przez siebie
            dobrodziejstwami jakimi raczy nas rządząca od 16 lat ekipa
            konkretnych ekspertów od wszystkiego, czym miasto być powinno.

            takich wątków od lat nie ma. są za to ciągle nowe nicki szlochające
            nad tym, że nie mogą sobie nic, o czym wyżej poczytać.
            odpowiedz mi oko1976 - nie potrafisz opisać własnymi słowami co
            napawa ciebie dumą i radością z powodu zamieszkiwania w Gliwicach,
            czy tylko nie potrafisz takich powodów znaleźć, choć bardzo byś
            chciała i to jedyny powód twojego rozpaczliwego jęku? :)
          • st-ach Panie Frankiewicz zostaw Pan ten internet lepszym 04.02.10, 14:45

            > Fesia może napisze co podoba się jej idąc ulicami miasta.Chętnie
            > poczytam-co Fesia zrobiłaby dla Gliwic bedąc
            > prezydentem,inwestycje......Poprostu krytykować,...nic trudnego.
            > Miłoby poczytać taki tekst wchodząc na forum.Niekiedy człowiek ma
            > dosyć czytania jaki to Z.F zły człowiek jest.Każdy ma prawo do
            > swoich pogladów no i o.k

            ja wiem, każdy może -pisząc- opowiadać bajki, ale takiego prymitywu jeszcze nie czytałem.
          • Gość: ruba Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 17:39
            Jedyna inwestycja, ktora zrobil Frankiewicz, to wybudowal sobie wille.
    • Gość: Szperacz Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 11:16
      Cytat z forum na IR:
      "(...)w Gliwicach w związku z akcją referendalną i samym referendum mającym odwołać wadze miasta kłamał głównie prezydent i jego zakłamany dwór.

      Kłamali twierdząc, że ludzie są wprowadzani w błąd co do celu referendum. Takich przypadków mogło być kilka, niechby kilkadziesiąt, bo nie wszyscy są dość uważni, by zrozumieć najprostsze nawet rzeczy, ale nie dało się okłamać kilkunastu tysięcy dorosłych gliwiczan. Zdecydowana większość wiedziała pod czym się podpisuje, co potwierdziła też liczebnie wielka, ale zbyt niska, by referendum było ważne frekwencja.

      Kłamali, że opozycja kłamała oceniając fatalnie funkcjonujące władze miasta, co już w drugim procesie przeciwko GI potwierdził sąd odwoławczy w Katowicach uznając słuszność skarg pozwanych. To ucięło dalsze próby skarżenia organizatorów referendum w trybie przewidzianym ustawą o referendach lokalnych. Zaś do zapowiedzianych przez prezydenta powództw cywilnych jakoś nie dochodzi.

      Ohydnym kłamstwem było głoszenie w licznych mediach, że ulotki referendystów są nielegalne, z jakże perfidnym zachęcanie mieszkańców do przynoszenia takich druków na policję. To po prostu było szczytem nieprzyzwoitości. Brak słów by to opisać.

      Najnikczemniejszym jednak kłamstwem prezydenta było wmawianie obywatelom, że referendum jest hucpą i, że nie wzywa do niego Rzeczpospolita, dlatego przyzwoici ludzie nie powinni w nim uczestniczyć.
      Takie słowa nieodwracalnie hańbią. Nie da się tego pogodzić ani z elementarna przyzwoitością, ani z honorem, ani z odwagą i z osobistą dzielnością, jakie to cechy powinien w sobie wypracować, jeśli ich naturalnie nie ma, prezydent niemal dwustutysięcznego miasta.
      A tchórzostwo, obok zdrady i donosicielstwa, ciągle są przez Polaków uznawane za niezmywalne skalania.

      Było też wiele innych, drobniejszych kłamstw, albo innego "rozmijania się" prezydenta z faktami."
      • Gość: nader Re: Jak opluwaja prezydenta IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 11:20
        Możecie opluwać prezydenta ile się wam podoba, a to i tak w
        Gliwicach niczego nie zmieni,he,he.
        • Gość: gliwiczanin Re: Jak opluwaja prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 20:31
          > Możecie opluwać prezydenta ile się wam podoba, a to i tak w
          > Gliwicach niczego nie zmieni,he,he.
          Bo w Gliwicach potrzebne sa taczki, zeby prezydent pzrestal opluwac gliwiczan.
      • pr51 Szperacz kłamie, bo jest tylko Szemraczem 07.02.10, 18:46
        > Kłamali twierdząc, że ludzie są wprowadzani w błąd co do celu
        referendum.

        O tym mówią dokumenty, że ludzie byli wprowadzani w błąd. Nie bredź,
        że to nieprawda. Kapujesz Szemraczu?

        > Zdecydowana większość wiedziała pod czym się podpisuje

        Wróżenie z fusów wyszło ci idealnie.

        > Kłamali, że opozycja kłamała

        Kłamiesz, że kłamali, iż opozycja kłamała. Mam nadzieję, że nie
        napisałem czegoś, czego nie skapujesz.

        > To ucięło dalsze próby skarżenia organizatorów
        > referendum

        Próby skarżenia uciął ząb czasu. Nie bredź, że były jakieś inne
        uwarunkowania.

        > Zaś do zapowi
        > edzianych przez prezydenta powództw cywilnych jakoś nie dochodzi.

        Masz Szemraczu do Niego jakiś żal, że nie kopie leżących, czy cóś?

        > Ohydnym kłamstwem było głoszenie w licznych mediach, że ulotki
        referendystów są
        > nielegalne

        Ja to wiem, Ty to wiesz, że były nielegalne, bo sugerowały, ze
        napisał je zupełnie ktoś inny. Więc nie rżnij głupa i bredź o jakiś
        ohydnych kłamstwach. Twoje jest stokroć bardziej ohydne, bo napisane
        z premedytacją.

        > Brak słów by to o
        > pisać.

        I z tym akurat się zgadzam.

        > Najnikczemniejszym jednak kłamstwem prezydenta było wmawianie
        obywatelom, że re
        > ferendum jest hucpą

        Nie zależnie od tego jakie brednie jeszcze napiszesz, to hucpa
        Szemraczu pozostanie hucpą.

        > Nie da się tego pogodzić ani z elementarna p
        > rzyzwoitością, ani z honorem

        Masz rację, że hucpy nie da się pogodzić.
    • sss9 Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz 04.02.10, 12:12
      no, nooo... teraz prezydent - jeżeli się jeszcze szanuje - powinien
      zareagować. albo otwartym tekstem, albo pozwem do sądu. przecież
      tymczasowo wypuszczony jako bulterier dyr. Krawczyk ze swoim pozwem
      polegnie, więc trzeba wytoczyć przeciw Jarczewskiemu cięższe działa.

      używana po raz pierwszy wobec Berezowskiego szczeniacka i
      kompromitująca prezydenta retoryka polegająca m.in. na pomniejszaniu
      znaczenia radnego-oponenta poprzez wyliczanie głosów oddanych na
      niego ma tutaj swoją żałosną kontynuację. Frankiewicz chyba nigdy
      dotąd nie porównywał głosów oddanych na niego z głosami, które
      zdobyli inni prezydenci, z którymi chętnie stawia się w jednym
      szeregu. gdyby to zrobił, pewnie by zamilkł oblany buraczkowym pąsem.
      niedawno pewna pani prezes pewnego stowarzyszenia napisała do
      prezydenta kuriozalny list poddańczy, w którym chwaliła go m.in. za
      transparentność. dziś akcje p. prezes w stowarzyszeniu ostro lecą w
      dół, ale ja ciągle nie wiem na czym polega ta transparentność
      Frankiewicza, którego blog prowadzi jakiś anonim niemający krztyny
      przyzwoitości i odwagi?

      czasy komuny, gdy kacykowie partyjni mieli całe zastępy służalczych
      dziennikarzy i kreatur gotowych do popełniania dla nich największych
      świństw dawno już minęły, a tu się okazuje, że nie mają znaczenia
      czasy, ustrój i metryki usłużnych ludzików, którzy dla nawet nie
      lukratywnej posady chętnie robią z siebie szmaty. tym bardziej jest
      to żałosne, że obsługiwanymi w ten sposób są ludzie, którzy niegdyś
      rządy tamtych kacyków i służące im męty zwalczali.

      już samo otoczenie prezydenta - ludzie, których przyzwoity człowiek
      śmiało może nazwać kłamcami, cynicznymi karzełkami i chamskimi
      karierowiczami - stawia Frankiewicza w bardzo kiepskim świetle.
      jeżeli prezydent byłby idiotą, to mógłby nie zdawać sobie z tego
      sprawy i oznaczałoby to, że jest przez nich manipulowany, ale
      przecież upiera się, a jego dwór potwierdza, że to on wszystkim i
      wszystkimi kręci i obraca, to on jest wizjonerem, który zrobił sobie
      z Gliwic prywatną namiastkę jakiejś wyśnionej przez niego Ameryki.

      nadal bez odpowiedzi pozostaje pytanie - co zrobią z Jarczewskim?
      zrobią z niego oszołoma i wariata, czy spróbują zniszczyć pozwami
      sądowymi i innymi szykanami?
      nie widzę też, żeby ktoś przyszedł mu dziś w sukurs i nie wiem, czy
      ze strachu przed dworem, czy z powodu dotychczasowej oportunistycznej
      postawy Jarczewskiego?
      • Gość: brecha Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:06
        Pan Jarczewski nie boi się chyba procesów. Wspomniał o dokumentach, które
        prowadzi od dawna, lubi nagrywać ukrytym mikrofonem. Nikt nie wie co zebrał
        przez lata i dlatego pozwy będą składać marne płocie, a nie szczupaki.

        Jarczewski zrobił drobny wyłom w grodzi, za którą w ukryciu przed mieszkańcami
        zgromadzono śmierdzące obrzydlistwa i teraz wódz ma problem, czy da się to czymś
        jeszcze zatkać, czy może ta niespodziana wyrwa się poszerzy i wstrętne, cuchnące
        guano szeroko się rozleje.
        • Gość: berta Re: Jak nie kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 14:22
          Jarczewski, jak pamiętam był v-ce prezydentem słabiutkim. Zabrali mu
          część roboty, bo nie dawał sobie rady. Sam fakt, że nie jest
          prezydentem świadczy o tym, że się nie nadawał.
          • sss9 Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz 04.02.10, 14:43
            już to pisałeś. co prawda pod innym nickiem, ale pisałeś.
            tutaj jednak nie rozpatrujemy kompetencji Jarczewskiego - skoro
            pamiętasz jakim był vice-prezydentem, to powinieneś też dobrze
            pamiętać o czym traktuje wątek, no chyba, że pamięć masz wyjątkowo
            dziurawą? :)
            • Gość: sss9.2 Re: Jak prezydent Frankiewicz IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 19:34
              Zalałeś jak gęś na asfalcie. Powiedział co wiedział. Ignorant.
          • Gość: kusy Re: Jak nie kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 22:12
            > Jarczewski, jak pamiętam był v-ce prezydentem słabiutkim. Zabrali mu
            > część roboty, bo nie dawał sobie rady. Sam fakt, że nie jest
            > prezydentem świadczy o tym, że się nie nadawał.

            moze pamiec masz slaba albo cie myli, ale nie o to rzecz idzie- "kogo_ście wybrali".
            Frankiewicza mieszkancy nie wybierali nigdy, ale "LICZĄCY GŁOSY FRAQJERZY" tak uznali i "umarł w butach"!
            teraz juz tak nigdy nie bedzie !!!!!!
            PRZYNAJMNIEJ W GLIWICACH !!!
            • pr51 kusy rozumek znów ma migawy 07.03.10, 00:17
              > Frankiewicza mieszkancy nie wybierali nigdy

              Masz kiepskiego lekarza na twój kusy rozumek.
      • Gość: gliwiczanin Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 20:38
        > używana po raz pierwszy wobec Berezowskiego szczeniacka i
        > kompromitująca prezydenta retoryka polegająca m.in. na pomniejszaniu
        > znaczenia radnego-oponenta poprzez wyliczanie głosów oddanych na
        > niego
        Zdziwi sie Frankiewicz ile glosow dostanie Berezowski, gdy wystartuje drugi raz.
        > nie widzę też, żeby ktoś przyszedł mu dziś w sukurs i nie wiem, czy
        > ze strachu przed dworem, czy z powodu dotychczasowej oportunistycznej
        > postawy Jarczewskiego?
        Jesli chodzi o ludzikow Frankiewicza, to oczywiscie, ze ze strachu przed dworem,
        natomiast jesli chodzi o opozycje (jesli w ogole taka istnieje), to to drugie.

      • Gość: gliwiczanin Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 20:42
        No ale strina Jarczewskiego jednak zostala zamknieta. To nie jest jednak wielki
        akt odwagi. Zapewne niebawem przeczytamy i uslyszymy kajanie sie Jarczewskiego,
        co juz niejednokrotnie robil.
    • zatorzan Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz 06.02.10, 19:24
      juz sie na nim poznali zarowno mieszkancy jak i majacy tworzyc aglomeracje sasiedzi.
      postawili sprawe jasno, Z FRANKIEWICZEM NIGDY!
    • pr51 Jak kłamie fesia 07.02.10, 09:38
      > ABC prezydenckiego fałszu

      ABC fałszu fesi

      > Ten wniosek ma zawsze
      > brzmieć tak samo: „prezydent Frankiewicz jest geniuszem Gliwic,
      > a my musimy zapewnić mu
      > doży­wotnie rządy, bo nie urodził się taki, który by mu dorównał

      Sama fesiu twierdzisz, że jest geniuszem i tylko ty lub ktoś grupy
      gliwickiego oszołomstwa i nikt inny.
      Może się i urodził, ale nikt go nie zidentyfikował, nie było fanfar
      ani delegacji trzech mędrców.

      W kategorii fanfar to twój tekst jest mocno dęty.

      > oszukany nie może się wypo­wiadać w da­nej sprawie ze względu
      > na ochronę prywatności, interes osób trzecich lub dobro wyższe.

      Jak nie może, to po kie licho zabiera się do rzeczy. Dwie lewe ręce
      nie są uzasadnieniem czegokolwiek, a u ciebie to ma działać?

      > różne warianty ulubionej metody prezydenta,
      > inspiro­wanej pewnym dowcipem, którego pointa bywa następująca: „no
      i pop
      > atrz:
      > z kim ja tu muszę pracować!”.

      I co w tym nieprawdziwego? Widocznie musi, nieprawdaż?
      • fesia schizofrenia pr51 07.02.10, 20:43
        pr51 napisał:

        > >
        > Sama fesiu twierdzisz, że jest geniuszem i tylko ty lub ktoś grupy
        > gliwickiego oszołomstwa i nikt inny.
        > > W kategorii fanfar to twój tekst jest mocno dęty.

        Ty już nie tylko tracisz wszelkie rozeznanie co do tego, co ja piszę, ale także
        i co do tego, co Ty sam tu wypisujesz? Czy Ty w ogóle kontrolujesz to, co
        wychodzi spod Twoich paluchów?


        > Jak nie może, to po kie licho zabiera się do rzeczy. Dwie lewe ręce
        > nie są uzasadnieniem czegokolwiek, a u ciebie to ma działać?

        no masz! - nie dość ,ze sam sobie zadajesz pytania, sam na nie sobie
        odpowiadasz , to jeszcze się oburzasz !
        Widać czyje słowo najbardziej cenisz.
        Nie wiem, ale może warto byłoby porozmawiać o tym z kimś kompetentnym?
        • sss9 Re: jak znikający punkt... 05.03.10, 17:22
          Jarczewski znowu "otrzeźwiał" i skasował swoją stronę internetową?
          zrobił to sam, czy ktoś, jakiś stary przyjaciel pomógł
          bezinteresownie? :)
          • fesia Re: jak znikający punkt... 06.03.10, 10:44
            sss9 napisał:

            > Jarczewski znowu "otrzeźwiał" i skasował swoją stronę internetową?
            > zrobił to sam, czy ktoś, jakiś stary przyjaciel pomógł
            > bezinteresownie? :)

            może i pomógł.... nie bardzo rozumiem przesłanie wynikajace ze zdania
            skierowanego do Jarczewskiego [...]"przez wszystkie te lata głosował tak, jak
            radni tego komitetu. Nawet za budżetem na obecny rok" - nie wiem, to jakieś
            ostrzeżenie ? Co jest nie tak z budżetem na ten rok?
            frankiewicz.pl/index1.html
            • sss9 Re: jak znikający punkt... 06.03.10, 12:20
              zagadka, która się rozwiąże, kiedy z tego budżetu zaczną znikać
              pieniądze na różne dziwne działania. może np. na promocję mias...
              prezydenta? ;)
            • Gość: mieszkanka Re: jak znikający punkt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 12:36
              >Co jest nie tak z budżetem na ten rok?
              Ano to, ze rada miejska (w tym Jarczewski) przyznala Frankiewiczowi uprawnienia
              do samodzielnego dysponowania kwota 3,2mld zl (3,2 miliarda zl!) w ciagu roku!
              To jest zapisane w tegorocznej uchwale budzetoowej. Nawet prezydent kraju nie ma
              takich uprawnien. Frankiewicz moze teraz zaciagac kredyty do tej kwoty nie
              pytajac nikogo o zadnie ani o zgode!
    • Gość: ruba Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 17:41
      Czy to faktycznie napisal Jarczewski? Jesli tak, to pewnie juz siedzi, o czym
      moze swiadczyc zamkniecie jego strony.
      • Gość: gliwiczanin Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.chello.pl 05.03.10, 21:18
        prezio nie kłamie! Chłopina po prostu żyje w innym wymiarze-tam autobusy są
        bardziej ekologiczne niż tramwaje, tam tramwaje na linii A-B wożą powietrze,
        zaś autobusy na tej samej linii mają dobrą frekwencję.Tam wybudowanie jednego
        kilometra drogi osiedlowej-uznają za obwodnicę miasta, likwidację muzeum, nie
        sprzątanie miasta-za genialnie oszczędną myśl. Gdzie cały świat docenia jego
        mistrzowski kunszt menadżera.Inne miasta zazdroszczą nam wizjonerskiego
        Geniuszu, a przedewszyskim inwestycji które sypią się jak z rogu obfitości:
        OBWODNICA, WYMIANA KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ NA EKOLOGICZNIEJSZĄ,GENERALNY REMONT
        SKWERU W STRATEGICZNYM MIEJSCU MIASTA, oraz wiele innych niemniej wspaniałych
        sukcesów!!!
        • Gość: dzidek Re: Jak kłamie prezydent Frankiewicz IP: *.blutmagie.de 06.03.10, 01:46
          Dlatego powinien zostac przebadany psychiatrycznie. I to nie jest zadna
          zlosliwosc, ale koniecznosc! Miasto, to nie podworko przed jego willa na
          Czerskiego. A i tam nie daje sobie rady.
          • pr51 dzidek świeci oczami i rżnie głupa 06.03.10, 07:49
            > Dlatego powinien zostac przebadany psychiatrycznie

            A ty dzidku masz jakiś papier, że jesteś normalny i masz prawo
            wysuwać takie żądania? Bo jak nie masz, to świry nie powinny się
            wypowiadać w tak delikatnej materii.

            > I to nie jest zadna
            > zlosliwosc

            żnięcie głupa przez dzidka, czy cóś?
    • Gość: cudak przewrót frankiewiczowski w drogownictwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 11:47
      Rewolucyjne odkrycie Frankiewicz o niemożnaości wyremontowania ulic bez
      usunięcia znajdujących się w jezdniach torów tramwajowych to epokowy skok wiedzy
      we współczesnym drogownictwie, kwestionujący niepoliczalne przypadki, gdy
      udawało się tę niemożliwą rzecz dokonać.
      Teraz jednak zostało nam objawione przez rzeczonego geniusza, że dochodziło do
      tego w sposób niezgodny z naturą, można powiedzieć - za sprawą cudów, na które w
      Gliwicach nie ma co liczyć.
      U nas cudów nie będzie i wyremontowanie jezdni musi się wiązać z wyrwaniem torowisk.
      -----------
      Teraz już bez szyderswa. Atak prezydenta na tory, to głównie chęć upokorzenia
      tych gliwiczan, którzy chcą by w mieście był tramawaj. To również element
      kampanii przedwyborczej i próba sprowokowania gwałtowniejszych protestów, które
      dałyby prezydentowi pożywkę do dalszego oczerniania obywateli sprzeciwiających
      się jego szkodliwej działalności.

      Czyli powód do rozbierania torów jakim jest chęć wyremontowania nawierzchni ulic
      to kolejne kłamstwo Frankiewicza. Nie dajmy się okłamywać w tak naiwny sposób.

      Pamiętajmy, że to nasza sprawa jest słuszna, uczciwa, prawdziwa i słuzy
      innym.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka