Dodaj do ulubionych

Do Mirka o Ballestremach

23.06.02, 19:03
Przykro mi znowu na temat Ballestremow pisac, ale niejaki Mirek z Kanady dalej
nie wie co oni do Gliwic zrobili, wiec wymieniam, moze, Mirek znajdzi kogos co
wiecej do Gliwic zrobil!!!

1. Villa Caro, podaraowal Mikolaj Ballestrem Miastu GLEIWITZ
2. Sad Admistracyjny, to jest dyrekcja od Ballestremma
3. Walcownia Labedy 100 % udzialow
4. Vereinigte Ob. Hüttenwerke (Huta 1 Maja)
5. Huta labedy
6. Linodrut
7. iiiiii
Mireczku moze znajdziesz kogos co wiecej dla GLIWIC zrobil, ale napisz mi a nie
przemilcz tego DOBROCZYNCY !!!
Byl to Pilsudski???
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Do Mirka o Ballestremach 23.06.02, 20:09
      Oczywiscie jak nie jestes Tchorzem, to czekam na Twoja odpowiedz, byc moze
      zrozumiesz co Ballestromowie dla Gliwic zrozumieli z drugiej strony nie
      rozumiem ze taki "inteligencik! jak TY tego nie wie ???
      Ganz Schwache Vorstellung !!!!
    • Gość: Jos Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.proxy.aol.com 23.06.02, 20:32
      ballest napisał(a):

      > Przykro mi znowu na temat Ballestremow pisac, ale niejaki Mirek z Kanady dalej
      > nie wie co oni do Gliwic zrobili, wiec wymieniam, moze, Mirek znajdzi kogos co
      > wiecej do Gliwic zrobil!!!
      >
      > 1. Villa Caro, podaraowal Mikolaj Ballestrem Miastu GLEIWITZ
      > 2. Sad Admistracyjny, to jest dyrekcja od Ballestremma
      > 3. Walcownia Labedy 100 % udzialow
      > 4. Vereinigte Ob. Hüttenwerke (Huta 1 Maja)
      > 5. Huta labedy
      > 6. Linodrut
      > 7. iiiiii
      > Mireczku moze znajdziesz kogos co wiecej dla GLIWIC zrobil, ale napisz mi a nie
      >
      > przemilcz tego DOBROCZYNCY !!!
      > Byl to Pilsudski???


      7. iiiiii Kapelana rodziny Ballestremow oddelegowanego do wspierania Powstancow
      Slaskich.Ballestrmowie chcieli sie pewnie zabezpieczyc na obydwie strony.

      • ballest Re: Do Mirka o Ballestremach 23.06.02, 21:24
        Mosz racja Hanysek !!!
    • Gość: Mirek Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.sympatico.ca 24.06.02, 05:12
      Ballest, musze sciagac usmiech z Twojej twarzy; jezeli uwazasz ze nazwanie mnie
      tchorzem spowodowalo ze pisze to sie mylisz. Uklon w strone ! - jego wpis
      o "skutecznosci" byl... no... skuteczny. Oprocz tego mam tutaj jedna
      niedokonczona sprawe.
      Tak, czy inaczej... dziekuje. Na prawde nie wiedzialem co Ballestremowie
      zrobili dla Gliwic, bo i skad. Jak juz pisalem poprzednio, nie wiedzialem o
      wielu rzeczach ktore sie dzialy na Slasku i jeszcze raz przyznam, ze bardzo
      duzo prawdy dowiedzialem sie wlasnie tutaj, od Was na forum. Proponuje Ci dac
      komus napisac cos w rodzaju notki biograficznej, wyjasnic zalugi i dac na oba
      fora. Nie sadze ze jestem jedynym, ktory nigdy o nich nie slyszal, a powinien.
      Poza tym widze, ze nawiazalaby sie ciekawa rozmowa, bo sa tacy jak Jos, co moga
      pare rzeczy dorzucic. Zareczam, ze nie ma w moich slowach ani cienia
      zlosliwosci! Powinienes od wyjasnienia kim oni byli zaczac, a nie wrzucac stare
      zdjecie i podpisac "harabianka Jadwiga".

      Niedokonczona sprawa to przeprosiny dla Haralda. Twoj zlosliwy ton i uwaga o
      epitetach, podejrzewam ze byla spowodowana slowami;

      "Szkoda jedynie ze osobista niechec zaslania im trzezwe spojrzenie na innych.
      Widac tu juz nie tylko braki w wiadomosciach, ale wrecz prymitywny intelekt."

      Nie mam w zwyczaju atakowac w ten sposob kogos, kto nic mi nie zrobil i tym
      razem nie jest to wyjatek. Jezeli to odebrales personalnie (ewidentnie tak) to
      bardzo przepraszam! Jak mozesz zauwazyc na poczatku mojego wpisu, podalem, ze
      jest to cytat z "Metamorfoz". Wpis ten byl swego rodzaju kontynaucja
      przekomazania sie z Ballestem i tu tez "pilem" do jego wpisu, gdzie uzyl
      sformuowania o "niedocieklosciach wiedzy" (czy innych wiadomosci), czy jakos
      podobne jezykowe bzdury. Nie usunolem tego przed wsadzeniem tutaj - stad ta
      pomylka - przepraszam raz jeszcze. Co do samego meritum sprawy, to szkoda ze
      wielu uwaza mnie za takiego durnia, ze nie zdaje sobie sprawy z mojego
      charakterystycznego adresu i jak chce komus nabluzgac to ide na inne forum
      i ... podpisuje sie wlasnym imieniem! To, ze na grubo ponad tysiac wpisow na
      tym forum, nigdy nie podpisalem sie drukowanymi literami to juz drobiazg.
      Sympatico.ca jest to najwiekszy DSL w Toronto - kilkastet tysiecy (moze milion -
      nie wiem, ale duzo) abonamentow. W Toronto jest ok. 250 tys Polakow. Ilu
      Mirkow... cholera wie. Przypadak? A moze ktos chcial na prawde mi zrobic
      kolo "piora"? Jest tu ponad milion Zydow, ktorzy nie lubia jak sie pisze pewne
      rzeczy i na pewno wiele da sie zrobic... Nie wiem i nie chce wiedziec. Faktem
      jest ze jeszcz raz zaprzeczam mojego autorstwa tego wpisu na fgorum Wroclaw.
      Interpretacja jest Wasza, przydaloby sie jednak troche pewnej logiki... no
      coz... to tez jest bardzo indiwidualna sprawa.

      Jos, wroce do tej mojej "niewiedzy" i to nie tylko w stosunku do Ballestremow.
      Pisales kiedys ze nie jest po powod do "zaslaniania" sie. Mysle ze taka byla
      prawda nie tylko ze mna ale z wieloma na Slasku. Skad na milosc Boska mielismy
      sie o polskich nieprawosciach po II WS dowiadywac? Z TV? Ale to juz stara
      sprawa (aczkolwiek temat na ciekawa rozmowe).

      Hej, wykrzyknik, jak tam skutecznosc? Musze przyznac ze jestes dobry! Bez
      zlosliwosci! Wygoniles mnostwo ciekawych ludzi. Nie mysle tu tylko
      o "Metamorfozach", ale paru innych. Skutecznie rowniez odstraszasz nowych.
      Nawet proby GW w zakladaniu nowych watkow, widze ze sa tak traktowane przez
      forumowiczow, jak forumowicze sa traktowani przez GW; olal ich. Tez w sumie
      Twoja zasluga. Brawo! Ciagle sie jednak zastanawiam dlaczego? Nim poszedles na
      socjal, nie ze tutaj blyszczales, ale mozna bylo z Toba pogadac. Cos Ci
      strzelilo pozniej. Dla mnie najgorsze jest to, ze masz kilka ciekawych punktow,
      jak np; jak pytales o reakcje Polakow na bomby podkladane na "Balceraku" przez
      Niemcow czy innych Slasakow. Swietny punkt i fantastyczny material do rozmowy,
      zwlaszcza w obecnej sytuacji... szkoda tylko ze tak chamsko go przedstawiles...
      Ciekaw jestem co dalej... a moze wrocisz do andy i zaczniesz rozmawiac a nie
      pluc?

      Pozdrawiam - Mirek
      • Gość: ! Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.06.02, 01:24
        Mirus cos sie tak rozgadal, czyzby to bylo porzegnanie????
        • Gość: Mirek Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.sympatico.ca 25.06.02, 02:36
          Gość portalu: ! napisał(a):

          > Mirus cos sie tak rozgadal, czyzby to bylo porzegnanie????

          Nie. Co prawda mialem/mam taki powazny zamiar ale widzac jak za mna tesknisz,
          postanowilem zgasic za toba swiatlo. To taka zabawa w... skutecznosc.
          Poza tym ja robie pozegnania przez "z z kropka", ale rozumiem; mnie sie tez to
          zdarza, a co dopiero komus po Polibudzie robionej w obcym jezyku. ;) Tu nie ma
          nawet cienia zlosliwosci! Taka jest prawda, no nie? Poza tym ciagle jestem
          ogluszony brakiem twoich "komplementow", wiec tez jestem mily.
          • Gość: ! Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.06.02, 08:45
            Jak nie wyglaszasz tu swych szowinistycznych i antysemickich teorii to mozesz byc
            pewny ze nie bede sie ciebie czepiac.
            Tan na boku cos sie tak gesto przed nacjonalistycznym chelewem tlumaczysz, jak
            widze u ciebie cos nie bardzo z wywazona dyskusja,
            bluzgasz ludzi a potem sie usprawiedliwiasz i wyzwasz sam siebie od kutasow,
            czyzby to byl wplyw alkoholu?
            • Gość: robik Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.eu.ten / 195.212.51.* 25.06.02, 09:14
              Jaja sobie robisz???
              Pisz jak wykrzyknik a nie jak panienka!!!
              No chyba ze chcesz stracic caly swoj autorytet...
              • Gość: ! Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.06.02, 18:20
                Widze Doktorku jak potrzebujesz mocniejszych wrazen, to polecam "domine" ona ci
                napewno dogodzi bedzesz mial autorytetu werbalnie jak i fizycznie poddostatkiem.
                Ja na sadomaso nie stoje!!!
            • Gość: Mirek Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.sympatico.ca 26.06.02, 02:06
              Eh ty dzwonku mydlany skutecznosci spragniony. Widze ze zaczynasz juz troche
              rozsadniej sie zachowywac. Ciagle jestes glupio zlosliwy, ale mysle ze moga byc
              z ciebie z powrotem ludzie. Zobaczymy przy najblizszej okazji jak wyglada twoje
              osobisto-niemieckie pojecie wolnosci slowa i pogladow. Nie ze masz sie zgadzac
              z moimi opiniami, ale ciekaw bede twoich argumentow. Uwazaj jednak; ktos moze
              powiedziec ze zachowujesz sie jak prawdziwy Polak a to dopiero bedzie checa!
              Tak na boku. Umiec przyznac sie do bledu i przeprosc to sztuka. Umiesz to
              zrobic? Powinienes. Przeprasza sie w dwoch przypadkach; gdy sie cos zrobilo
              zlego lub gdy chce sie zakonczyc rozmowe. Ja zachowalem sie nieladnie wobec
              calej grupy wiec przeprosilem. Uwazam ze szukanie sponsora na jedno
              przedsiewziecie czy na cala strone to to samo. Matti mysli inaczej i sie
              wzajemnie nie przekonamy. Poniewaz bardzo go szanuje wiec przeprosilem ze
              wogole zaczalem temat. Umiesz tak? Powinienes zaczac od Meg, Magi i Emmy. Co do
              slow, to kutas w jezyku Polskim na wschodzie oznacza ogon. Powinienes to
              wiedziec z "Pana Tadeusza". Wiem ze nie lubisz, ale aby dostac sie na Polibude
              musiales przez to przejsc. W angielskim jest slowo "jerk" - okresla kogos kto
              postapil glupio, nieladnie, bez respektu, egoistycznie, istnieje
              rowniez "dick", ktory ordynarnie okresla meskiego czlonka. W Polskim kutas,
              okresla oba, aczkolwiek nieslusznie; na czlonka sa lepsze nazwy. Uzylem tego
              slowa specjalnie. Dawno temu, jak jeszcze byles andy, szlag mnie trafil na
              widok wpisu o "dawaniu sobie rady" na forum z gorolami. Lubie nazywac rzeczy po
              imieniu i w tym przypadku ja na nie zasluzylem, tak samo jak tamten wafel
              wowczas.
              Wracajac do tematu; i jak bedzie? Dasz ludziom zyc, czy ciagle musze ci
              udawadniac ze nie tylko jestes nudny, ale bardzo malo skuteczny?

              PS. Ballest - dzieki za zyczenia
              • Gość: ! Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 26.06.02, 11:48
                Oj piaczyna wytezyl umysl i wymyslil, ze ja jestem andy, nastepny sherlock homs,
                niestety podlo polonijny antysemito.
                Co ty chcesz dyskutowc o czym twoje infantylne wywody na tematy polityczne czy tez
                historyczne mowia same za siebie. Tu sie wszelka dyskusja staje sie zbedna.
                Widze ze ci moja polibuda spokoju nie dajeJ:-)))))), owszem czytalem Pana Tadzia
                lecz nie przepadam za opowiesciami o zapitej, zdegenerowanej i zkorumpowanej
                schlachcie polskiej na Litwie.
                Byla to malo ksztalcaca lektura byly o wiele lepsze. Ale jak widze konik, szabelka i
                pusta zapita glowa to twoja specjalnosc.
                Co do forum GW jak i forum Chlew to juz przed paroma miesiacami pisalem, ze jak
                nie bedzie szowinizmu, polskiego nacjonalizmu, antysemityzmu jak i antyniemieckich
                wpisow to sie nie bede czepial. Piszcie np.co mozecie w te wasze szowinistyczne
                mordy lac, albo gdzie mozecie sobie zapchac wasze antysemickie brzuchole itp.
                z tym nie mam problemu.
                Co do ciebie polnijny antysemicki parchu jak chcesz mi cos na jakis konkretny temat
                do ktorego sie ustosunkowalem cos udowodnic to prosze bardzo, bo narazie to
                jeszcze nic oprucz szowinistycznego antysemickiego belkotu i checi grzebania ludzi
                zywcem nie pokazales.
                Nie jest dla mnie wazna wartosc rozrywkowa moich postow to i tak jest kwestia
                gustu;co do skutecznosci to osiagnelem co chcialem narodowy chlew blaznowal co
                niemiara i wewnetrzna swinie z siebie wypuscil magiczna do dzisiaj blaznuje ty tez
                nie jestes o wiele gorszy pajac.
                • Gość: .. Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.phutomar.pl / 192.168.0.* 26.06.02, 12:06
                  Gość portalu: ! napisał(a):

                  > Piszcie np.co mozecie w te wasze szowinistyczne mordy lac, albo gdzie mozecie
                  > sobie zapchac wasze antysemickie brzuchole itp.
                  > z tym (!) nie mam problemu.

                  a więc jednak biedaczysko masz problemy

                • Gość: Magiczna Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.bmj.net.pl 26.06.02, 12:26
                  Gość portalu: ! napisał(a):

                  > magiczna do dzisiaj blaznuje

                  Nie zwyklam sie wyrazac w miejscu publicznym, ale moze bys sie tak juz ode mnie
                  odpierd..., co?????????
                • Gość: ... Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.phutomar.pl / 192.168.0.* 26.06.02, 12:41
                  Gość portalu: ! napisał(a):

                  > Co ty chcesz dyskutowc o czym twoje infantylne wywody na tematy polityczne czy
                  > tez historyczne mowia same za siebie. Tu sie wszelka dyskusja staje sie zbedna.

                  tfuj (chcialem powiedziec twoj) za to wklad w rozwoj swiatlych i kulturalnych
                  dyskusji jest niezaprzeczalny, podaj choc jeden watek, w ktorym z twojej
                  wypowiedzi mozna sie bylo dowiedziec czegos poza bluzgami
                • Gość: Mirek Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.sympatico.ca 27.06.02, 02:17
                  Coraz bardziej zaczynasz piac so rzeczy! Dlugo i nawet mozna wychwycic sens.
                  Nie, cofam to. Sens miales zawsze. Musze ci to przyznac. Twoje wpisy od
                  wskazywaly na kogos kto nie jest sila wyrwany od betoniarki, ale ma troche
                  wiedzy i otrzaskania. Powaga. Chcialem tu powiedziec, ze juz nie tylko plujesz
                  dookola, ale widac pewne idee. Nie moge jedynie zalapac o co ci chodzi z ta
                  wewnetrzna swinia - chyba jakies doslowne tlumaczenie z niemieckiego. Ten
                  antysemicki parch tez nie ma sensu. Brzmi jakby ktos napisal "antyniemiecki
                  szwabie", lub cos w tym rodzaju. Bez sensu, prawda? A teraz czytaj uwaznie ty
                  walku lewoskretny, mojkom w plastry ciety. Nie bedziesz nikomu mowil, co i na
                  jaki temat ma pisac. Jak bedzie ktos mial ochote o polityce, to nie wazne jak
                  dziecinne to bedzie, ma do tego prawo, a tobie wara. Co do historii to pomylka;
                  nie pisze na ten temat, bo nie znam jej na tyle, ale inni beda to robic
                  niezaleznie jak bardzo ci sie to nie bedzie podobac, muchomorze. Co do twojej
                  skutecznosci, to jezeli masz taka sama w portkach jak w przeganianiu ludzi z
                  tego forum, to mi cie szkoda jeszcze bardziej ;)) Zastanow sie czy nie lepiej
                  dac spokoj z ta cala niemila otoczka i zaczac normalnie rozmawiac o … np;
                  prawdziwym zrodle konfliktu na Bliskim Wschodzie ? ;)) Nawet infantylne
                  wypowiedzi sa przyjmowane GW ma nas tak gleboko w tylku ze nikt nie zareaguje.
                  Wiec jak bedzie?

                  PS. Czy wiesz co to jest “mojka”? Jak nie to nie jestes git ;)
      • Gość: Harald Re: Do Mirka IP: *.sbs.de / 144.145.77.* 27.06.02, 09:54
        Mirek nie ma sprawy, troche pochopnie twierdzilem to lub tamto. Przyznaje sie,
        ze szukalem na Forum GW Wroclaw za tym MIRKIEM i go nie potrafilem znalesc,
        wiec wszystko wskazywalo na ciebie. Nie wierze jednak tez w to, ze zrobil to !.
        Mam nadzieje, ze togo co piszesz o Zydach w Toronto nie myslisz powaznie?


        Pzdr.
        • Gość: Mirek Re: Do Mirka IP: *.sympatico.ca 28.06.02, 02:59
          Gość portalu: Harald napisał(a):

          > Mirek nie ma sprawy, troche pochopnie twierdzilem to lub tamto. Przyznaje sie,
          > ze szukalem na Forum GW Wroclaw za tym MIRKIEM i go nie potrafilem znalesc,
          > wiec wszystko wskazywalo na ciebie. Nie wierze jednak tez w to, ze zrobil to !.


          Nie ma sprawy. Widzialem ten wpis na Wroclawiu ale nie szukalem czy ktos nadaje
          tam spod "sympatico.ca". Na "Polonii" znajdzie sie kilka osob. Moze ten dobrze
          zyczacy blizniemu palant pisze spod logon a raz sie nie zalogowal aby sobie
          ulzyc? Jest w sumie duzo mozliwosci. Zgadzam sie z Toba i rowniez nie wierze ze
          jest to jakas akcja ! Jaka stonoga z niego jest, taka jest, ale nie jest az taki
          zly. Powiem wiecej; nawet gdyby mial kogos w Toronto, to nie sadze aby zszedl az
          tak nisko. Mysle tutaj, ze moj "antysemityzm" wybral sobie jako pretekst na
          pokazanie frustracji moimi - jego zdaniem sztywnymi - pogladami w sprawie
          stosunkow Polsko - Niemieckich. Atakujac moja Polskosc w ten sposob mialby mesca
          na karku, a tak nikt nie broni "antysemity" bo niepolitycznie. Nie, andy nie jest
          az tak zepsuty i na pewno nie jest glupim facetem. Nie znaczy, ze palam do niego
          miloscia; byly momenty ze bym mu wpieprzyl jak kozie za obierki, ale teraz uwazam
          ze ma kilka dobrych punktow i jak tylko je bedzie przedstawial troche inaczej,
          moze byc z niego ciekawy partner do dyskusji. Powinien jednak najpierw zejsc z
          Magi; tutaj zagrywki sa na prawde ponizej pasa, a z drugiej strony ona tez
          powinna przestac pic tyle mocnej kawy.


          > Mam nadzieje, ze togo co piszesz o Zydach w Toronto nie myslisz powaznie?
          >
          >
          > Pzdr.


          Bylem bardzo nieprecyzyjny w tym punkcie. Mialem na mysli fakt, ze sa to ludzie o
          podziwu i zazdrosci godnym poczuciu przynaleznosci narodowej. Gdyby ktos
          wyrzadzil wielka krzywde Zydowi w Gliwicah (czy gdziekolwiek) to na pewno z
          Toronto poplynelaby pomoc w kazdej postaci; materialnej, finansowej, prawnej i
          jaka by byla jedynie potrzebna. To ze jakis tam facet, pisze na jakims tam forum,
          jakies tam posty, ktore moga byc dwuznacznie interpretowane... kogoz to obchodzi.

          Pozdrawiam - Mirek
          • Gość: Magiczna Re: Do Mirka IP: *.bmj.net.pl 28.06.02, 11:11
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            > Powinien jednak najpierw zejsc z
            > Magi; tutaj zagrywki sa na prawde ponizej pasa, a z drugiej strony ona tez
            > powinna przestac pic tyle mocnej kawy.

            Nie pijam kawy prawie wcale, a tym bardziej mocnej. A bronic sie przed tym
            leszczem bede tak dlugo, az on nie skonczy mnie atakowac. Koniec kropka. Nie wiem
            co Cie Mirku az tak zmienilo, ze nagle zaczales palac do tego palanta sympatia -
            to Twoja sprawa, ale ode mnie nie wymagaj tego.
            • Gość: !!! Re: Do Mirka IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.02, 01:09
              Co go zawsze zmienia - alkohol !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Mirek Re: Do Mirka IP: *.sympatico.ca 30.06.02, 20:02
              Uwaga o mocnej kawie jest tutaj mowiana z usmiechem i wywoluje usmiech. Okresla
              ona kogos o duzej pobudliwosci z tendencjami do przesadznia w reakcjach. Widze
              jednak ze ! i wszystkie jego odmiany tak mnie lubia, ze nawet ten Twoj “palant”
              i "odpierd..."przeszly Ci bezkarnie. U mnie nic sie nie zmienilo, no, moze mam
              teraz duzo wiecej radochy widzac tyle piany ;) – musialem trafic w czuly punkt
              z ta "skutecznoscia" :)) Musze znowu tego pajaca rozczarowac; o tych sprawach
              rozmawiam jedynie z Emma; jako wierzacy nie potrzebuje widziec ;) Wracajac do
              setna; nudny, bardzo malo skuteczny...

              PS; ... i majacy problemy jezykowe; parch to liszaj a nie strup, wyprysku...
    • Gość: Ywald Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.02, 05:07
      ballest napisał(a):

      > Przykro mi znowu na temat Ballestremow pisac, ale niejaki Mirek z Kanady dalej
      > nie wie co oni do Gliwic zrobili, wiec wymieniam, moze, Mirek znajdzi kogos co
      > wiecej do Gliwic zrobil!!!
      >
      > 1. Villa Caro, podaraowal Mikolaj Ballestrem Miastu GLEIWITZ
      > 2. Sad Admistracyjny, to jest dyrekcja od Ballestremma
      > 3. Walcownia Labedy 100 % udzialow
      > 4. Vereinigte Ob. Hüttenwerke (Huta 1 Maja)
      > 5. Huta labedy
      > 6. Linodrut
      > 7. iiiiii
      > Mireczku moze znajdziesz kogos co wiecej dla GLIWIC zrobil, ale napisz mi a nie
      >
      > przemilcz tego DOBROCZYNCY !!!
      > Byl to Pilsudski???

      I TO WSZYSTKO ZROBILI BEZ KORZYSCI DLA SIEBIE? TYYLKO DLA GLIWIC CZY TEZ DO
      WLASNEJ KABZY?
      • Gość: Ballest Re: Do Mirka o Ballestremach IP: 2.3.STABLE* / 10.145.112.* 28.06.02, 06:54
        Ywald, za darmo, to ani bez pysk nie dostaniesz, dzisiej bych sie cieszou, jak
        by sie ktos znaloz i w Glywicach w jakies nowe technologie inwestowou, np.w
        wykorzystanie energi ciepla ziemi, co sie tu unas juz praktykuje, a Slask ma do
        tego warunki.Ballestremowie investowac nie beda, oni po wojnie wszystko
        stracili.
        Oni sie tez charytatywnie udzielali, budowali osiedla robotnicze dla
        pracowwnikow tkzw.kolonie, kazda kolonia posiadala swoj sklep i punkt sanitarny.
        Chorymi opiekowaly sie siostry boremeuszki.
        Kolonie posiadaly tez wlasne szkoly podstawowe i biblioteki.
        W Glucholazach wybudowali osrodek rekonwalescyjna pelniacy role sanatorium dla
        doroslych i prewentorium dla dzieci.
        Wystarczy, albo dali pisac ????
        • Gość: Ywald Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.02, 11:41
          Gość portalu: Ballest napisał(a):

          > Ywald, itd.
          Niy tak cołkym mosz recht, bo w Polsce i za darmo po pysku możesz dostać....
          Zainwestować, to bych i zainwestowoł - ale niy dzisiej i niy z tymi ludźmi.
          Roz żech już sprobowoł.....
          A co se ticze charytatywnych inwestycji wczesnokapitalistycznych to som
          bele jake o tym zdania. Marksiści pedzieli, że to po to żeby mieć zdrowych
          i dobrych roboli do roboty z kerych by szło jeszcze wiyncy wycisnonć. To
          trocha gupie, ale jak sie obejrzysz familoki z 14/15 wieku w Augsburgu(łod
          Fuggera tzw. Bogatego - Jakoba) to take myśli już wtedy mondrym inwestorom
          niy były obce.
          Niy chcioł żech być marksistom ale take rzecy zawsze majom conojmi dwie strony.

          In diesem Sinne.....
          • Gość: ! Re: Do antysemickiego parcha IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.02, 01:32
            Antysemicki parchu co sie tak slinisz????????????
            Parch=strup w normalnym jezyku polskim, widze jednak ze w twoim antysemickim zargonie zwiesz
            tak Zydow ty kupo scierwa!!!
            Twoja antyniemieckosc (wiele razy swiadczaca o twoj glupocie i nieznajomosci faktow) mi nie
            przeszkadza sa tu na forum ludzie o wiele bardziej nienawidzacy Niemcow. Twoj antysemityzm jednak
            bije tu wszystko na leb na szyje. Twoje ostatnie wywody, na ktore nawet gentelmen Haraldzik ci
            dyskretnie uwage zwrocil sa nastepnymi typowymi przykladami na twoj chorobliwy antysemityzm.

            Co tak o spodniach piszesz, co konczysz sie antysemicki szowinistyczny parchu, jak bys mial moja
            skutecznosc to bys tez znow swa zone rozumial:-))))))))))))))))))))))))))))))) Sproboj mniej pic parchaty
            antysemicki debilu moze bedziel lepiej szlo i zonka tez nie bedzie taka upierdliwa:-))))))))))))!!!
          • Gość: Mirek Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.sympatico.ca 30.06.02, 20:04
            Swoja droga ciekawy temat. Czy Bill Gates dajac dwa miliardy dolarow na akcje
            charytatywne daje za malo? Przeciez to kupa forsy! Polowa z tego w produktach
            Microsoftu, a wiec reklama?
            • ballest Re: Do Mirka o Ballestremach 30.06.02, 21:10
              Mirek, muszam sie przyznac, za mnie cieszy, zes Ty juzas tukej jest, my freundy
              nigdy nie byli, ale lepi z tobom wadzic, jak z nikym.
              Papatki
              Ballest !!!
              Myslam, ze nie bydziesz mnie juzas osobiscie uobrazou !!!!, bo tego richtig
              nienawidzam !!! Normalmie oprocz Ciebie znom tylko jedna uososba co to robiola,
              inne to dla mnie puionki!!
              • Gość: Mirek Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.sympatico.ca 30.06.02, 21:17
                Ze mna jak z dzieckiem przy piersi, Ballest... tylko czasami w sutke ugryzie
                ale w sumie jestem socjalne zwierze... ;) jeszcze zeby tylko ten plastus
                zmadrzal to moge usiasc w spokoju...
                • Gość: Harald Re: Do Mirka IP: *.sbs.de / 144.145.77.* 02.07.02, 13:53
                  Mirek jeszcze raz poruszam ten Temat, ale piszesz dwuznacznie i wydajesz mi sie
                  bardzo niekonsekwentny

                  Napisales:
                  adres: *.sympatico.ca
                  Gość portalu: Mirek 24-06-2002 05:12
                  >…Jest tu ponad milion Zydow, ktorzy nie lubia jak sie pisze pewne
                  >rzeczy i na pewno wiele da sie zrobic... Nie wiem i nie chce wiedziec…

                  Kilka dni pozniej:

                  >…Bylem bardzo nieprecyzyjny w tym punkcie. Mialem na mysli fakt, ze sa to
                  >ludzie o
                  >podziwu i zazdrosci godnym poczuciu przynaleznosci narodowej. Gdyby ktos
                  >wyrzadzil wielka krzywde Zydowi w Gliwicah (czy gdziekolwiek) to na pewno z
                  >Toronto poplynelaby pomoc w kazdej postaci; materialnej, finansowej, prawnej i
                  >jaka by byla jedynie potrzebna. To ze jakis tam facet, pisze na jakims tam
                  >forum,
                  >jakies tam posty, ktore moga byc dwuznacznie interpretowane... kogoz to
                  >obchodzi…

                  To jak to teraz jest?
                  Po co piszesz takie rzeczy o jakich Zydach, ktorzy lubia to lub owo lub tez nie
                  I ze wiele mozna zrobic, ale wzasadzie chciales powiedziec, ze podziwiasz ich
                  poczucie przynaleznosci narodowej. Nie uwazasz, ze tu troszke sciemniasz?
                  Nie interesuje mnie czy lubisz Zydow czy nie, to jest twoja sprawa, ale prosze
                  Cie nie wciskaj mi takiego kitu!
                  Takie bajkopisarstwo, ze sie „da duzo zrobic“ itd bez jakichkolwiek przykladow
                  czy tez dowodow nie stwarza atmosfery do rzeczowej dyskusji.
                  Zaczelem nowy watek o stosunkach polsko-niemieckich, moze bedziemy mogli tam
                  bardziej konkretnie podyskutowac.

                  Pzdr.
                  • Gość: Mirek Re: Do Mirka IP: *.sympatico.ca 28.07.02, 04:29
                    Niekonsekwentny - czyzby?

                    Masz typowo niemieckie podejscie do tematu; albo biale albo czarne. Albo
                    nienawidzisz albo podziwiasz… Popatrz; nie lubie niemckiej buty, arogancji i
                    agresji. Podziwiam ich jednak za swietna organizacje, czystosc, konsekwencje,
                    pracowitosc, mysl techniczna i wiele innych rzeczy. Czy miesci sie to w Twoim
                    sposobie myslenia? To samo z kazdym innym narodem, z Zydami wlacznie. Tych
                    ostatnich nie bardzo trawie za te same cechy co Niemcow. Tak a propos to nic
                    dziwnego ze holocaust mial miejsce wlasnie w tym kraju; starly sie dwie
                    filozofie "Narod Panow" z "Narodem Wybranym" – jedno musialo odpasc. Niemcy
                    przegraly wojne militarnie nie doceniajac potegi kapitalu zydowskiego.
                    Prawdziwa demokracja byla z zalozenia na przegranej pozycji, ale to juz nie
                    jest na temat. Podziwiam Zydow jednak za... wlasnie; za poczucie przynaleznosci
                    narodowej, umiejetnosc adaptacji z zachowaniem wlasnej odrebnosci, dazenie do
                    samodoskonalenia sie (nauka), skutecznosc, wzajemna pomoc, itd.
                    Czego tutaj nie rozumiesz? Nie, nigdy nie przemawia przezemnie nienawisc – po
                    prostu potrafie odroznic inne kolory oprocz bialego i czarnego. Chcesz
                    przyklady? Prosze bardzo. Zwroce Ci uwage na wpis Edmunda pod
                    tematem "Prawdziwe zrodlo konfliktu" a w zasadzie na jeden link jaki podal;
                    www.iolaos.com/scriptorium/deutsch/archiv/auswanderung/adj3r01.html
                    Bojkot firm Zydowkich z poza Niemiec, praktycznie sparalizowal gospodarke III
                    Rzeszy! Nie jest to piekny przyklad wzajemnej pomocy? Pokaz mi inny narod,
                    ktory by zademonstrowal pododna solidarnosc. A teraz cos z dnia dzisiejszego, a
                    raczej z 25 lipca; ca.news.yahoo.com/020725/5/nuex.html
                    27 maja, twarz 28-letniej kobiety w Moskwie zostala zalana kwasem gdy zrywala
                    anty-zydowski napis. Momentalnie znalazla sie pod opieka lekarzy w szpitalu
                    w... Isrealu. Nie, nie jest Zydowka… Czyz nie jest to przyklad na to ze
                    wszystko, a przynajmniej bardzo wiele jest mozliwe?
                    Przyklad ze ktos ciagle komus zaglada przez ramie? Prosze bardzo, jedna z
                    bardzo wielu publikacji. Daje Ci link na Niemcy... blizej domu ;) zwracam
                    zwlaszcza uwage na Antisemitic Incidents.

                    www.axt.org.uk/antisem/countries/germany/index.html
                    Wiecej ciekawych linkow znajdziesz w pisach Nu! pod tym samym tematem.


                    A co do tego;

                    Zaczelem nowy watek o stosunkach polsko-niemieckich, moze bedziemy mogli tam
                    bardziej konkretnie podyskutowac.

                    ...to nie, dziekuje - "sciemniasz?, nie wciskaj mi takiego kitu!,
                    bajkopisarstwo" … musisz najpierw zmienic ton, bo na razie mam wrazenie ze
                    szukasz draki, a na to ja nie mam ochoty.
      • Gość: Stary Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 07:58
        Byłem niedawno w Pławniowicach i mogę tylko chwalić wykonany remont pałacu.
        Jednakże zawsze znajdzie się jakiś knot. Na postumencie posągu, kogoś zapewne z
        rodu Ballestremów, do dzisiaj nie odnowiono skutego dawniej napisu. Jeżeli nie
        zachował się nigdzie jego tekst to można chociaż napisać kogo pomnik
        przedstawia. Na pewno nie jest to Sobieski ani marszałek Koniew....
        • ballest Re: Do Mirka o Ballestremach 20.08.02, 09:40
          To tez bedzie zrobione, chyba nawet w tym roku.
          To popiersie jest od hrabiego Giovani Angelo von Ballestrem
          (wlasciwie Giovanni Babtista Angelo Ballestreo di Castellengo)ktory 29.10.1748
          w starej kaplicy w Plawniowicach (dzisiaj najstarsza czesc zamku od strony
          kanalu, jest do zwiedzania) poslubil Marie, Elzbiete Auguste von Stechow.
          • ballest Re: Do Mirka o Ballestremach 20.08.02, 09:48
            Tu pora linkow do plawniowitz:

            beno.sytes.net/webs/beno/glywice/
            www.bart.com.pl/gliwiczanie/Ballest/index1.html
            www.gliwiczanie.of.pl/
            i albumy rodzinne kliknac
            • ballest Re: Do Mirka o Ballestremach 20.08.02, 10:28
              Jeszcze jeden link:

              www.gornyslask.pl/slask/woj_slaskie/p_gliw_rudziniec/plawniowice.html
              • Gość: ballest Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.02, 00:04
                Nie odpowiadasz nic, nie podobalo sie???
                • Gość: Stary Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 14:51
                  Dzięki za super linki do świetnych obrazków. Również za informację o pomniku w
                  Pławniowicach.
                  Pozdrawiam
                  • ballest Re: Do Mirka o Ballestremach 23.08.02, 21:22
                    Znales Plawniowice tylko ze jeziora, ale oprocz zamku mozna zobaczyc dom
                    kawalerski, Spichlerz i stara hute , za cmentarzem.
                    • Gość: Stary Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 08:42
                      Do Pławniowic jeżdżę często na rowerze z Gliwic, ne tylko nad jezioro.
                      Dom Kawalera i spichlerz widziałem, ale nic nie słyszałem o hucie.
                      Odkryję ją następnym razem. Jesteś kopalnią wiedzy o regionie
                      i solidnym korespondentem.
                      Dzięki za wszystko, pozdrawiam.
                      • Gość: Slimok Re: Do Mirka o Ballestremach IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.02, 15:12
                        O tyj hucie bych bou tysz rod sie cosik dowiedziec.
                        • Gość: Slimok ps IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.02, 15:15
                          Ino Ballest tera we Kataloni bantuje - cza poczekac nom bydzie. Abo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka