Dodaj do ulubionych

Cenzura a'la Berezowski

28.05.07, 21:04
Radny założył sobie własne forum i od razu zaczął ostro rozstawiać ludzi po
kątach. Coś w tym chyba jest, że jak tylko człowiek zostanie adminem, to od
razu wstępuje w niego cenzorski diabeł. ;)

www.radaroz.fora.pl/pytanie-publiczne-do-radnego-i-administratora-forum-t15.html


Od siebie dodam, że to nie pierwsza taka sytuacja. Wcześniej radny-
administrator wykasował też inny post, autorstwa Jana Niedbalskiego. Pan Jan
dosć ostro jechał w nim zresztą po Frankiewiczu. Czyżby pan radny-
administrator nie potrafił zapanować nad manierami swoich znanych z nazwiska
użytkowników?? Swoją drogą, jeśli nawet podpisani z nazwiska są tacy śmiali,
to co się dziwić, że tutaj, anonimowo, działają już zupełnie beż żadnych
zahamowań.
Obserwuj wątek
    • sss9 Re: Cenzura a'la Berezowski 28.05.07, 21:27
      :D
      fajna wymiana. władek się żołądkuje, że jego kolega został skasowany.
      "...Z tego co wiem, warunek ten został spełniony , ale sprawdzimy jeszcze
      skrzynkę nadawczą i podeślemy dowód nadania."
      mają wspólną skrzynkę? nazwisko i adres też? :)
    • fesia Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 28.05.07, 21:38
      Co ciebie tak dziwi Mieszko? Przed chwilą napisałam post na forum rynkowego. I
      co? mało tego ,że od razu wycieli to pojawiła sie informacja

      [..] "Zostałeś wyrzucony z tego forum
      Skontaktuj się z webmasterem lub administratorem forum w celu uzyskania dalszych
      informacj"

      Wygląda na to, że na forum IR można tylko chwalić prezydenta Frankiewicza, DTS
      i redakcję IR ;))))))
      • sss9 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 28.05.07, 21:40
        fesia napisała:

        > Co ciebie tak dziwi Mieszko? Przed chwilą napisałam post na forum rynkowego. I
        > co? mało tego ,że od razu wycieli to pojawiła sie informacja
        >
        > [..] "Zostałeś wyrzucony z tego forum
        > Skontaktuj się z webmasterem lub administratorem forum w celu uzyskania dalszyc
        > h
        > informacj"
        >
        > Wygląda na to, że na forum IR można tylko chwalić prezydenta Frankiewicza, DT
        > S
        > i redakcję IR ;))))))

        stałaś się ofiarą retorsji? ;D
        • fesia Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 28.05.07, 21:49
          Eeee tam, byłam bardzo przyjaźnie nastawina ,bo to był mój pierwszy post na ich
          forum :( Tutaj sie zrobiło trszke nudno , chciałam spróbować i co ? nie
          pozwolili. cholerka nie ma wolności słowa na forum IR!!!

          • sss9 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 28.05.07, 21:51
            fesia napisała:

            > Eeee tam, byłam bardzo przyjaźnie nastawina ,bo to był mój pierwszy post na ic
            > h
            > forum :( Tutaj sie zrobiło trszke nudno , chciałam spróbować i co ? nie
            > pozwolili. cholerka nie ma wolności słowa na forum IR!!!
            >

            ale jest "wolny rynek". :)
      • mieszko966 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 28.05.07, 21:46
        > Co ciebie tak dziwi Mieszko? Przed chwilą napisałam post na forum rynkowego. I
        > co? mało tego ,że od razu wycieli to pojawiła sie informacja

        Może zacytuj nam tutaj tę swoją złotą myśl, fesiu. My pewnie nie takie rzeczy
        już tutaj czytaliśmy, a strasznie mnie ciekawi, czym tak zdeprymowałaś admina z
        IR, że takie pozdrowienie ci wysmolił. ;)
        • fesia Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 28.05.07, 22:05
          stasiek 17 cytował w swoim wątku , bo wysłałam mu mailem

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=63234413
          • mieszko966 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 28.05.07, 22:46
            Zrobiłem sobie mały spacerek po forum IR i muszę przyznać, że rzeczywiście jest
            dosyć hardcorowe. Podoba mi się sadystyczna satysfakcja moderatora, odczuwalna
            za każdym razem, gdy tylko ma okazję ustrzelić jakiegoś byka ze strony GdG. ;)

            PS. Jak zwykle się okazało, że moja reputacja mnie wyprzedza. Gdzie się
            człowiek nie obejrzy na forum IR, tam aluzje do mieszka.

            PPS. Muszę chyba pisać więcej "obiektywnych" artykułów. Dawno nikt mi nie
            zrobił takiej reklamy, jak KL. ;)
            • kl-2 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 29.05.07, 15:59
              mieszko966 napisał:

              > Zrobiłem sobie mały spacerek po forum IR i muszę przyznać, że rzeczywiście
              > jest dosyć hardcorowe.

              ładnie powiedziane :)

              > Podoba mi się sadystyczna satysfakcja moderatora,
              > odczuwalna za każdym razem, gdy tylko ma okazję ustrzelić jakiegoś byka ze
              > strony GdG. ;)

              :)
              Gdyby nie tzw. szeroko rozumiane stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic, pies z
              kulawa nogą nie zaglądałby na forum IR. A tak, dzieki stowarzyszeniu, nawet
              jakas dyskusja sie tam niemrawo toczy. I oczywiscie - zero wdzięczności, tylko
              sadystyczna satysfakcja ze strony redakcji i/lub moderatora :)))

              > PPS. Muszę chyba pisać więcej "obiektywnych" artykułów. Dawno nikt mi nie
              > zrobił takiej reklamy, jak KL. ;)

              Mieszko, twoje ambiwalencje cie kiedys wykończa :) Nie wiesz, czy się cieszyć,
              że cie "reklamują" czy lepiej się wyprzeć się, że twój artykuł był (w miarę)
              obiektywny, bo reklamują cie niewłasciwi ludzie? Przełknij tę reklamę z
              godnością. Nie wiesz, że pochwała z ust przeciwnika to więcej niz komplementy
              klakierów?
              • mieszko966 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 29.05.07, 18:31
                > Mieszko, twoje ambiwalencje cie kiedys wykończa :) Nie wiesz, czy się
                > cieszyć, że cie "reklamują" czy lepiej się wyprzeć się, że twój artykuł był
                > (w miarę) obiektywny, bo reklamują cie niewłasciwi ludzie? Przełknij tę
                > reklamę z godnością. Nie wiesz, że pochwała z ust przeciwnika to więcej niz
                > komplementy klakierów?

                Ależ mnie bardzo cieszy reklama z twojej strony. Już ci zresztą pisałem kiedyś,
                że nic mnie tak nie cieszy, jak KL łechcąca moją próźność ;). Żałuję tylko, że
                słowo "obiektywny" musiałem wziąć w cudzysłów. Dla was bowiem "obiektywny", jak
                zauważyłem, znaczy nie tyle "bezstronny", co raczej "zgodny z waszym punktem
                widzenia". ;)
                • faar Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 29.05.07, 18:43
                  mieszko966 napisał:

                  > słowo "obiektywny" musiałem wziąć w cudzysłów. Dla was bowiem "obiektywny",
                  > jak zauważyłem, znaczy nie tyle "bezstronny", co raczej "zgodny
                  > z waszym punktem widzenia". ;)

                  Nooooo :)
                  BTW: Kasiu - jak tam sprzedaż płyt na Allegro ? :)) Trochę obiektywizmu Ci
                  zabrakło, czy raczej odwagi cywilnej, aby się przyznać, że się popełniło błąd? :)
                • kl-2 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 30.05.07, 12:01
                  mieszko966 napisał:
                  > Żałuję tylko, że
                  > słowo "obiektywny" musiałem wziąć w cudzysłów. Dla was bowiem "obiektywny",
                  > jak
                  > zauważyłem, znaczy nie tyle "bezstronny", co raczej "zgodny z waszym punktem
                  > widzenia". ;)

                  Czyli twoje sprawozdanie z konferencji było zgodne z "naszym" punktem widzenia?
                  W którym miejscu? Mozesz mi wskazać? Bo ja nie zauważyłam.
                  • mieszko966 Re: Cenzura a'la Gadzinówka IR 30.05.07, 13:36
                    > Czyli twoje sprawozdanie z konferencji było zgodne z "naszym" punktem
                    > widzenia?

                    Właściwie to ono nie było zgodne z niczyim punktem widzenia. Ot po prostu sucha
                    relacja. Bardzo neutralna, nie nacechowana żadnymi uczuciami. No może nie
                    licząc podsumowania, które było już trochę bardziej moje prywatne. Właściwie to
                    mogłem sobie darować tę wstawkę, ale tak jakoś mi się skojarzyło. ;)
    • Gość: kasandra Re: Cenzura a'la Berezowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 00:18
      Dajesz dowod mieszko tego, ze wymknales sie spod kontroli rozumu.
      Zasady korzystania z forum Berezowskiego sa uczciwe i klarowne. Nalezy sie
      zarejestrowac i potwierdzic mailem fakt rejestracji. W przeciwnym wypadku
      uzytkownik zostanie usuniety. Proste jak drut. Prawdopodobnie jakis
      "Niedbalski", pewnie wasz prowokator, nie przedstawil sie i zostal wywalony.
      Anonimowe oszczerstwa mozna pisac na FG, jak widac niejednokrotnie. Jakos na
      odwage i uczciwosc nie stac krzykaczy z klanu ZF. Niech sie tam zarejestruja
      nazwiskiem i wykrzykuja swoje racje. Cenzure mylisz z uczciwoscia, taki jestes tepy?
      Dziw bierze, ze takiego jak Ty ZF i JK postawili na czatach interenetowych. A
      przy okazji. Nie wstyd Ci? Wykonujesz paskudna robote szpicla. Fuj.
      • mieszko966 Re: Cenzura a'la Berezowski 29.05.07, 00:31
        > Zasady korzystania z forum Berezowskiego sa uczciwe i klarowne. Nalezy sie
        > zarejestrowac i potwierdzic mailem fakt rejestracji. W przeciwnym wypadku
        > uzytkownik zostanie usuniety. Proste jak drut. Prawdopodobnie jakis
        > "Niedbalski", pewnie wasz prowokator, nie przedstawil sie i zostal wywalony.

        Nie znam osobiście pana Jana i nie sądzę, żeby był "naszym" (cokolwiek by to
        nie znaczyło) prowokatorem. Zresztą, problem polega na tym, że pan Jan napisał
        na tamtym forum dwie wiadomości, a wykasowana została tylko jedna, co oznacza,
        że nie była to li tylko kwestia formalna.

        Natomiast agresja, z jaką koleżanka przed chwilą na mnie wyjechała, dobitnie
        świadczy o tym, że pan radny-administrator (i jego świta) faktycznie mają coś
        za uszami. Ludzie o czystym sumieniu raczej nie reagują w tak dosadny sposób na
        drobne, niezobowiązujące podszczypywanie. ;)
        • Gość: kasandra Re: Cenzura a'la Berezowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 00:53
          >Zresztą, problem polega na tym, że pan Jan napisał
          > na tamtym forum dwie wiadomości, a wykasowana została tylko jedna, co oznacza,
          > że nie była to li tylko kwestia formalna.
          O ile mmnie wzrok nie myli, to pan Jan zniknął jako użytkownik. Nie wykluczone,
          że jedna z jego wypowiedzi została skasowana z tego powodu:
          "Zastrzega się prawo do usuwania wpisów niezgodnych z regulaminem", co np. na FG
          nie jest zupełnie przestrzegane. Można pluć ile się chce i na kogo się chce.

          > Natomiast agresja, z jaką koleżanka przed chwilą na mnie wyjechała, dobitnie
          > świadczy o tym, że pan radny-administrator (i jego świta) faktycznie mają coś
          > za uszami. Ludzie o czystym sumieniu raczej nie reagują w tak dosadny sposób
          >na drobne, niezobowiązujące podszczypywanie. ;)

          Dla jednych opluwanie kogos, to tak jakby paadłdeszzc, a dla innych to wularne i
          ordynarne zachawonie. Co Ty nazywasz podszczypywaniem. Dopuściłeś się po prostu
          jawno łgarstwa i tyle. I nadal to robisz. Gdybyś miał choćtrochę odwagi
          cywilnej, to sam byś się wpisał na forum radnego, a nie opluwał go za plecami. A fe.
          • gliviczanin Re: Cenzura a'la Berezowski 29.05.07, 01:00
            Gość portalu: kasandra napisał(a):
            > sam byś się wpisał na forum radnego, a nie opluwał go za plecami.
            > A fe.

            No proszę. BezRadny próbuje rozkręcic swoje forum i zaczyna ściągać
            przeciwników. Prawdopodobnie po to, żeby ich zaraz wyrzucić.

            Ale czad! :-)
            • Gość: franek Re: Cenzura a'la Berezowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 01:04
              Bezradny to jest Twoj Frankiewicz i cala jego swita. Byl watek co zrobili radni
              i Frankiewicz. I co zrobili. No oczywiscie kupe. A co do wyrzucania z forum,
              sprobuj jeslis taki odwazny. Ale sil ci brak chlopcze. Idz lepiej na forum IR,
              tam sie potaplaj troche.
              • faar Re: Cenzura a'la Berezowski 29.05.07, 11:59
                Zaskakujące Twe słowa zwłaszcza w kontekście tego, że piszesz jako niezalogowana
                osoba, a tego chcesz od innych :) Zaiste zaskakująca to logika :)

                Poza tym nie wiem czy jest sens wchodzić na Wasze forum. Poniekąd jest to FWA
                (wzajemnej adoracji), choć jak zauważyłem to jest Was na razie trójka i już
                jeden z administratorem się żre. Tylko 3 użytkowników, a już jeden próbował się
                klonować :) - co to będzie jak tam dojdzie jeszcze kilku użytkowników? Jak to
                się pomnoży przez ilość klonów to będzie niezła jazda bez trzymanki, a wszystko
                niby we własnym sosie :)))
                • Gość: wilczur Re: Cenzura a'la Berezowski IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.05.07, 13:06
                  No to ja hobbystycznie chętnie się tam zarejestruję i zobaczymy co potrafi Pan
                  administrator w szczególności że stoi to na phpBB :) no ale cóż chyba poczekam
                  troszkę aż serwis wróci do użyteczności bo na razie już jest zamknięty.
                  • mieszko966 Re: Cenzura a'la Berezowski 29.05.07, 18:54
                    > poczekam troszkę aż serwis wróci do użyteczności bo na razie już jest
                    > zamknięty.

                    Co fakt, to fakt: "Przepraszamy, ale to forum jest obecnie niedostępne, gdyż
                    zostało wyłączone przez właściciela. Zapraszamy później."
                    • weun1 Trzymam mieszka za słowo że się zaloguje u radnego 29.05.07, 19:59
                      mieszko966 napisał:

                      poczekam troszkę aż serwis wróci do użyteczności bo na razie już jest zamknięty.

                      > Co fakt, to fakt: "Przepraszamy, ale to forum jest obecnie niedostępne, gdyż
                      > zostało wyłączone przez właściciela. Zapraszamy później."
                      • mieszko966 Re: Trzymam mieszka za słowo że się zaloguje u ra 29.05.07, 20:05
                        Fragment: "poczekam troszkę aż serwis wróci do użyteczności bo na razie już
                        jest zamknięty" to był dosłowny cytat z wilczura. Choć przyznaję, że przeszło
                        mi swego czasu przez myśl, żeby się tam zarejestrować. Może kiedyś, jak będę
                        miał wreszcie coś mądrego do napisania. ;)
                • sss9 Re: Cenzura a'la Berezowski 29.05.07, 15:56
                  faar napisał:

                  > Zaskakujące Twe słowa zwłaszcza w kontekście tego, że piszesz jako niezalogowan
                  > a
                  > osoba, a tego chcesz od innych :) Zaiste zaskakująca to logika :)

                  z logiką to ty masz kłopoty i to nie po raz pierwszy. otóż, jak czytam, mowa
                  jest o forum Berezowskiego i zasadach _tam_ panujących. tu jest FG i zasady są
                  takie, że nikt od ciebie i każdego innego nie wymaga pisania pod nazwiskiem.
                  nawet logować się nie musiałeś.

                  >
                  > Poza tym nie wiem czy jest sens wchodzić na Wasze forum. Poniekąd jest to FWA
                  > (wzajemnej adoracji), choć jak zauważyłem to jest Was na razie trójka i już
                  > jeden z administratorem się żre. Tylko 3 użytkowników, a już jeden próbował się
                  > klonować :) - co to będzie jak tam dojdzie jeszcze kilku użytkowników? Jak to
                  > się pomnoży przez ilość klonów to będzie niezła jazda bez trzymanki, a wszystko
                  > niby we własnym sosie :)))

                  kolejny przykład niechęci do zrozumienia oczywistości.
                  przecież czytałeś wcześniej, że Berezowski zaprosił innych radnych do wymiany
                  zdań na jego forum. to ich absencja jest powodem słabego ruchu na forum. ale ja
                  ich rozumiem, po co się wdawać w publiczne polemiki, których obserwatorami i
                  czynnymi uczestnikami mogliby stać się również mieszkańcy miasta, skoro każdy z
                  nich pozakładał sobie konta pocztowe i na nich oczekują głosów mieszkańców. nikt
                  poza nimi tego nie czyta, mają głowy spokojne, że ktoś zapyta ich czy podjęli
                  jakieś działania w konkretnych sprawach i tak sobie kadencja płynie.
                  od czasu do czasu któryś z nich jak np. Gornig palnie "interpelację", że trzeba,
                  należy, powinno się, itp. truizmy, od których zbiera na śmiech bądź wymioty.

                  jak myślisz, ich niechęć do wzięcia udziału w życiu forum, to manifestacja
                  pogardy dla Berezowskiego czy może przyznanie, że oni myślą tak jak on i wobec
                  tego nie ma sensu deliberować nad tym poza sesjami RM?

                  no i ostatnia rzecz - właściwie z jakiego powodu tak żywo was interesuje tamto
                  forum? forum, na którym was nie ma. :)
                  • faar wyłącznie do sss9 29.05.07, 16:28
                    Ja Ci chyba na jakiś odcisk nadepnąłem :) ale niech tam - jedziemy z Twoim
                    tekstem:

                    > z logiką to ty masz kłopoty i to nie po raz pierwszy. otóż, jak czytam, mowa
                    > jest o forum Berezowskiego i zasadach _tam_ panujących. tu jest FG i zasady są
                    > takie, że nikt od ciebie i każdego innego nie wymaga pisania pod nazwiskiem.
                    > nawet logować się nie musiałeś.

                    Niespecjalnie nawet starałeś się zrozumieć co napisałem. Nie chodzi mi wcale o
                    forum_Berezowskiego, a jedynie o sposób rozumowania naszego anonima z FG :)
                    Tenże anonim chce, aby ludzie logowali się na forum MB, gdzie trzeba podać imię
                    i nazwisko, a tutaj wystarczy zarejestrować się pod równie enigmatycznym jak
                    Twój identyfikatorem, a jednak tego nie chce robić. Pytanie dlaczego?

                    > kolejny przykład niechęci do zrozumienia oczywistości.
                    > przecież czytałeś wcześniej, że Berezowski zaprosił innych radnych do wymiany
                    > zdań na jego forum. to ich absencja jest powodem słabego ruchu na forum

                    Ale jak pisałem, że radni zignorują zaproszenie od MB albo od SGDG na dowolne
                    forum to od razu się odezwały głosy oburzenia i żądania podania namiarów na
                    opinię radnych o MB oraz zarzuty profrankiewiczostwa. Teraz masz naoczny dowód
                    na to, jaką opinią cieszy się MB wśród radnych, skoro żaden się tam nie zapisał.

                    > jak myślisz, ich niechęć do wzięcia udziału w życiu forum, to manifestacja
                    > pogardy dla Berezowskiego czy może przyznanie, że oni myślą tak jak on i wobec
                    > tego nie ma sensu deliberować nad tym poza sesjami RM?

                    Moje zdanie: kwestia niechęci do Berezowskiego a nie pogardy.

                    > no i ostatnia rzecz - właściwie z jakiego powodu tak żywo was interesuje tamto
                    > forum? forum, na którym was nie ma. :)

                    Interesuje się sprawami Gliwic, a że nie jestem radnym to nie widzę powodów,
                    aby tam się rejestrować. Interesuje mnie jednak możliwość wypowiadania się na
                    forum radnych i dlatego z uwagą śledzę tamte wypowiedzi i nowych użytkowników,
                    bo może pewnego dnia pojawi się na forum jakiś radny inny niż MB? Jestem za
                    takim forum - nie podoba mi się tylko to, że szefuje mu MB. Powinno to być w
                    rękach kogoś obiektywnego. Jak widać coś musiało się naszemu drogiemu radnemu
                    nie spodobać bo dzisiaj forum już jest zawieszone. Po co takie forum jak nie
                    działa?
                    • sss9 Re: wyłącznie do sss9 29.05.07, 16:43
                      faar napisał:

                      > Niespecjalnie nawet starałeś się zrozumieć co napisałem. Nie chodzi mi wcale o
                      > forum_Berezowskiego, a jedynie o sposób rozumowania naszego anonima z FG :)
                      > Tenże anonim chce, aby ludzie logowali się na forum MB, gdzie trzeba podać imię
                      >
                      > i nazwisko, a tutaj wystarczy zarejestrować się pod równie enigmatycznym jak
                      > Twój identyfikatorem, a jednak tego nie chce robić. Pytanie dlaczego?

                      ty masz jakąś manię, którą usiłujesz zarazić innych. dlaczego? :)
                      nie dociera do ciebie, że _tutaj_nie_trzeba_ się logować?

                      > Ale jak pisałem, że radni zignorują zaproszenie od MB albo od SGDG na dowolne
                      > forum to od razu się odezwały głosy oburzenia i żądania podania namiarów na
                      > opinię radnych o MB oraz zarzuty profrankiewiczostwa. Teraz masz naoczny dowód
                      > na to, jaką opinią cieszy się MB wśród radnych, skoro żaden się tam nie zapisał

                      skąd to narcystyczne przekonanie, że to co napisałeś, to jakiś dowód skoro w
                      następnym akapicie piszesz już, że to tylko twoje zdanie?

                      > Interesuje się sprawami Gliwic, a że nie jestem radnym to nie widzę powodów,
                      > aby tam się rejestrować. Interesuje mnie jednak możliwość wypowiadania się na
                      > forum radnych i dlatego z uwagą śledzę tamte wypowiedzi i nowych użytkowników,
                      >
                      > bo może pewnego dnia pojawi się na forum jakiś radny inny niż MB? Jestem za
                      > takim forum - nie podoba mi się tylko to, że szefuje mu MB. Powinno to być w
                      > rękach kogoś obiektywnego. Jak widać coś musiało się naszemu drogiemu radnemu
                      > nie spodobać bo dzisiaj forum już jest zawieszone. Po co takie forum jak nie
                      > działa?

                      ty, to musisz miewać nieziemskie migreny.
                      interesujesz się, ale nie wypowiadasz. chciałbyś wziąć udział, ale psia kość,
                      niefajny radny wpadł na ten pomysł przed innymi. i na dodatek jego forum nie
                      działa na bieżąco. cholery można dostać. :)
                      • faar Re: wyłącznie do sss9 29.05.07, 18:39
                        > ty masz jakąś manię, którą usiłujesz zarazić innych. dlaczego? :)
                        > nie dociera do ciebie, że _tutaj_nie_trzeba_ się logować?

                        Ty masz manię na moim punkcie - dlaczego ? :)
                        Nie dociera do Ciebie, że nasz anonim chciał, aby się zalogować na innym forum,
                        gdzie trzeba podać imię i nazwisko (pisałem już o bardzo możliwych
                        konsekwencjach takiego postępowania), a tymczasem tutaj, gdzie wystarczy po
                        prostu podać dowolną ksywę i nie ryzykuje się niczym to ta osoba tego nie robi i
                        występuje tutaj jako anonim. To tak jakby ktoś nakłaniał innych i wyzywał od
                        tchórzy, że nie chce skoczyć z trampoliny na główkę, a sam nie chciał zamoczyć
                        nawet stopy w wodzie :)))

                        > skąd to narcystyczne przekonanie, że to co napisałeś, to jakiś dowód skoro w
                        > następnym akapicie piszesz już, że to tylko twoje zdanie?

                        Ja już czytasz to czytaj uważnie :)
                        "Ale jak pisałem, że radni zignorują zaproszenie od MB albo od SGDG na dowolne
                        forum to od razu się odezwały głosy oburzenia"
                        [...] "Teraz masz naoczny dowód na to, jaką opinią cieszy się MB wśród radnych,
                        skoro żaden się tam nie zapisał"

                        Gdzie masz więc napisane, że moje gadanie jest dowodem? Dowodem było to, że
                        żaden radny się nie pojawił, a nie że moje pisanie jest dowodem :) Dowodem są
                        fakty :))

                        > ty, to musisz miewać nieziemskie migreny.

                        Wyjedź czasami za miasto. Pooddychaj świeżym powietrzem, zrób sobie pauzę od
                        komputera :)
                        • weun1 wylacznie do faar 29.05.07, 19:27
                          dlaczego uznajesz wyzszosc klasy zalogowanego od nie zalogowanych, ktorzy wg
                          ciebie nie reprezentuja zadnego poziomu.

                          Tobie tak naprawde chodzi o utrudnienie dostepu "raczkujacym" internautom, bo na
                          forum Berezowskiego gdybyś chcial byc, juz dawno bys byl, a nie czekal, kiedy z
                          przyczyn technicznych cos stanie na przeszkodzie.

                          • faar Re: wylacznie do faar 29.05.07, 20:32
                            > dlaczego uznajesz wyzszosc klasy zalogowanego od nie zalogowanych, ktorzy wg
                            > ciebie nie reprezentuja zadnego poziomu.

                            Niczego takiego nie napisałem.
                        • Gość: kusy *Kotlet panierowany* ala Jarzebowski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 07:03
                          faar napisał:
                          > Wyjedź czasami za miasto. Pooddychaj świeżym powietrzem, zrób sobie pauzę od
                          > komputera :)

                          Jak się zapędzi, to i prawdę napisze!

                          Po co za miasto, skoro tu w centrum "klimat" podobny do Bieszczad, tylko te parę
                          aut (choćby i tirów) nie posiadających skrzydeł?.

                          Jak nie staniesz, "zupa" z tyłu!

                          • faar Re: *Kotlet panierowany* ala Jarzebowski! 30.05.07, 10:56
                            Gość portalu: kusy napisał(a):

                            > Jak się zapędzi, to i prawdę napisze!
                            >
                            > Po co za miasto, skoro tu w centrum "klimat" podobny do Bieszczad,
                            > tylko te parę aut (choćby i tirów) nie posiadających skrzydeł?.

                            Znowu to słynne kłamstwo SGDG wspierane przez radnego Berezowskiego i jego sztab :)
                            Było, że 'Gliwice to nie Bieszczady', ale jak się człowiek pogimnastykuje to mu
                            wyjdzie, np. że:
                            1. klimat centrum podobny do Bieszczad
                            2. jak się komuś nie podoba to niech się wyprowadzi w Bieszczady

                            Przyznam, że fałszerstwo numer 2 jest ciekawe i raczej nr 1 go nie zdetronizuje
                            :) Stowarzyszenie zamiast atakować Jarzębowskiego za autentycznie głupie teksty
                            to nie - lepiej przekręcać, albo wyrywać z kontekstu akurat te, które głupie nie
                            były.

                            Co nie zmienia faktu, że Jarzębowski ma takie głupie teksty czasami, że ręce
                            opadają. Przygotowuję sobie w wolnych chwilach takie 'greatest hits' i zostanie
                            to opublikowane w osobnym wątku.
                            • Gość: kusy przytrafia mi się błąd w sztuce, zgadzam się z faa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 14:39
                              Przytrafia mi się błąd w sztuce, w tej kwestii o Jarzębowski, zgadzam się z faarem.
                              I proszę nie mieć do mnie żalu (zwracam się do swoich przyjaciół oszołomów), bo
                              gdyby nie Jarzębowski, to i do prezydenta docierałyby przyziemne sprawy Gliwiczan!

                              Ale Jarzębowski nie dość ze wkurza ludzi, przysparzając jemu wrogów, to jeszcze
                              robi coś w rodzaju- "sadzenia ściętych 30 letnich jodeł" przed cementownią w
                              Małogoszczy, na dzień przyjazdu I sekretarza KC, Edwarda Gierka.

                              Sprawia więc wizję szczęśliwości i zaufania do wodza, mimo ze jest zupełnie
                              odwrotnie.
                              Przecież żaden prezydent, nie jest w stanie odczytać wszystkiego, co piszą o nim
                              media.
                              Rzecznik prasowy to "ustrojstwo", które działa w dwie strony. To coś w rodzaju
                              tłumacza, który oszukuje jedną ze stron, wkurzając do granic możliwości tę drugą.
                              Ale odbija się to na obydwu.
                        • sss9 Re: wyłącznie do sss9 30.05.07, 15:31
                          faar napisał:

                          > > ty masz jakąś manię, którą usiłujesz zarazić innych. dlaczego? :)
                          > > nie dociera do ciebie, że _tutaj_nie_trzeba_ się logować?
                          >
                          > Ty masz manię na moim punkcie - dlaczego ? :)
                          > Nie dociera do Ciebie, że nasz anonim chciał, aby się zalogować na innym forum,
                          > gdzie trzeba podać imię i nazwisko (pisałem już o bardzo możliwych
                          > konsekwencjach takiego postępowania), a tymczasem tutaj, gdzie wystarczy po
                          > prostu podać dowolną ksywę i nie ryzykuje się niczym to ta osoba tego nie robi
                          > i
                          > występuje tutaj jako anonim. To tak jakby ktoś nakłaniał innych i wyzywał od
                          > tchórzy, że nie chce skoczyć z trampoliny na główkę, a sam nie chciał zamoczyć
                          > nawet stopy w wodzie :)))

                          totalna bzdura. tutaj nawet jako zalogowany, posługujesz się ksywką i jesteś w
                          dalszym ciągu anonimowy. nie potrafisz pojąć, że to czy się logujesz czy nie
                          niczego nie zmienia? jako zalogowany jesteś tak samo "odważny" jak każdy
                          niezalogowany.


                          >
                          > > skąd to narcystyczne przekonanie, że to co napisałeś, to jakiś dowód skor
                          > o w
                          > > następnym akapicie piszesz już, że to tylko twoje zdanie?
                          >
                          > Ja już czytasz to czytaj uważnie :)
                          > "Ale jak pisałem, że radni zignorują zaproszenie od MB albo od SGDG na dowolne
                          > forum to od razu się odezwały głosy oburzenia"
                          > [...] "Teraz masz naoczny dowód na to, jaką opinią cieszy się MB wśród radnych,
                          > skoro żaden się tam nie zapisał"
                          >
                          > Gdzie masz więc napisane, że moje gadanie jest dowodem? Dowodem było to, że
                          > żaden radny się nie pojawił, a nie że moje pisanie jest dowodem :) Dowodem są
                          > fakty :))

                          tu masz kłopot, bo usilnie starasz się udowodnić, że brak innych radnych na
                          forum Berezowskiego, to efekt ich negatywnego stosunku wobec niego.
                          mnie to nie przekonuje, bowiem równie dobrze może być tak jak napisałem, tj. że
                          radni są zwyczajnie leniwi, albo w 100% zgadzają się z jego poglądami i wobec
                          tego nie widzą potrzeby tego powtarzać na jego forum. możesz sobie wybrać. :)

                          >
                          > > ty, to musisz miewać nieziemskie migreny.
                          >
                          > Wyjedź czasami za miasto. Pooddychaj świeżym powietrzem, zrób sobie pauzę od
                          > komputera :)

                          i pisze to ktoś, kto od rana do nocy waruje na forum.
                          ROFTL

                          • faar Re: wyłącznie do sss9 30.05.07, 16:35
                            > totalna bzdura. tutaj nawet jako zalogowany, posługujesz się ksywką i jesteś w
                            > dalszym ciągu anonimowy. nie potrafisz pojąć, że to czy się logujesz czy nie
                            > niczego nie zmienia? jako zalogowany jesteś tak samo "odważny" jak każdy
                            > niezalogowany.

                            Nie jestem anonimowy. Jeśli zrobię coś nagannego są bardzo proste metody
                            wyciągnięcia wobec mnie konsekwencji nawet w realu. Poza tym pisałem już - ja z
                            internetem w Polsce jestem od początku. Na pierwszych 'forach' siedziałem jak
                            jeszcze niewielu wiedziało co to jest email. Wtedy nie było 'dzieci neostrady' -
                            niemalże wiadomo było, że jak ktoś się podpisuje faar to jest to faar, a jak
                            pisze stasiek17 to też jest to sama osoba. Obecnie już nie. do tego w przeciągu
                            lat zauważam, że jak się zaloguje anonim to automatycznie stępione zostają mu
                            pazury, bo zastanowi się człowiek 5 razy zanim coś napisze. To powoduje, że
                            dyskusja staje się bardziej merytoryczna. Nie chodzi mi o ludzi, którzy
                            wypowiadają się raz na tydzień nawet, ale o osoby, które piszą raz na godzinę -
                            co to za problem dla nich się zarejestrować?
                            ZRESZTĄ - nie interesuje mnie to obecnie - uważam jednak, że tak jak Andrzej
                            miał prawo anonimowi zwrócić uwagę, że się nie zalogował albo że nie podpisuje
                            się swym imieniem i nazwiskiem tak i ja mam prawo zauważyć, że jak ktoś nakazuje
                            innej osobie logować się na innym forum i podawać swe imię i nazwisko, a tutaj
                            mimo braku potrzeby podawania tak ważnych danych personalnych nie rejestruje się
                            to zwracam na to uwagę, bo to jest śmieszne :)

                            > tu masz kłopot, bo usilnie starasz się udowodnić, że brak innych radnych na
                            > forum Berezowskiego, to efekt ich negatywnego stosunku wobec niego.
                            > mnie to nie przekonuje

                            Przeczytaj co napisał Michał Jaśniok. Jeśli to Ci nie wystarczy to ja się
                            wyłączam z dyskusji, bo pewnie jakby tak samo napisali wszyscy radni to
                            stwierdziłbyś, że wyniki sfałszowano, albo że wszyscy ze strachu przed
                            Frankiewiczem tak napisali :)

                            > i pisze to ktoś, kto od rana do nocy waruje na forum.

                            Naprawdę przyda Ci się jakiś dłuższy urlop :)
                            • sss9 Re: wyłącznie do sss9 30.05.07, 16:54
                              faar napisał:

                              > Nie jestem anonimowy. Jeśli zrobię coś nagannego są bardzo proste metody
                              > wyciągnięcia wobec mnie konsekwencji nawet w realu. Poza tym pisałem już - ja z
                              > internetem w Polsce jestem od początku. Na pierwszych 'forach' siedziałem jak
                              > jeszcze niewielu wiedziało co to jest email.

                              to jest już kwestia tego czy ktoś ma "ubecką skazę" do węszenia i drążenia kto
                              jest kim, skąd nadaje, czym się zajmuje i z kim pracuje. dla mnie to bez
                              znaczenia i wszystkich, zalogowanych czy nie, traktuję jednakowo.
                              na forum masz dość przykładów, że fakt zalogowania nie powoduje automatycznie
                              szacunku dla interlokutora, również zalogowanego. login ułatwia jedynie kontakty
                              "emaliowe".

                              > Przeczytaj co napisał Michał Jaśniok. Jeśli to Ci nie wystarczy to ja się
                              > wyłączam z dyskusji, bo pewnie jakby tak samo napisali wszyscy radni to
                              > stwierdziłbyś, że wyniki sfałszowano, albo że wszyscy ze strachu przed
                              > Frankiewiczem tak napisali :)

                              zawsze z przyjemnością czytam podobne insynuacje nt. tego co miałbym stwierdzić,
                              pomyśleć, napisać. wyprzedzasz jedynie moje myśli, czy również własne? :)

                              > Naprawdę przyda Ci się jakiś dłuższy urlop :)

                              wiem, że ci ze mną ciężko i pot zalewa ci oczy. niedługo odpoczniesz. :)
                    • Gość: Michał Jaśniok wyłącznie do wszystkich IP: *.clubnet.pl 30.05.07, 11:12
                      Faar napisał
                      >>>Teraz masz naoczny dowód na to, jaką opinią cieszy się MB wśród radnych,
                      skoro żaden się tam nie zapisał.

                      To nie sprawa tego, jaką opinię u większości (podkreślam) samorządowców ma radny
                      MB, Faar trafił jednak w sedno pisząc chwilę potem:

                      >>>Jestem za takim forum - nie podoba mi się tylko to, że szefuje mu MB. Powinno
                      to być w rękach kogoś obiektywnego.
                      Jest dokładnie tak. Lubie fora, ale nie "pod przewodnictwem". Tamten ruch z
                      nieudanym Forum miał wykazać, że radni są do niczego, bo nawet nie chce im się
                      pisać. I tak to zostało odebrane.
                      • kl-2 Re: wyłącznie do wszystkich 30.05.07, 11:58
                        Gość portalu: Michał Jaśniok napisał(a):
                        > Tamten ruch z
                        > nieudanym Forum miał wykazać, że radni są do niczego, bo nawet nie chce im się
                        > pisać. I tak to zostało odebrane.

                        Nie rozumiem. Czyzby chcieli pisać? To dlaczego nie pisali???
                        • stasiek17 Re: wyłącznie do wszystkich 30.05.07, 12:07
                          kl-2 napisała:

                          > Gość portalu: Michał Jaśniok napisał(a):
                          > > Tamten ruch z
                          > > nieudanym Forum miał wykazać, że radni są do niczego, bo nawet nie chce i
                          > m się
                          > > pisać. I tak to zostało odebrane.
                          >
                          > Nie rozumiem. Czyzby chcieli pisać? To dlaczego nie pisali???


                          :)))

                          Nie pisali, bo "przewodnictwo" było niewłaściwe, gdyby to forum było założone
                          przez Frankiewicza, to mogliby tam z czystym sumieniem zamieszczać laurki
                          chwalące najlepszego w okolicy prezydenta.
                          • mieszko966 Re: wyłącznie do wszystkich 30.05.07, 13:41
                            > Nie pisali, bo "przewodnictwo" było niewłaściwe

                            Może się bali, że Berezowski ich w coś wmanipuluje. Znany jest z tego, że z
                            praworządnością u niego na bakier, więc wszystkiego się można po nim
                            spodziewać. Gdybym był radnym, też bym raczej nie zaufał w jego dobre chęci.
                            • stasiek17 Re: wyłącznie do wszystkich 30.05.07, 13:56
                              mieszko966 napisał:

                              > > Nie pisali, bo "przewodnictwo" było niewłaściwe
                              >
                              > Może się bali, że Berezowski ich w coś wmanipuluje. Znany jest z tego, że z
                              > praworządnością u niego na bakier, więc wszystkiego się można po nim
                              > spodziewać. Gdybym był radnym, też bym raczej nie zaufał w jego dobre chęci.



                              Nie słyszałem o żadnych manipulacjach Berezowskiego, ani o tym, żeby był z
                              prawem na bakier. Po raz kolejny bezpodstawnie pomawiasz radnego.
                              Zapewne pomieszało ci się z manipulacjami robinymi przez twoich idoli,
                              prokuratura prowadzi w tej sprawie kilkanaście wątków.
                              • mieszko966 Re: wyłącznie do wszystkich 30.05.07, 14:43
                                > Nie słyszałem o żadnych manipulacjach Berezowskiego, ani o tym, żeby był z
                                > prawem na bakier.

                                A jego słynne parkowanie "na zakazie"?? A zachęcanie prezydenta, żeby wbrew
                                prawu pominął etap konsultacji z GDDKiA przy wprowadzaniu nowej organizacji
                                ruchu w mieście?? Wbrew temu, co pisze Berezowski, GDDKiA w swoich pismach
                                wspomina o wymaganym procesie konsultacyjnym. Ja znalazłem w nich na przykład
                                taki fragment: "zmiany organizacji ruchu na drogach innych zarządców [innych od
                                GDDKiA] winny być wprowadzane przez wnioskodawcę po uprzednim ich uzgodnieniu".
                                berezowski.neostrada.pl/otrzymane/GDDKiA8.jpg

                                > Zapewne pomieszało ci się z manipulacjami robinymi przez twoich idoli,
                                > prokuratura prowadzi w tej sprawie kilkanaście wątków.

                                W mojej sprawie też prokuratura prowadzi śledztwo, co wcale nie oznacza, że mam
                                coś na sumieniu. Zauważ, że wszystkie śledztwa, o których wspominasz są
                                prowadzone z powództwa prywatnego. Kilka właśnie po donosach Berezowskiego i
                                jego wesołych przyjaciół, a jedno z doniesienia przedwyborczego Chłopka.
                                Zresztą, nie zdziwiłbym się, gdyby już dawno były te sprawy umorzone.
                                Urzędniczki z UM też aresztowano z wielką pompą, a zaraz potem wypuszczono, bo
                                się okazało, że ktoś się pomylił. Do dziś nic tym paniom nie udowodniono, ale
                                KL w swoim stylu wieszczyła już, że to tylko "wierzchołek góry lodowej".
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=56989383&a=56992269
                                • Gość: wiarus_ka Tylko konkrety i to co najważniejsze! Dla kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:45
                                  mieszko966 napisał:
                                  >A jego słynne parkowanie "na zakazie"?? .

                                  Otóż chłoptasiu, tym samym wyraziście dałeś dowód, swojej prymitywnej demagogji.
                                  Strzelasz do swojej bramki przyjacielu.
                                  To nie tylko sam radny Berezowski, ale wszyscy mieszkańcy tego naroża ulicy
                                  Wyszyńskiego, nie mają innego miejsca na postawienie samochodu!
                                  Więc skoro nie tu na chodniku i "zakazie", musieliby rozładowując swój samochód
                                  po powrocie z podróży, przenosić w zębach swoje bagaże, jak za przeproszeniem z PKP.
                                  Czy Twój wyidealizowany Pan Frankiewicz, pomyślał o tych ludziach tu
                                  mieszkających pod nosem jego Urzędu, otóż NIE.

                                  Po przeciwległej stronie ulicy w odniesieniu do mieszkania radnego, mieszkańcy
                                  tamtego bloku, posiadają namiastkę wielofunkcyjnego "mini podwórka", służącego
                                  jako miejsce skoszarowania dzieci, pojemników na śmieci, okna wsypu węgla itd.
                                  etc,itp.
                                  Przed blisko 10 latami Twój idol i ich prezydent, oskubał tych ludzi nawet z tej
                                  namiastki, przeznaczając 30 % (tego nic), na rozbudowę czego?, zaplecza sklepu!.
                                  Mieszkańcy twierdza że uczynią wszystko, by absurd ten urągający zdrowemu
                                  rozsądkowi, zapisany został jako swoisty "rekord absurdu" w księdze Guinesa.
                                  Póki co przyjdź i sam zobacz- a potem pisz!
                                  Bo to jest kopanie leżącego!
                                  Pozbawić kogoś odzienia, a później jeszcze śmiać się z jego nagości!
                                  Nie macie odrobiny kultury, ani odrobiny poczucia odpowiedzialności za
                                  wypowiadane słowo.
                                  Reprezentujecie moralne dno, ale z tego też można i zrobimy użytek, na sto fajerek.
                                  Proponuję zobaczyć na własne oczy
                                  • mieszko966 Re: Tylko konkrety i to co najważniejsze! Dla kog 30.05.07, 16:12
                                    > To nie tylko sam radny Berezowski, ale wszyscy mieszkańcy tego naroża ulicy
                                    > Wyszyńskiego, nie mają innego miejsca na postawienie samochodu!
                                    > Więc skoro nie tu na chodniku i "zakazie", musieliby rozładowując swój
                                    > samochód po powrocie z podróży, przenosić w zębach swoje bagaże, jak za
                                    > przeproszeniem z PKP.

                                    Zakaz zatrzymywania, to zakaz zatrzymywania. Koniec i kropka. Gdyby jeszcze
                                    Berezowski był jakiś niepełnosprawny, to jeszcze rozumiem. Ale zdrowy, silny
                                    facet, to chyba potrafi walizki zanieść z parkingu do domu.



                                    > Przed blisko 10 latami Twój idol i ich prezydent, oskubał tych ludzi nawet z
                                    > tej namiastki, przeznaczając 30 % (tego nic), na rozbudowę czego?, zaplecza
                                    > sklepu!

                                    Szczerze powiedziawszy, to teraz mnie rozbawiłeś. Czytałem nie tak dawno o tym
                                    podwórku, ale w życiu bym nie pomyślał, że wy do dzisiaj wypominacie
                                    prezydentowi sprawę sprzed 10 lat. Dla mnie to już jest co najmniej chore.
                                    Rekord Guinessa to to może i jest, ale zatwardziałej pamiętliwości. ;)
                                    • Gość: wiarus_ka Na Wyszyńskiego jest łamany zakaz 40 km/h NON STOP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 16:57
                                      mieszko966 napisał;
                                      > Zakaz zatrzymywania, to zakaz zatrzymywania. Koniec i kropka. Gdyby jeszcze
                                      > Berezowski był jakiś niepełnosprawny, to jeszcze rozumiem. Ale zdrowy, silny
                                      > facet, to chyba potrafi walizki zanieść z parkingu do domu.

                                      To jest rozprawienie się z tematem, i zaistniałym problemem na papierze!
                                      Ten sam znak i zakaz, nie ogranicza możliwości rozładowania towaru, w czasie
                                      nieograniczonym "skolko ugodno".
                                      Wiec liberalny polityczny program, przewiduje niezapisane luki prawne nawet w
                                      kodeksie drogowym i interpretacji prawa, jak z komendantem SM.

                                      A propos respektowania tego znaku, to proszę spojrzeć jak tam na tym chodniku
                                      jest na co dzień.
                                      Tam w ciągu dnia i nawet niekiedy nocy, nie ma o zaparkowaniu mowy (z powodu
                                      braku miejsca), ale stawać tam nie wolno jedynie lokatorom!
                                      W Zabrzu natomiast można spotkać wiele takich znaków zakazu, gdzie pod spodem
                                      umieszczona jest tabliczka z napisem- z wyjątkiem lokatorów!
                                      No ale "pardon siluum ple" Zabrze nie jest jeszcze skazane na sukces, którego by
                                      cenę musieli płacić szczęśliwi do granic bólu mieszkańcy!
                                      Gliwice- to miasto przyjazne tirom, handlowcom i przyjezdnym, zaś wrogie swoim
                                      mieszkańcom i lokatorom wspólnot mieszkaniowych,

                                      Ale znak dotyczący chodnika mimo że uznany za drogowy, nie zagraża
                                      bezpieczeństwu na jezdni.

                                      Jest na szczęście inny znak na tejże ulicy, bezwzględnego przestrzegania,
                                      ograniczający prędkość do 40 km/h, i tu "karawana prezydenta" nie ma już tak
                                      radykalnego stanowiska "zakaz to zakaz", jak przed chwilunią dotyczącą chodnika.
                                      Tu bowiem "NON STOP" łamany jest ten zakaz, i mimo że ustalony i obowiązuje,
                                      tutaj nie ma mocnych, a nawet jest taka głośna interpretacja, że po co takie
                                      znaki stawiać ( tak jakbyśmy sami stawiali znaki) skoro nikt tego nie
                                      przestrzega! Znów winą Berezowskiego? czy może jednak nic robiący etatowi !?
                                      Więc "prawo Kalego" w Gliwicach ewoluuje do granic kolejnego absurdu!

                                      No i mamy kolejny pasztecik:

                                      > Szczerze powiedziawszy, to teraz mnie rozbawiłeś. Czytałem nie tak dawno o tym
                                      > podwórku, ale w życiu bym nie pomyślał, że wy do dzisiaj wypominacie
                                      > prezydentowi sprawę sprzed 10 lat. Dla mnie to już jest co najmniej chore.
                                      > Rekord Guinessa to to może i jest, ale zatwardziałej pamiętliwości. ;)


                                      Problemy motoryzacyjne- mieszko- nie podlegają amnestii ani amnezji (ani
                                      rozcząstkowaniu jak to co sie wymknęło z Czernobyla) i nie rozwiążą się same.
                                      To co było uciążliwe dawniej- lat temu 10, obecnie staje się nie do zniesienia.
                                      Sprawa podwórka jest rozwojowa.
                                      Ponieważ dotyczy ona wspólnoty mieszkaniowej i budynku którego właściciela Urząd
                                      Miast dopiero szuka wśród niemiaszków ( a raczej ich spadkobierców wraz z
                                      lokatorami siedziby PO), podwórko to zostanie przedzielone zgodnie z mapą terenu.

                                      Ciekawe co wówczas powiecie tym ludziom, którym od ulicy Zwycięstwa trzeba
                                      będzie zrobić bramę wjazdową.
                                      Oj wtedy się dopiero zacznie "polka z przytupem".
                                      • mieszko966 Re: Na Wyszyńskiego jest łamany zakaz 40 km/h NON 30.05.07, 17:21
                                        > To jest rozprawienie się z tematem, i zaistniałym problemem na papierze!
                                        > Ten sam znak i zakaz, nie ogranicza możliwości rozładowania towaru, w czasie
                                        > nieograniczonym "skolko ugodno".

                                        Walizki radnego Berezowskiego to nie jest raczej "towar". Zresztą, co innego
                                        przenieść ważącą 20 kg walizkę, a co innego ważący zwykle dużo, dużo więcej
                                        towar do sklepu. Proponowałbym jednak zauważyć tu pewną różnicę. ;)


                                        > A propos respektowania tego znaku, to proszę spojrzeć jak tam na tym chodniku
                                        > jest na co dzień.
                                        > Tam w ciągu dnia i nawet niekiedy nocy, nie ma o zaparkowaniu mowy (z powodu
                                        > braku miejsca), ale stawać tam nie wolno jedynie lokatorom!

                                        Nikomu nie wolno tam stawać. Widać radny B. miał pecha i akurat on został
                                        przyłapany na gorącym uczynku. Ja jestem absolutnie za tym, żeby Straż Miejska
                                        pojawiała się tam częściej i wszystkich karała po równo mandatami.


                                        > W Zabrzu natomiast można spotkać wiele takich znaków zakazu, gdzie pod spodem
                                        > umieszczona jest tabliczka z napisem- z wyjątkiem lokatorów!

                                        No to trzeba było walczyć o taką właśnie tabliczkę, a nie o tabliczkę odnośnie
                                        dostawy towaru. ;)


                                        > Jest na szczęście inny znak na tejże ulicy, bezwzględnego przestrzegania,
                                        > ograniczający prędkość do 40 km/h, i tu "karawana prezydenta" nie ma już tak
                                        > radykalnego stanowiska "zakaz to zakaz", jak przed chwilunią dotyczącą
                                        > chodnika.

                                        Wierzę ci na słowo, że jest łamany. Jeśli tak, to znowu jestem za tym, żeby
                                        ustawić tam radar i jechać równo z mandatami. Natomiast nie godzę się na
                                        podejście, że "oni nie przestrzegają zakazów, to ja też nie będę". Bo jeśli
                                        wszyscy tak będą myśleć, to wrócimy do stanu pierwotnego. Łamanie zakazów
                                        trzeba karać, a nie naśladować!!
                                        • Gość: wiarus_ka mieszko zniżył się do poziomu Jarzębowskiego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:35
                                          mieszko966 napisał:


                                          > Walizki radnego Berezowskiego to nie jest raczej "towar". Zresztą, co innego
                                          > przenieść ważącą 20 kg walizkę, a co innego ważący zwykle dużo, dużo więcej
                                          > towar do sklepu. Proponowałbym jednak zauważyć tu pewną różnicę. ;)

                                          Czy was na litość Boską już wszystkich odmóżdżyło, o czym Ty chłopie bredzisz?
                                          Ty w zetknięciu z postaci a filmu "Dzień świra" jesteś mistrzem, a nie
                                          racjonalnym dziennikarzem Wawrzaczek!

                                          > A propos respektowania tego znaku
                                          > Nikomu nie wolno tam stawać. Widać radny B. miał pecha i akurat on został
                                          > przyłapany na gorącym uczynku. Ja jestem absolutnie za tym, żeby Straż Miejska
                                          > pojawiała się tam częściej i wszystkich karała po równo mandatami.

                                          Jakim uczynku? i kto przyłapał?
                                          Otóż kamerę zainstalowano na narożu budynku z "eurofiranami"- , bez zgody
                                          Wspólnoty, i toto "ustrojstwo" robi za nich robotę, a strażnicy miejscy nie
                                          muszą w ogóle pupci ruszać z miejsca gdzie pobieraja wypłatę.
                                          Kamera więc sama w sobie, zamiast służyć bezpieczeństwu mieszkańcom, stanowi na
                                          nich "bicz Boży" w ręku prezydenta miasta.

                                          > W Zabrzu natomiast można spotkać wiele takich znaków zakazu.
                                          > No to trzeba było walczyć o taką właśnie tabliczkę, a nie o tabliczkę odnośnie
                                          dostawy towaru. ;)

                                          Czyli według Ciebie ludzie muszą się sami starać, o to co powinni mieć
                                          obligatoryjnie zapewnione i zagwarantowane.


                                          > Jest na szczęście inny znak na tejże ulicy, bezwzględnego przestrzegania,
                                          ograniczający prędkość do 40 km/h.
                                          > Wierzę ci na słowo, że jest łamany. Jeśli tak, to znowu jestem za tym, żeby
                                          > ustawić tam radar i jechać równo z mandatami. Natomiast nie godzę się na
                                          > podejście, że "oni nie przestrzegają zakazów, to ja też nie będę". Bo jeśli
                                          > wszyscy tak będą myśleć, to wrócimy do stanu pierwotnego. Łamanie zakazów
                                          > trzeba karać, a nie naśladować!!

                                          Jeśli więc wierzysz, to zrób coś z tym- wszak jesteś dziennikarzem, a nie skazuj
                                          ludzi na zagładę ergonomicznymi przekroczeniami norm.

                                          Co do podwórka w towarzystwie PO, widzę że już Ci przeszło, ale nie nam- którzy
                                          nawet gdybyśmy chcieli zapomnieć, o problemie przypomina nam życiowa codzienna
                                          proza!
                                    • Gość: minegron Re: Tylko konkrety i to co najważniejsze! Dla kog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:29
                                      > Zakaz zatrzymywania, to zakaz zatrzymywania. Koniec i kropka.
                                      Tak, ale tam zakazu nie ma.

                                      > Gdyby jeszcze
                                      > Berezowski był jakiś niepełnosprawny, to jeszcze rozumiem. Ale zdrowy, silny
                                      > facet, to chyba potrafi walizki zanieść z parkingu do domu.
                                      Twoj Frankiewicz powinen nosic bagaze, ale moze by sie polamal, taki mizerny.
                                      Faceci pobudowali sobie domki za miastem i gnebia ludzi w miescie. Prymitywne
                                      towarzystwo.
                                  • Gość: Tirania Wyszyńska do wygodnego BezRadnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 16:23
                                    Panie Berezowski! Zakaz to zakaz i dotyczy nawet takiej persony jak Pan. Na
                                    ulicy Zwycięstwa też nie można parkować i ani mieszkańcy ani przedsiębiorcy nie
                                    urządzają z tego powodu histerii.
                                    Jakoś nie przypominam sobie, żeby robił Pan zadymę z powodu zakazu na
                                    Zwycięstwa. A przecież powinien Pan reprezentować mieszkańców a nie tylko własne
                                    4 litery!
                                    • Gość: minegron Re: do wygodnego BezRadnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:32
                                      > Panie Berezowski! Zakaz to zakaz i dotyczy nawet takiej persony jak Pan. Na
                                      > ulicy Zwycięstwa też nie można parkować i ani mieszkańcy ani przedsiębiorcy nie
                                      > urządzają z tego powodu histerii.

                                      Idz tam lepiej pogrilowac ze swoimi pijanymi kolesiami w swoim domku i policz
                                      ile to zarobisz znowu. Takie problemy to dla ciebie. A na Wyszynkiego nie ma zakazu.
                                • Gość: minegron Re: wyłącznie do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:25
                                  > A jego słynne parkowanie "na zakazie"??
                                  Nie ma tam znaku zakazu.

                                  > A zachęcanie prezydenta, żeby wbrew
                                  > prawu pominął etap konsultacji z GDDKiA przy wprowadzaniu nowej organizacji
                                  > ruchu w mieście??
                                  Klamiesz baranie. Prawo nie zobowiazuje prezydenta do uzyskania zgody GDDKiA.
                                  Zgoda taka jest niepotrzebna. To ZF szuka zaslony dymnej zeby nei zrealizowac
                                  projektu drogowego. Przeciez liczy sie rachunek ekonomiczny wielkich firm
                                  przewozowych, a nie los miaszzkancow i miasta. Frankiewicza sprowadaz
                                  nieszczescie na mieszkancow Gliwic!

                                  > Wbrew temu, co pisze Berezowski, GDDKiA w swoich pismach
                                  > wspomina o wymaganym procesie konsultacyjnym. Ja znalazłem w nich na przykład
                                  > taki fragment: "zmiany organizacji ruchu na drogach innych zarządców [innych od
                                  >
                                  > GDDKiA]
                                  Nie dopisuj od siebie. Jestes zwyklym klamca i manipulatorem. Tego co piszesz w
                                  pismei GDDKiA nie ma!

                                  > winny być wprowadzane przez wnioskodawcę po uprzednim ich uzgodnieniu".
                                  Czytasz, ale nie rozumiesz. Szkoda w ogole cokolwiek ci tlumaczyc, klamco.
                                  Prezydent nie musi miec niczyjej zgody! Frankiewicz szuka furtki, zeby tirow z
                                  miasta nie wyprowadzic! Przecie to rachunek ekonomiczny!!!
                                  >
                                  >
                                  > W mojej sprawie też prokuratura prowadzi śledztwo, co wcale nie oznacza, że mam
                                  >
                                  > coś na sumieniu.
                                  Masz i bedziesz ukarany. Zadbamy o to.

                                  > Zauważ, że wszystkie śledztwa, o których wspominasz są
                                  > prowadzone z powództwa prywatnego. Kilka właśnie po donosach Berezowskiego i
                                  Zbiera ci sie chlopcze, zbiera. Pokaz dowod na donos Berezowskiego. Powtarzasz
                                  jak malpa to co slyszysz od Frankiewicza, ale zbiera sie tobie.

                                  > jego wesołych przyjaciół,
                                  Tak, ponad 600 mieszkancow.
                                  • mieszko966 Re: wyłącznie do wszystkich 30.05.07, 22:36
                                    > Czytasz, ale nie rozumiesz. Szkoda w ogole cokolwiek ci tlumaczyc, klamco.
                                    > Prezydent nie musi miec niczyjej zgody! Frankiewicz szuka furtki, zeby tirow z
                                    > miasta nie wyprowadzic! Przecie to rachunek ekonomiczny!!!

                                    Jeśli nie rozumiem, to może mi wytłumaczysz?? Jak, twoim zdaniem, powinno się
                                    interpretować ten zacytowany przeze mnie fragment??

                                    "zmiany organizacji ruchu na drogach innych zarządców winny być wprowadzane
                                    przez wnioskodawcę po uprzednim ich uzgodnieniu".



                                    > Zbiera ci sie chlopcze, zbiera. Pokaz dowod na donos Berezowskiego. Powtarzasz
                                    > jak malpa to co slyszysz od Frankiewicza, ale zbiera sie tobie.

                                    img240.imageshack.us/img240/2459/prok31dl0.jpg

                                    Powyżej jest zawiadomienie z prokuratury o wszczęciu śledztwa zamieszczone na
                                    blogu fotomena (fotomena.blog.interia.pl). Niestety dane osobowe
                                    zgłaszającego są zaczernione, więc nie mam 100-procentowej pewności, że to
                                    Berezowski. Tak czy inaczej, jeśli nawet nie jest to on, to jest to ktoś z jego
                                    najbliższego otoczenia.

                                    img456.imageshack.us/img456/8440/prok34strona1sf1.jpg
                                    img95.imageshack.us/img95/9171/prok34strona2tp8.jpg

                                    Tu jest jeszcze fragment o tym, że "mieszkańcy Gliwic" złożyli też doniesienie
                                    na Janusza Moszyńskiego. Znowu nie mam pewności, że stoi za tym Berezowski, ale
                                    jest duże prawdopodobieństwo, że tak właśnie jest. Tak czy inaczej, widać
                                    wyraźnie, że państwo z ul. Wyszyńskiego nie unikają prokuratury. ;)


                                    > Masz i bedziesz ukarany. Zadbamy o to.

                                    Ciekawe, jak będzie wyglądało to "dbanie"?? ;)


                                    > Tak, ponad 600 mieszkancow.

                                    No chyba przesadziłeś. W porywach na pismach Berezowskiego podpisywało się ok.
                                    450 mieszkańców (link poniżej). A ostatnio to już raptem kilkudziesięciu się
                                    podpisuje. 600 mieszkańców nie znajduje raczej potwierdzenia w dowodach
                                    rzeczowych. ;)

                                    img79.imageshack.us/img79/4493/moszynski2strona18md.jpg
                                • Gość: nowa Re: wyłącznie do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 00:05
                                  > A jego słynne parkowanie "na zakazie"??
                                  Do wiadomości Mieszka,jemu podobnych a także IR
                                  Ponieważ od kilku miesięcy jako dowód przestępczej działalności radnego B z
                                  uporem maniaka powracacie w różnych formach do sprawy "parkowania na zakazie"
                                  zapoznajcie się z dokumentem
                                  img522.imageshack.us/img522/8684/parkowanieje4.jpg
                                  i zaprzestańcie wreszcie bezczelnych insynuacji pomawiających go o łamanie prawa
                                  i żądanie specjalnych przywilejów



                                  • mieszko966 Re: wyłącznie do wszystkich 05.06.07, 06:51
                                    > img522.imageshack.us/img522/8684/parkowanieje4.jpg

                                    To rzeczywiście argument. Można było od razu to zamieścić, oszczędziłoby nam to
                                    wielu niepotrzebnych dywagacji. ;)
                                    • Gość: wilczur Re: wyłącznie do wszystkich IP: *.gprspla.plusgsm.pl 05.06.07, 08:20
                                      ale jak by tak rozłożyć zdanie na części pierwsze:
                                      możliwość postoju na chodniku dotyczyć będzie pojazdów:
                                      - dostarczających towar do istniejących tam firm
                                      i - mieszkań,
                                      WYŁĄCZNIE W CZASIE TRWANIA DOSTAWY!.
                                      :)
                                  • Gość: zirytowany sąsiad Re: wyłącznie do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 08:49
                                    To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że radny łamał prawo. Jest tam przecież
                                    wyraźnie napisane, że zakaz nie obowiązuje jedynie DOSTAWCÓW TOWARU. I tylko na
                                    KRÓTKI czas dostawy.

                                    No chyba, że radny Berezowski dostarcza tam jakiś towar jako przedstawiciel
                                    handlowy? Ale o tym nic nie wiemy.
                                    • Gość: nowa Re: wyłącznie do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 13:49
                                      No i tu znów udowadniasz,że przeczytanie i zrozumienie najprostszego nawet
                                      zdania przekracza twoje możliwości umysłowe.
                                      Zdanie w piśmie ZDM bowiem brzmi:
                                      "Możliwość postoju na chodniku dotyczyć będzie pojazdów dostarczających towar do
                                      istniejących tam firm i MIESZKAŃ, wyłącznie w czasie trwania dostawy." Mówienie
                                      zatem, że "radny łamał prawo" jest łamaniem prawa ale przez ciebie. Poza tym
                                      przepis ten dotyczy wszystkich mieszkańców i przez wszystkich jest
                                      wykorzystywany. Dopisujesz do oryginalnego tekstu nieistniejące sformułowania
                                      (dostawców towaru!, krótki czas dostawy!), bredzisz coś o "przedstawicielu
                                      handlowym".
                                      Zaiste tak żałosny poziom reprezentujesz, ze utwierdza mnie to w przekonaniu, że
                                      jesteś na etacie mediów będących tubą UM. Wypisz wymaluj identyczny mechanizm
                                      iterpretacyjny.
                                      Po to zamieściłam kopie tego pisma żeby każdy sam mógł je przeczytać, a nie
                                      musiał korzystać z twoich kłamliwych tekstów.
                                      • Gość: anonim o radnym MB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:36
                                        To po co radny wypisuje maile o tym, że jest szykanowany przez Straż Miejską za
                                        parkowanie i żąda interwencji od dziennikarzy? To oryginalny tekst maila od radnego.

                                        Prosze Panstwa,
                                        przed moja kamienica ustawiony jest znak Zakaz zatrzymywania i postoju, z dopiskiem:
                                        Za wyjatkiem chodnika w czasie dostawy towaru.
                                        Ten dopisek mieszkancy wywalczyli rok temu, poniewaz nie ma w tym miejscu zadnej
                                        innej
                                        mozliwosci zaparkowania auta dla mieszkancow, jak tylko na chodniku.
                                        Przez rok byl spokuj (przedtem masowo przychodzily mandaty ze Strazy Miejskiej).
                                        Odkad jednak zostalem radnym, wezwania zaczely przychodzic ponownie podpisane przez
                                        Komendanta Strazy Miejskiej p. Nowaka. Straz Miejska zada teraz ode mnie
                                        dodatkowego zezwolenia.
                                        Sam dopisek pod znakiem nie wystarczy.
                                        MB
                                        • jeanalesi Re: o radnym MB 08.06.07, 19:08
                                          Jeżeli zacytowałeś ten piękny elaborat dosłownie tzn. z błędami
                                          ortograficznymi to myslę, że należało by zweryfikować tytuł naukowy tego Pana,
                                          a napewno leaglność zdobycia świadectwa maturalnego.
                                          Ciekawe jaki "Towar" dostarcza mieszkańcom tej kamienicy radny B?
                                          Powinni mu zrobić tam zatoczkę zakazem parkowania z dopiskiem za wyjątkiem
                                          radnego-profesora B.
                                          Ale muszą mieć ubaw studenci, jak "profesor" cos napisze. Np. dajcie spokuj.
                                          • Gość: oszołomostop Re: o radnym MB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 22:47
                                            Oczywiście, że to cytaty. Facet takie protesty rozsyła po redakcjach. Kilka
                                            miesięcy temu ekipa z IR chyba miała dość i wydrukowała te "materiały prasowe"
                                            od "profesora". Tu można zobaczyć pdf z artykułem. Parę tygodni temu pisał o tym
                                            katowicki dodatek Wyborczej :-)
                                            www.rynkowy.pl/miniatury/311/04.pdf
                            • Gość: bery_bojki Mam pytanie czy Berezowski nie pożera dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:57
                              Grabowski Andrzej- vel "przetykacz roku" powiedziałby "klękajcie narody", że też
                              prezydent nie ma innych zmartwień, tylko Jaśniokowi kazał pisać, że się mu nie
                              podoba administracja.

                              A Pan Pane Jasniak, Pan tak "troszkie tu troszkie tu", ale e-maila o dobrej
                              współpracy z PiSem z ubiegłej kadencji, to nie łaskaw Pan pamiętać?

                              A ten e-mail kansi jesce je! Dejcie panocku pozór!
                            • Gość: minegron Re: wyłącznie do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:15
                              > Może się bali, że Berezowski ich w coś wmanipuluje. Znany jest z tego, że z
                              > praworządnością u niego na bakier,

                              Z praworzadnoscia?!Jet znany z tego?! O, wobec tego bedziemy prosic radnego MB i
                              pomozemy mu w tym, zeby za to haniebne pomowienie oddal cie pod sad! Skonczysz w
                              wiezieniu, obiecujemy ci to. Dosyc tego.
                              Kiedy radny MB zlamal prawo? Patrz sie lepiej na Frankiewicza i Kazmierczaka.
                              Frankiewicz oszukuje mieszkancow w sposob haniebny, Kazmeirczak to samo, na
                              dodatek jak wiceprezydenmt zlecil swojej katedrze wykonanie mapy halasu. Juz za
                              nimi chodzi ABW.
                      • Gość: zuza Re: wyłącznie do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:08
                        > To nie sprawa tego, jaką opinię u większości (podkreślam) samorządowców ma radn
                        > y
                        > MB,
                        Robiles jakies badania? A jaka opinie Ty masz o MB? Poza tym jesli wiekszosc
                        radnych mailaby zla opinie o MB, to to jest na niekorzysc MB czy radnych? Kto
                        dal radnym mandat do osadzania innych radnych? Pochamuj sie czlowieku. Moze by
                        ta zaloazyc watek mt opinii o radnych? Zreszta juz byl taki, nt co radni zrobili
                        i jak wywiazuja sie z zobowiazan wyborczych. I wyszlo, ze nikt nic nie wie co
                        zrobili.
                        >
                        > Jest dokładnie tak. Lubie fora, ale nie "pod przewodnictwem".
                        Forum musi byc pod przewodnictwem, ten kto je zaklada odpowiada za nie.

                        > Tamten ruch z
                        > nieudanym Forum miał wykazać, że radni są do niczego, bo nawet nie chce im się
                        > pisać. I tak to zostało odebrane.
                        Wlasnie. Wobec tego forum bylo bardzo udane. Wykazalo, ze radni sa goli.
                        Przyklaskuja jedynie balwochwalczo ZF.
                    • Gość: zuza Re: wyłącznie do sss9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:52
                      > Teraz masz naoczny dowód
                      > na to, jaką opinią cieszy się MB wśród radnych, skoro żaden się tam nie zapisał
                      To jest naoczny dowod na to, ze radni nei maja kompletnie nic do zaoferowania i
                      powiedzenia! To po pierwsze. Po drugie, jest to dowod na to, ze radni sa
                      zniewoleni! Tak jak zniewoleni glosowali hurtem nad abslolutorium Frankiewicza.
                      Co do tego ma Berezowski? To forum mialo stworzyc warunki do wymiany zdan miedzy
                      radnymi, a nie koniecznie miedzy radnymi i Berezowskim. To, ze zaden z radnych
                      nie pojawil sie na tym forum (jak rowniez na zadnym innym!) swiadczy, ze radni
                      maja sprawy miasta w d.
                      • Gość: kurdesz Tak jest, mają to w "tam, i boją się swego cienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:39
                        Bo to są "mniej niż cieniasy", mniej niż zera Millera!
    • weun1 Uderz w stół, a odezwą się nożyczki! 29.05.07, 19:54
      Jan Niedbalski (bo też czytałem) nie uderzał personalnie w nikogo, a jedynie
      ukazywał "posierpniową rzeczywistość" i nagą prawdę, że pod pozorem
      sprawiedliwości dziejowej i "SOLIDARNOŚCI", puszczono "de facto" ludzi z
      torbami, nabijając sobie własne "trzosy" krwawicą ludzką! ! !
      Radny jako administrator, mając nieustanne podkopy ze strony UM i RM Gliwice,
      najprawdopodobniej "wystraszony miechem", skasował tę opinię.
      Jednak regulamin klarownie uprzedza o możliwości usunięcia opinii, i może się to
      komuś podobać lub nie, taką ewentualność przyjął do wiadomości.

      Radny M.B ponadto, moim zdaniem źle zrobił, powinien tę skasowaną opinię
      przywrócić, aby czytelnicy mogli się przekonać, że próbując mieszać w to
      personalnie Frankiewicza, mieszko łże jak pies!

      Za powyższy zarzut (gdyby prokurator chciał to tak zakwalifikować), jako
      zalogowany, jestem skłonny ponieść wszelkie konsekwencję.
      • mieszko966 Re: Uderz w stół, a odezwą się nożyczki! 29.05.07, 20:02
        > Radny M.B ponadto, moim zdaniem źle zrobił, powinien tę skasowaną opinię
        > przywrócić, aby czytelnicy mogli się przekonać, że próbując mieszać w to
        > personalnie Frankiewicza, mieszko łże jak pies!

        To twoja opinia. Ja pamiętam, że padało tam nazwisko Frankiewicza właśnie w
        kontekście tego "puszczania z torbami" i "nabijania sobie kiesy". Była też,
        pamiętam, wzmianka o willi Frankiewicza. Szczegóły już mi uciekły, ale z
        pewnością nie można powiedzieć, że pan Jan "nie uderzał personalnie w nikogo".
        Wręcz przeciwnie, uderzał aż wióry leciały. ;)
        • weun1 To jest kwestia sumienia, dobrze że ono istnieje 29.05.07, 20:37
          Może w innym kontekście zostało to ujęte, i zostało to jakoś zawoalowane, że np.
          tiry nadal niszcząc zdrowie- jeżdżą mieszkańcom pod nosem, a nowobogaccy
          wyprowadzili się za miasto, ale nie padło tam moim zdaniem żadne nazwisko.

          Ale zaiste mieszko, czyż tak nie jest?
          • mieszko966 Re: To jest kwestia sumienia, dobrze że ono ist 29.05.07, 20:53
            > Może w innym kontekście zostało to ujęte, i zostało to jakoś zawoalowane, że
            > np. tiry nadal niszcząc zdrowie- jeżdżą mieszkańcom pod nosem, a nowobogaccy
            > wyprowadzili się za miasto, ale nie padło tam moim zdaniem żadne nazwisko.
            >
            > Ale zaiste mieszko, czyż tak nie jest?

            Żyjemy w wolnym kraju, każdy może mieszkać tam, gdzie mu się podoba. Jedni wolą
            mieszkać na peryferiach, inni wolą mieszkać w centrum. Celowo piszę, że "wolą",
            bo jakoś nie chce mi się wierzyć w opowieści, że ich nie stać na domek pod
            miastem i że są niewolnikami Śródmieścia. Nie wiem, jak innych mieszkańców, ale
            prof. Berezowskiego na pewno stać. Samo jego mieszkanie jest dziś warte na
            wolnym rynku jakieś 300 tys. zł. Wystarczy jeszcze trochę dołożyć i można już
            za to kupić jakiś ładny domek pod miastem, albo podobne mieszkanie w bardziej
            zacisznej dzielnicy. Swoją drogą, może jakby profesor musiał dojeżdżać
            codziennie do pracy, to by doszedł wreszcie do wniosku, że DTŚ jednak jest w
            Śródmieściu niezbędna. ;)
            • Gość: menel Nie czujesz mieszko bluesa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 21:39
              Ty proponujesz rozwiązanie w myśl zasady;
              "gdy Ci wódzia w pracy szkodzi, porzuć pracę o co chodzi"!

              Problem polega na tym (dziecko), żeby nie rezygnować z przysługujących praw, ale
              robić wszystko, by tych praw nie łamano!
              Jeśli odrzucimy poczucie własnej godności, pan Frankiewicz zrobi z nas
              plastelinę do uprawiania "wazeliny", płatnym mordercom naszej egzystencji!

              TAK JEST!
              TO SĄ ARGUMENTY CIĘŻKIE, ALE JEDNOCZEŚNIE ZWAŻONE I "WYWAŻONE"!

              Możesz mieszko powiadamiać urząd prokuratorski, będzie nam to na rękę!
              • mieszko966 Re: Nie czujesz mieszko bluesa! 30.05.07, 13:48
                > Możesz mieszko powiadamiać urząd prokuratorski, będzie nam to na rękę!

                Przecież już pisałem, że nie zamierzam nic takiego robić. W przeciwieństwie do
                niektórych, brzydzę się takimi metodami. Zresztą, sam byłem w takiej sytuacji i
                wiem, że to przynosi przeciwnikowi więcej frajdy, niż kłopotów. ;)
            • Gość: minegron Re: To jest kwestia sumienia, dobrze że ono ist IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:40
              > prof. Berezowskiego na pewno stać. Samo jego mieszkanie jest dziś warte na
              > wolnym rynku jakieś 300 tys. zł. Wystarczy jeszcze trochę dołożyć i można już
              > za to kupić jakiś ładny domek pod miastem, albo podobne mieszkanie w bardziej
              > zacisznej dzielnicy. Swoją drogą, może jakby profesor musiał dojeżdżać
              > codziennie do pracy, to by doszedł wreszcie do wniosku, że DTŚ jednak jest w
              > Śródmieściu niezbędna. ;)
              Nie wszyscy sa przyzwyczajeni do tego zeby mieszkac na wsi. Niektorzy pochodza z
              miasta (niewielu, ale jednak sa tacy) i za chiny ludowe do wsi sie nie
              przyzwyczaja. A co do ceny mieszkan na drodze przejazdu tirow, to sa dokladnie o
              polowe nizsze niz normalnie. To samo jest przy DTS. UM placil ludziom 1800zl/m2
              w domach do wyburzenia.
              • Gość: nashledano Wreszcie się Frankiewiczowi dobieraja do rzopy! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:58
                Dam stófkie na flaszkie i schlam sie na "Noego"!

                Będzie jeszcze nie jedno "kurczątko" (po czesku "kuratko"), a gliwicki "Pan na
                Żuławach", odpowie przed kim powinien!
                nashledano
              • mieszko966 Re: To jest kwestia sumienia, dobrze że ono ist 30.05.07, 21:34
                > Nie wszyscy sa przyzwyczajeni do tego zeby mieszkac na wsi. Niektorzy
                > pochodza z miasta (niewielu, ale jednak sa tacy) i za chiny ludowe do wsi sie
                > nie przyzwyczaja.

                Widzę, że niektórym trudno dogodzić. Wieś się nie podoba, centrum miasta się
                nie podoba. Może niech się przeprowadzą na jakieś blokowisko, to będą mieli
                taką formę pośrednią, a i mieszkania relatywnie niedrogie.


                > A co do ceny mieszkan na drodze przejazdu tirow, to sa dokladnie
                > o polowe nizsze niz normalnie. To samo jest przy DTS. UM placil ludziom
                > 1800zl/m2 w domach do wyburzenia.

                Mieszkańcy przesiedlani z DTŚ dostali mało pieniędzy, bo stawki były ustalane
                już jakiś czas temu, gdy boom na nieruchomości był mniejszy, a więc i ceny
                niższe. Dziś nikt z kupujących nie będzie się przejmował tirami, tym bardziej,
                że te mieszkania mogą też pójść na biura. Tak czy inaczej, nie spodziewałbym
                się raczej zniżki ceny. Wręcz przeciwnie, raczej zwyżki, bo lokalizacja jest
                rewelacyjna. Zauważ, że mieszkania przy Mikołowskiej/Wrocławskiej (TBSy) też
                rozeszły się bardzo szybko i nikt zniżki na czynszu nie dostał.
                • Gość: rzepicha Rzeczywiście po co my z tym (??) polemizujemy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:43
                  Bywaj zdrów, nie "napastuj" krów, nie bądź wrogiem byka!
                • Gość: werfel Rozeszły się jak świezutkie bułeczki, za stóweczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:23
                  mieszko966 napisał:

                  > Zauważ, że mieszkania przy Mikołowskiej/Wrocławskiej (TBSy) też
                  > rozeszły się bardzo szybko i nikt zniżki na czynszu nie dostał.

                  Rozeszły się jak świeżutkie bułeczki, za lewe stóweczki, na boczusiu (od słowa
                  bok, nie mylić z boczkiem)
    • faar klęska forum radnego Berezowskiego? 29.05.07, 20:51
      www.radaroz.fora.pl/
      Czyżby to koniec sojuszu naszego radnego MB i jednego z anonimów na forum? :)
      Forum zawieszone. Pojawiło się kilkanaście wpisów na nim. Część do przeczytania,
      część miernych, część do wycięcia (zrobił to sam administrator).
      KL-2 porobiła fotki, aż skończyła się jej wena twórcza i posłużyła się
      fałszerstwem, aby urealnić własny pomysł (niby: sprzedaż kostki na Allegro) -
      było to fałszerstwo bo zwróciłem jej uwagę na priv i czekałem 72 godziny na
      usunięcie tej bzdury na forum. Nie zrobiła tego, więc zależało jej na tym, aby
      nie wyprowadzać czytelników z błędu.
      Na forum zarejestrowało się jeszcze kilku użytkowników. Dwóch z nich okazało się
      niewypałem - jednego admin (MB) zblokował po napisaniu 2 postów, drugiego już na
      etapie rejestracji (a to były 'swoje' osoby, bo za obiema osobami opowiedział
      się inny użytkownik - WN - w przypadku tzw. Michała Woźniaka można powiedzieć,
      że był to klon WN).

      Można z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że radnego przerosły już
      wyczyny własnego zaplecza :) zgodnie z teorią: Broń mnie Boże przed
      przyjaciółmi, bo z wrogami sobie radę dam.

      Przynajmniej dzięki temu forum radnego wyszło, że obraźliwe teksty pisane na
      Frankiewicza to nie prowokacja zwolenników Frankiewicza :)
      • mieszko966 Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 29.05.07, 21:00
        > było to fałszerstwo bo zwróciłem jej uwagę na priv i czekałem 72 godziny na
        > usunięcie tej bzdury na forum. Nie zrobiła tego, więc zależało jej na tym, aby
        > nie wyprowadzać czytelników z błędu.

        A bo to po raz pierwszy?? Dla przykładu, przekręt z fotką "drogowskazu
        autostradowego" został opisany jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, a fotka ta
        po dziś dzień wita każdego, kto wchodzi na stronkę Stowarzyszenia "GdG".
        www.gliwiczanie.republika.pl/2006/08/26/tablica.gif
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=49267684&a=49588597


        > Przynajmniej dzięki temu forum radnego wyszło, że obraźliwe teksty pisane na
        > Frankiewicza to nie prowokacja zwolenników Frankiewicza :)

        No i jeszcze padło tam kilka ciekawych nazwisk. ;)
        • fesia Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 08:04
          mieszko966 napisał:

          .> > > było to fałszerstwo bo zwróciłem jej uwagę na priv i czekałem 72 godziny
          > na
          > > usunięcie tej bzdury na forum. Nie zrobiła tego, więc zależało jej na tym
          > , aby
          > > nie wyprowadzać czytelników z błędu.
          >
          > A bo to po raz pierwszy?? Dla przykładu, przekręt z fotką "drogowskazu
          > autostradowego" został opisany jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, a fotka ta
          > po dziś dzień wita każdego, kto wchodzi na stronkę Stowarzyszenia "GdG".
          > www.gliwiczanie.republika.pl/2006/08/26/tablica.gif
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=49267684&a=49588597

          skąd to zdziwienie ??? Drogowskaz wisi do dzisiaj tam gdzie wisi , a informacje
          na nim zawarte są czytelne dla kazdego kierowcy. Gdzie tu przekręt Mieszko???
          • faar Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 11:03
            fesia napisała:

            > skąd to zdziwienie ??? Drogowskaz wisi do dzisiaj tam gdzie wisi ,
            > a informacje na nim zawarte są czytelne dla kazdego kierowcy.
            > Gdzie tu przekręt Mieszko???

            Fesiu - skoro Ty powołujesz się na moje pismo i piszesz do Mieszka to ja
            odpowiem Tobie :) zgodnie z tą logiką :)

            KL-2 dokonała fałszerstwa na forum radnego Berezowskiego. Dostała sporo czasu,
            aby zmienić, albo po prostu uaktualnić informacje na wątku. Nie zrobiła tego :)

            Przekręt o którym pisze Mieszko to znany już znak ze skrętem na DTŚ Gliwice i
            tranzyt na Poznań na autostradzie A4. Wystarczyło pojechać za tym znakiem, aby
            zobaczyć, że w Rudzie Śląskiej te dwie trasy się rozchodzą :)
            Kasia nie potrafi się przyznać do błędu. Jasne, że nikt nie lubi jak się go
            złapie na kłamstwie, ale jak się od innych wymaga uczciwości to samemu trzeba
            być wręcz krystalicznym.
            • mieszko966 Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 13:53
              > Przekręt o którym pisze Mieszko to znany już znak ze skrętem na DTŚ Gliwice i
              > tranzyt na Poznań na autostradzie A4. Wystarczyło pojechać za tym znakiem, aby
              > zobaczyć, że w Rudzie Śląskiej te dwie trasy się rozchodzą :)

              W jakiej Rudzie Śląskiej??!! Przecież te dwie drogi rozchodzą się już w
              Katowicach na ulicy Brackiej, czyli raptem kilkaset metrów za tym drogowskazem,
              który jest do obejrzenia na stronce GdG. Tak czy inaczej, robienie z tego
              drogowskazu koronnego dowodu na to, że DTŚ ma być trasą tranzytową, jest jednym
              wielkim kłamstwem. A to tylko jeden przykład, bo podobnych kłastw GdG mają na
              koncie mnóstwo.
              • faar Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 14:03
                mieszko966 napisał:

                > W jakiej Rudzie Śląskiej??!! Przecież te dwie drogi rozchodzą się już w
                > Katowicach na ulicy Brackiej,

                Przepraszam - pomyłka
              • stasiek17 Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 14:07
                mieszko966 napisał:
                Tak czy inaczej, robienie z tego
                > drogowskazu koronnego dowodu na to, że DTŚ ma być trasą tranzytową, jest jednym
                >
                > wielkim kłamstwem. A to tylko jeden przykład, bo podobnych kłastw GdG mają na
                > koncie mnóstwo.


                Żałosny jesteś w uprawianiu tej tandetnej goebbelsowskiej demagogii, niczego
                więcej cię w Rybniku nie nauczyli ?
                Nie potrafisz odczytać prostej informacji umieszczonej na znaku drogowym ?
                Twoja ignorancja równa się twojej arogancji.
                • mieszko966 Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 14:24
                  > Nie potrafisz odczytać prostej informacji umieszczonej na znaku drogowym ?
                  > Twoja ignorancja równa się twojej arogancji.

                  Umiem odczytać z łatwością. Dlatego widząc taki drogowskaz, jak poniżej, wiem,
                  że do Poznania wcale nie jedzie się przez Gliwice, wbrew temu, co kłamliwie
                  próbuje mi zasugerować SGdG.

                  img127.imageshack.us/img127/7830/image001sp0.jpg
                  • fesia Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 15:36
                    mieszko966 napisał:

                    > Dlatego widząc taki drogowskaz, jak poniżej, wiem,
                    > że do Poznania wcale nie jedzie się przez Gliwice, wbrew temu, co kłamliwie
                    > próbuje mi zasugerować SGdG.
                    >
                    > img127.imageshack.us/img127/7830/image001sp0.jpg


                    na jakiej wiosce ten znak zanalazłeś??? Co ta twoja tablica ma wspólnego z
                    tablicą zamieszczoną przez Gliwiczan ?? Przestań manipulować??!!
                    Na twoim obrazku/znaku wyraznie piszą ,ze dotyczy drogi dk 79 (z Krakowa do
                    Poznania), króra omija Gliwice szerokim łukiem. Mowimy o drodze, która
                    przechodzi przez Gliwice.
                    Co jest kłamliwego w tablicy informującej ,że do Poznania jedzie sie dtś-ką
                    przez Gliwice.Na razie dts doszła do Chebzia, ale jak wybudują przez Gliwice,to
                    tablica bedzie dalej aktualna.
                    Tej tablicy nie umieścili przy drodze " Gliwiczanie dla Gliwic" tylko Dyrekcja
                    Dróg Krajowych, więc jeżeli masz jakieś pretensje to do tego, który te tablice
                    umieszcza.
                    Ta tablica tez kłamie????
                    bi.gazeta.pl/o/a/forum/533/4/533421.jpg
                    • mieszko966 Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań... 30.05.07, 16:49
                      > Ta tablica tez kłamie????
                      > bi.gazeta.pl/o/a/forum/533/4/533421.jpg

                      Tablica, którą zamieszczasz powyżej stoi na autostradzie A4 w Katowicach (zaraz
                      za węzłem "Francuska"). Jeśli pojedziesz za strzałką, która kieruje samochody w
                      prawo, to zjedziesz na drogę serwisową, a później na ul. Bocheńskiego, której
                      przedłużeniem jest ul. Bracka. Właśnie na ul. Brackiej ustawiona jest "moja"
                      tablica (w tle widać nawet estakadę DTŚki). Krótko mówiąc: drogi na Gliwice i
                      na Poznań to są dwie różne trasy, które rożjeżdżają sie już kilkaset metrów po
                      zjechaniu z autostrady. Jeśli więc pytasz, "co moja tablica ma wspólnego z
                      tablicą zamieszczoną przez Gliwiczan", to odpowiadam, że stanowi ona jej
                      uzupełnienie czy też swego rodzaju ciąg dalszy.

                      Żeby ułatwić ci zrozumienie całej sytuacji, posłużę się mapką (pożyczyłem ją
                      sobie z portalu maps.google.com):

                      i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/maka_gdg.jpg

                      - ciemnoczerwony kwadrat, to miejsce, gdzie stoi "twoja" tablica
                      - ciemnoniebieski kwadrat, to miejsce, gdzie stoi "moja" tablica
                      - czerwona linia, to trasa na Skoczów (DK-81)
                      - seledynowa linia, to trasa na Gliwice (DTŚ)
                      - brązowa linia, to trasa na Poznań (DK-79)

                      Zaraz za ciemnoczerwoną tablicą, na węźle "Mikołowska" z autostrady odbija
                      trasa na Skoczów. Trasy na Poznań i Gliwice zjeżdżają z kolei w tamtym miejscu
                      z autostrady na drogę zbiorczą (stąd strzałka w prawo). Po drodze zbiorczej
                      obie trasy dojeżdżają do węzła "Batory" i tu skręcają w prawo na ulicę
                      Bocheńskiego. Dalej wspólnie prowadzą prosto, do ulicy Brackiej. I tu docieramy
                      do ciemnoniebieskiej tablicy, która samochody na Gliwice kieruje w lewo na DTŚ,
                      a samochody na Poznań kieruje na wprost w kierunku DK-79, która prowadzi
                      następnie przez Chorzów, Bytom, Tarnowskie Góry, a więc dość sporym łukiem
                      omija Gliwice. W ten właśnie sposób ruch tranzytowy na Poznań nie jest wcale
                      wprowadzany do Gliwic, ale właśnie puszczany bokiem i omija Gliwice od północy!!
                      • fesia Re: Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań. 30.05.07, 18:16
                        mieszko966 napisał:

                        > Jeśli więc pytasz, "co moja tablica ma wspólnego z
                        > tablicą zamieszczoną przez Gliwiczan", to odpowiadam, że stanowi ona jej
                        > uzupełnienie czy też swego rodzaju ciąg dalszy.
                        >


                        Znowu Mieszko manipulujesz!!!!
                        Pytanie było nie o twoje uzupełnienia, tylko o konkretą tablicę. Czy tablica
                        zamieszczona przez Dyrekcje Dróg Krajowych kłamie ????


                        • zuk_o_vsky Re: Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań. 30.05.07, 18:29
                          O Matko:) Ty tak specjalnie czy nieswiadomie?
                          Tablica nie klamie. Przez kilkaset metrow jest zgodna ze stanem faktycznym.
                          Przy rozjezdzie DTS/Chorzowska staje sie nieaktualna. Tyczy sie tylko odcinka
                          miedzy ta tablica a rozjazdem DTS/Chorzowska. jak to jeszcze wytlumaczyc bys to
                          zrozumiala?
                        • mieszko966 Re: Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań. 30.05.07, 19:10
                          > Czy tablica zamieszczona przez Dyrekcje Dróg Krajowych kłamie ????

                          Oczywiście, że nie kłamie. W całej sprawie kłamie tylko Stowarzyszenie "GdG".
                          Sugeruje ono bowiem, że z tablicy tej wynika, że do Poznania jedzie się przez
                          Gliwice, a to nie prawda. Gdyby taki był sens tej tablicy, to do Skoczowa też
                          by się jechało przez Gliwice, bo strzałka też jest skierowana w tę samą stronę.

                          Prawdziwy sens tej tablicy jest zaś taki, że i do Gliwic, i do Poznania należy
                          jechać w prawo. I tyle!! Nic mniej, nic więcej!! Sens przypisany przez
                          Stowarzyszenie jest więc swego rodzaju nadinterpretacją. Nie wolno zapominać,
                          że system drogowskazowy obejmuje wiele tysięcy różnych tablic i na podtsawie
                          jednej tylko tablicy nie sposób wyciągać jakichkolwiek wiążących wniosków.

                          Niech przykładem tu będzie po raz wtóry "moja" tablica.
                          img127.imageshack.us/img127/7830/image001sp0.jpg
                          Zwróć uwagę, że strzałka na wprost kieruje samochody nie tylko do Poznania, ale
                          także do Łodzi i Krakowa. Czy to, twoim zdaniem, oznacza, że do Poznania jedzie
                          się przez Kraków i Łódź??
                          • faar Re: Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań. 30.05.07, 22:30
                            mieszko966 napisał:

                            > Zwróć uwagę, że strzałka na wprost kieruje samochody nie tylko do
                            > Poznania, ale także do Łodzi i Krakowa. Czy to, twoim zdaniem,
                            > oznacza, że do Poznania jedzie się przez Kraków i Łódź??

                            Niby głupie pytanie, ale pewnie według Fesi wszystko gra :)))

                            P.S.
                            Przecież dzisiaj nie było upału :)))))))))))))
                            • Gość: werfel Masz już tytuł Miszcza, o co więc Ci jeszcze chod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:27
                              Masz już tytuł Miszcza, o co więc Ci jeszcze chodzi.
                              Przestajże już mieszać tę herbatę bo wystygła, a ani o jotę nie jest słodsza!

                              Daj se luzu trochę sam!
                        • faar Re: Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań. 30.05.07, 22:28
                          fesia napisała:

                          > Znowu Mieszko manipulujesz!!!!
                          > Pytanie było nie o twoje uzupełnienia, tylko o konkretą tablicę. Czy tablica
                          > zamieszczona przez Dyrekcje Dróg Krajowych kłamie ????

                          Boshhh ... Fesia jaka Ty jesteś tępa - do bólu wręcz :)
                          Mieszko to już tłumaczył w tak oczywisty sposób, że aż mnie to mierziło - to
                          takie oczywiste. Czułem jednak, że ktoś nie zajarzy, ale myślałem, że raczej
                          bereklony niż Ty - w końcu komputer umiesz uruchomić i wyłączyć :)
                          Zapytałbym o kolor Twych włosów, ale odebrano by to jako mobbing :))))
                          • fesia Re: Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań. 08.06.07, 12:00
                            faar napisał:

                            > Boshhh ... Fesia jaka Ty jesteś tępa - do bólu wręcz :


                            gdybym była tepa faar,to pracowałabym w Informatorze Rynkowym :)

                            > - w końcu komputer umiesz uruchomić i wyłączyć :)
                            > Zapytałbym o kolor Twych włosów, ale odebrano by to jako mobbing :))))


                            boshhhhh faar.... trochę polotu...
                        • Gość: wilczur Re: Jak to na prawdę jest z tym ruchem na Poznań. IP: 212.2.101.* 31.05.07, 09:37
                          Widzę że to niejako wyzwanie - wyjaśnić Fesi rzecz oczywistą. No to i ja zmierzę
                          się z tym smokiem i może mi się uda.

                          Droga Pani proszę wziasc pod rozwage nastepujaca sytuacje ze wyjezdza Pani z
                          powiedzmy Gdanska i chce dojechac do Gliwic i prosze na pierwszym skrzyzowaniu
                          widzi Pani strzalke na ktorej jest napisane
                          -->Gliwice,Łódź,Poznań,Warszawa,Elbląg. a jest to po prostu wyjazd na obwodnicę.
                          Czy Pani rozumie że wyjęcie jednego znaku kierunkowego znajdującego się 20km od
                          Gliwic jest pewną manipulacją? Czy nie rozumie Pani że drogi w późniejszym
                          czasie się rozchodzą?
                          Jeżeli Pani tego nie rozumie to proszę nie robić z siebie i nas osób
                          ograniczonych i lepiej schować głowę w piach.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: werfel Ten twój cytat, świadczy że masz to za sobą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:33
                            czytajac Twoje wypociny i przytoczony cytat z mruphiego, świadcą niezbicie iż
                            masz to już dawno za sobą!
                            • Gość: wilczur zgadza się IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.05.07, 11:57
                              zgadza się ale na szczęście udaje mi się powstawać. :)
      • Gość: anonim i wielinick Walka nasza nie ustała, nie ciesz sie przedwcześn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 21:49
        Walka nasza nie ustała, nie ciesz sie przedwcześnie płatny elektoracie ZF.

        Istotnie zrobiono sztuczną prowokację na ty forum, żeby zmobilizować
        przeciwników radnego do wzięcia udziału w "dyskursie"!.

        Ale oprócz *suchej* krytyki, nie zdobył się żaden odważniak na "spalenie się na
        stosie"!
        Jesteście zwykłą szumowiną i nic więcej!, nie warci stanąć i zmierzyć się z
        Berezowskim, który istotnie nie jest łatwą sztuką.
        • faar Re: Walka nasza nie ustała, nie ciesz sie przedw 29.05.07, 21:51
          Gość portalu: anonim i wielinick napisał(a):

          > Istotnie zrobiono sztuczną prowokację na ty forum, żeby zmobilizować
          > przeciwników radnego do wzięcia udziału w "dyskursie"!.

          Nie pogrążaj się już bardziej i swojego idola :)
          • Gość: kusy Czy dobrze mi radzisz?, czy sam sobie tak życzysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 22:12
            Bo walka o to, żeby przeciwnika pogrążyć, jest normalną walka polityczną!

            Ty zaś mnie, jakoś dziwnie żałujesz i pouczasz!

            Pocałujta w "rzopę" wójta!

      • Gość: miłośnik ZF i RM Nic z tego, możesz to między bajki włożyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 21:59
        Nic z tego!
        Możesz to sobie między własne pobożne życzenia i bajki włożyć!

        Powodem niedziałającego niezależnego forum radnego, są nagminne wybicia prądu, z
        powodu lokatora który wprowadził się do klatki z racji wyburzenia pod DTŚ, i są
        z nim- krótko mówiąc- kłopoty lokatorskie.

        Ale jak już komuś pan prezydent podsyła "umyślne- go" pod dom i strop, to trudno
        się spodziewać symbiozy!
        • faar Re: Nic z tego, możesz to między bajki włożyć! 29.05.07, 22:08
          Gość portalu: miłośnik ZF i RM napisał(a):

          > Powodem niedziałającego niezależnego forum radnego, są
          > nagminne wybicia prądu, z powodu lokatora który wprowadził się
          > do klatki z racji wyburzenia pod DTŚ, i są z nim- krótko mówiąc-
          > kłopoty lokatorskie.

          A ja myślałem, że ludzie, którym DTŚ zabiera domy to chodzące ideały ;-)

          A tak poważnie - z tym wybiciem prądu to nie nabierzesz nikogo :)))))
      • kl-2 Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 12:27
        faar napisał:

        > KL-2 porobiła fotki, aż skończyła się jej wena twórcza i posłużyła się
        > fałszerstwem, aby urealnić własny pomysł (niby: sprzedaż kostki na Allegro) -
        > było to fałszerstwo bo zwróciłem jej uwagę na priv i czekałem 72 godziny na
        > usunięcie tej bzdury na forum. Nie zrobiła tego,

        Właśnie się dowiedziałam, że faar zaszczycił mnie prywatna korespondencją.
        Niestety nie odebrałam żadnego maila od faara. Oswiec mnie z łaski swojej, na
        jaką skrzynke pisałeś, może znajde gdzies w spamie twoj mail. Maile z IR
        wpadaja do spamu, niestety. Tak się stało z mialem dotyczącym rejestracji na
        forum IR.

        Co do fałszerstw - mocne słowa. Nie wiem, co można uznać za fałszerstwo w moim
        poście na forum Radnych. Pokazałam zdjęcie z ul Korfantego i pokazałam print
        scrren z allegro. To jest rzeczywistość, a nie fałszerstwo. Zresztą nie
        komentowałam tych zdjęc w zaden sposób. a co ty sobie pomyślałes, to nie moja
        sprawa.
        • faar Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 13:47
          > Właśnie się dowiedziałam, że faar zaszczycił mnie prywatna korespondencją.
          > Niestety nie odebrałam żadnego maila od faara.

          kl-2@gazeta.pl wyslane z faar@gazeta.pl

          > Co do fałszerstw - mocne słowa. Nie wiem, co można uznać za
          > fałszerstwo w moim poście na forum Radnych. Pokazałam zdjęcie
          > z ul Korfantego i pokazałam print scrren z allegro.
          > To jest rzeczywistość, a nie fałszerstwo.

          Rzeczywistość to te zdjęcia osobno. Zestawienie ich to już fałszerstwo.
          Mam zacytować cały mail, czy jeszcze raz przesłać Ci priv na gazeta.pl?

          Nie mam maila w domenie IR. Prawdę mówiąc byłoby to poniżej mojego poziomu :)
          bo to dość dziadowski serwer i z tego co mi wiadomo to nie dają kont za darmo :)
          Z konta gazety korzystam tylko w celach uczestnictwa na FG :) bo też uważam go
          za słabe :)
          • kl-2 Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 15:38
            faar napisał:
            > > Co do fałszerstw - mocne słowa. Nie wiem, co można uznać za
            > > fałszerstwo w moim poście na forum Radnych. Pokazałam zdjęcie
            > > z ul Korfantego i pokazałam print scrren z allegro.
            > > To jest rzeczywistość, a nie fałszerstwo.
            >
            > Rzeczywistość to te zdjęcia osobno. Zestawienie ich to już fałszerstwo.

            Ze względu na zamknięcie forum radnych nie moge sprawdzić jak dokładnie brzmiał
            mój wpis, ale podobne wpisy umieściłam również na starym i na nowym forum
            Metamorfoz. Na starym brzmi on tak:

            "Wczoraj, robiąc zdjęcia chodników, które będą w najbliższym czasie
            remontowane, na ul. Korfantego dostrzegłam takie napisy:
            ZDJĘCIE
            Zaintrygowana tymi napisami zaczęłam przeglądać aukcje internetowe. I oto, co
            znalazłam:
            ZDJĘCIE
            Te grube płyty widoczne z tyłu wyglądają naprawdę bardzo rustykalnie."

            Faar napisal do mnie na priv:
            Zobacz co to jest to co sfotografowałaś. Z tego co wiem, to autor
            dostał zamiast podziękowania tylko OPR bo zniszczył kawałek chodnika
            :) ale może nie wiedział, że robi źle. Weź więc z łaski swojej
            uzupełnij wpis u MB na forum :))))

            Interesuje mnie faar,
            kto jest autorem napisów,
            skąd wiesz, kto jest autorem napisów
            i skąd wiesz, że dostał OPR???
            Tylko znając odpowiedź na te pytania mogłabym uzupełniać moje wpisy na
            jakimkolwiek forum. Póki co, nie mam obowiązku reagować na twoje "polecenia
            słuzbowe", poparte argumentem "z tego co wiem".

            Za wikipedią:
            Fałszerstwo – proces nielegalnego duplikowania lub kopiowania wartościowych
            rzeczy.
            Fałszowane są najczęściej: pieniądze, ważne dokumenty, papiery wartościowe i
            inne rzeczy mające dużą wartość.

            Przemyśl faar swoje rozumienie pojęcia "fałszerstwo", a potem mnie przeproś.
            • faar Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 17:01
              Kurde... dlaczego Ty nie piszesz takich rzeczy na priv? Czy musimy to robić
              publicznie? Przecież to są nieścisłości, które można w jakiś sposób załatwić
              prywatnie i dopiero jak nie dojdziemy do porozumienia to ogłaszamy do światu.
              Ale niech Ci będzie ...

              kl-2 napisała:
              > Ze względu na zamknięcie forum radnych nie moge sprawdzić
              > jak dokładnie brzmiał mój wpis, ale podobne wpisy umieściłam
              > również na starym i na nowym forum
              > Metamorfoz. Na starym brzmi on tak:
              >
              > "Wczoraj, robiąc zdjęcia chodników, które będą w najbliższym czasie
              > remontowane, na ul. Korfantego dostrzegłam takie napisy:
              > ZDJĘCIE
              > Zaintrygowana tymi napisami zaczęłam przeglądać aukcje internetowe. I oto, co
              > znalazłam:
              > ZDJĘCIE
              > Te grube płyty widoczne z tyłu wyglądają naprawdę bardzo rustykalnie."

              Tak - taki zapamiętałem sens. Szkoda, że nie dajesz linków do zdjęć :) to byś
              zobaczyła jakie komentarze by się posypały na forum :))))

              > Faar napisal do mnie na priv:
              > Zobacz co to jest to co sfotografowałaś. Z tego co wiem, to autor
              > dostał zamiast podziękowania tylko OPR bo zniszczył kawałek chodnika
              > :) ale może nie wiedział, że robi źle. Weź więc z łaski swojej
              > uzupełnij wpis u MB na forum :))))
              >
              > Interesuje mnie faar, kto jest autorem napisów,
              > skąd wiesz, kto jest autorem napisów i skąd wiesz, że dostał OPR???

              Czy Ty nie dostałaś załącznika do mojego maila w postaci PDF?
              www.google.pl/search?hl=pl&q=a_leje+te%C5%BC+kupisz+allegro&btnG=Szukaj&lr=
              To co sfotografowałaś to akcja Allegro mająca na celu propagowanie ładnych alei
              w różnych miejscach:
              "1. wydrukuj plik. naklej na sztywnym materiale
              [...]
              3. dobrze wybierz miejsce, gdzie odbijesz szablon. farba, której użyjesz może
              być trudna do usunięcia dlatego pamiętaj by NIE ZNISZCZYĆ NICZYJEJ WŁASNOŚCI I
              NIE NARUSZYĆ PRAWA!
              [...]
              6. Zrób piękne zdjęcie z szablonem i aleją w tle

              A_leje też kupisz!
              ALLEGRO.PL"

              To co zauważyłaś to akcja Allegro.pl. Zdjęcie aukcji nie ma żadnego związku z
              naszymi brukownaymi ulicacmi.
              Fałszerstwo polega na tym, że wystarczyło wpisać tekst do googli - zobacz link
              wyżej i JEDYNE co wyskakiwało to właśnie ten plik PDF, a nie aukcje allegro.pl
              więc Tobie sie zwyczajnie NIE CHCIAŁO, albo BARDZO NIE CHCIAŁO szukać prawdy,
              tylko chciałaś udowodnić z góry postawioną tezę.

              > Tylko znając odpowiedź na te pytania mogłabym uzupełniać moje wpisy na
              > jakimkolwiek forum. Póki co, nie mam obowiązku reagować na twoje "polecenia
              > słuzbowe", poparte argumentem "z tego co wiem".
              Dobra, dobra - odbieraj załączniki :) i pocztę ze swojego konta, które masz
              przypisane do forum. Ja ze swej strony obiecuję, że będę pisał w sytuacjach tak
              poważnych również na to drugie konto mailowe.

              > Za wikipedią:

              Błagam :)))) nie puszczaj mi takich tekstów - wiesz o co mi chodziło - o pewnego
              rodzaju poświadczenie nieprawdy, zestawienie (fałszywe) faktów.
              • kl-2 Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 18:43
                faar napisał:
                > Kurde... dlaczego Ty nie piszesz takich rzeczy na priv? Czy musimy to robić
                > publicznie?

                Ty mi publicznie zarzucasz fałszerstwo, a ja mam sie tłumaczyć na priv? Nie
                rozumiem...

                > Czy Ty nie dostałaś załącznika do mojego maila w postaci PDF?

                Nie zwróciłam uwagi, czy w twoim mailu był załacznik. Tę stronkę grafficiarską
                i ten szablon znam, bo ktoś inny, z kim korespondowałam w sprawie płyt
                granitowych podesłał mi info.

                > To co zauważyłaś to akcja Allegro.pl. Zdjęcie aukcji nie ma żadnego związku z
                > naszymi brukownaymi ulicacmi.

                Skąd taka pewność???
                Nie ma pewności, czy istnieje związek, czy tez nie ma żadnego związku, między
                tymi dwiema sprawami. W każdym razie, twoje zapewniewnie nie wystaczy, żeby
                udowodnić, że związek nie istnieje.
                Istnieje za to obiektywna obserwacja, że remonty chodników w naszym mieście
                odbywają się bez nalezytego nadzoru konserwatorskiego, bez dbałości o
                zachowanie historycznego układu nawierzchni, bez inwentaryzacji i bez
                nalezytego zabezpieczenia CENNYCH materiałów. Nie wspominając o tym, że nasz
                ulubiony szef SM zasłynął tym, że osobiście chciał się zaopiekować granitową
                kostką z rozbiórki...

                > Fałszerstwo polega na tym, że wystarczyło wpisać tekst do googli - zobacz link
                > wyżej i JEDYNE co wyskakiwało to właśnie ten plik PDF, a nie aukcje allegro.pl
                > więc Tobie sie zwyczajnie NIE CHCIAŁO, albo BARDZO NIE CHCIAŁO szukać prawdy,
                > tylko chciałaś udowodnić z góry postawioną tezę.

                Wybacz, ale nie wiem, jaka prawda spływa na ciebie z googli :) I nie stawiałam
                żadnych tez. Raczej miałam na celu wzmożenie "czujności rewolucyjnej".

                > Błagam :)))) nie puszczaj mi takich tekstów - wiesz o co mi chodziło - o
                > pewnego rodzaju poświadczenie nieprawdy, zestawienie (fałszywe) faktów.

                Nie ma podstaw, aby twierdzić, że fakty zostały zestawione fałszywie, albo
                prawdziwie. Własnie dlatego, że nie ma zadnych przesłanek "za" ani "przeciw"
                bardzo mnie zdumiewa, czemu nagle tak ostro reagujesz w tej akurat sprawie.

                I przypominam, ze pytałam:
                - kto jest autorem
                - skąd wiadomo, że dostał OPR i od kogo dostał?
                - skąd ty o tym wszystkim wiesz???

                Dodam jeszcze jedno pytanie - dlaczego ta sprawa tak cię kręci???
                • mieszko966 A propos płyt granitowych z Allegor... 30.05.07, 19:21
                  > Skąd taka pewność???
                  > Nie ma pewności, czy istnieje związek, czy tez nie ma żadnego związku, między
                  > tymi dwiema sprawami. W każdym razie, twoje zapewniewnie nie wystaczy, żeby
                  > udowodnić, że związek nie istnieje.

                  A to, że człowiek sprzedający te płyty na Allegro mieszka kilkaset kilometrów
                  od Gliwic nie jest wystarczającym dowodem na brak związku?? Ja myślę, że jakby
                  to były gliwickie płyty, to znalazłby się na nie jakiś lokalny paser. ;)
                  • Gość: zuza Re: A propos płyt granitowych z Allegor... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:01
                    > A to, że człowiek sprzedający te płyty na Allegro mieszka kilkaset kilometrów
                    > od Gliwic nie jest wystarczającym dowodem na brak związku?? Ja myślę, że jakby
                    > to były gliwickie płyty, to znalazłby się na nie jakiś lokalny paser. ;)
                    Wszystko zostanie wyjasnione...
                • faar Re: klęska forum radnego Berezowskiego? 30.05.07, 22:37
                  kl-2 napisała:

                  > I przypominam, ze pytałam:
                  > - kto jest autorem
                  Nie mam pojęcia

                  > - skąd wiadomo, że dostał OPR i od kogo dostał?
                  Bo złamał jeden punkt z regulaminu

                  > - skąd ty o tym wszystkim wiesz???
                  Bo wpisałem to słowo, które widnieje na zdjęciu zrobionym przez Ciebie.
                  Wyskoczyło mi tylko to co podałem - nie było ani słowa o tej aukcji na
                  Allegro.pl którą podlinkowałaś w postaci printscreena.

                  > Dodam jeszcze jedno pytanie - dlaczego ta sprawa tak cię kręci???
                  Zwróciłem Ci uwagę - wystarczyło czytać maile, a byłoby po temacie. Ubzdurałaś
                  sobie, że kostkę z naszych alei sprzedaje się na Allegro.pl - rzucasz oskarżenia
                  bez chwili zastanowienia. Pomyśl, bo następnym razem może ktoś (np. z MZUK)
                  rzucić oskarżenie na Ciebie. Z mojego punktu widzenia nie miałabyś najmniejszych
                  szans przed dowolnym sądem - przegrałabyś z kretesem. Napisałem, że podziwiam,
                  że chce Ci się robić inwentaryzację kostki. Zauważyłem jednak, że zapędziłaś się
                  we wnioskach i postanowiłem dać Ci możliwość drobnej korekty, zanim ktoś się do
                  Ciebie o to przyczepi, że rzucasz bezmyślnie oskarżenia, a może nie bezmyślnie,
                  a rozmyślnie ze złośliwości.

                  Jak nie zrozumiałaś to mail.
                  Z mojej strony OT.
                  • Gość: kisielina Tiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 23:12
                    krótki e-mail i niemoja broszka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka