Dodaj do ulubionych

Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjskiego..

04.01.06, 00:37
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3095986.html
"Brytyjczycy najwyraźniej nie przewidywali wtedy, że Europę przetnie "żelazna
kurtyna". Churchill mówi o integracji kontynentu po wojnie: państwa powinny
tworzyć grupy regionalne, które współpracowałyby ze sobą. W naszym regionie
widzi "konfederację Dunaju, czyli blok środkowoeuropejski". "Czesi chcieliby
się przyłączyć do Polski, jeśli ta porozumie się z Rosją. Jeśli nie, to
zwrócą się w kierunku Wiednia" - twierdzi"

Zawsze mowilem, ze Czesi chcieli byc Polakami:)
Obserwuj wątek
    • sss9 Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 11:03
      "Polacy są wielokrotnie wspominani w notatkach, które sporządził sekretarz
      gabinetu Norman Brook. 13 kwietnia 1943 r., wiele miesięcy przed pierwszą
      konferencją Wielkiej Trójki (Churchill, Roosevelt i Stalin) w Teheranie, szef
      MSZ Anthony Eden relacjonuje swoją wizytę w Waszyngtonie. To, że Rosja otrzyma
      państwa bałtyckie, uznaje za pewne. "Polska granica. Jeśli Polska dostanie
      wschodnią Rosję i coś ze wschodniej Syberii, to powinna zaakceptować linię
      Curzona". To zapewne błąd w notatkach, mogło chodzić o Prusy - "Prussia", a nie
      "Russia" - i o Śląsk, a nie Syberię."

      widać, że kłopoty z geografią to nie tylko problem Busha. :)
    • stasiek17 Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 11:53
      ..."Churchill przekonywał, że należy Polaków przyjąć z wdzięczności za zasługi
      oraz dlatego, że "ludzie to bogactwo". Sugerował, że można ich wysłać jako
      brytyjskie siły okupacyjne do Niemiec, co pozwoliłoby zdemobilizować
      Brytyjczyków.... "

      dobre :)
      • braid Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 22:51
        stasiek17 napisał:
        Sugerował, że można ich wysłać jako
        > brytyjskie siły okupacyjne do Niemiec, co pozwoliłoby zdemobilizować
        > Brytyjczyków.... "
        >
        > dobre :)

        Pod tym wzgledem mieli juz doswiadczenia...
        Podobno bardzo "promowali" wyprowadzenie przez Andersa polskiej armi z Sowietow
        wlasnie po to aby Polakami zapelnic pustke w "Arabi" po tym jak kontyngenty
        Brytyjskie przeniesiono do Afryki by walczyly z Afrikakorps
    • Gość: Pit Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski IP: 150.254.85.* 04.01.06, 12:21
      Jeszce lepsze jaja byly z Brygada Swietokrzyska NSZ. Ale to chyba dzieki
      Jankesom nie wydali tych dzilenych ludzi w sowieckie lapsaka.
      • Gość: ramon Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.06, 12:43
        W końcu jednak ministrowi spraw wewnętrznych Herbertowi Morrisonowi udaje się
        dojść do głosu i przedstawić argumenty przeciw Polakom. Po pierwsze stanowią
        oni bardzo dużą liczbę cudzoziemców i nie ma szans, by trzy z czterech Dominiów
        [Kanada, Australia, Nowa Zelandia i Południowa Afryka] kogokolwiek wzięły. Po
        drugie wielu z tych, którzy przeszli przez armię to biedni ludzie, którzy
        często nie mieli poważnego zamiaru walczyć. W dodatku część z nich to faszyści.

        tu jusz sie komus calkiem cos popiepszylo:
        "nie mieli poważnego zamiaru walczyć"
        "część z nich to faszyści"
        • aqua Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 12:50
          Widzisz jak się popiepszyło angolom? faszyści walczyli z faszystami o wolną
          Anglię. To tak jak balestowi się popiepszyło, że pod Grun......em walczyli
          Polacy z Polakami, tylko o co???
          • slezan Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 12:55
            Tu akurat Ballest miał rację. W armii krzyżackiej rycerzy zakonnych było ok.
            500. Znaczną część stanowiło pospolite ruszenie, w dużym stopniu składające się
            ze słowiańskiej ludności Prus i Pomorza. Po stronie polskiej walczyli
            pzredstawiciele niemieckich rodów - Zyndram z Maszkowic i Marcin z Wrocimowic.
            • aqua Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 13:11
              Na czym opierasz to przekonanie? Na jednej broszurze polskiego autorstwa, nazwy
              nie spomnę. Czyżby siła zakonu krzyżackiego brała się siły polskiego rycerstwa
              Pomorza i Prus? Rycerstwo krzyżackie opierało się w znacznej części na
              rycerstwie zachodnioeuropejskim. Tak było w poprzednich wyprawach krzyżackich,
              dlaczego miało być inaczej w tej.

              slezan napisał:

              > Tu akurat Ballest miał rację. W armii krzyżackiej rycerzy zakonnych było ok.
              > 500. Znaczną część stanowiło pospolite ruszenie, w dużym stopniu składające
              się
              >
              > ze słowiańskiej ludności Prus i Pomorza. Po stronie polskiej walczyli
              > pzredstawiciele niemieckich rodów - Zyndram z Maszkowic i Marcin z Wrocimowic.

              No więc, oprócz tej broszury, jakie są materiały źródłowe twoich wyliczeń?
              • slezan Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 13:26
                Po pierwsze, nie broszura, lecz książka. Po drugie, nie źródło, lecz
                opracowanie. Po trzecie, skoro pospolite ruszenie, to niekoniecznie rycerstwo.
                Po czwarte, jeżeli masz lepszą książkę i lepsze dane to zacytuj.
                • aqua Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 14:45
                  Po pierwsze, czytałem monografię Zakonu Krzyżackiego, bynajmniej nie w formie
                  popularnonaukowej, po drugie sformułowanie "walczyli Polacy z Polakami" razi,
                  prowokuje, ale nie będę się spierał, bo w wojskach krzyżackich rzeczywiście
                  walczyli Polacy z Królestwa po stronie Jagiełły i Polacy ze starych, polskich
                  ziem, czasowo we władaniu innych: Pomorza, Warmii, Mazur, Śląska. Po trzecie,
                  odgrywali oni niewielką rolę w wojskach krzyżackich z powodów wyłuszczonych w
                  poprzednim moim poście. Po czwarte, liczba 500 rycerzy zakonnych jest wzięta z
                  sufitu.
                  • aqua jeszcze raz 04.01.06, 15:05

                    > Po pierwsze, czytałem monografię Zakonu Krzyżackiego, bynajmniej nie w formie
                    > popularnonaukowej, po drugie sformułowanie "walczyli Polacy z Polakami" razi,
                    > prowokuje, ale nie będę się spierał, bo w bitwie rzeczywiście
                    > walczyli Polacy z Królestwa po stronie Jagiełły i Polacy ze starych, polskich
                    > ziem, czasowo we władaniu innych: Pomorza, Warmii, Mazur, Śląska, po stronie
                    Zakonu. Po trzecie,
                    > odgrywali oni niewielką rolę w wojskach krzyżackich z powodów wyłuszczonych w
                    > poprzednim moim poście. Po czwarte, liczba 500 rycerzy zakonnych jest wzięta
                    z
                    > sufitu.

                    mw tak to powinno brzmieć:)
                    • slezan Re: jeszcze raz 04.01.06, 15:31
                      Mazury jako stara, polska ziemia to niezły wic:-). Sląsk zresztą też - dlaczego
                      nie stara, czeska ziemia?
                      Sformułowanie rzeczywiście niefortunne, ale z innych względów. Trudno
                      słowiańskich poddanych zakonu nazywać Polakami. Żadnej narodowej wspólnoty
                      etnicznej wówczas nie było, a politycznych związków w ramach jednego natio z
                      polskimi stanami także nie. To samo dotyczy Ślązaków, którzy zresztą wówczas
                      kształtowali już własne natio.
                      A co owa monografia mówi na temat składu wojsk krzyżackich? I skąd wiadomo, że
                      liczba 500 jest wyssana z palca? Rycerze-goście nie byli rycerzami zakonnymi.
                      • braid Re: jeszcze raz 04.01.06, 22:46
                        :)) Co prawda tylko troche o Grunwaldzie... i nie calkiem w duchu Waszej
                        dyskusji ale chyba wyjasniajace co-nie-co ;)) choc to tez tylko teoria

                        "Bardzo dziwne jest to, ze Polacy przybyli do Malborka tak pózno(wolniej od
                        karawanu). Wolny marsz wojsk dal czas von Paulenowi na zorganizowanie
                        obrony. Pomimo to ,gdyby przeprowadzono porzadne oblezenie Malborka, to
                        zostalby zdobyty. Cóz zatem zadecydowalo o niewykorzystaniu w nalezyty
                        sposób zwyciestwa pod Grunwaldem? Na pewno nie bylo to zmeczenie, ani brak
                        karnosci w wojsku. Nasuwa sie wniosek, ze Jagiello nie chcial zajac
                        Malborka, a tym samym doprowadzic do calkowitego unicestwienia panstwa
                        krzyzackiego. Jakie mogly byc tego przyczyny? Król badz, co badz byl
                        Litwinem, zostal wychowany na Litwie. Gdyby panstwo zakonne przestalo
                        istniec bylby to sukces Polski, a nie Litwy. To Polska zagarnelaby Gdansk,
                        Malbork, Torun, Elblag. Ponadto Jagiello mial juz 60 lat, mógl umrzec bez
                        potomka, gdyby tak sie stalo a Polska bylaby znaczenie silniejsza od Litwy
                        to po wygasnieciu dynastii podporzadkowalaby ja sobie calkowicie. Dla
                        podtrzymania równowagi korzystne dla Litwy bylo istnienie oslabionego
                        Zakonu. Swiatowa historia nie zna tak wielkiego zwyciestwa, które zostaloby
                        tak zmarnowane.
                        Gdyby Polska zajela panstwo Krzyzackie, a wraz z nim dobrze rozwiniete
                        miasta stalaby sie potega. Nastapil by równiez wzrost znaczenia
                        mieszczanstwa, a co za tym idzie ograniczenie roli szlachty. Moglo to
                        zawazyc o naszej historii."
                      • aqua Re: jeszcze raz 05.01.06, 12:17
                        Niezłym wicem jest mówienie, że tam walczyli Polacy z Polakami, a ty mu
                        (balciowi) przyznałeś rację, parę postów wyżej. A jak tak to dalej,
                        konsekwentnie trzeba mówić <wówczas na Mazurach mieszkali Polacy> :-)

                        Nie pamiętam, czy w ogóle było tam rozgraniczenie na narodowości i wcale mnie
                        ten brak nie dziwił. Zdziwiłem się natomiast, że książeczka która miała obalać
                        mity, promuje nowe mity z liczbą 500 rycerzy zakonnych na czele. Bez słowa
                        wytłumaczenia, skąd ta liczba się wzięła. Tyle to mogła liczyć chorągiew
                        wielkiego miszcza:) sugerqwowuje, że reszta to byli Polacy.

                        To byłoby na tyle w tym temacie.
                        • slezan Re: jeszcze raz 05.01.06, 13:22
                          Państwo Krzyżackie obejmowało nie tylko Mazury. Napisałem już zresztą, że samo
                          sformułowanie, że pod Grunwaldem walczyli Polacy z Polakami jest naciągane i
                          broni się jedynie jako skrót myślowy - podobnie zresztą jak teza, że walczyli
                          tam Polacy z Niemcami.
                          Tłumaczyłem Ci już, że rycerze-goście nie byli członkami Zakonu. Podobnie
                          giermkowie rycerzy zakonnych i inni ich poddani.
        • stasiek17 Re: Sensacyjne notatki z obrad gabinetu brytyjski 04.01.06, 12:52
          Ramon, jak im się Prussia z Russią pieprzyła, to równie dobrze faszyści z
          antyfaszystami ;)
          • Gość: Pit Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... IP: 150.254.85.* 04.01.06, 13:08
            ...mieli duzo sowieckich agentow w najwyzszych wladzach, co ujawnilo sie w
            latach 60-tych. Jeden z bossow wywiadu brytyjskiego ( nie pomne nazwiska)
            uciekl do Moskwy.
            • stasiek17 Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:11
              Pit, chodzi o ten fragment z artykułu:

              ..."Jeśli Polska dostanie wschodnią Rosję i coś ze wschodniej Syberii, to
              powinna zaakceptować linię Curzona". To zapewne błąd w notatkach, mogło chodzić
              o Prusy - "Prussia", a nie "Russia" - i o Śląsk, a nie Syberię." .....
              • aqua Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:13
                Ba, wschodnia syberia, gdyby to Polska miała, może też kręciłaby kurkami.
            • somepoint210 Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:12
              Kim Philby
              www.spartacus.schoolnet.co.uk/SSphilby.htm
              • aqua Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:15
                Some, ty masz szybką wyszukiwarkę:) Wiadomo, amerykańska jakość....
                • somepoint210 Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:18
                  To dlatego, ze mam 10 monitorow i serwer:) Na kazdym monitorze mam podglad na
                  kazdego z Was i do tego polecenia wydaje geba:)
                  • stasiek17 Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:28
                    a te monitory się nie podsłuchują nawzajem?
                    • aqua Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:32
                      hehe, te monitory nie tylko siebie podłuchują, ale również na siebie donoszą. A
                      przede wszystkim donoszą do Some. Wiadomo, najwyższa jakość:)))
              • Gość: Pit Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... IP: 150.254.85.* 04.01.06, 13:20
                somepoint210 napisał:

                > Kim Philby
                > www.spartacus.schoolnet.co.uk/SSphilby.htm

                Masz racje przypominam sobie Sam,widzisz starzeje sie juz.......
            • ramon6 Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:18
              Gość portalu: Pit napisał(a):

              > ...mieli duzo sowieckich agentow w najwyzszych wladzach, co ujawnilo sie w
              > latach 60-tych. Jeden z bossow wywiadu brytyjskiego ( nie pomne nazwiska)
              > uciekl do Moskwy.
              sorry Pit, ale i inne kraje mialy w tym czasie wiele sowieckich agentow w
              najwyzszych wladzach.
              Wspomnie tylko: Honecker, Gpmulka itd.
              • Gość: Pit Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... IP: 150.254.85.* 04.01.06, 13:21
                ramon6 napisał:

                > Gość portalu: Pit napisał(a):
                >
                > > ...mieli duzo sowieckich agentow w najwyzszych wladzach, co ujawnilo sie
                > w
                > > latach 60-tych. Jeden z bossow wywiadu brytyjskiego ( nie pomne nazwiska)
                >
                > > uciekl do Moskwy.
                > sorry Pit, ale i inne kraje mialy w tym czasie wiele sowieckich agentow w
                > najwyzszych wladzach.
                > Wspomnie tylko: Honecker, Gpmulka itd.

                Tak jest Ramonie, tylko jest mala roznica. Ci osobnicy sie z tym nie kryli.
                • ramon6 Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... 04.01.06, 13:31
                  Gość portalu: Pit napisał(a):

                  > ramon6 napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: Pit napisał(a):
                  > >
                  > > > ...mieli duzo sowieckich agentow w najwyzszych wladzach, co ujawnil
                  > o sie
                  > > w
                  > > > latach 60-tych. Jeden z bossow wywiadu brytyjskiego ( nie pomne naz
                  > wiska)
                  > >
                  > > > uciekl do Moskwy.
                  > > sorry Pit, ale i inne kraje mialy w tym czasie wiele sowieckich agentow w
                  >
                  > > najwyzszych wladzach.
                  > > Wspomnie tylko: Honecker, Gpmulka itd.
                  >
                  > Tak jest Ramonie, tylko jest mala roznica. Ci osobnicy sie z tym nie kryli.
                  Zawsze bylem tego zdania ze komunisci to zetelni i uczciwi ludzie.
                  • Gość: Pit Re: Im sie Stasiu nic nie popier...lilo... IP: 150.254.85.* 04.01.06, 13:38
                    ramon6 napisał:


                    Zawsze bylem tego zdania ze komunisci to zetelni i uczciwi ludzie.


                    )))))) bo to byli wolontariusze, a taki najemnik Philby to robil ino dla
                    bejmów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka