Dodaj do ulubionych

Hejnał vs kuranty

IP: *.czarnecki.silesianet.pl 24.02.02, 15:41
Hej!

Przeczytałem ostatnio takie coś:

wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=710604&dzial=kak010100

...i zamierzam się tym bliżej zainteresować. Osobiście jestem za kurantami
(Hejnał wg mnie to nie jest takie coś co mozna sobie tak o wymyśleć.)

Pytanie do wszystkich - czy znacie (czy w ogóle są) jakieś melodie, pioseki
itp... związane bezpośrednio z Gliwicami? Szwager, Hanys, Pieron - liczę
szczególnie na Was :)))

Pozdrówka

PS. Przy dzisiejszej pogodzie najbardziej odpowiednie były by chyba "cztery
pory roku" Vivaldiego :))))))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Pieron Re: Hejnał vs kuranty IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.02, 15:46
      Pyrsk !

      Ciekawe. Tak na szybko, jak to Pieronowi, to mi sie ino ta piosynka do szpasu
      spomino"Jak jo jechou do Gliwic" - ale od biydy to by szuo choby ino motyw z
      tego tam w komponowac. Byda sznupou i jak se cosik spomna abo cosik znonda to
      dom sam znac.

      Pyrsk !
      • hanys_hans Re: Hejnał vs kuranty 24.02.02, 16:08
        Jakżech jechoł do Gliwitz - studiralala

        Niemioł żech piniędzy nic - studiralala

        Jakżech jechoł do Gliwitz - studiralala

        Niemioł żech piniędzy nic - oho-acha.



        Jażech jechoł tak dalej - studiralala

        Szafner sie kumnie wali - studiralala

        Jakżech jechoł tak dalej - studiralala

        Szafner sie kumnie wali - ocho- acha.



        Zeigen Sie mal Ihr Bilet - studiralala

        Cofsie byś nie dostoł w łeb - studiralala

        Zeigen Sie mal Ihr Bilet - studiralala

        Cofsie byś nie dostoł w łeb - ocho-acha.



        Jetzt nimt Er mich auf die Wach - studiralala

        Jo strucela fuk bez dach - studiralala

        Jetzt nimt Er mich auf die Wach - studiralala

        Jo strucela fuk bez dach- ocho-acha-już-go- niema

        ===========================================================

        A sam mosz melodia:

        guenterjgaida.bei.t-online.de/musik/jakzech%20jechol%20do%20Gliwic%2025%
        20sec.172%20%20KB.mp3
        • hanys_hans Re: Hejnał vs kuranty 24.02.02, 16:15
          <a href="guenterjgaida.bei.t-online.de/musik/jakzech%20jechol%20do%
          20Gliwic%2025%20sec.172%20%20KB.mp3">Jakżech jechoł do Gliwitz...</a>
          • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 24.02.02, 16:28
            dzięki wielkie za wszystkie informacje, ale co do melodii...
            ... cosik nie chce się ten adresik ładować ;((((
            • hanys_hans Re: Hejnał vs kuranty 24.02.02, 16:35
              Gość portalu: Jimi napisał(a):

              > dzięki wielkie za wszystkie informacje, ale co do melodii...
              > ... cosik nie chce się ten adresik ładować ;((((

              Ta adresa je za dugo coby joom do forum gazety.pl wpisywac´.
              Jo to dou teroski na inkszy serwer mys´la ze tera klapnie!

              mitglied.lycos.de/beno163/jakzech.mp3
              • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 24.02.02, 17:39
                Dzięki jeszcze raz
                niestety znowu nie zadziałało - chyba nie mam odpowiedniego oprogramowania
                (MediaPlayer jak sądzę).
                Nie ma co - będziesz musiał pojawić się na najbliższym spotkaniu i nam to
                zanucić :))))

                PS - nie wiedzieć czemu mój poprzedni wpis pojawił się dwukrotnie - sorry za to.
                • meg_s Re: Hejnał vs kuranty 24.02.02, 18:05
                  Gość portalu: Jimi napisał(a):

                  > Nie ma co - będziesz musiał pojawić się na najbliższym spotkaniu i nam to
                  > zanucić :))))

                  póki co, ja Ci mogę zanucić :-))
                  • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 24.02.02, 18:29
                    OK - trzymam Cię za słowo :)))



                  • Gość: Pieron Re: Hejnał vs kuranty IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.02, 22:09
                    Meg, kochano Frelko, jak ty ta piosnka znosz to mosz u mie pieronski plus.
                    • meg_s Re: Hejnał vs kuranty 24.02.02, 23:08
                      Gość portalu: Pieron napisał(a):

                      > jak ty ta piosnka znosz to mosz u mie pieronski plus.

                      no jasne, że znam

                      • Gość: Pieron Re: Hejnał vs kuranty IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.02, 23:10
                        Ty mie zawsze abo czyms zaskoczysz abo dobijesz, ale zawsze mom cosik do
                        myslynio. Pozdrowiom i

                        Pyrsk !
          • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 24.02.02, 17:31
            dzięki wielkie za wszystkie informacje, ale co do melodii...
            ... cosik nie chce się ten adresik ładować ;((((
    • meg_s Re: Hejnał vs kuranty 17.03.02, 01:41
      no i po zawodach?

      "Gazeta"Katowice - 27.02 (Tomasz Głogowski)

      Gliwice nie będą miały hejnału

      Kilka miesięcy temu Gliwice zapaliły się do pomysłu stworzenia własnego
      hejnału. Melodię mieli wybrać sami mieszkańcy, a na kompozytora miały spłynąć
      nagrody i wyróżnienia. Teraz gmina zaprzecza, że z całą akcją miała coś
      wspólnego, a zamiast hejnału będą kuranty.

      W czerwcu ubiegłego roku z wieży XV-wiecznego ratusza miały rozlec się dźwięki
      miejskiego hejnału. Zorganizowano nieformalny konkurs na skomponowanie melodii.
      Do współpracy zaproszono trzech miejscowych muzyków, którzy w stworzenie utworu
      włożyli mnóstwo czasu i talentu. Wysiłek poszedł na marne. Okazało się, że
      zamiast hejnału będę kuranty. - Hejnał to była inicjatywa Towarzystwa
      Przyjaciół Ziemi Gliwickiej. Miasto nie miało z tym nic wspólnego - zapewnia
      nas Piotr Popiel, naczelnik biura prasowego i promocji gliwickiego magistratu.

      Ustaliliśmy, że Popiel mija się z prawdą. Pomysłodawcą stworzenia hejnału był
      Andrzej Tomal, członek gliwickiego zarządu miasta, który już w poprzedniej
      kadencji próbował przekonać kolegów do tej idei. - Tak, to mój pomysł -
      przyznaje Tomal. - Teraz zmieniła się jednak koncepcja i będą kuranty. Nie
      zamierzam popełnić z tego powodu harakiri - dodaje.

      Przypomnijmy. W maju zeszłego roku Tomal zaprosił do współpracy wybitnego
      fachowca, dyrektora Państwowej Szkoły Muzycznej w Gliwicach Jana Ballarina. Ten
      w porozumieniu z TPZG poprosił o skomponowanie hejnałów Joachima Nowaka -
      nauczyciela i pierwszego waltornistę w orkiestrze Filharmonii Śląskiej,
      Norberta Blachę - aranżera i wykładowcę na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej
      Akademii Muzycznej w Katowicach i Aleksandra Nowaka - absolwenta szkoły
      muzycznej w Gliwicach. Panowie wywiązali się z zadania i melodie powstały.
      Tomal zapowiadał, że będą prezentowane mieszkańcom, a ludzie, wrzucając głosy
      do specjalnych urn, wybiorą spośród nich zwycięski hejnał. Nic jednak z tego
      nie wyszło. Dlaczego? - Nie zdołałem przekonać kolegów z zarządu, by
      przygotowali uchwałę o ustanowieniu hejnału, którą można by przedłożyć radnym -
      mówi teraz Tomal.

      - Żałuję, że mój wysiłek poszedł na marne - twierdzi Nowak, jeden z
      kompozytorów. - To nie jest tak, że siada się i już jest gotowy hejnał. Trzeba
      włożyć w to trochę pracy i talentu. Od władz miasta nie usłyszałem nawet
      słowa "dziękuję" - dodaje.

      Tymczasem miasto zapowiadało, że uhonoruje wszystkich twórców. Kompozycje wraz
      w głosami mieszkańców miały być po wsze czasy zdeponowane w Muzeum Miejskim. -
      Nic o tym nie wiem. Może są w Urzędzie Miejskim - mówi kompletnie zaskoczona
      Grażyna Przybył, dyrektorka gliwickiego muzeum.

      Niebawem zorganizowany zostanie konkurs na kuranty. Czy twórcy hejnałów wezmą w
      nim udział? - No cóż, myślę, że ich entuzjazm nieco opadł, ale będę ich do tego
      namawiał - twierdzi dyrektor Ballarin i dodaje jednak, że melodia kurantów jest
      zupełnie inna niż hejnału. - Kuranty są delikatniejsze. Bez puzonów, trąbek i
      bębnów.

      - Kuranty to też dobry pomysł, ale ja w tym przypadku stoję z boku. Nie
      angażuję się, ale też i nie przeszkadzam. Mnie osobiście pomysł hejnału
      bardziej się podoba - dodaje Tomal.
      • Gość: Ana&Liza Re: Hejnał vs kuranty IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 08:49
        Oryginalnym dodatkiem do zegara może być kurant elektroniczny wiernie
        odtwarzający dźwięki bicia dzwonów i cyklicznie wygrywający hejnał miasta.
      • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 17.03.02, 09:53
        Od początku bliższa mi była idea kurantów - więc jest jeszcze jak najbardziej
        przed zawodami ;))

        Jestem tyko ciekawy forumły konkursu, zasad, wymagań - czekam ;))
        • Gość: Pieron Re: Hejnał vs kuranty IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 12:33
          I powia ize te "Jak jo jechou do Glywic" by sie na kuranty pieronym nadawauo.
          Ale niywieza coby im to sie na mysl prziszuo ta melodia wzionc naprowdy do
          kurantow.
          • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 17.03.02, 13:03
            Hej!
            Usłyszałem te melodię tyko raz - w wykonaniu Meg ale pamiętam, że rzeczywiście ma
            "kurantowy" charakter. Można by ją wykorzystać (nie chodzi oczywiście o
            kopiowanie, ale delikatne nawiązanie do jej motywów).
            Pieron - tu nie chodzi o to żeby kogoś "na górze" zainteresować tym pomysłem, ale
            żeby wziąć sprawe w swoje ręce. Jeżeli tylko konkurs będzie otwarty, a nie taki
            jak z tym hejnałem TPZG to myślę, że z Waszą pomocą spróbuję coś wymysleć jak
            tylko zostaną ustalone wszystkie szczegółowe wymagania.


            Dzięki za pomoc.
            Pozdrówka

            Gość portalu: Pieron napisał(a):

            > I powia ize te "Jak jo jechou do Glywic" by sie na kuranty pieronym nadawauo.
            > Ale niywieza coby im to sie na mysl prziszuo ta melodia wzionc naprowdy do
            > kurantow.

            • Gość: Pieron Re: Hejnał vs kuranty IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 14:24
              No to czimia za to kciuki.

              Pyrsk !
    • markoff1 Hmm 17.03.02, 14:44
      A czy nie uważacie, że hejnał, czy też te nieszczęsne kuranty moga byc troszke
      pretensjonalne? A poza tym- czy Gliwice mają aż tyle pieniędzy i czy nie mają
      ważniejszych potrzeb?
      • Gość: Jimi Re: Hmm IP: *.czarnecki.silesianet.pl 17.03.02, 16:55
        Hejnał moim skromnym zdaniem to rzeczywiście nieco "napuszony" pomysł, ale
        kuranty...? Kiedy słyszałem je w innych miastach, a nawet małych miasteczkach
        to muszę przyznać, że dodają one miejscu uroku (choć nie wszędzie)

        Na finansach się nie znam, ale skoro pomysł i tak ma zostać zrealizowany to
        czemu nie spróbować?

        Pozdrówka
    • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 19.03.02, 19:19
      Mam takie drobne pytanko do kolekcjonerów. Ponieważ nie mogę odtworzyć tych
      linków, może ktoś gdzieś ma zachomikowany zapis nutowy wiadomej piosenki?

      Meg mi to wspaniale zaśpiewała, ale przecież nie mogę nadużywać goscinności i
      wydzwaniać za dużo :)))

      Pozdrówka

      • Gość: Nu! Re: Hejnał vs kuranty IP: *.bmj.net.pl 19.03.02, 20:03
        Można to zrobić tak: ktoś zagra melodię na np. harmonii. Natępnie każdy chętny forumowicz dośpiewa się do melodyjki, potem ktoś to wszystko sklei razem w chór, i wrzuci w pętli jako podkład muzyczny na stronę Metamorfoz w charakterze hymnu nieoficjalnego nadkłodnickiego grodu.
        • Gość: Jimi Re: Hejnał vs kuranty IP: *.czarnecki.silesianet.pl 20.03.02, 19:26
          Hej!
          Harmonia, akordeon czy inne sprzęta grające?
          He he - nie ma sprawy. Jak potrzebujecie jakiejś oprawy muzycznej to się polecam
          - będę zaszczycony :)))))

          Pieron i wszyscy inni - dzięki za zainteresowanie i pomoc. Liczę na Was. Jak nam
          się coś uda to będzie nasza wspólna zasługa.

          Pozdrówka

          Wasz Barfly

          Gość portalu: Nu! napisał(a):

          > Można to zrobić tak: ktoś zagra melodię na np. harmonii. Natępnie każdy chętny
          > forumowicz dośpiewa się do melodyjki, potem ktoś to wszystko sklei razem w chór
          > , i wrzuci w pętli jako podkład muzyczny na stronę Metamorfoz w charakterze hym
          > nu nieoficjalnego nadkłodnickiego grodu.

    • Gość: Pieron Do Hanysa_Hansa IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.02, 13:44
      Pyrsk !

      Hanys_ Hans niy poradzisz sie spomniec z kons tys ta melodia wzion ? Mozno mosz
      ta adresa i mozno z niyj to pundzie posuchac?
      • hanys_hans Re: Do Hanysa_Hansa 21.03.02, 07:04
        guenterjgaida.bei.t-online.de/musik/gliwice.htm
        • Gość: meg do Jimiego IP: 192.168.0.* 21.03.02, 07:15
          hanys_hans napisał(a):

          > guenterjgaida.bei.t-online.de/musik/gliwice.htm

          oj Jimi, ciężko będzie po wyłuchanie tego - toż to już gotowe kuranty
          • Gość: Pieron Re: do Jimiego IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.02, 11:20
            Ja, Hanys_Hans wysznupou tago wersja tego ize nojlepiyj by to bouo couke wzionc
            juz jako fertik. Dziynki Hanys_ Hans!
    • Gość: Nu! Jaka ostateczna wersja? IP: 212.106.134.* 21.03.02, 14:26
      Ale dalej nie wiem, jaka jest ostateczna wersja tekstu piosenki?
      1. Czy zwrotka z "prziszoł pies powoniał mnie. dźwignoł szłapa ośszcoł" mnie wchodzi w corpus textu?
      2. Własnie usłyszałem jeszcze taką zwrotkę:
      "Jakem siedzioł w cwajta klas
      szefner (baniosz? konduktor?) do przedziału wlasł"

      czy baniosz to konduktor? Bo bana to chyba tramwaj?

      (Szliśmy szli kiedyś z kolegą, a jedna z dziewcząt, co szły przed nami krzyknęła: Pity dyla! Bana ciula!
      I to chodziło o tramwaj :)))))))))
      • hanys_hans Re: Jaka ostateczna wersja? 22.03.02, 00:00
        Gość portalu: Nu! napisał(a):

        > Ale dalej nie wiem, jaka jest ostateczna wersja tekstu piosenki?
        > 1. Czy zwrotka z "prziszoł pies powoniał mnie. dźwignoł szłapa ośszcoł" mnie wc
        > hodzi w corpus textu?
        > 2. Własnie usłyszałem jeszcze taką zwrotkę:
        > "Jakem siedzioł w cwajta klas
        > szefner (baniosz? konduktor?) do przedziału wlasł"
        >
        > czy baniosz to konduktor? Bo bana to chyba tramwaj?
        >
        > (Szliśmy szli kiedyś z kolegą, a jedna z dziewcząt, co szły przed nami krzyknęł
        > a: Pity dyla! Bana ciula!
        > I to chodziło o tramwaj :)))))))))

        Nu, moom sam tako ostateczno wersja co by gynau do ciebie pasowaua!

        Na Slonsk przijechali Gorole
        Sztyrdiesci na jednym kole
        W koukastli pierony spali
        Zeitongem sie przikrywali

        Na Slonsk przijechali Gorole
        Na pouomanym kole
        Najpiyrw strugali koniki
        A teroz wielke urzyndniki

        Na Slonsku czy na urzyndzie
        Tam Gorol wszyndzie zasiyndzie
        A my Slonzoki boroki
        Bez chleba idymy na hoki
        • piotlik Re: Jaka ostateczna wersja? 22.10.03, 21:46
          www.rathergood.com/vid/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka