ballest
11.06.05, 13:32
"Miasto w rękach nazistów
Jak naziści objęli władzę w mieście i jak rządzili w Gliwicach w latach
trzydziestych zeszłego stulecia, opowiadał w Willi Caro śląski historyk.
Profesor pochwalił także rozwój gospodarczy miasta pod rządami nazistów
Profesor Ryszard Kaczmarek jest historykiem z Uniwersytetu Śląskiego. Od lat
zajmuje się losami partii nazistowskiej w Niemczech oraz dziejami
hitlerowskich działaczy partyjnych. Sporo miejsca w artykułach naukowych
poświęca profesor Kaczmarek historii nazistów na Śląsku. Do gliwickiej Willi
Caro Ryszard Kaczmarek przyjechał 2 czerwca z odczytem na temat „Samorząd
władze miejskie Gliwic 1933-39.
Zanim historyk zaczął mówić o rządach nazistów w Gliwicach, które miały w
latach 30. ub. stulecia 117 tys. mieszkańców, przedstawił, jak wzrastała
popularność nazistów w Niemczech. Do Reichstagu jeszcze w 1928 roku dostało
się jedynie 12 nazistów. Pięć lat później 43,2 procent wyborców głosowało na
przedstawicieli NSDAP. Kaczmarek omówił wodzowską strukturę partii
nazistowskiej, co ułatwiało przejmowanie władzy. Historyk rozprawił się tez z
mitem NSDAP jako partii robotników. – Generalnie rzecz biorąc, dominują w tej
grupie urzędnicy różnego typu – przekonywał Ryszard Kaczmarek.
W czasach rządów nazistów na Śląsku istniał konflikt między Gliwicami i
Bytomiem. Oba miasta chciały być przodującymi metropoliami na Górnym Śląsku.
Równie popularni byli naziści w Gliwicach. Podczas wyborów w 1933 roku w
Gliwicach 63 tys.696 wyborców oddało głosy na członków NSDAP. Nie inaczej
było w czasie wyborów samorządowych. Ponad 26 tysięcy mieszkańców wybrało 24
nazistowskich radnych. 15 radnych pochodziło z partii centrowych. Ale naziści
przejęli rządy w mieście. Dotychczasowego burmistrza Georga Geislera z partii
centrowej zastąpił Erich Heitmann. W dniu objęcia władzy 31 marca 1933 roku
naziści przeszli ulicami miasta do Ratusza. Posiedzenie rady trwało pół
godziny. W ciągu dwóch lat radni rezygnowali z mandatów lub przechodzili do
partii nazistowskiej.
W 1935 roku burmistrzem został Joseph Meyer. Radnych i burmistrza nie wybrali
już mieszkańcy, ale mianowali nazistowscy działacze według nowej ustawy
wyborczej. – Od 1935 roku nowy statut miasta ma tylko sześć paragrafów – mówi
Ryszard Kaczmarek.
Profesor przypomniał, że nowy nazistowski samorząd zrobił w Gliwicach
niemało. Zlikwidowano bezrobocie. Zbudowano szpital, cmentarz, lotnisko,
kanał, mieszkania i krematorium. Założono muzeum w Willi Caro. – Gliwice
stawały się pierwszym miastem na Śląsku i rywalizowały o to miano z Bytomiem –
oświadczył historyk.
W dyskusji na życzenie słuchaczy historyk objaśniał, jak naziści zlikwidowali
bezrobocie, wprowadzając przymus pracy. Porównywał także rozwój samorządności
w miastach od średniowiecza do współczesności."
Dla przypomnienia, Puawniowice wyjlowaua zawsze centrum, a jednym z
zauozycieli partii bou Ballestrem