Zamek w nowym świetle

20.07.06, 10:01
W całej krasie oświetlenie zamku rozbłyśnie podczas wrześniowych Gliwickich
Dni Dziedzictwa Kulturowego. Jednak nowy sposób oświetlenia zabytku testował
już Zakład Projektowo-Wykonawczy Instalacji Elektrycznych Marek Brodala z
Gliwic. Mieszkańcy uczestniczący w tym wydarzeniu byli zachwyceni, kiedy
wieczorne niebo nad zamkiem zajaśniało, a światło wydobyło nieznane piękno
tego zabytku. Warto dodać do tego jeszcze modernizację pobliskiego skwerku i
fontanny - także zauważone przez mieszkańców.

- Można tu wypocząć, jest ładnie, wiele się zmieniło - powiedział nam Robert
Stolarczyk, którego spotkaliśmy w pobliżu fontanny z synkiem Patrykiem.

Całość oświetlenia będzie już gotowa 25 sierpnia. W skład tzw. oprawy
iluminacyjnej Zamku wejdą 23 źródła światła: białego, żółtego oraz
niebieskiego. Za nowe oświetlenie zabytku zapłaci gliwicki samorząd. Wartość
inwestycji wynosi blisko 57 tys. zł. Prace wykonywane są na podstawie
koncepcji gliwickiej firmy Zdzienicki.

Jak przypomina dyrektor Muzeum w Gliwicach, Leszek Jodliński, iluminacja Zamku
Piastowskiego jest jednym z elementów jego odnowy. - Planujemy jeszcze
przeprowadzenie prac we wnętrzach zabytku oraz przygotowanie wystaw stałych.
Zadania te będą realizowane dzięki dotacji unijnej o wartości 1 mln zł -
dodaje dyrektor Jodliński.

Poprawek wymagała fontanna na tyłach dawnego dworu Cetrycza. Urządzenie miało
błąd projektowy. W zamierzeniach miało rzucać strumienie wody do środka, na
kamienne podłoże. Natomiast woda tryskała daleko poza kamienie - na trawiastą
skarpę. Niszczyła ją, wypłukując rośliny i ziemię. Jak wyjaśnia Władysław
Strużyński z Miejskiego Zarządu Usług Komunalnych w Gliwicach, po poprawkach
woda tryska pionowo w górę, nawet na wysokość ok. 3 - 4 metrów.
gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/626590.html
ech... gdyby jeszcze ktoś wpadł na pomysł aby poprawić kostkę na tyłach zamku,
po której chodzi się jak po kamienistym ugorze...
    • betoniarz-zbrodniarz Re: Zamek w nowym świetle 20.07.06, 10:13
      I czasem coś fajnie zrobią w mieście. Nie tylko te tiry i tiry... :-)
    • Gość: mie to nie jest zamek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 11:36
      • Gość: mieszko967 to nie jest zamek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 11:38
        kliknelo mi sie za wczesnie ;-)

        to nie jest zamek.. A piastow tez zdaje sie nie poznal nigdy.
        Chyba ze przebyuwali tam jako wiezniowie.

        W archimum w Gliwicach, Zygmunta Starego, mozna sobie sprawdzic, ze baszty +
        reszta byly wykorzystywane jako wiezienie.
        • sss9 Re: to nie jest zamek! 21.07.06, 11:50
          pewnie, to jest hangar dla żaglówek opalanych pierzem.

          Ratusz
          Jako siedziba władz miejskich ratusz został wybudowany pod koniec XIII wieku.
          Jednak obecny budynek pochodzi z wieku XV. Znajdujące się w piwnicach wątki
          murów są pozostałościami po wcześniejszym ratuszu, będącym nieco skromniejszą
          budowlą. Gotycki ratusz w Gliwicach posiadał układ dwutraktowy i do obecnych
          czasów zachował swą średniowieczną strukturę tkwiącą pod nowszą okładziną i
          tynkiem. W latach 80-tych, z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Gliwic, podjęto
          renowację zabytkowego ratusza, połączoną z adaptacją jego pomieszczeń na Pałac
          Ślubów, sale reprezentacyjne, oraz stylową kawiarnię w piwnicach.
          www.um.gliwice.pl/index.php?id=125/1
          • Gość: mieszko967 Re: to nie jest zamek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 12:00
            sss9 ty w ogole jestes z Gliwic?
            mowisz o ratuszu.
            • sss9 Re: to nie jest zamek! 21.07.06, 12:05
              sorry, sorry...

              Zamek - Muzeum
              Zamek został zbudowany w linii średniowiecznych obwarowań, z wykorzystaniem
              baszty zamkniętej od strony miasta oraz odcinka kurtyny muru obronnego. Podobno
              kiedyś włączona była doń również i druga baszta. Zamek spełniał funkcję arsenału
              miejskiego, aczkolwiek mógł być także rezydencją zastawnika miejskiego Fryderyka
              Cytrycza, który przebudował obiekt na swą rezydencję. Wkrótce jednak sprzedał go
              miastu. W XVII i XIX wieku siedziba ta była kilkukrotnie przebudowywana, co
              poskutkowało zatraceniem jej cech rezydencjonalnych i obronnych. W latach
              80-tych budynek Zamku został odremontowany i włączony do ekspozycji muzealnej
              jako budowla historyczna.

              link ten sam, no i oczywiście hangar... ;)))
Pełna wersja