Gość: fesia
IP: *.kat.3s.pl
07.09.06, 14:51
Przejścia podziemne chyba nikomu nie kojarzą się dobrze. Szczególnie takie,
przez które strach przejść nawet w biały dzień. Tunel przy Toszeckiej
przemierza każdego dnia kilka tysięcy osób. Nie jest on oświetlony.
Z nowego, wykafelkowanego, estetycznego przejścia pozostało tylko wspomnienie.
Teraz kafelki na ścianach, suficie i schodach są częściowo pozrywane i
zniszczone. Ściany i sufit zostały bardzo obficie wysmarowane sprayem. Ponadto
tunel jest zabrudzony i zaśmiecony, przy najmniejszych opadach deszczu w
tunelu jest powódź i mnóstwo błota.
gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/643959.html
Przejście podziemne przy ul. Toszeckiej należy do gminy ale nie jest
priorytetem w dziedzinie remontów.Tunel jest regularnie sprzątany przez
zatrudnione sprzątaczki twierdzi Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy UM .
Na początku tunel był nawet oświetlony, a teraz? Szkoda gadać! Już stary tunel
wyglądał lepiej zali sie Andrzej Chmielewski.